Left ArrowWstecz

Niepokój, dźwięki i cienie: czy to objawy zaburzeń psychotycznych?

Obecnie mam 16 lat, od kilku lat mam ciągłe wrażenie niepokoju kiedy jestem sama. Około 2 lata temu zaczełam słyszeć dźwięki lub głosy których inny mówią że nie słyszą np. dźwięk karetki za oknem, bzyczenie muchy ktrórej nie ma w pokoju, a nawet głos osoby której nie ma nawet w pobliżu zawsze wołająca moje imie. Czasem nawet jak siedzę z kims w zbyt dłudziej ciszy słyszę jak ta osoba mnie woła mimo to że ona się nie odezwała. Kiedy jestem sama w domu lub gdzie kolwiek mam wrażenie że nie jestem sama lub mam poczucie że ktos mnie obserwuję. Zaczęłam też zauważać kontem oka cienie i figury w ciemnych kątach. Na przykład kiedy szłam z koleżanką wieczorem kiedy było juz ciemno byłam pewna że koło drzewa przez chwile była jakas postać, niewyraźna, bez konkretnego krztałtu ale tam była, nie jest to jedyny przypadek. Kiedy jednej nocy bylam sama w domu około 22 wyszłam z lazienki po prysznicu a drzwi do mojego pokoju były lekko uchylone a ja myslalm że widzę jak jakaś postać usmiecha się do mnie przez szparę. Wystraszyłam sie na tyle że pobiegłam spowrotem do łazienki i siedziałam tam aż około 1 w nocy wrócił mój tata. Cos co jeszcze mnie nie pokoi jest to że sie moja mama opowiadala mi że w dzieciństwie miałam wymyślonego przyjaciela z którym rozmawiałam i bawilam sie z nim. Nie mam żadnego takiego wspomnienia, niepamiętam abym kiedykolwiek miała wymyslonego przyjaciela. W mojej rodzinie były osoby z schizofrenią (moja babcia i jej syn czyli mój wujek) nie chcę cię sama diagnozować ale boje się że rzeczy które słyszę lub widzę moją pasować do objawów tego zaburzenia
Urszula Trzeciakowska

Urszula Trzeciakowska

Dzień dobry, dziękuję, że się podzieliłaś swoją historią i tym jak doświadczasz siebie w tym momencie życia. Cieszę się, że sięgasz po pomoc kiedy jest Ci trudno. 

Czytam o Twoich przeżyciach i o historii schizofrenii w Twojej rodzinie, 14 lat (piszesz że od 2 lat słyszysz dźwięki i głosy) to dość wcześnie na pojawienie się schizofrenii, to że jesteś spokrewniona z osobami, które chorują na schizofrenię nie musi oznaczać, że Ty również zachorujesz.

Na ten moment myślę, że warto żebyś zgłosiła się do psychoterapeuty by nie pozostawać w samotności ze swoimi przeżyciami. 

Podczas psychoterapii będziesz mogła opowiedzieć więcej o sobie, nazwać co stanowi dla Ciebie problem, jakie są jego objawy, a następnie wyznaczyć cele i poszukać sposobów na radzenie sobie z nim.  Może być również pomocne poszukanie źródeł problemu i praca w tamtym obszarze. 

Psychoterapeuta może również skierować Cię do psychiatry lub psychologa diagnosty - którzy mogą wspierać Twój proces leczenia.

