Agnieszka Włoszycka
Witam Pana,
Dziękujemy za wiadomość. Rozumiem, iż to co Pan przeżywa musi byćm jest bardzo trudne i jednocześnie bardzo ważne. Sam fakt, że potrafi Pan nazwać swój problem i szukać pomocy, świadczy o dużej odwadze, nawet jeśli teraz Pan tego tak nie czuje.
W fachowym gabinecie terapeutycznym nie funkcjonują etykiety ani oceny. Terapeuta nie patrzy na człowieka przez pryzmat wieku, doświadczeń seksualnych czy społecznych porównań. Patrzy przez pryzmat emocji, historii życia i cierpienia, z którym ktoś przychodzi. Wstyd, który Pan odczuwa, nie jest przeszkodą w terapii, on sam w sobie jest częścią tego, nad czym można i warto pracować.Terapia może pomóc zrozumieć, skąd wzięły się tak silne poczucie wstydu, lęk i obniżona samoocena. Może pomóc przyjrzeć się przekonaniom na swój temat, które dziś bardzo Pana ranią i pogłębiają stany depresyjne. W bezpiecznej relacji terapeutycznej można nauczyć się nazywać i regulować emocje, budować bardziej życzliwy kontakt z samym sobą oraz stopniowo odzyskiwać poczucie wartości i sprawczości w relacjach z innymi.Bardzo ważne jest też to, że wspomina Pan o myślach samobójczych. To nie jest „słabość” ani coś, za co należy się wstydzić : to sygnał, że cierpienie jest bardzo duże i potrzebuje Pan realnego wsparcia. Z takimi myślami nie powinno się zostawać samemu. Jeśli one się nasilają lub stają się bardziej konkretne, proszę pilnie skontaktować się z lekarzem, terapeutą albo skorzystać z całodobowej pomocy: Centrum Wsparcia 800 70 2222, Telefon Zaufania dla Dorosłych 116 123 a w nagłych sytuacjach numer 112.
Terapia nie wymaga gotowości ani „poukładania się” przed wizytą. Nie trzeba wiedzieć, jak wszystko nazwać ani od czego zacząć. Wystarczy przyjść z tym, co jest teraz, nawet jeśli jest to wyłącznie wstyd, lęk i bezradność. Reszta jest procesem, który dzieje się krok po kroku.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
















