Left ArrowWstecz
Dzień dobry. Chciałam zapytać jak być bardziej pewnym siebie i asertywnym? Półtora roku temu urodziłam dziecko od tego czasu moja pewność baaaardzo spadła. Miałam okazje zmienić prace na lżejsza. Umysłowa. Jednak wycofałam się bo bałam się ze sobie nie poradzę. We wszystkim widze swoją porażkę. Ze będą się ze mnie śmiali i wytykali mnie palcami, gdy coś pójdzie nie tak…
User Forum

Anonim

mniej niż godzinę temu
Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Uważam, że każda mama wykonuje niezwykłą pracę, dając nowe życie. W Pani brzuchu powstawał nowy człowiek, dzięki Pani jest na świecie kolejna wspaniała osoba! Gratuluję! To pewnie wymagający czas - towarzyszenie maluchowi w rozwoju, a Pani znajduje jeszcze przestrzeń na wprowadzanie zmian w życiu zawodowym i podjęcie próby zmiany pracy. Tak czytam, że być może dużo obecnie się u Pani i w Pani dzieje. W tym kontekście wycofanie się (może tylko czasowe) z nowego zajęcia można też odebrać np. w taki sposób, że to zadbanie o swoje zasoby energii. :)

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Tobiasz Grzempowski

Tobiasz Grzempowski

Dzień dobry, być może urodzenie dziecka w jakiś sposób aktywowało, nieadatacyjny schemat. Schemat ten można jednak zmodyfikować na bardziej adaptacyjny, tak by mogła Pani żyć w zgodzie że sobą oraz podejmować nowe wyzwania. Pośród wielu różnych podejść terapeutycznych w tym przypadku Terapia Schematu mogła się dobrze sprawdzić. Pozdrawiam serdecznie 

3 lata temu
Alexandra Butor

Alexandra Butor

Urodzenie dziecka, bycie mamą to spore wyzwanie, duża zmiana życiowa. Zachęcam do zastanowienia się, jaką zmianę w podejściu do życia spowodowało urodzenie przez Panią dziecka, dlaczego Pani pewność siebie spadła. Jest Pani teraz odpowiedzialna już nie tylko za siebie - jakie uczucia może budzić ta świadomość większej odpowiedzialności? Aby stwierdzić, co jest przyczyną spadku pewności siebie oraz skutecznie temu zaradzić trzeba najpierw dokładnie przyglądnąć się Pani sytuacji.

3 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Urodzenie dziecka to specyficzny, radosny, ale zarazem trudny czas. Temu wydarzeniu może towarzyszyć spadek nastroju, a nawet depresja, lęki, także o to, czy jest się dobrą matką. Może to spowodować również spadek samooceny, pewności siebie. Półtora roku to jednak dość długi czas po porodzie. Warto przyjrzeć się szerszemu kontekstowi, co jest źródłem spadku pewności siebie, wiary w swoje możliwości i lęku przed oceną innych ludzi. W byciu asertywnym pomaga odkrycie swoich zasobów, mocnych stron, przyjrzenie się relacji z samym sobą. Zachęcam do autorefleksji:

Kiedy ostatnio udało się Pani pokonać trudność? Jak Pani sobie poradziła? Dzięki jakim umiejętnościom udało się to osiągnąć? Co dzięki temu odkryła Pani w sobie? Jak można te zasoby wykorzystać w przyszłości?

Zachęcam do traktowania siebie z czułością :)

mniej niż godzinę temu
terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Stresuję się podczas spotkań u psychologa, psychiatry. Teraz mam iść na psychoterapię i boję się, że będzie tak samo...
Mam tak że jak mam iść do psycholożki to się boję, stresuję i najchętniej bym nie szła, a podczas wizyty chcę żeby jak najszybciej dobiegła końca. I mam tak też z psychiatrką. Jest tak przez moją fobię społeczną. I teraz obawiam się że będzie tak też z psychoterapeutką z którą zacznę się spotykać od marca, martwię się że przez to nie zdołam zbudować z nią relacji terapeutycznej... Czy moje lęki są uzasadnione?
Czy z nerwicy można wyjść?
Problemy z granicami w relacji terapeutycznej: kiedy psycholog angażuje się zbytnio

Dzień dobry.
Mój partner korzysta z usług psychologa. Związane jest to z rozwodem i uzależnieniem od byłej żony (diagnoza psychologa). Tworzymy parę od 18 miesięcy. Pani psycholog wspierała go, kiedy mieliśmy konflikty. Powiedziała mi o uzależnieniu partnera i o tym, że jest dzieckiem DDA. Miało to na celu zrozumienie jego zachowań. Znała też moje problemy związkowe, bo opowiedział jej o nich mój partner.

