
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Jak radzić sobie z...
Jak radzić sobie z wpływem rodziny partnera i budować zaufanie w związku?
Patrycja Stajer
Dzień dobry,
Z Pani opisu wynika, że zarówno Pani, jak i partner borykają się z różnymi trudnościami.
Zdaje sobie sprawę, że chciałaby Pani uzyskać konkretne rady co robić w danych sytuacjach, jednak takie działania są nieefektywne.
To, co jest najlepsze, co mogą Państwo zrobić to udać się na psychoterapię indywidualną (oboje) w swoim mieście zamieszkania. Z czasem warto rozważyć psychoterapię pary.
Pomoc można uzyskać w ramach NFZ (Poradnie Zdrowia Psychicznego, oddziały dzienne etc.) lub w praktyce prywatnej.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zuzanna Barełkowska-Wamberska
Dzień dobry,
Sytuacja, którą Pani opisuje, z pewnością na co dzień jest obciążająca. Odpowiadając na Pani pytanie, po której stronie może leżeć problem. W relację wchodzą dwie osoby, każda wnosi ze sobą bagaż doświadczeń i emocji. Odpowiedzialność za to co dzieje się w relacji ponoszą więc obie osoby. Nie jest Pani w stanie zmienić partnera, jednak może się podzielić Pani swoimi potrzebami oraz zasugerować skorzystanie z terapii, aby nauczył się dzielić swoimi emocjami i nie musiał sobie samemu radzić ze wszystkim. Ważne też aby otwarcie komunikowała Pani swoje potrzeby np. „Potrzebuje żebyś mnie teraz przytulił”, „Potrzebuję, żebyś pokazał że Ci na mnie zależy”. Zauważyła Pani, że zachowanie rodziny wpływa na zaufanie do partnera. Warto zadbać o postawienie wyraźnych granic. Pani partner jest dorosłym mężczyzną, mającym swoje życie. Pani również nie jest zobowiązana, aby odbierać telefony i kontrolować partnera. Wygląda to trochę tak jakby babcia partnera przekazywała Pani rolę „pilnowania” wnuka. To od Pani zależy, czy przyjmie Pani tę rolę. Warto też zastanowić się, czy na zaufanie wpływa tylko rodzina partnera, czy może jest tam coś więcej. Jeśli w Pani obecnej sytuacji relacja z partnerem i jego rodziną jest mocno obciążająca, warto przemyśleć zasięgnięcie pomocy psychologa lub psychoterapeuty.
Zuzanna Barełkowska-Wamberska
Psycholog
Justyna Bejmert
Dzień dobry Moniko. Dziękuję, że tak szczegółowo opisałaś swoją sytuację. To pokazuje mi, że jesteś naprawdę świadomą osobą i rozumiesz skąd mogą wynikać pewne trudności. Co do sytuacji związanej z babcią, to zupełnie zrozumiałe, że nie czujesz się dobrze z tym, jak Was traktuje i że wtrąca się w Wasze życie. Myślę, że potrzebne będą tu wyraźniejsze granice i nie podawanie babci szczegółów z Waszego życia. To co robi babcia wynika z jej lęku i potrzeby kontroli, to nie musi nic mówić o Waszej relacji. Co do partnera, spróbuj porozmawiać z nim o swoich potrzebach. Być może byłby w stanie przełamać swoje blokady i bardziej otwarcie mówić Ci o swoich uczuciach. To nie jest łatwe, ale nie niemożliwe. Często w takich sytuacjach pomaga terapia par. Pozdrawiam Cię ciepło,
Justyna Bejmert
psycholog

Zobacz podobne
Witam,
ostatnio mam gorszy czas z partnerem. Było kilka dziwnych sytuacji. Już trochę nauczyłam się panować nad własnymi emocjami, a mam wrażenie, jakby mój chłopak zdziecinniał. Mieszkamy razem dość długo. Pewnego dnia, gdy odwiozłam go do pracy i pojechałam do swojej mamy, po powrocie miałam po niego jechać, ale zaproponowałam, że może przyjedzie po niego jego tata. Nie chciał, po czym powiedział, żebym to ja po niego przyjechała. Następnie zadzwonił jeszcze raz i powiedział, że wróci jednak ze znajomym z pracy.
Po powrocie do domu zarzucił mi, że nie chce po niego przyjeżdżać, że jak zabieram auto, to żebym je odstawiała (tzn. do jego pracy) oraz, jak ja mogłam w ogóle pomyśleć, że ktoś inny ma po niego pojechać.
Ja nie miałam nic złego na myśli. Nie wiem, jak reagować na takie sytuacje, bo takich (jak dla mnie błahych) spraw jest sporo i z sytuacji zupełnie dla mnie nieznaczącej potrafi zrobić wielkie show.