Pozdrowienia i wszystkiego dobrego

12 dni temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dziękuję, że dzielisz się tym, przez co przechodzisz - to wymagało dużej odwagi, a Twoje obawy są w pełni zrozumiałe i naturalne w tej sytuacji. Twoja czujność oraz fakt, że zauważasz te objawy i łączysz je z historią zdrowia w swojej rodzinie, świadczą o Twojej ogromnej dojrzałości. Objawy, które opisujesz - słyszenie dźwięków i głosów, widzenie cieni oraz silne poczucie czyjejś obecności i lęk - rzeczywiście mogą (choć nie muszą) należeć do spektrum zaburzeń psychotycznych. Bardzo ważne jest, abyś wiedziała, że wczesne wykrycie takich trudności daje ogromną szansę na skuteczną pomoc i normalne, dobre życie, dlatego nie możesz zostawać z tym sama. Najważniejszym krokiem, jaki musisz teraz zrobić, jest szczera rozmowa z tatą lub mamą i wspólna wizyta u lekarza psychiatry dzieci i młodzieży, który jako jedyny może postawić trafną diagnozę. Jeśli boisz się tej rozmowy z rodzicami, możesz najpierw pokazać im ten wpis, który tutaj zamieściłaś, albo zgłosić się do psychologa lub pedagoga szkolnego, który pomoże Ci przekazać to dorosłym. Proszę, nie czekaj, aż lęk się nasili - pomoc specjalisty pozwoli Ci odzyskać poczucie bezpieczeństwa, na które w pełni zasługujesz.

Bożena Nagórska

12 dni temu
Marta Lenarczyk

Marta Lenarczyk

Dzień dobry,
 

to, co Pani opisuje, musi być bardzo niepokojące i męczące, szczególnie kiedy pojawiają się dźwięki, głosy, cienie lub poczucie, że ktoś Panią obserwuje, a inni tego nie potwierdzają.

 

Na podstawie opisu nie da się postawić diagnozy i nie warto samodzielnie straszyć się konkretnym rozpoznaniem, nawet jeśli w rodzinie były osoby z rozpoznaniem schizofrenii. Jednocześnie takie objawy zdecydowanie warto potraktować poważnie i skonsultować ze specjalistą.

 

Ponieważ ma Pani 16 lat, najważniejszy krok to powiedzieć o tym zaufanemu dorosłemu: rodzicowi, opiekunowi, pedagogowi lub psychologowi szkolnemu  i poprosić o umówienie konsultacji u psychiatry dzieci i młodzieży. Pomocna może być też rozmowa z psychologiem, ale przy takich objawach dobrze, żeby opisywane sytuacje ocenił również lekarz psychiatra.
 

Do czasu konsultacji warto zadbać o sen, unikać alkoholu, substancji psychoaktywnych oraz nie zostawać z tym lękiem samej.

 

Jeśli objawy bardzo się nasilą, poczuje się Pani zagrożona albo nie będzie Pani w stanie bezpiecznie zostać sama, proszę od razu powiedzieć dorosłemu i skorzystać z pilnej pomocy: 112. Może Pani też skontaktować się z Telefonem Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111.

 

Marta Lenarczyk

12 dni temu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witaj,


Myślę, że to, co opisujesz, musi być dla Ciebie bardzo niepokojące i męczące, szczególnie kiedy nie masz pewności, co jest realne a co pojawia się w Twoim odbiorze.Sądzę, że najważniejsze na teraz jest to, żebyś nie zostawała z tym sama i nie próbowała tego „rozgryźć” wyłącznie w swojej głowie. Takie doświadczenia jak słyszenie głosów, poczucie bycia obserwowaną czy widzenie cieni wymagają spokojnej, profesjonalnej konsultacji i nie po to, żeby Cię przestraszyć ale żebyś dostała jasność i wsparcie. Według mojej opinii dobrze byłoby, żebyś jak najszybciej powiedziała o tym zaufanej dorosłej osobie (rodzic, opiekun) i umówiła się do psychiatry dzieci i młodzieży. To jest dokładnie ten moment, kiedy warto sprawdzić, co się dzieje, zamiast zostawać z lękiem sama.

Chcę Cię też trochę zatrzymać w tym jednym miejscu: sama obecność takich objawów nie jest jeszcze diagnozą ale jest sygnałem, że Twoja psychika jest przeciążona albo coś wymaga zrozumienia i wsparcia.

