Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nietypowy paraliż senny: brak wizji i nietypowe odczucia cielesne

Dzień dobry. Chciałabym zapytać o kwestię związaną ze zjawiskiem paraliżu sennego. Przeczytałam mnóstwo artykułów, ale w żadnym nie został poruszony przypadek taki jak mój. Otóż miałam całkiem niedawno paraliż senny, natomiast nie przypominał on tego, który jest wszędzie opisywany. Nie widziałam żadnych postaci, nie słyszałam żadnych obcych głosów, nie czułam ucisku na klatce piersiowej ani duszności, nic mnie też nie bolało.

Wyglądało to tak, że położyłam się na brzuchu z zamiarem pójścia spać i po jakimś krótkim czasie od położenia się zaczęłam czuć, jak gdyby ktoś mnie ręką masturbował, stymulował zewnętrzne narządy płciowe. Słyszałam „swoje” jęki, jęczałam bardzo głośno i pamiętam, że w głowie miałam wtedy jedną myśl – „Matko, co za wstyd, ktoś to pewnie słyszy”. Wynajmuję pokój i niedaleko moich drzwi mieszka jeszcze inna dziewczyna, czułam ogromne zażenowanie, że będzie to słyszeć.

Po jakimś czasie czułam, że moje ciało ktoś ściąga z łóżka (nie czułam, aby ktoś mnie trzymał za nogi, natomiast czułam, że moje ciało się zsuwa z łóżka, ląduje na podłodze i przez cały ten czas nadal czułam stymulację między nogami). Czułam lekki strach. Próbowałam z całych sił otworzyć oczy, ruszyć się, wołać o pomoc, ale nie mogłam zrobić nic z tych rzeczy, cały czas tylko słyszałam swoje jęki i myśli w głowie. Trwało to może kilka minut i w końcu udało mi się otworzyć oczy – leżałam w dokładnie tej samej pozycji, w której się kładłam.

Następnego dnia zapytałam dyskretnie współlokatorki, czy słyszała jakieś dźwięki w nocy. Była szczerze zaskoczona, że pytam, i mówiła, że całą noc była grobowa cisza. Zapytała, czemu pytam – jakoś się wykręciłam i na tym się temat skończył. Z perspektywy czasu oceniam tę sytuację jako dziwną, ale mimo że czułam lęk, czułam też przyjemność cielesną.

Proszę mi powiedzieć – co to może oznaczać? Dlaczego tak się zdarzyło? Z góry dziękuję za każdą wypowiedź i życzę miłego dnia!

Katarzyna Kubińska

Katarzyna Kubińska

Dzień dobry,

to, co Pani opisuje mogło być tzw. świadomym snem (lucid dream) i ma to też oczywiście związek z paraliżem przysennym, ponieważ nie mamy władzy nad ciałem. Porażenia przysenne pojawiają się czasem właśnie w momencie zasypiania i kiedy pojawia się jakiś intensywny sen możemy mieć częściową jego świadomość, starać się z tego snu wybudzać i kiedy wydaje nam się, że już się wybudziliśmy, okazuje się, że nadal śnimy. To może być bardzo nieprzyjemne, chociaż są osoby, które celowo wprowadzają się w taki stan i uczą się go kontrolować. Wtedy ludzie opisują, że np. uciekają i krzyczą w śnie, ale nie mogą uciec, chociaż są świadomi, że śnią.

W takim świadomym śnie mogą pojawić się przeróżne treści, jak w normalnym śnie, a to też normalne, że czasem mamy fantazje erotyczne, a nawet doświadczenie orgazmu w śnie. 

Więc myślę, że u Pani pojawiło się takie połączenie i nie jest to niepokojące.

Gdyby się powtarzało to oczywiście warto poszukać przyczyny.

