Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nie mam już siły.

Nie mam już siły. Jakiś czas temu udało mi się nic sobie nie zrobić, ale dziś jedyna myśl to, żeby to skończyć. Staram się tę myśl odepchnąć, zająć się czymś, żeby nie myśleć, ale nie mam już siły. To się ciągnie od ponad 1.5 roku, ale w ostatnim czasie było najgorzej. Czuje, że przegrywam sama ze sobą. Boję się swoich myśli. Co mam zrobić, żeby to się skończyło?
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z tego co piszesz wynika, że przeżywasz bardzo trudny okres, który trwa już dłuższy czas.  Próbowałaś radzić sobie z myślami rezygnacyjnymi i samobójczymi ale nie było to skuteczne. W tej sytuacji radziłabym jak najszybszy kontakt z lekarzem psychiatrą np. wchodząc na stronęhttps://centrumwsparcia.pl/ , dzwoniąc na podany tam numer 800 70 2222. Jeżeli możesz skorzystaj również ze wspracia osób najbliższych.

Wszystkiego dobrego

Pozdrawiam

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Sass-Stańczak

Katarzyna Sass-Stańczak

Myśli o końcu często są wynikiem potrzeby uzyskania ulgi w cierpieniu, gdy już nie widzi się z niego innego wyjścia… jednak WYJŚCIE JEST i to na wyciągnięcie ręki! Proszę pilnie zgłosić się do lekarza psychiatry aby rozpocząć farmakoterapię - powinna w krótkim czasie przynieść tak potrzebą ulgę. Jeżeli aktualnie występują myśli samobójcze, którym ciężko się oprzeć - proszę natychmiastowo zgłosić się na Izbę Przyjęć dowolnego szpitala psychiatrycznego lub wezwać karetkę. Wówczas leczenie zostanie wdrożone w warunkach szpitalnych, co zapewni dodatkową opiekę w tym trudnym czasie. W dalszej kolejności warto rozważyć podjęcie psychoterapii. Pozdrawiam serdecznie i kibicuję w wyborze życia.

3 lata temu

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z poczuciem beznadziejności po utracie pracy i problemami finansowymi?
Dzień dobry. Nie wiem już, co mam ze sobą zrobić. Czuję się, jakbym była zamknięta w bańce beznadziei, smutku i złości. Czuję się bezwartościowa i beznadziejna, a czasami mam wrażenie, że wszyscy widzą mnie dokładnie tak samo, szczególnie moja rodzina. Kilka miesięcy temu z dnia na dzień straciłam pracę i od tamtej pory wysłałam mnóstwo CV oraz odbyłam kilka rozmów kwalifikacyjnych, ale nikt się do mnie nie odezwał. Nie mam już pieniędzy na rachunki ani nawet na jedzenie i czuję się kompletnie bezradna. Mam wrażenie, że jestem brzydka, leniwa i ciągle oceniana przez rodziców, którzy myślą, że nic nie robię, żeby znaleźć pracę. Przez cały czas myślę tylko o pieniądzach i o tym, jak bardzo spokojniejsza byłabym, mając chociaż tysiąc złotych. Czuję się psychicznie wykończona od ciągłego stresu i porównywania się do innych. Moi znajomi idą do przodu, mają pracę, podróżują, studiują za granicą, a ja stoję w miejscu. Za niedługo kończę 25 lat, a moje życie z miesiąca na miesiąc wydaje mi się coraz gorsze. Nieustannie martwię się brakiem pieniędzy, pracy i wykształcenia. Czuję się zamknięta w bańce rozpaczy, duszę się w niej, ale nie potrafię z niej uciec. Nie mogę przestać myśleć o tym, jak bardzo zawaliłam swoje życie i jak bardzo moja nastoletnia wersja mnie byłaby mną rozczarowana. Przez ciągły stres i smutek nie układa mi się też w związku, a znajomych coraz bardziej unikam, bo ciężko mi słuchać o ich sukcesach. Zaczęły masowo wypadać mi włosy, przytyłam, a jedzenie stało się jedyną rzeczą, która daje mi chwilową ulgę i radość. Wiem, że są ludzie, którzy mają w życiu gorzej, ale nigdy nie myślałam, że moje życie będzie wyglądało w ten sposób. Męczę się sama ze sobą i nie wiem już, jak sobie z tym wszystkim poradzić. Nic nie sprawia mi już radości. Kocham czytać książki i oglądać seriale, ale nawet na tym nie potrafię się skupić przez stres i ciągłe myśli, które mówią mi, że nie zasługuję teraz na odpoczynek ani chwilę spokoju. Mam wrażenie, że moje życie powoli rozsypuje mi się w rękach, a ja tylko bezradnie patrzę, jak tracę samą siebie. Coraz częściej czuję, że tęsknota za przeszłością, w której byłam szczęśliwa, i rozpacz związana z tym, co przeżywam teraz, powoli mnie niszczą. Każdy kolejny dzień wygląda tak samo i coraz bardziej boję się, że już nigdy nie będę potrafiła poczuć się naprawdę spokojna i szczęśliwa
Jakie istnieją sposoby CBT na radzenie sobie z zaburzeniami nastroju?

