
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Jak odszyfrować...
Jak odszyfrować niektóre zachowania kolegi z pracy?
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Niestety nie można wypowiedzieć się na temat zachowania człowieka, jego uczuć, nie znając go. Trudno też podpowiadać, podejmować za Panią decyzję. To nie buduje sprawczości. Mogę zachęcić Panią do podjęcia psychoterapii, a przynajmniej skorzystania z konsultacji, aby Pani mogła bliżej poznać i zrozumieć siebie, swój sposób budowania relacji z mężczyznami. Na terapii spotka się Pani również i doświadczy swoich emocji. Powodzenia
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Witam. 6 tygodni temu moja była partnerka podjęła decyzję o zakończeniu naszego niespełna 7-letniego związku. Dosłownie na chwilę przed przeprowadzką do naszego nowego mieszkania. Decyzja zapadła w nieoczekiwanym momencie, bez kłótni. Powodem jaki podała było poczucie nieszczęścia od dłuższego czasu, moje ciągłe napady złości, oczekiwania, brak miłości i inna wizja przyszłości. Oczywiście jej zachowanie przez poprzednie miesiące na nic takiego nie wskazywało, nadal było mnóstwo czułości, wspólnych wyjść i zdjęć. Wiele razy z jej ust padły słowa "kocham". Gdy próbowałem przekonać ją do walki, otrzymałem informację, że od miesiąca utrzymuje bliższy kontakt z kolegą z pracy, zarówno w pracy, jak i przez komunikator poza nią. Relacja bez otwartego zaangażowania, normalne koleżeńskie rozmowy, tyle że o b. dużej częstotliwości. W jej głowie pojawiła się myśl, że chciałaby spróbować czegoś więcej z nim. Po kilku dniach "negocjacji" i moich prób ratowania związku, ona stała się nad wyraz zimna i wyrachowana. Tak jakby wszystkie uczucia uleciały, a ja w jej głowie jestem tylko intruzem i niechcianą przeszkodą. Kilka niezałatwionych spraw przez długi czas nie pozwalało na ograniczenie kontaktu, a jej podejście było coraz gorsze. W międzyczasie zamknęła ostatecznie jakiekolwiek szanse na powrót. Po tych kilku tygodniach nie mamy kontaktu, jej nowa relacja jeszcze nie przeszła w związek, ale mają coraz lepszy kontakt. Straciłem nie tylko partnerkę, ale również najlepsza przyjaciółkę, wsparcie, plany na przyszłość. Kocham ją szczerze, rozumiałem to od wielu lat, nie zmieniło się wraz z porzuceniem. Mimo upływu czasu czuje się coraz gorzej, nie jestem w stanie funkcjonować normalnie, śpię po 2-3h. Chciałbym ją odzyskać, żadne racjonalne tłumaczenia nie zdają egzaminu, bo chociaż wiem, że powinienem odpuścić, to każda próba kończy się rozbiciem na kawałki. Jak się z tym pogodzić?
Dzień dobry,
Mam problem, chcę zerwać kontakt z moją przyjaciółką.
Znam ją 9 lat i jest to trudne, bo obie się ranimy nawzajem.
Ja zaczęłam, niestety nie schowałam języka za zębami i się wyglądałam. Bardzo mi było przykro z tego powodu i ją przepraszałam, ale od tego momentu się wiele zmieniło i się kłócimy cały czas. Ona też mnie rani, nie chce się zmienić, choć ja się zmieniam - tak mi się wydaje.
Czy ja dobrze robię, że ja chce zerwać z nią kontakt ?
Spotykam się z facetem od roku. Jestem mamą dwóch synów, oni niby akceptowali partnera, ale gdy przyszło do przeprowadzki do niego, stanowczo nie chcą, mówią, że za dwa lata jak skończą szkołę podstawową. On dał mi wybór albo się przeprowadzam, albo się rozstajemy ewentualnie konkretny termin. Inaczej się rozstajemy, bo nie ma to sensu. I gdy usłyszał, że chłopaki nie chcą, zostawił mnie, obarczając wina, że nie poszłam za nim, że rządzą mną dzieci. Co zrobić w takiej sytuacji??

