30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Mój mąż gdy wychodzimy razem np. Na jakąś imprezę, wesele itp. to wypatruje sobie jakąś inną kobietę która go interesuje

Jestem z mężem 18 lat. Mój mąż gdy wychodzimy razem np. Na jakąś imprezę, wesele itp. to wypatruje sobie jakąś inną kobietę która go interesuje i całą imprezę się na nią gapi, nawiazuje kontaktwzrokowy. Zawsze po takich imprezach bardzo mnie to bóli, czuję się źle upokorzona i poprostu zraniona i nie mogę się z tym pogodzic. Tłumaczyłam mu to ale on mówi że przesadzam a dla niego to nic nie znaczy. Myślę że robi to po to żeby sprawdzić czy jest atrakcyjny. Obiecuje mi że więcej nie będzie ale sytuacja się powtarza. A ja całą impreze robie dobrą mine a po powrocie chcę mi się płakać Nie wiem co robić. Wiem że mnie kocha ale nie rozumiem dlaczego obca kobieta jest dla niego ważniejsza. Co powinnam zrobić co mu powiedzieć?
Joanna Spychalska

Joanna Spychalska

Szanowna Pani,

po zapoznaniu się z Pani wiadomością w pełni rozumiem, jak bolesne może być doświadczanie tego typu zachowań ze strony męża, zwłaszcza, że są Państwa ze sobą od 18 lat.

Odnosząc się do Pani zapytania, to co ważne, to na pewno wystosowanie jasnych i klarownych komunikatów w stronę męża np. za pomocą korzystania z mowy asertywnej: „Kiedy patrzysz na inną kobietę czuję ból i rani mnie to. Chciałabym żebyś tak nie robił”.

Może Pani również wyrażać swoją prośbę o postawienie się w swojej sytuacji: „Spróbuj zrozumieć mój punkt widzenia, spróbuj zrozumieć jak się czuję”.

Natomiast czytam również, że jest to sytuacja która powtarza się. Jeżeli jest to coś stałego i niezmiennego w czasie, być może warto byłoby skorzystać z pomocy terapeuty par, aby lepiej zrozumieć Państwa potrzeby i znaleźć sposób na rozwiązania opisanej powyżej sytuacji.

Warto, aby zastanowiła się Pani również nad tym, jak mogłaby Pani określić swoje granice. Jakie zachowania są dla Pani nieakceptowane i jakie jakich konsekwencji mąż może się spodziewać w przypadku ich powtarzania.

To co ważne, to aby pamiętała Pani o tym, że niezależnie od tego, jakie komunikaty słyszy Pani ze strony męża, Pani uczucia są ważne i to Pani jest od nich ekspertem. Niezależnie od tego co uważa na ten temat druga ze stron, jej zachowanie ma wpływ na Pani samopoczucie. Zachęcam do skupienia się na wyrażaniu swoich uczuć i potrzeb w jak najjaśniejszy sposób, z jednoczesnym szukaniem wsparcia na zewnątrz, jeżeli poczuje Pani taką potrzebę.

