Anna Szczypiorska
Dzień dobry,
to co Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudne i bolesne doświadczenie. Życie w ciągłym napięciu, braku zaufania i niepewności co do prawdy może być ogromnym obciążeniem emocjonalnym. Widać, że relacja z mężem przestała dawać Pani poczucie bezpieczeństwa i wsparcia, a stała się źródłem cierpienia.
Ciągłe kłamstwa, manipulacje i brak odpowiedzialności mogą wskazywać na głębsze problemy emocjonalne lub osobowościowe. Trudno budować związek, gdy jedna ze stron nie uznaje faktów i nie reaguje na konsekwencje swojego zachowania.
Pani poczucie zagubienia, zranienia i zmęczenia w tej sytuacji jest w pełni zrozumiałe. Proszę pamiętać, że nie jest Pani sama w tym doświadczeniu. W obliczu kłamstw i rozczarowań pojawia się bezsilność i smutek, warto dać sobie prawo do tych uczuć, są one reakcją na bardzo trudną rzeczywistość i świadczą o tym, jak wiele Pani włożyła w tę relację.
Najważniejsze teraz to zadbać o siebie i dziecko, emocjonalnie i materialnie. Rozmowa z psychologiem lub terapeutą, mogłaby pomóc Pani przejść przez ten trudny okres.