 

 

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Barbara Jedlińska

Barbara Jedlińska

To, czego doświadczyłaś, choć może wydawać się nietypowe, mieści się w spektrum zjawisk związanych z paraliżem sennym i funkcjonowaniem naszego mózgu podczas snu. W fazie REM, kiedy najczęściej pojawiają się sny i paraliż senny, mózg jest bardzo aktywny, szczególnie obszary związane z emocjami i wyobraźnią, takie jak układ limbiczny, czyli ciało migdałowate i hipokamp. Jednocześnie kora przedczołowa, odpowiedzialna za logiczne myślenie i kontrolę, działa słabiej, dlatego sny bywają intensywne, dziwne i często pozbawione kontroli.

W tej fazie snu ciało jest fizycznie „wyłączone” przez mechanizm atonii mięśniowej, czyli zablokowanie mięśni, żebyśmy nie wykonywali ruchów ze snów. Paraliż senny to stan, w którym świadomość budzi się szybciej niż ciało, więc możesz być już świadoma, ale nie możesz się ruszyć ani mówić. W tym stanie mogą pojawiać się różne doznania, nie tylko klasyczne, jak uczucie obecności kogoś obcego czy ucisk na klatce piersiowej, ale także wrażenia dotykowe, przyjemne czy nawet seksualne.

Za odczucia seksualne, przyjemność i reakcje fizjologiczne odpowiadają głównie układ limbiczny oraz podwzgórze. Tam regulowane są potrzeby, pragnienia i popędy, również seksualne. Podczas snu REM mózg może generować bardzo realistyczne doznania, bo nie ma pełnej kontroli nad tym, co się dzieje. Orgazm czy pobudzenie seksualne podczas snu może być efektem działania tych samych struktur, które odpowiadają za te odczucia na jawie. Czasem mózg odreagowuje napięcia, stres lub po prostu „testuje” różne scenariusze, które pojawiają się w snach, co jest naturalnym sposobem na rozładowanie emocji albo napięcia seksualnego.

To, że odczuwałaś przyjemność, a jednocześnie wstyd czy lęk, jest zrozumiałe, bo świadomość była zawieszona między snem a rzeczywistością. Dźwięki, które słyszałaś, były najprawdopodobniej częścią tego doświadczenia sennego, nie rzeczywistości. Takie epizody nie są oznaką choroby, tylko pokazują, jak złożony jest nasz mózg podczas snu. Paraliż senny może przybierać różne formy i nie zawsze musi być związany z lękiem czy obecnością kogoś obcego.

Jeśli takie doświadczenia zdarzają się rzadko i nie utrudniają Ci życia, nie są powodem do niepokoju. Jeśli jednak zaczną się powtarzać, budzić silny lęk, wpływać na Twój sen czy samopoczucie, warto porozmawiać o tym z lekarzem lub psychologiem.

