
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież
- Czy jeśli boję...
Czy jeśli boję zapytać się w szkole np. czy mogę pisać sprawdzian zaległy lub dopomnieć się, żeby nauczyciel oddał mi książkę
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Witaj,
stres w zetknięciu ze starszymi, mądrzejszymi osobami, od których zależymy, jest jak najbardziej normalny. Może też świadczyć o szacunku do tych osób. Ważne, żeby nie był to paraliżujący strach. Można spróbować “oswoić” takie sytuacje np. zacząć rozmowę z nauczycielem, który wydaje Ci się sympatyczny, warto też zadbać, żeby nie była to sytuacja przed dzwonkiem, w biegu itp. np. umówić się na dyżur. Przy prośbie o poprawę oceny warto podkreślić, że jest to dla Ciebie ważne itp. Zawsze też należy pamiętać o swoich prawach jako ucznia, statucie itp. kiedy, jak można poprawiać oceny. Być może szkolny pedagog lub psycholog mógłby Ci pomóc w tych trudnych stresujących sytuacjach. Obecnie komunikacja uczniów i nauczycieli ma też miejsce przez pocztę elektroniczną, może taka forma, gdzie możesz zastanowić się nad słowami, nie będzie tak stresująca, jak twarzą w twarz. Myślę, że warto próbować rozmawiać z nauczycielami, nawet jak na początku będzie to trudne, nauczyciele zawsze pozytywnie patrzą na uczniów aktywnych, ambitnych, nawet kiedy mają problem z wypowiedzeniem swoich potrzeb. Pozdrawiam i życzę sukcesów.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
TwójPsycholog
Dzień dobry,
wyznacznikiem tego, czy „to normalne czy nie”, jest to, w jaki sposób czujesz się, kiedy doświadczasz takich trudności i jakie one są dla Ciebie. Z tego krótkiego opisu wnioskujemy, że do dla Ciebie problem i duża uciążliwość oraz że wiele rzeczy, które z pozoru mogłyby wydawać się błahe, dużo Cię kosztują i sprawiają, że często jest Ci bardzo trudno. Jeśli więc tak jest i potrzebujesz zmiany - wspomóż się spotkaniami z psychologiem. Jeśli to możliwe i masz na tyle zaufania - może to być psycholog szkolny, jeśli nie - możesz poszukać takiej pomocy w poradni psychologiczno - pedagogicznej lub prywatnie. Jeśli jesteś osobą niepełnoletnią, to porozmawiaj z rodzicami, aby dali Ci upoważnienie lub wspólnie z Tobą umówili taką wizytę. Powodzenia!

Zobacz podobne
Witam, chciałbym zapytać o kwestie granicy zwrotów matki do dziecka. Wlasciwie zwroty, które wymienie nie sa normalne dla mnie osobiście nawet w strone dorosłych (nie wiem dlaczego, bo widze, że w niektórych środowiskach jest to “normalny język”.) Moja partnerka zwraca sie zbyt bezpośrednio do swojego syna - kiedyś sie gdzieś schował, a ona do niego “gdzie ty jesteś, co tam konia walisz?”. Bylo to mega niesmaczne dla mnie natomiast cieżko jest z nia o tym rozmawiać, bo slysze ciagle durny argument “no i co z tego jak przeciez wszyscy to robia”. Nastolatek ma 13 lat. Innym razem pomagala mu golić miejsca intymne (czego tez nie rozumiem) i wychodząc krzyknela z entuzjazmem “aaahhh, wooow, ale bydlak” - chodzilo o jego penisa. Kiedy wyobrażam sobie że mowie do 13 letniej córki “wow, ale cyce” naprawde zbiera mnie na torsje… inna kwestia sa wulgaryzmy… ja ich nie lubie u kobiet, a na pewno nie u dzieci. Kiedyś kiedy jeszcze mlodszy brat zapytal “co to jest dildo” starszy brat odpowiedzial “sztuczny ch*”. Mega mnie to zniesmaczylo - kiedy poźniej o tym chcialem porozmawiać… usłyszałem “dostosuj sie wiedziałeś, do jakiej rodziny wchodzisz”. Myślę, że to ostatnie bylo pod wplywem emocji, ale i tak uważam, ze nie powinno nigdy pasc.
Witam. Od jakiegoś czasu słyszę opinie od rodziców, szczególnie matek, że nie dzwonią do swoich pociech w momencie przebywania ich u swoich ojców, bo to wywołuje tęsknotę.
Jak jest naprawdę ?
Dzięki za odp
Pozdrawiam

