Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Boję się, że nie poradzę sobie na psychoterapii przez zaburzenia funkcji poznawczych.

Boję się, że przez pustkę w głowie w sytuacjach społecznych i zaburzenia funkcji poznawczych, mogę sobie nie dać rady w psychoterapii. Czy moje obawy są uzasadnione?
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry!

Obawy są naturalną częścią funkcjonowania, zwłaszcza mając przed sobą nową sytuację, jaką jest psychoterapia. Na psychoterapii ważne jest poinformowanie specjalisty_ki o wszelkich trudnościach i lękach, ponieważ od tego ten proces jest - by sobie pomóc :) Myślę, że będziecie wspólnie powolutku pracować nad tym, byś lepiej funkcjonowała. Czasem przydatna jest wizyta u psychiatry. W niektórych przypadkach zaburzeń funkcji poznawczych wprowadzona farmakoterapia pozwala na polepszenie tych funkcji, co pomoże pracować nad trudnościami podczas psychoterapii. 

Pozdrawiam i trzymam kciuki.  

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

jak rozumiem masz obawy dotyczące zaburzeń funkcji poznawczych szczególnie w sytuacjach społecznych. Myślę, że dobrze jest określić czy te problemy dotyczą tylko takich sytuacji czy nowych doświadczeń (jak psychoterapia) czy być może zdarzają się w większości aktywności (mogą mieć wtedy podłoże somatyczne). Sądzę, że warto być szczerym z psychoterapeutą od początku procesu terapii, gdyż wiedza o takich objawach może być ważnym elementem diagnozy i pomocy przez specjalistę.

Pozdrawiam

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Paniczny lęk o zdrowie i podejrzenia najgorszych chorób. Pomocy!
Witam.Jak sobie poradzić z ciągłym strachem o własne zdrowie? Nie ma dnia, abym nie myślała, a raczej była przekonana o chorobie. Szukam objawów w internecie i wszystko pasuje, potem się mocno stresuje, jestem przekonana, że mam jakąś chorobę,czytam dalej i tak codziennie.Panicznie boję się badań z obawy, że coś wykryją.I naprawdę ciagle coś mnie boli,do tego doszedł duży spadek wagi, a przed nim dolegliwości żołądkowe,bóle,klucie,skurcze,nudnosci,uczucie pełności I zgaga.Pani w aptece poleciła mi Debutir, biorę drugie opakowanie- minęła zgaga, ale pozostałe objawy nie, a doszedł spadek wagi.Wyczytałam o objawach i wskazało na nowotwór, teraz obsesyjnie po kilkanaście razy dziennie się ważę, jak jest mniej niż wczoraj to mam napad lęku i znowu szukam po internecie, a jak waga jest na poziomie z dnia poprzedniego, wmawiam sobie, że przez stres chudne.vAle potem myślę, że to chyba niemożliwe, aby tak przez nerwy z dnia na dzień waga spadała i na nowo mam pewność o okropnej chorobie, stresuje się coraz bardziej.W tym miesiącu myślałam, że nam czerniaka, ale dermatolog powiedział, że nie, potem myślałam, że mam raka migdałka, teraz myślę, że nam nowotwór żołądka lub jelit, bo schudłam i nam objawy.I tak to ciągle wygląda.Nie wiem co mi jest czy naprawdę to jakaś choroba, czy obsesja.Ale obsesja nie powoduje chudnięcia, a choroba już tak. Proszę powiedzieć co nam ze sobą zrobić, bo mam duży kryzys, nie stać mnie na terapię, a badań się boję.Ostatnia morfologia pół roku temu i była ok.Teraz mam tak ogromny strach, a chciałam iść na USG brzucha sprawdzić przyczynę chudnięcia i dolegliwości ,tylko to też kosztuje i ten strach mnie aż paraliżuje. Może dziwnie to brzmi, ale jestem już wyczerpana.
Dzień dobry, zmagam się z depresją, w nikim nie mam wsparcia
Dzień dobry, zmagam się z depresją, w nikim nie mam wsparcia, mam niską samoocenę, nie mogę znaleźć tego 1 i prawdziwej miłości.
Nieletni a terapia: Czy muszę iść na terapię po rozmowie z psychologiem szkolnym?

Jestem niepełnoletni Udałem się do psychologa szkolnego, który po rozmowie zobaczył, że mam jakiś problem i zaprosił mnie na kolejne spotkanie. Przy drugim spotkaniu przyznałem się do spożywania Marihuany, Pani psycholog uznała, że jest to dla mnie zagrożenie zdrowia lub życia, powiedziała, że MUSZE udać się na terapie zawiadomiła moich rodziców i powiedziała, że jeśli się tam nie udamy, to sprawa zostanie zgłoszona do sądu rodzinnego. Wiem, że może i terapia by mi się przydała, ale w tym momencie mego życia nie chce tego robić, moja mama również bardzo to przeżyła. Czy wystarczy, żebym udał się na jedną wizytę oraz złożył papier w szkole, że udałem się na terapię, czy wtedy psycholog "zapomina" o temacie i pozwala dalej na decydowanie o mnie przez Rodzica, w momencie, gdy z rodzicem udaje się na terapie. Bo nie wiem do końca czy w takim momencie nie jestem już praktycznie zmuszony do terapii (No bo chyba żadne dziecko i rodzic nie chce mieć sprawy w sądzie)

Silna emetofobia i IBS - brak skutecznej terapii i leczenia
Cierpię na silną emetofobię. Nie pomaga leczenie farmakologiczne ani psychoterapia. Z wiekiem jest coraz gorzej, nie doszliśmy z psychologiem do przyczyny, nie było również żadnego traumatycznego przeżycia z tym związanego. Dokucza mi również IBS, ciągłe biegunki, bóle brzucha. Każdy sygnał z brzucha traktuję jako potencjalne zagrożenie, że może dojść do nudności/wymiotów. Odbijam się od lekarza do lekarza i nikt do tej pory nie potrafił mi pomóc. Emetofobia jest na tyle silna, że gdy tylko poczuję nudności to wpadam w panikę, zaczynam płakać, dostaję drgawek i nie potrafię sobie znaleźć miejsca. Nie jestem w stanie wtedy przespać nocy, bo czuwam żeby nie zwymiotować. Unikam jedzenia na mieście, skupisk ludzi, miejsc publicznych aby tylko czegoś nie złapać. Techniki relaksacyjne nie przynoszą rezultatu. Jestem wykończona tym stanem i życiem w ciągłym napięciu, wyczerpały mi się pomysły jak mogłabym sobie pomóc. Bardzo proszę o jakąś poradę/słowo wsparcia. Z góry dziękuję.
Mój partner cierpi na depresję
Witam Mój partner cierpi na depresję, jest to związane m.in. z tym że od kilku lat jest alkoholikiem, niedawno rzucił picie, ok. 2 miesiące temu, ale jego stan psychiczny jest w opłakanym stanie. Ma leki, w nocy nie może spać, do tego nie może znaleźć pracy, choć kiedyś wiodło mu się bardzo dobrze. Teraz nie może dostać żadnej pracy związanej z jego branżą, dostaje odmowy na rekrutacjach. Do tego spodziewamy się dziecka, to jeszcze dodatkowo napędza strach, że sobie nie poradzimy. Co jako partnerka mogę zrobić, jak mu pomóc? Nie ukrywam, że jego stan też źle na mnie wpływa, cały czas siedzimy w domu, ja wychodzę tylko do pracy, a on zostaje sam z myślami.
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.