Pozdrawiam,

Joanna Spychalska

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Rok temu partner skrzywdził mnie emocjonalnie, od tego momentu męczę się z ogromną zazdrością o niego. Mam ogromny lęk przed opuszczeniem.
Rok temu mój partner zdradził mnie emocjonalnie, do tej pory odczuwam lęk, że to znów zrobi, mimo że on naprawdę się stara. Ja ciągle mu o tym przypominam. Nie chcę tego, ale natłok tych myśli jest okropny, nie potrafię zatrzymać tego w sobie i zaraz mu wypominam jego błąd. Popadałam w jakąś paranoję, widzę w każdym zagrożenie. Partnert uczęszcza na terapię i terapeutką jest kobieta w jego wieku( znajoma z oddziału mojej mamy). Nawet o nią jestem zazdrosna. Po każdej sesji jego coś we mnie pęka, zaczynam kłótnie. Zadaje pytania czy mu się podoba. Ostatnio przed sesją się z nim pokłóciłam i on opowiedział to terapeutce... ( ona kazała mu mieć dystans do mnie) czego troszkę nie rozumiem. Czuję się z tym źle, bo zależy mi na nim i doceniam to jak przez ten rok się starał... Ale ja to wszystko ciągle niszczę,... Ale naprawdę nie potrafię zatrzymać tych myśli, tego strachu przed utratą jego. Dodam, że miałem ciężkie dzieciństwo ( mój ojciec nas zostawił jest alkoholikiem i hazardzistą. Nigdy się mną nie interesował, a wręcz przeciwnie, od dziecka jego rodzina i on znęcał się nad nami psychicznie i fizycznie) Potem na mojej drodze stanął mój partner, jesteśmy ze sobą 6 lat. I naprawdę bardzo dobrze wspominam te w 6 lat. Tylko ta sytuacja rok temu złamała mnie. Nie chcę być już dłużej taka, chcę do wspierać. Ale ciągle go zawodzę. Czuję, że do niczego się już nie nadaję, że ja już nie jestem tu potrzebna, bo tylko wszystko komplikuję. Proszę o radę, co mam robić w tej sytuacji.
Jak sprawić, by były partner znów mnie pokochał?
Jak sprawić, by były partner znów mnie pokochał? Zraniłam go bardzo, do tego stopnia, że zrezygnował z bycia ze mną w związku, uważając mnie za toksyczną. Wciąż mamy kontakt, ale nie chce rozmawiać o „nas”. Spotykamy się co jakiś czas i twierdzi, że miłość może wrócić jeśli zobaczy moją zmianę. Ale co jeśli to nie wystarczy? Co mogę zrobić, żeby do mnie wrócił? Żeby znów mnie pokochał. Jest jakaś szansa, że skoro piszemy, rozmawiamy i czasem się spotykamy, to wrócimy do siebie? Mimo że teraz nie chce o tym rozmawiać.
Kłótnie z mężem, problem z komunikacją. Nie chcę być uległą i przepraszać za rzeczy, które nie są do tego powodem. Nie chcę, by moje dzieci dorastały w takim domu.
Witam. Niedawno wróciliśmy całą rodziną z zagranicy do wyremontowanego mieszkania. Wszystko niby okej. Nie mamy problemów finansowych czy zdrowotnych. Od pewnego czasu nie możemy dogadać się z mężem. Chodzi o pierdoły. Byliśmy na zakupach, ja poszłam do kolejnego po coś, czego nam brakowało i zapłaciłam kartą, ponieważ nie miałam na tyle gotówki. Skończyło się awanturą w aucie, bo mieliśmy nie płacić kartą, a ja przed wyjściem nie powiedziałam, że chce to kupić i mąż nie przygotował na to gotówki. Będąc w sklepie nr 1 pytałam czy może pójdziemy i kupimy przy okazji to, czego brakuje i mąż w sumie nic nie odpowiedział. W aucie oczywiście mąż miał pretensje i uznał, że ja się nigdy do błędu nie przyznam, a ja najprościej w świecie uważam, że tu nie ma do czego się przyznawać . Kłótnie są w sumie o takie właśnie głupoty. Rano mieliśmy wyjść, a ja zrobiłam śniadanie i w sumie nie pomyślałam, że może to przeszkadzać, a mąż znów chciał wstać ubrać się i wyjść. Ja pomyślałam, że skoro jestem głodna to zrobię śniadanie dla nas i dzieci, a później wyjdziemy. No cóż kolejny raz problem z komunikacją. Okazało się, że sprawy z zagranicy nie zostały do końca załatwione i to też moja wina, ponieważ wszystkim ja sama się zajmowałam i według męża tak to załatwiłaś właśnie, że jest wszystko źle. Mamy dwoje dzieci . Nie chce, żeby one słuchały takich głupich kłótni . Starszy syn pyta, dlaczego ciągle się kłócimy. Mąż nie chce, żebym gdziekolwiek sama jechała nawet na zakupy . Pyta "to co, ja mam z nimi siedzieć? "( Z dziećmi) ja mogę jechać, ale tylko z nimi. Rozmawiamy później, po czym wiemy, że źle robimy, ale za chwilę jest to samo. Iść na kompromis, kiedy uważam, że nie mam za co przepraszać, bo kupiłam paczkę pampersów, o których nie powiedziałam, a on nie uwzględnił tego w pieniądzach na zakupy. Takich powodów dziennie może być milion. Znów ustępować, aby załagodzić sytuację i być uległą. Nie wiem czy tak powinno być, a może ja źle to widzę . Może on ma rację, a ja nie myślę i robię takie gafy, które mogą wyprowadzić z równowagi. Proszę niech ktoś na chłodno to oceni i powie czy to ma sens... Nie chce, aby dzieci dorastały w takim smutnym domu. Dziękuję wam.
Jak poradzić sobie z niepokojem w związku przez obecność byłych partnerów w mediach społecznościowych?

Jestem w związku z dziewczyną od 7 miesięcy. Nie wiem, jak to określić. Jestem zaniepokojony tym, że ma na swoim profilu FB relację z byłym „kochankiem” – relacja została zakończona przez niego, bo dowiedziała się żona. Nie polubiła jej zdjęć, ale raz na jakiś czas pisze do niej na WhatsAppie z prośbą o kontakt – typu: „daj znać, żyjemy?”, „czy jesteś szczęśliwa?”. Ufam dziewczynie, ale trudno mi się pogodzić z tym, że zakochany w niej facet się kręci obok. Byliśmy na wspólnej imprezie, szukał kontaktu, ona go odtrącała, ale on nie daje za wygraną, widać, że ją kocha. Spytałem, dlaczego ma go na FB, powiedziała, że i tak on nie kontaktuje się tą drogą, tylko pisze na WhatsAppie, ale ona nie odpisuje. To fakt. Kocha mnie i tego jestem pewien na 120%. Jednak gdy spytałem, dlaczego go nie usuniesz, to odpisała, że to by było dziwne, że pomyślałby, że jest nienormalna. Jak to odbierać…? Nie przejmować się? A przyznam, że jestem człowiekiem, który analizuje, boi się, mimo że jej ufam — nie ufam temu facetowi.

Słyszę od innych, że jestem męcząca i zbyt aktywna w kontaktach. Nie umiem teraz się ze sobą pogodzić.
Dzień Dobry, jestem 18-sto letnią dziewczyną i zmagam się z problemem. Od dłuższego czasu słyszę od ludzi, że jestem bardzo męcząca. Nie umieją ze mną wytrzymać sam na sam i jedynie w grupie da się ze mną wytrzymać. Uważają, że potrzebuję zbyt dużo uwagi i zbyt jestem aktywna przy naszych spotkaniach. Przez to, że słyszę to już od kolejnej osoby, sama to zauważam i nie mogę ze sobą wytrzymać, a sama nie umiem zmienić swojego zachowania.
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!