Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Kłamstwa męża: jak poradzić sobie z mężem, który nieustannie okłamuje i oszukuje?

Dzień dobry. Moje życie z mężem zamieniło się w koszmar. Mąż okłamuje mnie na każdym kroku- wymyśla historie na poczekaniu. Kłamie w mniej i bardziej ważnych sprawach. Mam wrażenie, że cała jego osoba jest jedną wielką mistyfikacją. Okłamał mnie odnośnie do swojego wykształcenia, odnośnie do przeszłości swojej, podróży, pieniędzy, rodziny, swoich chorób. Te wszystkie kłamstwa wyszły po czasie. Okłamał mnie w sprawie swoich długów, wykorzystał do spłaty tych długów moje oszczędności z czasów panieńskich-okradając mnie z wszystkich oszczędności i twierdząc, że te pieniądze są u niego na koncie i w momencie, kiedy musiałam je podjąć i naciskałam, to kłamał w żywe oczy, że jest awaria banku, nie może wybrać tych pieniędzy i wreszcie po przyciśnięciu do muru przyznał, że ich nie ma. Miałam sytuację podbramkową, musiałam sięgnąć po swoje oszczędności, których nie ma, bo mąż okłamywał mnie 3 lata i od 3 lat tych pieniędzy nie było. W zasadzie nie wiem, co jest prawdą, a co nie. Podkrada mi pieniądze i twierdzi, patrząc mi w oczy, że zgubiłam. Znajduję marihuanę pochowaną po kątach, to jest oburzony, bo to nie jest jego oczywiście. Proszę o pieniądze na rachunki (bo płacę ja) to nigdy nie ma, zawsze wymyśla jaka datę, kiedy je da i nigdy nie daje. Wymyśla terminy i nigdy ich nie dotrzymuje. Najgorsze, że kłamie i przechodzi nad tym, jak wychodzi prawda na jaw, do porządku dziennego, nie ma żadnych wyrzutów sumienia. Nie powie nawet słowa przepraszam. Ja się zastanawiam, czy to nie jest objaw choroby. Ja jestem już zmęczona jego kłamstwami, sama brzydzę się kłamstwem i nie rozumiem jak można ciągle oszukiwać i kłamać i nie mieć nawet wyrzutów sumienia. Na moich barkach spoczywa wszystko- mąż nie chce robić nic: nawet po sobie nie sprząta, nie płaci rachunków, nie robi zakupów, nie chce zajmować się swoim dzieckiem. I ciągle kłamie. Czy jest dla nas jakaś szansa, czy zostaje tylko odejście i rozwód?

Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Dzień dobry, 

to co Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudne i bolesne doświadczenie. Życie w ciągłym napięciu, braku zaufania i niepewności co do prawdy może być ogromnym obciążeniem emocjonalnym. Widać, że relacja z mężem przestała dawać Pani poczucie bezpieczeństwa i wsparcia, a stała się źródłem cierpienia.

Ciągłe kłamstwa, manipulacje i brak odpowiedzialności mogą wskazywać na głębsze problemy emocjonalne lub osobowościowe. Trudno budować związek, gdy jedna ze stron nie uznaje faktów i nie reaguje na konsekwencje swojego zachowania. 

Pani poczucie zagubienia, zranienia i zmęczenia w tej sytuacji jest w pełni zrozumiałe. Proszę pamiętać, że nie jest Pani sama w tym doświadczeniu. W obliczu kłamstw i rozczarowań pojawia się bezsilność i smutek, warto dać sobie prawo do tych uczuć, są one reakcją na bardzo trudną rzeczywistość i świadczą o tym, jak wiele Pani włożyła w tę relację.

Najważniejsze teraz to zadbać o siebie i dziecko, emocjonalnie i materialnie. Rozmowa z psychologiem lub terapeutą, mogłaby pomóc Pani przejść przez ten trudny okres. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,


dziękuję, że podzieliła się Pani tak trudnym i obciążającym doświadczeniem. Opisuje Pani sytuację, która wiąże się z dużą ilością napięcia, niepewności i poczucia naruszenia granic. Ciągłe kłamstwa, manipulacje i brak odpowiedzialności ze strony partnera mogą bardzo wpływać na poczucie bezpieczeństwa i dobrze, że szuka Pani wsparcia.

