Katarzyna Hałdaś
Szanowna Pani,
rozumiem, że zmaga się Pani ze stratą i obawą o przyjaciółkę. Przeczytałam we wpisie, że ma Pani świadomość, że przyjaciółka korzysta z Internetu, za czym idzie fakt, iż nic złego się nie wydarzyło w kontekście zdrowia, czy życia. Rozumiem także, że rodzina przyjaciółki nie kontaktowała się wcześniej z Panią z obawy o nią? Tak nagłe zerwanie relacji daje powód do chęci zrozumienia przyczyny, zapewne chciałaby Pani poznać jakieś wyjaśnienie, czy chociażby mieć choć odrobinę kontroli nad takim rozstaniem, móc mieć wpływ na podjęcie decyzji o zakończeniu przyjaźni. To co, przychodzi mi na myśl to fakt, że każdy człowiek ma również prawo do samodzielnych decyzji, często kosztem naszych własnych emocji. Nie mamy wpływu na reakcję, czy zachowanie drugiej osoby, ponieważ każdy z nas ma zupełnie inne mechanizmy działania. Tak drastyczne zerwanie długotrwałej relacji być może wiąże się z podjęciem również jakiś innych decyzji życiowych, na które nie miała Pani wpływu.
Pozdrawiam.















