Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dzień dobry. Mam 13 lat, niestety przez moją nadpobudliwą osobowość, nikt mnie nie lubi.

Dzień dobry. Mam 13 lat, niestety przez moją nadpobudliwą osobowość, nikt mnie nie lubi. Często mam tak, że nie potrafię przerwać w porę swoich żartów, które są nie na miejscu lub swojego głupiego zachowania. Mam mało znajomych, zazwyczaj nikt nie chce ze mną gadać i unika mojego towarzystwa. Doszło to do tego stopnia, że boję się odezwać do kogoś, kogo nie znam, aby nie wziął mnie za kogoś, kim nie jestem. Jest to trochę dziwna sytuacja, ponieważ dużo lepiej rozmawia mi się z osobami dorosłymi, gdyż jestem wtedy spokojniejszy. Próbowałem to zmienić, ale kompletnie nie wiem jak. To tak jakby załączała mi się "głupawka" a najczęściej doświadczam tego na przerwach w szkole (jest to również powód mojej sporej ilości uwag). Wiem, że jest to moja bardzo duża wada, możliwe, że mam również problemy z agresją więc chciałbym ją zmienić, ale jak już nadmieniłem, nie wiem kompletnie jak, nieważne, ile razy bym sobie powtarzał przed wyjściem gdzieś, aby zachowywać się normalnie. Kiedyś byłem dużo razy bardziej lubiany, było to parę lat temu kiedy nie byłem jeszcze otyły i bardziej wysportowany. Jest mi z tym bardzo źle, kiedy wszystkie osoby wokół umawiają się na wspólne wyjścia, razem żartują, chodzą na spacery, ja muszę siedzieć sam w kącie, a gdy się tylko odezwę zdarza się, że palne coś głupiego. Proszę bardzo o odpowiedź, jak mógłbym to zmienić.
Lidia Kotarba

Lidia Kotarba

Dzień dobry, 

to bardzo cenne, że zauważasz, iż dzieje się coś niepokojącego w Twoich relacjach z innymi i szukasz pomocy. Zastanów się co prowadzi do tego, że żartujesz lub zachowujesz się w sposób, który uważasz później, że jest nie na miejscu, może spróbujesz porozmawiać o tym z psychologiem szkolnym lub poprosisz rodziców o pomoc w umówieniu takiej wizyty? Myślę, że nie byłoby to korzystne, żebyś został z tym sam, ponieważ mówisz, że już nie radzisz sobie z tym, przyda Ci się wsparcie.  Niepokojące są też problemy z agresją, które również możesz poruszyć z psychologiem. Jeśli chodzi o relacje z równieśnikami, zastanawiam się, czy czasem sam inicjujesz spotkania, jakieś wyjścia? Co się stało, że nie uprawiasz już sportu? Jak rozumiesz nadpobudliwą osobowość, co to znaczy dla Ciebie?

 

Pozdrawiam,

Lidia Kotarba

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

Faktycznie opisywana sytuacja musi być dla Ciebie bardzo trudna. Ważne, ze chciałbyś to zmienić i podejmujesz już w tym celu pierwsze kroki np. zadajesz to pytanie. Najpewniej musiałbyś zrozumieć z czego wynika Twoje zachowanie, na co reagujesz, jakie emocje Ci wtedy towarzysza. Trudno się takim rzeczom przyglądać samemu i potrzeba do tego pomocy osoby niezależnej i profesjonalnej. Psycholog byłby tu dobrym kierunkiem. Najpierw wspólnie moglibyście pomoc Ci zrozumieć co się z Tobą dzieje, a potem zastanowilibyscie się nad forma pracy nad tym. Często w takich sytuacjach bardzo pomocna jest psychoterapia grupowa. Pomoc psychologa możesz otrzymać bezpłatnie - w szkole, poradni psychologiczno-pedagogicznej, poradni zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży, lub przy wsparciu rodziców prywatnie. Specjalista pokieruje Cię do dalszej pomocy. Powodzenia 

dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Do poprzedniego pytania - 5 klasa - wstydzę się swojej osoby.
Mam nadmierne poczucie wstydu. Wstydzę sie swojej osoby. Jak moge to zmienić?(to ja Helenka z 5 klasy,co wcześniej zadawała pytanie, ale zapomniałam dopisać)...
Dziecko nie chce iść do przedszkola po przerwie świątecznej - płacz i lęk przy rozstaniu

Dzień dobry, jestem mamą 6 latka: dotychczas odważny, z chęcią chodził do przedszkola, na zajęcia judo(wszystko chciał samodzielnie robić).Po długiej przerwie świątecznej dziecko zaczęło protestować, martwić się, że musi jechać do przedszkola, ciągłe pytania jak długo będzie w przedszkolu, czy przyjadę po niego po obiedzie (nigdy wcześniej nie było sytuacji, że spóźniłam się z odebraniem go z przedszkola, a wręcz przeciwnie chciał bym wydłużyła mu pobyt do 16.00). Rano już w domu dopytuje jak długo będzie w przedszkolu i zaczyna popłakać, wejście do przedszkola już z płaczem,do sali wchodzi płacząc i wzbrania się by wejść. Ja robię szybkie pożegnanie i zamykam drzwi. Według relacji Pani nauczycielki, dziecko jeszcze chwilę płacze i się uspokaja. Odbieram go ok godziny 14, bo w tym porannym płaczu i pytaniu jak długo będzie w przedszkolu, jednocześnie mówi, że chce by odebrać go po podwieczorku (ok. 14).Jest wtedy zadowolony, szczęśliwy, bardzo dużo opowiada, co się działo w przedszkolu, jak uczestniczył w różnych aktywnościach, jest super. Na drugi dzień rano jest płacz, ból brzucha... Proszę o poradę. Dziękuję

