Wiktoria Pela-Szymańska
Cześć! To, co opisujesz, jest naprawdę złożone i wymaga sporo delikatności oraz zrozumienia.
Twój partner mówi o swoich obawach związanych z zaangażowaniem i raniącymi doświadczeniami, co może wynikać z trudnego przejścia po rozstaniu z poprzednią partnerką. Fakt, że jest to dla niego nadal świeży temat, może wpływać na to, jak funkcjonuje emocjonalnie i w relacji z Tobą.
Widzę, że z jednej strony on próbuje się angażować, a z drugiej momentami się wycofuje — to może świadczyć o jego wewnętrznym konflikcie i niepewności, co jest naturalne po bolesnych przejściach.
Jeśli znacie się od lat, to macie pewien fundament i historię, która może być wsparciem, ale jednocześnie to, co teraz przeżywacie, wymaga szczerej rozmowy o granicach, potrzebach i oczekiwaniach obu stron.
Kilka rzeczy, które warto rozważyć:
Daj sobie przestrzeń na obserwację i ocenę swoich potrzeb — jak długo jesteś gotowa czekać na jego pełne zaangażowanie i co dla Ciebie oznacza “staranie się” w tym związku?
Spróbujcie otwarcie porozmawiać o tym, co każdy z Was czuje i czego potrzebuje, bez presji na natychmiastowe rozwiązania. Warto, by Twój partner mógł mówić o swoich lękach i obawach, a Ty o swoich uczuciach i granicach.
Zastanów się, czy oboje jesteście gotowi na pracę nad tym związkiem, na wzajemne wsparcie i budowanie zaufania. Jeśli tak, terapia par może być pomocna.
Jeśli czujesz, że sytuacja Cię wyczerpuje, a jego wycofywanie się powoduje ból i niepewność, zadbaj o swoje emocje i granice. Czasem najlepszym rozwiązaniem jest dać sobie i partnerowi przestrzeń, by każdy mógł poukładać swoje sprawy.
Decyzja, czy odpuścić, czy starać się dalej, jest bardzo osobista. Ważne, byś słuchała siebie i nie traciła poczucia własnej wartości.