Zobacz podobne

Czy Brainspotting jest skuteczny? Na czym polega?
Czy Brainspotting jest skuteczny? Na czym to polega? Bo to chyba taka nowa metoda
Pomimo dobrych wyników badań, czuję ciężkość ciała, mam brak cyklu, nie mam na nic siły. Czym to może być spowodowane?
Witam. Chciałabym prosić o poradę, pomoc, bo męczę się już 6 miesięcy. Na początek dodam, że pomimo wyników z krwi czy innych badań, wszystkie wyniki wychodzą mi w normie, a ja czuje ociężałość na całym ciele, jakbym puchła. Do tego dodam, że od 3 miesięcy nie mogę dostać miesiączki, a brałam również tabletki na wywołanie i dalej nic. Najgorsze jest to, że mnie już nic nie cieszy, nawet drobnostka.. Nie mam w ogóle siły nic. Nie wiem co mam o tym sądzić..
Szukam terapeuty. Kogoś, kto pomoże mi nie zapominać, że chcę żyć.
Szukam terapeuty. Kogoś, kto pomoże mi nie zapominać, że chcę żyć. W sumie nawet tego nie zauważam, dopiero po czasie i mam pretensje do siebie itd. Chcę być najlepszą wersją siebie, a czasem raz w roku to jednak często... Ja chcę żyć, ogólnie jest super, a zawsze mi się pomiesza...
Podejrzewam u siebie derealizację, jak sobie radzić, czy to właśnie to?
Witam, od około miesiąca czasu mam takie jakby stany lękowe, czytałem na internecie i ponoć jest to derealizacja (czy jakoś tak). Generalnie mam takie uczucie jakby to co było, to jedna wielka fikcja. Mam uczucie jakby wszystko zaraz miało zniknąć, jakby miał się po prostu pojawić czarny ekran przed oczami i wszystko miało zniknąć. Dodatkowo wtedy wpadam w stan lękowy, gdyż bardzo zależy mi na życiu. Zacząłem się izolować, gdyż najbezpieczniej i najlepiej czuje się w swoim pokoju. Rozmawiam dużo z rodziną, dziewczyną, znajomymi i to mi czasami pomaga załagodzić ten napad. Zauważam, że często dużo huku, szumów (np. w sklepie) powodują u mnie ten stan lękowy. Dodatkowo zauważyłem, że ponura pogoda, niewysypianie się wpływa na mój stan. Za życia miałem już takie przypadki, ale jeżeli dobrze sięgam pamięcią zdarzyło się to 2 dni pod rząd i tyle. Teraz codziennie się budzę i myśle o tym, jako że bardzo długo to już trwa. W szkole na lekcjach się nudzę, jestem niewyspany i wpływa to dodatkowo na lęk, aczkolwiek w takich sytuacjach jak szkoła, spotkanie rodzinne, nie uciekam, tylko się powiedzmy wewnętrznie wyciszam i staram się poradzić sobie z tym lękiem, a jak mam okazję pójść do siebie do pokoju to to robie. Przy ataku staram się z kimś rozmawiać lub słucham muzyki, bądź odpalam jakiś film (aby odwrócić moją uwagę, dać mi bodziec, że żyje i wszystko jest dobrze). Jestem umówiony w poniedziałek na pierwszą terapię, ale tak ciągle o tym myślę, czy to faktycznie derealizacja czy mam się spodziewać czegoś innego? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Zdrada żony: Jak radzić sobie z emocjami i odbudować związek?
Moja żona zdradziła mnie tydzień temu po kilku dniach porozmawiałem z nią o tym co dalej i jak to dalej ma wyglądać, doszliśmy do zgody jeśli chodzi o to żeby spróbować odbudować naszą relacje. Zgodziłem się na terapię psychoterapeuty po pierwszej wizycie wspólnej psycholog stwierdziła, że najpierw powinniśmy popracować nad sobą, bo widzi w nas obojgu wiele rzeczy do naprawy. Po tych wydarzeniach nie powiem zbliżyliśmy się z żoną bardziej ale też ja stałem się bardziej nerwowy, bo przychodzą do mnie złe myśli. Dzisiaj nastąpiła dziwna sytuacja żona poprosiła mnie czy może wszystko sobie wyjaśnić z tą osobą która mnie zdradziła, myśl o tym że będzie z nią znowu w jakimś kontakcie zirytowała mnie. Czy uważacie ze to jest normalne zachowanie ze strony żony i co ja mam na tym miejscu robić. Żona na każdym kroku mówi, że żałuje i mnie kocha i chce dalej się starać ale nie wiem już sam co o tym wszystkim myśleć. Kolejną wizytę u psychologa mam za 4 dni do tego czasu nie dam sobie z tym radę liczyłbym na pomoc. Pozdrawiam
choroba sieroca

Choroba sieroca - przyczyny, objawy i leczenie

Zaburzenia więzi (znane historycznie jako "choroba sieroca") to poważne trudności rozwojowe. Są one najczęściej obserwowane u dzieci, które doświadczały zaniedbania, wielokrotnych zmian środowiska lub wychowywały się w instytucjach bez stałych opiekunów.