Zapytam Cię spokojnie:
czy masz w swoim otoczeniu osobę, której możesz to dziś powiedzieć wprost?
co najbardziej Cię przeraża w tym, co się dzieje?
kiedy te doświadczenia są najsilniejsze,w stresie, zmęczeniu, samotności? 

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

mniej niż godzinę temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry, 

 

Dziękuje za wiadomość. Pani objawy są bardzo niepokojące. Warto skonsutować się i umówić bezpośrednio na rozmowę z psychologiem, psychiatrą, lekarzem rodzinnym. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca kariery

13 dni temu
Łukasz Dyłka

Łukasz Dyłka

Dzień dobry.

 

Dobrze, że o tym piszesz i że nie próbujesz udawać, że nic się nie dzieje. To, co opisujesz, czyli słyszenie głosów lub dźwięków, których inni nie słyszą, widzenie cieni lub postaci, poczucie bycia obserwowaną, silny lęk, zwłaszcza gdy jesteś sama, warto potraktować poważnie.

 

Nie oznacza to automatycznie, że masz schizofrenię. Przez internet nie da się tego stwierdzić. Takie objawy mogą mieć różne przyczyny: silny stres, lęk, brak snu, przeciążenie, doświadczenia traumatyczne, problemy neurologiczne, działanie substancji, ale też zaburzenia psychiczne wymagające leczenia. Obciążenie rodzinne schizofrenią jest dodatkowym powodem, żeby nie odkładać konsultacji.

 

Najważniejsze: powiedz o tym jak najszybciej rodzicowi albo innemu dorosłemu, któremu ufasz. Możesz powiedzieć wprost: „Słyszę głosy i widzę rzeczy, których inni nie widzą. Bardzo się boję i potrzebuję konsultacji psychiatry dziecięcego”. To nie jest temat do samotnego analizowania ani szukania diagnozy w internecie.

 

Warto zgłosić się do psychiatry dzieci i młodzieży albo do poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży. Do 18 roku życia nie potrzeba skierowania do psychiatry, psychologa ani psychoterapeuty dzieci i młodzieży. Jeśli objawy będą się nasilać, nie będziesz spała, będziesz bardzo przerażona albo głosy będą mówiły, żeby zrobić coś sobie lub komuś, trzeba szukać pomocy pilnie: 112, SOR albo izba przyjęć psychiatryczna.

 

Do czasu konsultacji nie zostawaj z tym sama. Jeśli boisz się być sama w domu, powiedz rodzicom. Gdy coś usłyszysz albo zobaczysz, nie próbuj się przekonywać na siłę, że „na pewno zwariowałaś”. Lepiej powiedzieć sobie: „To jest bardzo niepokojące doświadczenie, ale potrzebuję sprawdzić to ze specjalistą”.

 

Możesz też zadzwonić lub napisać do 116 111. To bezpłatny, anonimowy i całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.

 

Najważniejsze: nie jesteś „dziwna” ani „winna”. Ale te objawy wymagają rozmowy z dorosłym i specjalistą możliwie szybko.

 

Łukasz Dyłka

13 dni temu
Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,
To, co opisujesz (słyszenie głosów/dźwięków, których inni nie słyszą, poczucie obserwowania, widzenie cieni) to objawy, które mogą mieć różne przyczyny i wymagają oceny specjalisty. Nie oznacza to automatycznie schizofrenii, ponieważ podobne doświadczenia mogą pojawiać się również przy silnym lęku, stresie, zaburzeniach snu czy innych trudnościach. Jednocześnie, ponieważ objawy pojawiają się od dłuższego czasu, budzą niepokój, a w rodzinie występowała schizofrenia zdecydowanie zgłoś się do psychiatry dzieci i młodzieży. Im szybciej zostanie to sprawdzone, tym lepiej będzie można pomóc, niezależnie od przyczyny.

