Left ArrowWstecz

Boję się, że nie poradzę sobie na psychoterapii przez zaburzenia funkcji poznawczych.

Boję się, że przez pustkę w głowie w sytuacjach społecznych i zaburzenia funkcji poznawczych, mogę sobie nie dać rady w psychoterapii. Czy moje obawy są uzasadnione?
User Forum

Petysana

2 lata temu
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry!

Obawy są naturalną częścią funkcjonowania, zwłaszcza mając przed sobą nową sytuację, jaką jest psychoterapia. Na psychoterapii ważne jest poinformowanie specjalisty_ki o wszelkich trudnościach i lękach, ponieważ od tego ten proces jest - by sobie pomóc :) Myślę, że będziecie wspólnie powolutku pracować nad tym, byś lepiej funkcjonowała. Czasem przydatna jest wizyta u psychiatry. W niektórych przypadkach zaburzeń funkcji poznawczych wprowadzona farmakoterapia pozwala na polepszenie tych funkcji, co pomoże pracować nad trudnościami podczas psychoterapii. 

Pozdrawiam i trzymam kciuki.  

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

jak rozumiem masz obawy dotyczące zaburzeń funkcji poznawczych szczególnie w sytuacjach społecznych. Myślę, że dobrze jest określić czy te problemy dotyczą tylko takich sytuacji czy nowych doświadczeń (jak psychoterapia) czy być może zdarzają się w większości aktywności (mogą mieć wtedy podłoże somatyczne). Sądzę, że warto być szczerym z psychoterapeutą od początku procesu terapii, gdyż wiedza o takich objawach może być ważnym elementem diagnozy i pomocy przez specjalistę.

Pozdrawiam

2 lata temu

Zobacz podobne

Najlepsze metody terapii traumy z dzieciństwa: jak wybrać odpowiednią dla siebie
Jaka metoda najlepsza dla traum z dzieciństwa?
O jakich objawach i problemach zdrowotnych mam powiedzieć psychiatrce i psychoterapeutce? Chciałabym uzyskać jak najlepszą pomoc.
Czy psychiatrce albo psychoterapeutce należy powiedzieć o innych problemach zdrowotnych jakich doświadczamy? Ja mam ich cały szereg, też parę wstydliwych, nie wiem czy trzeba o nich wszystkich powiedzieć. U mnie to hemoroidy, grzybica paznokci, nieregularny okres, krótkowzroczność, nadwaga, rozstępy, wycięty woreczek żółciowy, wysoki cholesterol, refluks, wysoki puls (obniżany tabletkami), próchnica, ból dołu pleców i nóg podczas chodzenia, krzywa łopatka, nieestetyczna krostka na czole, słabe ręce, niedoczynność tarczycy (leczona tabletkami), łuszcząca się skóra za uszami. O czym z tej listy powinnam wspomnieć psychiatrze i psychoterapeutce, a co mogę spokojnie ominąć?
Czy psychoterapeuta może zgłosić przestępstwo (pobicie) popełnione na pacjencie (pełnoletnim)?
Czy psychoterapeuta może zgłosić przestępstwo (pobicie) popełnione na pacjencie (pełnoletnim)?
Depresja i terapia a raniące komentarze terapeutki o otyłości – czy to jest etyczne?
W 2025 roku wpadłam w wielką depresję, nie pierwszy raz ale była to mocna sytuacja. Myśli s., plany, uszkodzenia ciała, nie mycie się, nie wychodzenie z domu. Zaczęłam w lutym terapię, w marcu dostałam L4 od psychiatry. To było koszmarem. Minął rok, depresja lekko ustąpiła, jest lepiej, a ja kontynuuje terapię. I tu zaczyna się problem, bo miałyśmy kilka spotkań, lwicy terapeutka mówiła, że czuje zastój (akurat wchodziłysmy w tematy dzieciństwa więc byłam zdziwiona). Czasem czułam, że jesteśmy różne ale ufałam jej i szłam z nurtem. Tydzień temu zadziało się coś dziwnego. Moja terapeutka ostatnio poruszyła temat mojego jedzenia, bo mam nadwagę i już kiedyś rozmawiałyśmy o tym że się objadam w stresie itp. Taki był rok 2025 teraz jest ok, a przynajmniej umiem to rozpoznawać. I już było ok na spotkaniach i nagle wypaliła znowu, że ona czuje, że stoję w miejscu pod kątem procesu terapii i że konsultowała się z superwizorem i żebyśmy wróciły do tematu mojego jedzenia. Potem powiedziała że jeśli ktoś jest otyły to po prostu żre. W marcu wysyłałam jej zdjęcia jedzenia i mówiła, że to co jem ma za mało kalorii, tym bardziej zdziwił mnie ten tekst. Dodam, ,e to cytat, powiedziała z lekkim uśmiechem że jak ktoś gruby to po prostu ŻRE. Kiedy kiedyś rozmawiałyśmy o moich chorobach insulinoopornosc i hashimoto mówiła o dietetyku itp. Natomiast na tym ostatnim spotkaniu, kiedy powiedziałam, że chce iść do dietetyka odpowiedziała, że to bez sensu, bo mimo diety wrócę do nawyków. Powiedziała też, że "już któryś raz konsultuje się z superwizorem o mnie i że to kosztuje więcej niż ja jej płace (ja240 zł) bo 250 zł. " I jakoś potem w kontekście zwykłej rozmowy dodała, że nie stać jej nie może sobie pozwolić na wiele superwizji w miesiącu. Od tygodnia nie wiem co myślec, nie jestem nadwrażliwa nawet jeśli coś zabili ale czuję, że to było czymś co nie powinno mieć miejsca. Czy tak jest? :(
Jak wygląda terapia psychoanalityczna?
Jak wygląda terapia psychoanalityczna?
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!