Jako psycholog nie mogę ocenić na odległość, z czego wynikają te zachowania Pani męża ani przesądzać o diagnozach czy przyszłości relacji. Mogę jednak powiedzieć, że ma Pani prawo traktować swoje obserwacje poważnie i szukać dla siebie pomocy – zarówno emocjonalnej, jak i prawnej czy finansowej, jeśli sytuacja tego wymaga.

W takich okolicznościach często pomocne bywa spotkanie ze specjalistą, który pomoże Pani uporządkować sytuację, wzmocnić granice i podjąć decyzję, która będzie dla Pani bezpieczna. Jeżeli pojawia się ryzyko nadużyć finansowych lub innych form przemocy, warto rozważyć również konsultację w Centrum Interwencji kryzysowej, MOPS, MORS( pomoc bezpłatna psychologiczna, prawna, finansowa).

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Malwina Wamej

Malwina Wamej

Dzień dobry,

 

Bardzo mi przykro, że doświadcza Pani czegoś tak trudnego. Z tego, co Pani opisuje, żyje Pani od lat w stanie ciągłego napięcia, niepewności i podważania własnej rzeczywistości. To jest ogromnie obciążające psychicznie i nikt nie powinien w takich warunkach funkcjonować.

To jest długotrwałe, systematyczne okłamywanie, manipulowanie, wykorzystywanie finansowe i emocjonalne.

Pani pytanie, czy to może być choroba, jest zrozumiałe. Rzeczywiście, istnieją zaburzenia psychiczne, w których pojawia się patologiczne kłamanie, brak empatii czy poczucia winy. Ale bardzo ważne jest to, że  rozpoznanie przyczyny nie zmienia faktu, że Pani jest krzywdzona.

W sytuacji kiedy mąż wszystkimi zaprzecza i bagatelizuje sprawę, nie ma Pani narzędzi do ratowania relacji.

Odejście i rozwód nie są porażką , czasem są aktem ochrony siebie i dziecka. Miłość i małżeństwo nie powinny oznaczać życia w lęku, chaosie i ciągłym podważaniu rzeczywistości.

To, że Pani to wszystko widzi, nazywa i szuka pomocy, świadczy o ogromnej sile. Proszę pamiętać: ma Pani prawo do życia w prawdzie, spokoju i bezpieczeństwie.

Zanim podejmie Pani ostateczną decyzję, zachęcam do konsultacji z psychoterapeutą, dla wsparcia i odzyskania jasności.

 

Pozdrawiam

 

Malwina Wamej

hazard

Darmowy test na uzależnienie od hazardu (Anonimowi Hazardziści)

Zobacz podobne

Co mam zrobić, aby wyjść z nałogu? Bardzo mnie on denerwuje, nie umiem sobie poradzić z nim.
Co mam zrobić, aby wyjść z nałogu? Bardzo mnie on denerwuje, nie umiem sobie poradzić z nim. Jestem po odwyku i rocznej terapii alkoholowej, a jestem tak wystraszoną osobą, że nawet boję się wyjść na dwór.
Co robić, gdy przyjaciółka walcząca z uzależnieniem chce się odciąć od wszystkich?
Witam. Potrzebuję porady i pomocy..Moja przyjaciółka walczy z uzależnieniem od kokainy, była niedawno na odwyku, próbuje naprawić relacje rodzinne i swoje problemy, piszę, że jest na kruchym etapie powrotu do zdrowia fizycznego i psychicznego, że nasza przyjaźń ją przytłacza. Wie, że mi na niej zależy, ale mówi o tym też, że zerwanie z ludźmi jest dla niej najlepszym wyjściem. To są złe objawy, co dalej robić w takiej sytuacji? Trochę odpuścić czy wspierać, być cały czas przy niej i dalej pokazywać, że mi na niej zależy? Dziękuję za pomoc, pozdrawiam.
Jak poradzić sobie z traumą z dzieciństwa i obawą przed alkoholem w związku?

