Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak rozpoznać kryzys emocjonalny, ile może trwać?

Jak rozpoznać kryzys emocjonalny, ile może trwać?

User Forum

Rozstanie

mniej niż godzinę temu
Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Dzień dobry,

 

na podstawie zadanego pytania trudno jednoznacznie na nie odpowiedzieć, ponieważ wiele zależy od rodzaju kryzysu i indywidualnych uwarunkowań powodujących, że każdy może doświadczać innych objawów (np. natrętne myśli, ruminacje, objawy psychosomatyczne, problemy z myśleniem, zmiany w zachowaniu, zniekształcenia poznawcze). Podobnie, czas trwania jest również kwestią indywidualną, ostre kryzysy mogą trwać kilka godzin, a te głębokie utrzymywać się bardzo długo.

 

Pozdrawiam

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

5 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Pamela Górska

Pamela Górska

Pytanie jest bardzo interesujące pod kątem psychoedukacji. Warto byłoby je uzupełnić o informacje odnośnie tego, jaki konkretnie kryzys mamy tutaj w domyśle oraz w jaki sposób dana osoba sobie z nim radzi. Może to być chwilowe lecz może być też początkiem czegoś większego. Warto skonsultować to z psychologiem, który może pomóc dobrać kierunek dalszej pracy. Pierwszy krok już został zrobiony - zauważenie problemu, teraz czas na kolejny - zwrócenie się o pomoc :) 

Pozdrawiam, Pamela Górska Psycholog 

5 miesięcy temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Dzień dobry,

ciężko odpowiedzieć na pytanie, ile taki kryzys może trwać, ponieważ jest to indywidualna kwestia.

Objawy kryzysu również mogą być różne, np. intensywne i gwałtowne emocje, poczucie zagubienia i bezradności, przekonanie o braku rozwiązania i zmiany sytuacji, problemy z koncentracją, objawy somatyczne, np. bóle głowy, brzucha, nudności, kołatanie serca.

Kryzys emocjonalny to poważny stan, który wymaga wsparcia. W takiej sytuacji warto zwrócić się o pomoc do specjalisty.

 

Pozdrawiam 

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog 

5 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry, to bardzo indywidualna kwestia. Typowymi objawami, które mogą wskazywać na doświadczanie kryzysu emocjonalnego to ogóle poczucie przytłoczenia, trudność w radzeniu sobie z emocjami, chwiejność nastroju, problemy ze snem, czy myśli rezygnacyjne. Czas trwania może być bardzo różny - dużo też zależy od tego, czy osoba w kryzysie otrzymuje wsparcie z otoczenia. Jeśli cokolwiek niepokoi warto udać się na konsultację do psychologa lub psychoterapeuty, on będzie mógł indywidualnie ocenić sytuację.

 

Pozdrawiam ciepło,

Justyna Bejmert

Psycholog

5 miesięcy temu
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry, 

 

Czy można prosić o trochę więcej szczegółów? Tytuł pytania brzmi rozstanie - domyślam się więc, że ma to coś wspólnego z kryzysem po rozstaniu? Nie wiem jednak czy chodzi o kryzys, który przeżywa osoba zadająca pytanie, czy o kryzys, który przechodzi partner/partnerka. Skąd wynikają problemy czy wątpliwości w rozpoznaniu kryzysu?

Jak już wspomniano w pozostałych odpowiedziach, jest to kwestia bardzo indywidualna, kryzysy mogą nastąpić na skutek bieżących wydarzeń, lub jako kulminacja stresu spowodowanego wydarzeniami, które już się zakończyły. Kryzysy mogą być też konsekwencją "spychania" uczuć, trudnych emocji, nie przepracowywania ich i unikania. Kryzys często świadczy o tym, że coś nie działa i musi być zmienione lub przepracowane właśnie - w tym aspekcie jest to dobra wiadomość. Co prawda czasami dopiero po czasie, ale można zauważyć, że kryzys był potrzebny i był ważnym wydarzeniem na drodze do dalszego rozwoju. 

 

Pozdrawiam,

Paulina Habuda

Psycholog, Psychotraumatolog 

5 miesięcy temu
Urszula Małek

Urszula Małek

Kryzys emocjonalny często rozpoznasz po tym, że emocje stają się przytłaczające, trudno Ci się skupić czy działać jak zwykle. Może trwać od kilku dni do kilku tygodni. Ważne, by zauważać, co przeżywasz tu i teraz i sięgać po wsparcie, jeśli czujesz, że samemu jest za trudno.

 

Wszystkiego dobrego!

