
Mam 21 lat i ogromne zaburzenia z pamięcią, które zaczęły się jakoś 5 lat temu. Jednakże od roku zaburzenia wkroczyły na taki poziom, że mam bardzo duży problem
Witam,
Mam 21 lat i ogromne zaburzenia z pamięcią, które zaczęły się jakoś 5 lat temu. Jednakże od roku zaburzenia wkroczyły na taki poziom, że mam bardzo duzy problem lub nie jestem w stanie przypomnieć sobie co robiłam np wczoraj/ dzisiaj. Problem tyczy się również koncentracji. Muszę czytac coś kilka razy zanim zrozumiem co czytam bo odpływam myślami.
Miałam wykonywane badanie eeg głowy i Pani doktor dając opis badania powiedziała, iż moje fale mózgowe mogą wskazywać na depresję. Porównując moje fale a fale zdrowej osoby, moje były praktycznie w prostej linii.
Od lat mam tez problemy z wypadaniem włosów, okropnie reaguje na stres (strasznie się pocę, serce łupie jak szalone, cała się trzęsę i nie jestem w stanie się uspokoić).
Zastanawiam się czy jest możliwe, aby wszystkie te problemy były wynikiem depresji? Czy możliwe jest abym miała ją tyle lat? Przyznam, ze moje samopoczucie od lat jest na niskim poziomie i myslalam o depresji nie raz. Boje się jednak isc do specjalisty.
Dziekuje za poświęcony czas.
Pozdrawiam
Magda
Magda
mniej niż godzinę temu
Usunięty Specjalista_tka
Problemy o których Pani pisze mogą towarzyszyć depresji, ale też zaburzeniom lękowym, czy stresowi pourazowemu będącemu skutkiem długotrwałego doświadczania trudnych wydarzeń w życiu. Jednak na podstawie samego opisu nie da się stwierdzić, co to dokładnie jest - mógłby tego dokonać lekarz psychiatra w osobistym kontakcie.
Jakakolwiek nie byłaby to diagnoza - opis sugeruje, że przeżywa Pani cierpienie, któremu mogłyby ulżyć spotkania z psychologiem/psychoterapeutą. Rozumiem, że wizyta u psychologa może być dla Pani trudna. Gdyby znalazła Pani w sobie odwagę spróbowania pomimo tych obaw to zapraszam do siebie.
3 lata temu
Usunięty Specjalista_tka

Zobacz podobne
Jak poradzić sobie z poczuciem zmarnowanego życia i depresją? Jaka terapia mogłaby pomóc?
Mam silne poczucie zmarnowania sobie życia. Miałem bardzo dobre warunki do rozwoju bez patologii, jednak przez swoją nieśmiałość wszystko zaprzepaściłem. Miałem wspaniałe podwórko a ja przez swoje lęki wolałem siedzieć w domu. Mogłem mieć dobre wykształcenie to ja przez nerwy wpadłem w prokrastynację i nie uczyłem się. Mogłem mieć wspaniałą dziewczynę to ja przez swoje kompleksy odrzuciłem ją. Zamiast pójść na imprezę to wolałem grać na komputerze mimo, że często byłem zapraszany i ludzie mnie lubili. Wiem, że to już przeszłość i trzeba się skupić na tym co jest i co może być jednak mając tyle spalonych za sobą mostów tylu odtrąconych ludzi ciężko stworzyć coś od nowa. Często mam epizody depresyjne i myśli samobójcze jednak na następny dzień wszystko mija i jest dobrze. Jak terapia mogłaby mi pomóc?
Problem z emocjami, migreny i stres w pracy - jak sobie z tym poradzić?
Witam. Od jakiegoś czasu zauważyłam u siebie problem z emocjami. I bardzo często reaguje płaczem. Ostatnio odbyłam w pracy rozmowę z przełożonym, bardzo się stresowałam i przy trudnych pytaniach chciało mi się płakać, a z rozmowy wyszłam cała spocona. To tego towarzyszą mi migreny.. Które najbardziej nasilają się w czasie okresu. Mam też problem z przytyciem, moja waga jest chwiejna.. Chciałabym zabrać się za siebie, mieć w kimś wsparcie.
Problemy z diagnozą: depresja, lęki, OCD, podejrzenie autyzmu i brak widocznej poprawy
Dzień dobry, mam 16 lat i od września zauważyłam, że coś jest ze mną nie tak i zaczęliśmy jeździć do psycholożki. Niestety, psycholożka nie jest w stanie stwierdzić, co mi jest. Nic nie pomaga. W marcu byłam pierwszy raz u psychiatry. Pierwsze leki nie pomogły, drugie nie pomogły, trzecie nie pomogły. Psychiatra też nie wie, co mi jest. Mam depresję, lęki, ocd i niby podejrzenie autyzmu. Odsyłają mnie do poradni, żebym się zdiagnozowała, ale nie wiemy w sumie, o co chodzi. U mnie jest coraz gorzej. Od dawna mam myśli samobójcze i problemy z samookaleczeniem. Nie widzę dla siebie absolutnie żadnej przyszłości. Naprawdę nie wiem już, co robić. Nic mi nie pomaga. Jest coś, co mogłoby mi pomóc żyć?
Zdradziłam narzeczonego przed ślubem – jak poradzić sobie z poczuciem winy i wyrzutami sumienia?
Nienawidze sie za to co zrobilam... zdradzilam faceta z ktorym planowalam slub. nwm dlaczego to sie stalo, czuje sie jakbym byla jakas inna osoba w tamtej chwili. serio nie wyrabiam z tymi wyrzutami sumienia, nie jem, nie spie, tylko rycze. co mam robic??
Wahania nastroju, zaburzenia odżywiania, problemy w rodzinie i szkole – czy to depresja?
Mam zj****e życie i chyba depresję nikt mi nie pomaga. A rodzina utrudnia wszystko się kumuluje byłam gotowa zasnąć mam zaburzenia odżywiania i szkoła i jestem biedna i jeszcze ciężko wszystkie razem powoduje załamana, a jednocześnie mam takie góra dół i mam takie dni, że jestem mega szczęśliwa a ogółem takie wahania nastroju. Nie radzę sobie