Sama była w skomplikowanej sytuacji osobistej z partnerem i dzieliła się tym z moim partnerem. Dzwoniła do niego, opowiadała, jak jej źle, jakie ma kłopoty, płakała. Jej partner jest związany zawodowo z moim partnerem. Dzwoniła np. do mojego partnera z prośbami – np. o znalezienie mieszkania czy ziemi.

Doszło do sytuacji, kiedy brała ślub. Jej partner zaprosił nas na tę uroczystość. Na wysłane gratulacje nie odpowiedziała, ale wysłała do mojego partnera zdjęcie z urzędowym potwierdzeniem planowanego ślubu. Podczas wesela robiliśmy sobie zdjęcia z młodą parą. W trakcie sesji wyciągnęła dłoń do mojego partnera, zdjęcie zostało wykonane, po czym powiedziała do mnie: „Powinnaś mi podziękować, bo to dzięki mnie go masz”.

Drugi tekst, który padł w odpowiedzi na gratulacje, to: „Nastał w końcu ten dzień, na nasze i wasze szczęście”. To mnie bardzo zirytowało. Mój partner jest na mnie obrażony, bo uważa, że pani psycholog miała dobre intencje – że chodziło jej o to, iż miała duży wpływ na jego otwarcie się na nową relację.

Kiedy wychodziliśmy, pani psycholog wzięła mnie na bok i przeprosiła, mówiąc, że to dzięki niej wyszedł z uzależnienia od byłej żony i tym samym mogliśmy stać się parą. W tym czasie mój partner remontował mieszkanie dla jej męża. Po weselu pojechaliśmy posprzątać po remoncie. Robiłam to dla niego, żeby mu pomóc, ale czułam się fatalnie. Teraz on milczy, bo – jak mówi – musi ochłonąć.

Poproszę o ocenę sytuacji. Bo z mojego punktu widzenia sytuacja jest nieprawidłowa.

O co chodzi z tym, że czasem bez leków psychoterapia jest niemożliwa?
O co chodzi z tym, że czasem bez leków psychoterapia jest niemożliwa? Co muszą wyciszyć leki, żeby psychoterapia była skuteczna, jakie konkretne objawy?
11 kwietnia miałam pierwszą wizytę u psychiatry
11 kwietnia miałam pierwszą wizytę u psychiatry (prywatnie), zostały stwierdzone stany lękowo depresyjne i na tej samej wizycie otrzymałam lek Asentra (50mg) i Trazodone Neuraxpharm (50mg) i zalecenie pójścia na psychoterapię. Nie rozpoczęłam farmakoterapii ze względu na obawy, ponieważ lekarka zaznaczyła, że na początku farmakoterapii będzie gorzej, ponadto trochę przeraziło mnie to, że na pierwszej wizycie zostały przepisane leki. Ze względu na sytuację życiową (strata pracy, brak wsparcia ze strony bliskich) nie jestem w stanie podjąć psychoterapii (kwestie finansowe) ani chodzić na wizyty kontrolne do psychiatry. Czy przepisanie leków na pierwszej wizycie jest normalne? Co w takiej sytuacji życiowej powinnam i mogę zrobić?
Stress

Stres - przyczyny, objawy i skutki oraz jak sobie z nim radzić?

Stres to nieodłączny element życia, ale można nim zarządzać. Zrozumienie jego mechanizmów i rodzajów oraz nauka skutecznych metod radzenia sobie z nim poprawia jakość życia. Artykuł omawia naturę stresu, jego typy i fazy.