Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak sobie radzić z emocjami w trakcie rozwodu?

Adrianna

Jak sobie radzić z emocjami w trakcie rozwodu?

Pani Adrianno,

Z rozwodem wiąże się szereg emocji, jest to niezwykle trudny czas w życiu każdego, kto przez takie wydarzenie przechodzi. Ten czas wymaga szczególnego przeorganizowania sobie dotychczasowego życia, skonfrontowania się z trudnymi emocjami takimi jak złość, lęk, poczucie beznadziejności czy straty. Skontaktowanie się z własnymi przeżyciami, własnym bólem jest niezbędnym elementem wychodzenia z kryzysu i pierwszym krokiem do ułożenia sobie życia na nowo. 

Z pewnością warto pozwolić sobie na łzy i dopuścić różne emocje, które pojawiają się w tym doświadczeniu straty, przeżyć żałobę po tej relacji. Warto sięgać po pomoc przyjaciół, rodziny. Zaczynając od małych zmian, małych kroków..

Polecam ten podcast, warto posłuchać:

Link

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Rozwód to jeden z większych stresorów w życiu. Nic dziwnego, że jest Pani trudno. Czy ma Pani wsparcie? Może potrzebuje Pani wsparcia psychologicznego w tak trudnym momencie. Nie powinna pani przechodzić przez to sama.

Marek Dudek

Dzień dobry, Rozwód to bardzo stresująca sytuacja i zazwyczaj powoduje bardzo silne emocje. Najlepiej wsparcia szukać u najbliższych, w rodzinie, u przyjaciół - jeśli jednak to nie jest w pełni wystarczające, dobrym rozwiązaniem jest wsparcie terapeutyczne, które pomoże przejść przez ten trudny czas. 

Z emocjami dobrze jest  pracować przez oddech i ciało.Nawet kilka głębokich oddechów, kiedy emocje biorą górę czyni czasem cuda. Polecam tez zadbanie o siebie np wyciszenie się w naturze, pójście na spacer czy rozmowę z zaufaną osobą.  

Pozdrawiam, 

Magdalena Chojnacka

Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Rozwód może być trudnym doświadczeniem. Badacze Holmes i Rahe rozwód wymienili jako drugie najbardziej stresujące wydarzenie w życiu, zaraz po śmierci współmałżonka. Proszę pomyśleć, co wcześniej było pomocne w radzeniu sobie w sytuacjach stresowych i może spróbować skorzystać z tych sprawdzonych sposobów. Dodatkowo pomocne w radzeniu sobie ze stresem są takie metody, m.in. jak trening Jacobsona czy Schultza, wizualizacja, praktykowanie technik relaksacyjnych, zapisywanie myśli, rozmowa z bliskimi, badanie o odpowiedni odpoczynek, sen, aktywność fizyczną i dietę. Jeśli czuje Pani, że trudno jest poradzić sobie w tej sytuacji, może warto rozważyć kontakt z psychologiem aby pomoc z Pani problemem. 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Nawrót depresji po odstawieniu SSRI – objawy i jak sobie radzić?

Nie radzę sobie ostatnio z bardzo silnie obniżonym nastrojem. Mam 23 lata, od 18 roku życia biorę leki z grupy SSRI,z krótką przerwą, która była próbą odstawienia leków-dodam, że nieudaną. Dodam, że w wieku 18 lat zdiagnozowano u mnie ciężką depresje. Od lipca tego roku czułem się bardzo dobrze i postanowiłem na własną rękę nie odstawić, nie mogłem pogodzić się z myślą, że będę musiał brać leki do końca życia, myślałem, że wszystko będzie okej. Od jakiś 3 miesięcy czuje się dziwnie, często boli mnie głowa, nie mam na nic siły i ledwo daję radę pracować. Często przesypiam ponad 10 godzin, a i tak budzę się zmęczony, nie mam siły na treningi, które jeszcze niedawno były stałym elementem mojego życia, zmuszam się do spacerów, żeby zachować jakąkolwiek aktywność poza pracą, która jest sama w sobie fizyczna. Nic nie sprawia mi radości, mam wrażenie, że do każdej czynności muszę się zmuszać i męczy mnie ona 3 razy bardziej, jestem przerażony. Czy taki stan to prawdopodobnie nawrót choroby w skutek odstawienia leków?