Jakie istnieją sposoby CBT na radzenie sobie z zaburzeniami nastroju?

Witam. Mam problem z uzależnieniami narkotyków, alkoholowej i sexoholizmem
Witam. Mam problem z uzależnieniami narkotyków, alkoholowej i sexoholizmem, w którym interesują mnie rzeczy, jak uległość swoja na filmach porno jak jestem pod wpływem narkotyków i nie mogę przestać tego robić, jak mnie narkotyki nie puszczą, ale w życiu jak trzeźwy jestem, to nie mam takich chęci jak oglądanie filmów pornograficznych i uległości a wręcz odwrotny i też oglądam filmy o tematyce transexualnej i bisexualnej i nie wiem, co jest spowodowane tym, że pod wpływem takie filmy mnie podniecają? A mi się wydaje, że to nie normalne jest zachowanie moje i mi nie przeszkadzało, nawet gdybym to robił przed innymi ludźmi na kamerce i to mnie zastanawia, dlaczego to się tak objawia w ten sposób moje preferencje, w których też mnie podnieca, jakby ktoś miał kontrolę nad moim telefonem, a także w życiu mi by dyktował co mam robić, jak się ubierać, a nawet wybór płci, w którym bym damskie ubrania nosił dla kogoś dominującego i to mam tak po narkotykach, a boję się tego, że to może się przenieść na moje trzeźwe życie.
Co powinnam zrobić, aby zapanować nad niekontrolowanym wybuchami złości?
Co powinnam zrobić, aby zapanować nad niekontrolowanym wybuchami złości? Wszystko jest w porządku, a nagle się wściekam i krzyczę na partnera. Ostatnio nawet rozwaliłam drzwi w ataku.
Jak radzić sobie z odrzuceniem społecznym i wypaleniem w wieku 16 lat?
Dzień dobry. Zmagam się z wieloma problemami społecznymi . M.in. zmagam się z odrzuceniem społecznym , alienacja , ostracyzmem oraz brakiem dopasowania i poczucia niższości wobec społeczeństwa. Ogólnie jestem 16 letnim chłopcem uczęszczającym do I LO w Lesznie na profil biologiczno matematyczny . W tym roku kończę I klasę. Jednak czuje się skrajnie wypalony . praktycznie nie jestem w stanie normalnie funkcjonować i się na niczym skupić . Przyczyną tego jest depresja oraz chroniczne poczucie samotności . Mój psychiatra wypisał mi zwolnienie lekarskie do końca roku ponieważ uznał że uczęszczanie do szkoły może być zbyt autodestrukcyjne jednakże nawet będąc w domu czuje się ciągle zmęczony osaczony i przegrany. Często wracam nostalgicznie do czasów podstawówki kiedy byłem jednym z najlepszych uczniów rozwijałem swoje zamiłowanie do nauk przyrodniczych i matematyki oraz wygrywałem konkursy ( np. byłem laureatem konkursu wojewódzkiego z geografii i biologii ) . Po roku w tej szkole straciłem nie tylko wiarę w ludzi i nasze społeczeństwo ale w ogóle system szkolny . Moim zdaniem choć może być ono niepoprawne czy subiektywny sądzę że system szkolny nie został skonstruowany po to żeby rozwijać inteligencje lecz po to żeby ją wręcz przeciwnie tłumić przez konformizm sztuczne sztywne reguły i tresurę społeczną. Ale to nie jest aż tak ważne . Jednakże najbardziej obawiam się że przegrałem życie . Nie dosyć że zmagam się z poważnym uszkodzeniem generycznym w formie zespołu klinfertera co doprowadziło do szyderstw i obelg ze strony nie tylko rówieśnikow lecz także wuefistów to mam też zdiagnozowany wysoko funkcjonujący autyzm . Sądzę również że przegrałem życie . Kiedy patrzę na rówieśników widzę jak uczestniczą w życia społecznym szkoły w lokalnym życiu politycznym oraz jak zawierają pierwsze związki . Ja w porównaniu do nich jestem o lata świetlne do tyłu . Jedyne co mi dawało satysfakcję i poczucie protekcji to były książki zagadki logiczne i gdy ale nawet to już nie cieszy.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.