Wszystkiego dobrego,
Joanna Cichosz

13 dni temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

 

 

 Dzień dobry

 

  To, co opisujesz, jest ważne i wymaga oceny przez specjalistę jak najszybciej, ale nie oznacza automatycznie schizofrenii. Objawy, które wymieniasz jak  słyszenie głosów/dźwięków bez źródła, wrażenie bycia obserwowaną, widzenie cieni czy postaci oraz narastający lęk mogą pasować do objawów psychotycznych, ale mogą też mieć inne przyczyny i u nastolatków wymagają pilnej konsultacji psychiatrycznej. Halucynacje słuchowe i wzrokowe są jednym z objawów psychotycznych, a wczesna schizofrenia może zaczynać się stopniowo od lęku, podejrzliwości, wycofania, problemów ze snem i zmian w funkcjonowaniu. Jednocześnie samo słyszenie „wołania po imieniu”, dźwięków czy widzenie cieni nie przesądza o diagnozie, bo podobne doświadczenia mogą się pojawiać także przy silnym stresie, lęku, braku snu lub innych problemach zdrowotnych.

  Wyimaginowany przyjaciel w dzieciństwie sam w sobie nie jest dowodem choroby psychicznej i nie oznacza schizofrenii. To, że go miałaś, nie potwierdza ani nie wyklucza żadnej diagnozy, więc nie warto tego traktować jako głównego dowodu. Powiedz o tym rodzicowi lub innemu dorosłemu, któremu ufasz, jeszcze dziś, i poproś o pilną wizytę u psychiatry dziecięcego lub lekarza rodzinnego, który szybko pokieruje dalej.
Jeśli masz myśli, że mogłabyś zrobić sobie krzywdę, czujesz że tracisz kontakt z rzeczywistością, albo objawy gwałtownie się nasilą, dzwoń pod 112 lub jedź na najbliższy SOR / izbę przyjęć psychiatryczną.

Dla osoby w Twoim wieku w Polsce działa 116 111 anonimowo, bezpłatnie i całodobowo, także przez czat.
Dostępna jest też całodobowa linia 800 70 2222 dla osób w kryzysie psychicznym.

Możesz powiedzieć krótko: „Od około 2 lat słyszę rzeczy i widzę cienie, boję się, że to może być coś poważnego i potrzebuję pilnej wizyty u psychiatry dziecięcego.”
 

9 dni temu
Martyna Kaleta

Martyna Kaleta

Dzień dobry,

bardzo rozumiem, że to może być dla Ciebie niepokojące, szczególnie kiedy w rodzinie były już osoby chorujące na schizofrenię i zaczynasz łączyć ze sobą różne objawy.

Warto szczerze porozmawiać z mamą albo z kimś dorosłym, komu ufasz, o tym, co się dzieje i co zauważasz.

Najlepiej równie z psychiatrą dzieci i młodzieży.

I to nie po to, żeby od razu „stawiać diagnozę”, tylko żeby spokojnie sprawdzić, co się dzieje. Czasem większy spokój daje właśnie rozmowa ze specjalistą i rozwianie wątpliwości niż życie w ciągłym lęku „czy to już coś poważnego”.

Niektóre objawy mogą mieć różne przyczyny – stres, przeciążenie, lęk, problemy ze snem.

To, że o tym piszesz i szukasz pomocy, jest bardzo ważne i odpowiedzialne z Twojej strony.

 

Pozdrawiam, 

Martyna Kaleta

10 dni temu

Zobacz podobne

Czy długotrwała nerwica lękowa może prowadzić do schizofrenii?

Witam, od około 18 lat leczę się na nerwicę lękową, mam też nerwicę natręctw. Biorę lek Egzysta. Czy to prawda, że długotrwała nerwica lękowa może prowadzić do schizofrenii? Pytam, bo czasem mam takie myśli, że ktoś mnie obserwuje na ulicy... zdaję sobie z tego sprawę, że to myśli pochodzące prawdopodobnie z nerwicy natręctw.

