
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia neurologiczne
- Jak radzić sobie z...
Jak radzić sobie z migreną i jej wpływem na codzienność i pracę?
Migreny nie dają mi żyć. Ataki są tak intensywne, że często muszę rezygnować z planów, a nawet z pracy. Czytałam, że migrena jest dosyć powszechna, ale wciąż trudno mi zrozumieć, jak można z tym żyć na co dzień. L4 mi się kończy, inaczej całkowicie zawalam pracę. Boję się ją stracić, bo wtedy już w ogóle sobie nie poradzę.
Paula
Dorota Żurek
Przyczyny migren może być bardzo wiele, dlatego ważne jest zrobienie badań i skonsultowanie ich z lekarzem, najlepiej neurologiem. Rozumiem, że ciągły ból jest dla Pani bardzo męczący i utrudnia normalne funkcjonowanie, co na pewno wpływa także na Pani stan psychiczny. Dlatego zachęcam Panią do nauki różnych technik relaksacyjnych, by w ten sposób zmniejszyć intensywność i częstotliwość migren, zmniejszyć napięcie mięśni, czy poprawić jakość snu. Może Pani zacząć od prostych technik oddechowych, medytacji, czy treningów relaksacyjnych takich, jak Trening Jacobsona.
Jeśli widzi pani związek między atakami migreny a stresem to polecam zwrócenie się po wsparcie do psychologa, czy psychoterapeuty, by znaleźć źródła stresu oraz sposoby na radzenie sobie z nim. Wtedy ataki migreny będą o wiele mniej intensywne, a z czasem mogą zupełnie zniknąć.
Pozdrawiam,
Dorota Żurek psycholog

Zobacz podobne
Pracuję w naprawdę wymagającym środowisku, gdzie tempo jest szalone, a wymagania ciągle rosną. Coraz częściej czuję, jak dopada mnie chyba wypalenie zawodowe.
Codzienny stres związany z obowiązkami i ogromną presją zaczyna mnie przytłaczać.
Zmęczenie, brak motywacji i problemy z koncentracją to teraz moja codzienność. Zastanawiam się, jak sobie radzić ze stresem, który nie daje mi spokoju. Boję się, że jeśli nic z tym nie zrobię, moje zdrowie psychiczne może się załamać.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki, jak sobie radzić w tej sytuacji.
Dzień dobry
czy ktoś tutaj też zmaga się z migreną? Mam wrażenie, że ona rządzi całym moim życiem. Ataki bólu są tak silne, że nie jestem w stanie normalnie funkcjonować – nie tylko odwołuję plany, ale czasem muszę brać wolne w pracy. Czuję się z tym strasznie bezradna i sfrustrowana, bo ból pojawia się nagle, a ja nie wiem, jak go zatrzymać.
Próbowałam już różnych rzeczy: zmieniałam dietę, próbowałam medytacji, ale efekty były raczej średnie. Ciągle boję się kolejnego ataku i mam wrażenie, że ten stres tylko wszystko pogarsza. Czasem myślę, że może jakaś terapia pomogłaby mi lepiej ogarnąć ten strach i chaos, jaki migrena wprowadza w moje życie.
Jak funkcjonować w pracy, kiedy głowa rozsadza od bólu?
Jak radzić sobie psychicznie z tym, że migrena wraca i wraca? Będę wdzięczna za każdą radę – serio, wszystko się przyda, bo na ten moment jestem już na granicy wyczerpania.

