
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, związki i relacje
- Jak żyć po zdradzie...
Jak żyć po zdradzie męża?
Anonimowy
Daria Gruszka
Dzień dobry,
Wygląda na to, że jest Pani w bardzo trudnej i skomplikowanej sytuacji. Ciężko byłoby odnieść się do niej tutaj pisemnie i ciężko byłoby w ten sposób zapewnić Pani odpowiednie wsparcie, którego Pani potrzebuje.
W momentach kryzysu, kiedy jest potrzeba wsparcia najlepsza jest rozmowa ze specjalistą. Jeśli nie ma Pani możliwości spotkania z psychologiem to są też miejsca, gdzie może się Pani zgłosić i porozmawiać. Nie wiem gdzie Pani mieszka, więc nie mogę polecić konkretnych miejsc, ale w większych miastach funkcjonują takie placówki jak Centrum Pomocy Rodzinie, Centrum Praw Kobiet lub Ośrodki Interwencji Kryzysowej i zapewniają one bezpłatną pomoc psychologiczną, socjalną i prawną, zazwyczaj mają one też swoje telefony wsparcia. Jest też coś takiego jak Ogólnopolska Poradnia Telefoniczna dla Osób Przeżywających Kryzys Emocjonalny (tel. 116 123), ale można też do nich napisać lub porozmawiać na czacie na ich stronie: https://www.116sos.pl/.
Mam nadzieję, że z tymi informacjami uda się Pani znaleźć wsparcie i odpowiedzi, których Pani szuka.
Pozdrawiam i powodzenia, Daria Gruszka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Emanuela Czuba-Nowak
Dzień dobry, Pani działanie było motywowane silnymi emocjami i, jak to z przeszłością bywa, nie da się go cofnąć. W takich sytuacjach myśli potrafią być okrutne i bolesne, stają się wechikułem czasu, gdy zadręczamy się przeszłością. Obawia się Pani odejścia męża, choć na ten moment jesteście razem. Proszę zwrócić uwagę na to, na co ma Pani wpływ teraz i tu koncentrować swoje działania. Rozmyślanie nie zmieni przeszłości, za to może Pani uchronić się przed przykrą przyszłością pielęgnując swoje małżeństwo w teraźniejszości. Być może wsparcie psychologa okazałoby się przydatne w zatrzymaniu gonitwy myśli i poprawie komunikacji z mężem, zadbanie o rodzinę.
Pozdrawiam serdecznie.
Materiały wspierające

TwójPsycholog
Workbook dla Par ,,Offline. Czas na nas"
OFFLINE. Czas na nas. to workbook dla par od TwójPsycholog — 10 rozdziałów ćwiczeń, które pomagają lepiej się poznać, porozmawiać o wartościach, przyszłości i kryzysach. Bez ekranów. Twarzą w twarz

Psychologiczny duet
Psychologiczny duet o miłości. Pokonaj czterech jeźdźców apokalipsy Twojego związku.
Praktyczny przewodnik, który pomoże Ci lepiej rozumieć to, co dzieje się w Twoim związku!

Instytut Psychoterapii i Rozwoju HiMind
Relacje
„Relacje” to krótki poradnik z praktycznymi wskazówkami i technikami, które pomagają lepiej rozumieć siebie i partnera, poprawiać komunikację oraz skuteczniej radzić sobie z codziennymi konfliktami.

Magdalena Dąbrowska
Karty Pracy: Wpłyń na związek w pojedynkę
„Wpłyń na związek w pojedynkę” to karty pracy dla kobiet, które chcą odzyskać spokój i wpływ w relacji. Zawierają ćwiczenia, techniki komunikacji, stawiania granic i pracy z emocjami, pomagające wprowadzać zmianę – nawet bez udziału partnera.

Magdalena Ogieniewska-Małecka
All you need is love? O namiętności w związkach
Webinar „All you need is love?” to spotkanie o namiętności w związkach – jej zmianach, naturalnych etapach i momentach, gdy warto zareagować. Dowiesz się, jak rozpoznawać sygnały kryzysu, kiedy szukać wsparcia i jak pielęgnować bliskość na co dzień.
Warto przeczytać

Partnerzy, którzy ranią - dlaczego ciągle ich wybieram?

„Nie odpisuje godzinę, więc na pewno mnie zdradza” - lęk wokół związku

Jak rozmawiać w związku? O granicach, potrzebach i seksualności

Style więzi i ich wpływ na relacje partnerskie w dorosłości

Sięganie po pornografię będąc w związku - jak to rozumieć i jak rozmawiać?

Relacje, które uzależniają: przemoc emocjonalna w bliskości i rodzinie

Związek jako pole bitwy o znaczenie - dlaczego potrzebujemy konfliktu, by czuć więź?

Zobacz podobne
Jestem po wypadku samochodowym sprzed paru miesięcy i, serio, to mnie totalnie rozwaliło psychicznie. Na samą myśl o prowadzeniu auta robi mi się niedobrze i czuję, jak wszystko we mnie zamiera. Liczyłem, że czas załatwi sprawę, ale jest odwrotnie – zamiast lepiej, czuję się coraz gorzej.
Cały czas widzę w głowie różne scenariusze: co mogło się stać, jakby to wyglądało, gdyby… Po prostu nie mogę się od tego uwolnić. Pytanie, czy to normalne? A może to coś w rodzaju PTSD? Naprawdę chciałbym wrócić do normalności i przestać uciekać przed wszystkim, co wiąże się z jazdą samochodem.