Jak radzić sobie z początkiem manii: sprawdzone techniki na wyhamowanie energii i pomysłów
Czasem czuję, że zaczyna się mania – więcej energii, mniej snu, mnóstwo pomysłów. Wiem, że powinnam coś z tym zrobić, ale trudno się zatrzymać. Czy są jakieś sprawdzone sposoby, żeby wyhamować, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli?
Jak radzić sobie z utratą kontaktu z rzeczywistością?

Czasami czuję, jakbym tracił kontakt z rzeczywistością, jakby to, co się dzieje wokół mnie, nie miało wpływu na mnie. 

To naprawdę dziwne uczucie, które pojawia się zwłaszcza w trudnych momentach, kiedy nie wiem, co jest prawdziwe, a co nie. Czuję się wtedy zagubiony i przerażony, co tylko pogłębia mój niepokój. Wiem, że takie rzeczy mogą się zdarzać przy problemach psychotycznych, ale nie mam pojęcia, jak sobie z tym poradzić. Czy są jakieś sposoby, które mogą pomóc mi uspokoić się i wrócić do rzeczywistości w takich chwilach? 

Potrzebuję konkretnych sposobów, żeby zapanować nad tymi stanami i móc normalnie funkcjonować. 

Myślę też, czy leki mogą pomóc w tej sytuacji. 

Będę wdzięczny za każdą pomoc, która pozwoli mi lepiej radzić sobie z tym wszystkim.

Natrętne myśli i realistyczne wyobrażenia o krzywdzeniu osób publicznych
Witam piszę tutaj, po raz drugi, bo zaczynam się tym naprawdę niepokoić i chciałabym zrozumieć, co się ze mną dzieje. Od jakiegoś czasu mam natrętne myśli i wyobrażenia związane z krzywdzeniem konkretnej osoby, której nie znam publicznie tylko z mediów. Na początku pojawiało się to tylko w snach – śniło mi się, że tej osobie dzieje się krzywda, która początkowo była niezależna ode mnie np. Wypadki, wojny, śpiączka, wózek inwalidzki itp. Z czasem przeniosło się to do wyobrażeń na jawie i to jest dla mnie dużo trudniejsze. Najgorsze jest to, że w tych scenariuszach czasami to ja jestem osobą, która robi krzywdę. Te scenariusze są bardzo szczegółowe, jakby same się rozwijały w mojej głowie. Nie mam nad tym kontroli i nie tworzę ich świadomie – one po prostu się pojawiają i „lecą dalej”. Trochę jakbym albo naprawdę planowała zbrodnię, albo pisała powieść lub scenariusz filmy np. Najpierw zdobywam zaufanie tej osoby, pijemy razem drinka, ale daje mu do jego drinka np środki nasenne, a potem pozoruje samobójstwo, usuwam dowody itp. Motyw pojawia się zarówno w snach i jak w “wizjach” w ciągu dnia - coś w stylu snu na jawie. Chcę bardzo jasno napisać: nie mam żadnej chęci, żeby kogokolwiek skrzywdzić. Te myśli są całkowicie sprzeczne ze mną i moimi wartościami, dlatego mnie to tak przeraża. Bo na ten moment najbardziej mnie przeraża to, jak bardzo realistyczne i „przemyślane” potrafią być te scenariusze, mimo że absolutnie tego nie chcę.
Na pytanie o "zaburzenia schizotypowe"
Na pytanie o "zaburzenia schizotypowe" dostałem odpowiedź, w której zawarta była wskazówka odnośnie terapii grupowej i indywidualnej. Problem w tym, że grupowi terapeuci wyrzucają mnie za to, że nie mieszczę się w przedziale od F40 do F69 i odsyłają mnie do "środowiska", gdzie jestem pytany o "doświadczenie psychozy", którego mówię, że nie posiadam, wskutek czego znów ląduje za drzwiami. Jak mogę dostać się do jakielkowiek grupy, skoro do żadnej nie pasuje?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!