Szanse uzyskania prawa jazdy z dyspraksją i problemami z sercem
W dzieciństwie wielokrotnie składałem wizytę u różnych psychologów. Przede wszystkim moja najbliższa rodzina zarzucała mi w tym czasie, że mówię nie tylko mało, ale i cicho oraz to, że „uciekam tam, gdzie nie powinien uciekać” (na przykład najbliżsi obawiali się, że wyjdę na ulicę i będę histeryzował na oczach groźnego psa). W wieku 11-12 lat otrzymałem dokument, z którego miałyby wynikać moje wady takie jak nieumiejętność układania prostych, logicznych i spójnych zdań czy też zaburzenia ruchowe mojego ciała (nogi, ręce, głowa, itp.). Ten istotny punkt zaczepny całego dokumentu udało mi się odtworzyć go dopiero po kilkunastu latach, ponieważ to zaświadczenie po prostu zaginęło aniżeli trafiło do szkoły, jednak nie otrzymałem w ogóle kopii oryginalnego dokumentu. Z mojego punktu widzenia chodzi prawdopodobnie o dyspraksję (dziennika objawów nie prowadzę, ale pamiętam wiele takich przypadków). Dodatkowo w ostatnich latach chodzę do lekarza, który zleca mi EKG. Praktycznie wszystkie dokumenty z wynikami EKG obrazują tą samą dolegliwość – szybsze bicie serca. I to raczej się nie zmieni prędko, mimo chęci dostosowania się do większości zaleceń lekarza (np. bardzo mocne ograniczenie spożywania napojów energetycznych). Poważniejszych problemów z sercem nie mam, co potwierdza to, iż w związku z tym nie była konieczna wizyta w szpitalu. Jestem osobą mocno introwertyczną, praktycznie od początku nauki odrzucaną przez innych, często też nękaną i „segregowaną” z przyczyn niezależnych nawet od samego siebie. Podstawówka, gimnazjum, szkoła średnia i studia – nie miałem szans na odnalezienie i utrzymanie znajomych, byłem tylko „statystą” w oczach uczniów, być może też nauczycieli. PYTANIE ZASADNICZE: Proszę wskazać prawdopodobieństwo, z jakim mogę zostać dopuszczony do wyrobienia prawa jazdy z takimi dolegliwościami? (tj.: objawy charakterystyczne dla zaburzenia dyspraksji, problemy z sercem, charakter introwertyczny)
W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję
W tamtym roku psycholog odkryła, że mam depresję i powiedziała, że powinnam iść do psychiatry, ja na początku do niego nie poszłam, ale nadal czuję się źle i nie wiem co robić, czy zwrócić się do mojego psychologa czy psychiatry. Nie jestem też pewna czy będę umiała się otworzyć przed kimś nowym.
Jestem mamą 2 dzieci, z czego starsze posiada zaburzenia ze spektrum autyzmu.
Dzień dobry, jestem mamą 2 dzieci, z czego starsze posiada zaburzenia ze spektrum autyzmu. Moje pytanie jest o młodszą córkę, która ma 3 lata. Niepokoi mnie jej zachowanie. Mianowicie od urodzenia jest bardzo nerwowa, w wieku niemowlęcym ciągle płakała i do tej pory jest tak równie często. Uspokaja ją tylko bujanie bądź wzięcie na ręce, lecz nie jest tak, że ją tak nauczyłam, ponieważ dzieje się tak od urodzenia. Bardzo szybko się irytuje i wpada w histerię, jak nie dostanie tego, czego chce bądź coś jej nie wyjdzie. Odnoszę wrażenie, że córka ciągle potrzebuje dotyku drugiej osoby. Zasypia tylko podczas bujania, w nocy się budzi i nadal trzeba bujać. Rzadko bawi się sama, potrzebuje, żeby ciągle ktoś był w jej pobliżu i często odrywa się od zabawy, żeby się przytulić. Oprócz tego mówi wyraźnie, zaczęła chodzić w wieku roku, jest mądrą dziewczynką, która rozumie polecenia. Z racji tego, że mój syn jest autystyczny, chciałabym zapytać, czy córka w związku z tym tez może? Bądź ewentualnie jaka przyczyna może być takiego zachowania u córki? Aktualnie mamy w planach wybrać się do psychologa, ale nie wiem, w jakim kierunku próbować ewentualnej diagnozy. Proszę o pomoc
zaburzenia zachowania

Zaburzenia zachowania - przyczyny, objawy i metody wsparcia

Zaburzenia zachowania to problem zdrowotny wpływający na życie osoby i jej otoczenia. Warto poznać objawy, by w razie potrzeby wiedzieć, kiedy skonsultować się ze specjalistą. Wczesna diagnoza i leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia.