
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież
- Na lekcji bolał...
Anonim
Adrianna Stawarz
Dzień dobry. Każdy z nas puszcza bąki i każdy z nas był kiedyś w bardzo niekomfortowej sytuacji, gdzie bardzo się starał by go powstrzymać. W szkole takie sytuacje idealnie nadają się do rozładowania napięcia, które tworzy się w kontakcie z nauczycielem, stąd kilka osób mogło zareagować śmiechem. Jest to stresująca sytuacja, jednak jak każda, z czasem ulega zapomnieniu przez otoczenie. Jeżeli pojawią się docinki w Twoim kierunku, możesz odpowiedzieć jakimś żartem np. słyszę, że tak ci się to spodobało, że chciałbyś powąchać jeszcze raz lub poprostu zignorować to. Najlepszą metodą na powstrzymanie kogoś przed docinkami jest wyciszenie tego zachowania. A wyciszyć można ignorując, bo dana osoba będzie widziała, że się tym nie przejmujesz i w końcu da spokój. Z poważaniem. Adrianna Stawarz

Zobacz podobne
Od pewnego czasu widzę, że mój syn ma coraz większe problemy z zasypianiem, bo boi się ciemności.
Każdego wieczora, gdy przychodzi czas na sen, zaczyna robić się niespokojny i nawet płacze, gdy tylko gaszę światło.
Wiem, że lęk przed ciemnością to dość powszechny problem wśród dzieci, ale nie chcę, żeby przejął nad nim kontrole.
Naprawdę nie chciałbym, żeby jego lęki miały długotrwały wpływ na jego rozwój i samopoczucie. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie porady.