Urszula Małek

5 miesięcy temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

TW. Bardzo pragnę śmierci, czuję, że za nią tęsknię.
Witam, mam 37 lat. Jestem po prawie udanej próbie. Żyję, bo ktoś zadzwonił po pogotowie. Do próby doszło 5/6 lat temu. Po wyjściu ze szpitala obsesyjnie chciałam się dobić. Wtedy pojawiły się omamy (ta obsesja dobicia się była tak silna, że aż wywołała omamy słuchowe, czuciowe i wzrokowe, wcześniej ich nie miałam). Nie zrobiłam sobie krzywdy, bo nie miałam na to siły. Na początku nie mogłam utrzymać sztućców w ręce. Chodzenie - wysiłek ponad siły... Dziś biegam na małych dystansach (jak mam dobry dzień to 500m dam radę). Teraz niby jest dobrze w porównaniu do tego, co było wcześniej. Kiedy uspokoiłam silne pragnienie dobicia się, omamy prawie zniknęły. Pojawią się tylko w silnie stresowych sytuacjach (chciałabym dowiedzieć się jak takie coś nazywa się w psychologii - chodzi mi o omamy). Jednak cały czas tęsknię za śmiercią. Dla mnie to, że przeżyłam było tak samo silną traumą jak strata bliskiej osoby. Śmierć to dla mnie ktoś bliski. Prawie umarłam i bardzo tęsknię za uczuciem umierania. Psychicznie to uczucie zżera mnie od środka. Od jakiegoś czasu oglądam filmy edukacyjne na temat samobójstw na YT. To jak rozdrapywanie ran po stracie bliskiej osoby. To tak jakby rodzic oglądał filmy z imprez rodzinnych i patrzył na swoje dziecko... Lata chodzenia do psychologów i psychiatrów niczego nie zmieniają. 5 lat chodzenia do jednego specjalisty nie dało żadnej diagnozy (inni też nie dali żadnej diagnozy)... Nie wiem co mi jest, z czym się borykam. Nie wiem, czy mam jakieś zaburzenie, czy chorobę psychiczną za to wiem, że bardzo silnie wyuczyłam się ukrywać problemy. Dla otoczenie jestem spokojną, beztroską osobą, która robi co chce. Nikt nie zna prawdy o mnie. Nie wiem jakie chciałabym zadać pytanie. Bardziej chciałabym przeczytać opinię. Pozdrawiam serdecznie.
witam, nie wiem na ile powinnam się rozpisać ale chciałabym dowiedzieć się czy to, że często odczuwam smutek, brak nadziei, niskie poczucie wartości i tak zwanego "doła" emocjonalnego związanego ze szkołą i wizją swojej przyszłości jest normalne? czy powinnam udać się do specjalisty by dowiedzieć się czy mogę mieć depresję? mam wrażenie, że do niczego się nie nadaję i źle skończę w przyszłości. proszę o odpowiedź
Jak poradzić sobie z kryzysem i lękiem przed przyszłością?
Witam, mam 30 lat i podejrzewam u siebie kryzys. Cały czas myślę o tym że nic już mnie dobrego nie spotka, że siedząc w pracy marnuje życie, że chciałabym coś więcej osiągnąć ale nie wiem jak i mieć więcej wolnego czasu a gdy go mam to po prostu go marnuje. Nie mam na nic energii nie lubię wychodzić do ludzi. Nie mam dzieci, mam męża. W zasadzie boję się mieć dzieci, i też nie wiem czym jest to spowodowane. Z jednej strony nie czuje się gotowa a z drugiej wiem że "goni mnie czas". Często też myślę, że kończy się jakoś etap w moim życiu i coraz częściej myślę o śmierci, że mnie tez to spotka i że w sumie może to być w każdej chwili. Kiedyś myśli tego typu pojawiały się raz na jakiś czas, w gorszych dniach. Teraz czuję jakby te gorsze dni panowały codziennie.
Brak zaangażowania ze strony chłopaka - jest przytwierdzony do pracy i rodziny, ja jestem poniżej tych priorytetów
Witam. Od dłuższego czasu mam problem ze swoim chłopakiem. Uważam, że nie poświęca mi on wystarczająco czasu oraz nie angażuje się w nasz związek tak, jak ja. Na codzień studiujemy w dwóch różnych miastach oddalonych o 200 km. Okazje do spotkań mamy od święta i w wakacje. Obecny letni czas chciałam wykorzystać maksymalnie na wspólne spotkania i rozmowy, bo wiem, że od października nie będzie takiej możliwości. Do tej pory zawsze myślałam w pierwszej kolejności o moim chłopaki i naszym związku, bardzo się zaangażowałam. Ale też rozczarowałam... U niego na pierwszym miejscu jest praca i pomoc dla rodziców. Ja jestem na końcu. Zdarzyła się taka sytuacja, że przez 4 dni się nie widzieliśmy, bo on pomagał tacie. A wcześniej obiecał, że będziemy się częściej widywać. Dwa razy przeprowadziłam z nim także rozmowę i jasno zasygnalizowałam, że chciałabym spędzić z nim więcej czasu (ogólnie i sam na sam - nie w domu z rodzicami czy rodzeństwem tylko gdzieś indziej). Chciałabym, żeby to on wyszedł z jakąś inicjatywą - np. zaprosił mnie na spacer, do kina czy na rowery, nawet dwie godzinki na łonie natury by mi nie przeszkadzały. Chciałabym, żeby się zaangażował. Dotychczas to ja coś proponowałam albo uzgadnialiśmy wspólnie. Brakuje mi jego spontanicznej propozycji czy decyzji o jakiejś wspólnej aktywności. Czy ja za dużo od niego wymagam? Czy mam prawo oczekiwać czegoś od niego? Nie sądziłam, że aż tak bardzo się rozczaruję i stracę motywację do starania się, żeby nasz związek przetrwał. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? A może to ze mną coś jest nie tak?
Od jakiegoś czasu córka pisze z jakimś starszym chłopakiem
Mam problem z córką 15 letnia. Dowiedziałam się od mamy przyjaciółki (Ola) mojej córki, że od jakiegoś czasu córka pisze z jakimś starszym chłopakiem. Przyjaciółka martwi się i nią, ponieważ ten chłopak pisał do niej, żeby przestała zajmować czas mojej córce, bo ona nie ma wtedy czasu dla niego. Po rozmowie z córką okazało się, że chłopak ma niby 18 lat, ale ja mam obawy, że córka kłamie. Prosiłam o zakończenie znajomości, ale myślę, że córka tego nie zrobi. Nie wiem, jak z nią rozmawiać. Od czego zacząć ? Proszę o pomoc. Magda
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!