Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z traumą po niechcianej sytuacji na randce z 2019 roku?

Mam takie pytanie... W 2019 roku miałam taką sytuację. Byłam w dołku. Byłam sama. Chciałam wrażeń. Dlatego nie namyślając się dłużej, założyłam konto na portalu randkowym. Nie spodziewałam się tego, że to zrobię. Jeszcze tego samego dnia się spotkaliśmy. Zgodziłam się, sama nie wiem czemu. Umówiłam się z nim na spotkanie. Na początku byłam fajnie. Poszliśmy na krótki spacer, a potem poszliśmy do niego. Naprawdę chciałam tylko rozmowy. I tak na początku było. Jednak po pewnym czasie..On zapytał się mnie czy zostanę u niego na noc. Ja się zgodziłam. Sama nie wiem dlaczego. Po dłuższej chwili On mnie pocałował. Na początku było miło, ale później zaczęłam się bać. On...przekraczał moją granicę. Za drugim albo trzecim razem dopiero udało mi się go odepchnąć. Uciec do łazienki. Płakałam wtedy w łazience. Wiem, nie był to typowy gwałt, bo nie było krzyków, porwanej bielizny...ale jednak coś się we mnie zmieniło po tym spotkaniu. Zaczęłam wypierać to. Stwierdziłam, że nic się nie stało...I tak jak przez pierwsze lata udało mi się wypierać, tak w tym roku na przełomie kwietnia i początku maja zaczęło do mnie wracać w koszmarach nocnych. Ja do dzisiaj nie pamiętam jego twarzy. Wiem, tylko tyle jak miał na imię...

Pamela Górska

Pamela Górska

To, co opisałaś, jest bardzo trudnym doświadczeniem i absolutnie zasługuje na to, żeby potraktować je poważnie. Chcę to podkreślić: fakt, że nie było „krzyków” czy „porwanej bielizny”, nie oznacza, że to nie było przekroczenie Twoich granic. Gwałt i nadużycie nie zawsze wyglądają tak, jak w filmach czy stereotypowych opisach. To, co się wydarzyło – że Twoje „tak” w pewnym momencie zamieniło się w „nie”, że pojawił się strach i poczucie, że musisz uciekać – to realne naruszenie Twojej granicy i Twojej zgody. To, że przez lata próbowałaś wypierać, jest naturalną reakcją obronną psychiki. Czasem umysł „chowa” bolesne wydarzenia - nawet odcina obrazy, czy twarze, żeby można było jakoś funkcjonować. To, że teraz wraca w koszmarach, świadczy o tym, że Twój system psychiczny mówi: „to już czas, żeby się tym zająć”. To nie znaczy, że coś z Tobą jest nie tak – wręcz przeciwnie, to znak, że masz w sobie siłę, żeby się zmierzyć z tym kawałkiem swojej historii.

Pierwszym krokiem - Nazwij to 

drugim krokiem - zacznij nad tym pracować ze specjalistą 

trzecim krokiem do podjęcia jest to, że pozwolisz sobie to poczuć, wyrzucić te emocje z siebie 

czwartym krokiem jest głęboka praca nad sobą, nad zrozumieniem siebie, wybaczeniu sobie. 

I najważniejsze: nie jesteś winna temu, co się stało. To, że się zgodziłaś na spotkanie czy nawet na nocowanie, nie odbiera Ci prawa do powiedzenia „stop” w każdej chwili. To, że on nie uszanował Twojego „nie”, jest jego odpowiedzialnością nie Twoją 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Karpiński

Piotr Karpiński

To, co opisałaś, było przemocą seksualną – nawet jeśli nie towarzyszyły temu krzyki czy brutalność. Ważne jest, że próbowałaś się bronić i udało Ci się odepchnąć tę osobę – to pokazuje Twoją siłę i aktywność w sytuacji zagrożenia.

Objawy, które masz teraz – koszmary, powracające wspomnienia – są typową reakcją na traumę. Tak właśnie działa psychika: przez lata wypiera to, co zbyt trudne, a później zaczyna to wracać. 

Dlatego bardzo polecam psychoterapię – najlepiej u osoby pracującej z traumą. To może być nie tylko pomocne, ale wręcz niezbędne, żeby odzyskać poczucie bezpieczeństwa i spokoju.

Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Szanowna Pani,

 

dziękuję za podzielenie się z nami tą trudną i bardzo osobistą historią. Widzę, że to bolesne doświadczenie jest w Pani wciąż żywe. To, czego dopuścił się ten mężczyzna, pomimo tego, że nie stosował bezpośredniej fizycznej przemocy, należy rozpatrywać w kategorii gwałtu. Przekroczenie Pani granic i robienie czegoś wbrew Pani woli, nawet mimo początkowej zgody, to przemoc. Ma Pani prawo czuć strach i zranienie. Prawdopodobnie Pani ciało i psychika zapamiętały to, co się stało, nawet jeśli umysł próbował to wyprzeć. To właśnie dlatego wspomnienia wracają teraz w koszmarach, będąc jednocześnie w stanie fragmentacji (nazywamy to dysocjacją). Mechanizm ten chroni nas, abyśmy mogli w ogóle przeżyć. Jednak teraz, kiedy wydarzenie to staje się żywe w Pani koszmarach sennych, myślę, że warto rozważyć zwrócenie się o pomoc do specjalisty terapii traumy.