Witam. Proszę o pomoc, jakieś słowa wsparcia czy też jakąś radę na już. Ostatnio coraz częściej zauważam, że nienawidzę alkoholu, nie chodzi tu o smak, tylko o działanie. Gdy byłam jeszcze dzieckiem, to mój tato pił, nigdy mnie nie skrzywdził fizycznie więc była między nami jakąś duża więź. Tato jest dobrym człowiekiem, jest jak każdy inny, tylko że w przeszłości się upijał. Moja mama nie wytrzymała i się rozwiedli. Byłam dzieckiem, więc nie zwracałam uwagi na to, czy jest to jakaś trauma, czy coś. Jednak gdy już weszłam w ten wiek, w którym mam znajomych pijących, palących, a niektórzy nawet gorsze rzeczy robią...zaczęły pojawiać się problemy. Mój chłopak, który jest starszy ode mnie, już kiedyś miał jakieś doznania z tego typu używkami jeszcze zanim się znaliśmy (i dobrze, bo na samą myśl, że on kiedyś tak imprezował, się denerwuje). No ale skończył w tym, teraz w zasadzie to tylko pali papierosy, ale będzie rzucał. Jednak nie może być tak kolorowo, nie wiem, czy on jest uzależniony, czy co ale często sięga do tego alkoholu, niby normalne, 18 lat już dawno ma za sobą, ale gdy wczoraj piliśmy razem piwo na festynie, to on sięgał również po samogony na stoiskach, wiadomo, że to festyn, chłopak ma dużo stresów, więc chce odpocząć, ale moja głowa już jest wkurzona na całego. Z dobrej zabawy wyszłam na jakaś wredną małpę. Nie chciało mi się tańczyć, nie chciało śpiewać, ale za to strasznie chciałam nakrzyczeć na niego, chciałam się na nim wyżyć, chciałam, żeby poczuł smutek, żeby żałował. Byłam na niego niesamowicie zła i czułam chęć ucieczki, myśli z zerwaniu. Wiem, że ja tak naprawdę nie chce z nim zrywać, kocham go mocno, ale jednocześnie boję się alkoholu i tego typu życia, jakim żyli kiedyś moi rodzice. Patrze na niego jak odsypia tę noc i myślę, że czego on jest winien, przecież miał prawo się napić, aż kusi, żeby położyć się obok i po prostu przytulić, ale mechanizm obronny krzyczy, żebym go zostawiła, wyszła z domu, pod żadnym pozorem nie była dla niego miła. Zaznaczę jeszcze, że chłopak nigdy się ze mną nie awanturował po alkoholu, nigdy nie powiedział nic złego i nie skrzywdził mnie. Pozdrawiam

Jak ograniczyć uzależnienie od telefonu i spędzać mniej czasu online?
Mam problem z uzależnieniem od telefonu poszukuje sposobów na spędzanie mniej czasu na telefonie
Jak znaleźć zdrową relację będąc gejem wśród trudnych doświadczeń z narkomanami i alkoholikami?
Mam taki problem dzień dobry. Jestem gejem , i życie w samotności mi nie pasuje. Umawiamy się z facetami ale to są bardzo dziwne znajomości których do tej pory nie rozumiem. Umawiam się albo z żonatymi facetami którzy mają żony i próbują skoki w bok co potem nie chce się z takimi osobami umawiać ale oni często kłamią i mnie nie oszukują. Potem spotykam ludzi , którzy są bardzo j zdegenerowani społecznie typu alkoholicy narkomanii nawet miałem kontakt z męską prostytutką. Ja nie jestem osobą tak mi się wydaje że zdegenerowaną społecznie. To jest mnóstwo piszą do mnie narkomanów których ciągle blokuje. Macie jakieś trudne doświadczenia jak wyszedł z liście takich sytuacji życiowych. Obecnie jestem sam ponieważ no nie mogę zaakceptować takiej sytuacji w których ktoś próbuje w moim mieszkaniu mnie okraść albo używa alkohol albo narkotyki . Wyrzucam takie osoby z mieszkania i z mojego życia na początku one kłamią i mówią że tak nie robią a potem okazuje się że są narkomanami albo prostytutkami albo alkoholikami. Macie jakieś pomysły na poznanie kogoś normalnego jeszcze nie zaburzonego.
Alkoholizm

Alkoholizm - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Alkoholizm to poważny problem dotykający miliony ludzi. Jeśli Ty lub bliska osoba zmaga się z uzależnieniem, pamiętaj o dostępnych metodach leczenia i wsparcia. Omawiamy objawy, przyczyny, konsekwencje alkoholizmu oraz sposoby walki z chorobą.