5 odpowiedzi
1,5 roku temu zakończyłam swoje 17 letnie małżeństwo. Zostałam sama z dwójką dzieci
1,5 roku temu zakończyłam swoje 17 letnie małżeństwo. Byłam silna i zdecydowana bo powodem były zdrady i używki z jego strony. Wyrok przyjęłam z ulgą. Zostałam sama z dwójką dzieci i zdecydowałam, że podejmę drugi etat żeby nie być zależną od kogokolwiek. I tu zaczynają się moje schody.. Pracuje od 7-24. Mam wrażenie, że jestem sama w świecie. Moje życie kręci się wokół pracy. Dzieci mają mnie w 100 % tylko w weekendy. Często jest tak, że nie mam ochoty na spacer czy kino bo wolę zostać w łóżku. Snuje się jak cień po domu. Brakuje mi tej iskry szaleństwa która zawsze miałam. Nie potrafię utrzymać nowych związków bo gdy zaczyna się "poważnie" to uciekam. I teraz moje pytanie.. Czy to zwykłe zmęczenie czy już depresja. Nieraz wpadają mi do głowy głupie pomysły żeby się poddać i skończyć ze sobą ale fakt posiadania dzieci mnie powstrzymuje.
1 odpowiedź
Nie potrafię się zebrać
Nie potrafię się zebrać do kupy. Brak chęci na życie i stres, kłopoty ze zdrowiem i zmiana pracy. Po 12 latach wróciłem z UK do Pl, posypało mi się życie z kobietą i zdrowie kuleje i czas się zebrać na badania i lekarzy a ja nie mam siły na nic....
4 odpowiedzi
Jak zaakceptować samotność
Jak przygotować się do samotności Od 5 laf mam dość życia i teraz jest moment w którym dosłownej nic mnie nie cieszy chce zaakceptować samotność i moje bezsensowne życie nie chcd słyszeć o żadnych terapiach bo i tak nie pomogą więc jak to zaakceptować
7 odpowiedzi
Czy brak zainteresowania ludźmi może wynikać z depresji?
Czy brak zainteresowania ludźmi może wynikać z depresji? Od dłuższego czasu czuję brak zainteresowania ludźmi, jest mi obojętne czy ktoś jest w moim życiu czy go nie ma. Mam chłopaka i nie wiem co do niego czuje i czy w ogóle coś czuje, tak jakby jest mi obojętny. Wiem ze to nie chodzi konkretnie o niego bo ktokolwiek by to nie był byłoby to samo. Zanim wystąpiły u mnie objawy depresji łatwo się zakochiwalam i potrafiłam to zrobić a teraz mam wrażenie ze straciłam taką umiejetność i że to już się nie zmieni. Meczy mnie to pytanie od dłuższego czasu bo nie wiem czy to przez podejrzenie depresji czy coś innego i czy gdy zacznę się leczyć wszystko wroci do normy. Nie byłam jeszcze u psychiatry czy psychologa ale zamierzam pójść.
1 odpowiedź
Czy mogę odczuwać smutek i mieć depresję przy idealnym życiu?
Mam 23 lata, nie umiem stwierdzić czy kiedykolwiek byłam szczęśliwa, raczej bym to określiła tak, że są weselsze momenty w moim życiu. Jest mi bardzo źle i głupio z tym, że doskonale wiem że ludzie mają bardzo ciężko w życiu. Sytuacje rodzinne, problemy finansowe, nieuleczalne choroby, a ja można powiedzieć że mam „idealne życie”. Nie mam takich problemów, problemem jestem ja sama, wszystko mnie przytłacza, ciągle płaczę, cały czas się denerwuję, ludzie w sklepie doprowadzają mnie do furii. Mój najgorszy problem jest taki, że nie wiem co robić jak skończę studia. Jednocześnie nikt na mnie nie wywiera żadnej presji, ja sama to robię. I brzmi to żałośnie przy wszystkich problemach świata, że ja sobie nie radzę w życiu. Strasznie się wszystkim przejmuję, najmniejsza sprzeczka z kimś wywołuje u mnie silne emocje, w nocy jak zacznę zbyt o wszystkim myśleć to płaczę tak, że nie mogę się uspokoić. Innym aspektem jest to, że sama sobie diagnozuję choroby. I mam świadomość, że jest to głupie, ale jak tylko czytam coś i objawy mi pasują to jestem wręcz przekonana. Podchodziłam do tego z dystansem, ale czasem myślę że mogę mieć depresję lub zaburzenia lękowe, bo widzę że ludzie się nie zachowują jak ja, nie reagują i myślą pozytywnie. Też mnie zastanawia czy nie jest to robienie z siebie ofiary, bo nie umiem sobie poradzić z własnym życiem? Że łatwiej jest stwierdzić, że musi coś być ze mną nie tak, ale nie chodzę i nie wmawiam ludziom że mam depresję nie mając jej zdiagnozowanej. Wiem, że powinnam się wybrać do psychologa, nawet dla spokoju, żeby stwierdził, że na nic nie choruję, ale jak myślę o opowiadaniu o tym komuś na żywo, właśnie nie mając podstaw do bycia nieszczęśliwą to już mi się chcę płakać na samą myśl takiej sytuacji. Powinnam być szczęśliwa mając pełną, zdrową, normalną rodzinę i dobrą sytuację finansową. Więc właściwie nie wiem o co chcę zapytać, może o to czy powinnam się tak czuć. Czy lekarz mnie oceni? Czy moje zachowania na coś wskazują? Czy jest to robienie z siebie ofiary? Czy są takie przypadki, gdzie wszystko w życiu teoretycznie jest okej, ale w głowie wszystko wariuje?
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Przyjaciółka przytula kobietę siedzącą na podłodze

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.