Proszę pamiętać, że to nie Pani wina i że zrobiła Pani wszystko, co w takich okolicznościach było możliwe, aby ochronić samą siebie. Ma Pani prawo do odzyskania spokoju i uzyskania pomocy.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Skąd bierze się nietypowy fetysz związany z agencją reklamową? Proszę o wyjaśnienie
Mam pytanie. Chciałabym dowiedzieć się, skąd wziął się mój fetysz. Pewnego dnia oglądałam stare reklamy w internecie. Moją uwagę przykuł komentarz pod jednym z filmików. Ktoś zasugerował, że reklamy te prawdopodobnie były robione przez jedną osobę, ponieważ mają ten sam styl. Ktoś odpowiedział, że nie zrobiła tego jedna osoba, lecz agencja reklamowa. I tu zaczyna się mój fetysz. Kiedy przeczytałam, że reklamy zrobiła agencja reklamowa, poczułam ,,motylki w brzuchu.'' Chodzi mi o to pojęcie- agencja reklamowa. Nie wiem, czemu gdy myślę o tym , robi mi się tak przyjemnie. Z czym kojarzy mi się agencja reklamowa? Czemu wywołuje u mnie taką reakcję i tak silnie mnie pobudza? Przyznam, że nie rozumiem tego fetyszu. Czy mogą Państwo mi to wyjaśnić?
Psychiatra wykluczył depresję, ale mam pustkę i brak siły do codziennych czynności - czy skonsultować się z innym specjalistą?
Byłam u psychiatry-stwierdził że nic mi nie jest, jednak z tego co czytałam na codzień zmagam się objawami depresji, boję się że sobie to tylko w wmawiam ale jednak czasem jest mi trudno wykonywać nawet codzienne czynności nie wiem nie mam na nic ochoty i czuję poprostu pustkę w środku. Czy serio sobie to poprostu wmawiam czy powinnam udać się do jakiegoś innego specjalisty?
Czy psychoterapia pomoże przy zaburzeniach lękowych i kryzysie związanym z chorobą dziecka?

Witam, mam pytanie, czy w moim przypadku psychoterapia może pomóc. Mam 50 lat, od 10 leczę się na zaburzenia lękowe powodowane głównie chorobami swoimi i najbliższych i zamartwianiem się o przyszłość. Od miesiąca jestem w tragicznym stanie, nastąpił rozwój choroby u mojej 15l córki (do tej pory istniała szansa, że może się nie rozwinie). Wróciłam do leków, ale poprawy nie ma a ja zamiast wspierać swoje dziecko, rozsypałam się i nie funkcjonuję wcale. Czy terapia coś pomoże, jeśli tak, w jakim nurcie byłaby wskazana?

Jakie są objawy wypalenia cukrzycowego i jak sobie z nim poradzić, gdy już nastąpi?
Dzień dobry, chciałam zapytać, jakie są objawy wypalenia cukrzycowego i jak sobie z nim poradzić, gdy już nastąpi? Pozdrawiam D. B
Czuję wstyd i lęk przed odsłonięciem się z pomysłem, dobrym planem. Również tam, gdzie mózg blokuje dostęp do ciężkich emocji, nie jestem w stanie być kreatywna.
Mam problem z odsłonięciem swoich pomysłów i inicjatyw. Nie wiem dlaczego, ale czułam do tej pory wielki wstyd z tym związany. Przyszedł mi do głowy pomysł na ciekawy biznes, związany z wydarzeniami. Wymagałby on ode mnie jednak przekonania ludzi, by podjęli ze mną współpracę, a nie mam jeszcze doświadczenia w tym i po prostu sama ta świadomość, że musiałabym odsłonić swoje pomysły, zaprezentować też siebie, aby przekonać ich do siebie, wywołał we mnie duży wstyd, ale w sumie nie wiem dlaczego. Miałam zawsze taki problem, że nie lubiłam nikogo przekonywać, chyba, że czułam się z czymś naprawdę pewnie. Boję się krytyki w tym kontekście, wiem jednak, że to jest nieunikniona część świata zawodowego. Jedna część mnie jest naprawdę pewna siebie, druga nie. Natomiast teraz, gdy piszę właśnie o swoim problemie, ten wstyd ustąpił w jakimś stopniu i dotarło do mnie, że nie ma w sumie powodu do odczuwania tego wstydu. Jak przestać wstydzić się wyrażać swoje pomysły? Jakie kroki poczynić, by sobie pomóc? Kolejnym problemem jest to, że nieraz przy myśleniu kreatywnym następuje blokada, zauważyłam, że tam gdzie moja głowa jest otwarta, tam ma dostęp do kreatywności, ale też do wielu negatywnych emocji, które się tam kryją. Wiele razy próbowałam je oswajać, jest to jednak trudne i jeszcze mi się nie udało tego przemóc. Wiem, że ta blokada występuje, by mnie chronić przed ich odczuwaniem. Przysłania mi niestety jasność umysłu. Podobno dobrze jest się wyeksponować na bodziec stresowy, jednak przy wielu próbach, czuję ścisk w gardle, kołatanie serca.
myśli samobójcze

Myśli samobójcze – przyczyny, rozpoznanie, pomoc

Myśli samobójcze to poważny problem dotykający wielu osób. Ważne jest rozpoznanie objawów i wiedza o sposobach radzenia sobie z nim. Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z takimi myślami, pamiętaj, że warto szukać pomocy!