
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, traumy, zaburzenia lękowe
- Paniczny lęk przed...
Paniczny lęk przed nożami i natrętne myśli po urazie – co to może oznaczać?
Treść wrażliwaAnonimowy
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Sądzę że to, co Pani opisuje, wygląda na reakcję pourazową: po zranieniu mózg traktuje nóż jako silne zagrożenie, stąd panika. Jednocześnie „ciągnięcie” nie musi oznaczać chęci działania, często to natrętne skupienie uwagi na bodźcu, który wywołuje lęk, co tylko go nasila i tworzy pętlę.To może być dobrze odwracalne w terapii, szczególnie pracy z traumą (np. EMDR) i stopniowym oswajaniu bodźca w bezpiecznych warunkach.
Warto zauważyć: to bardziej reakcja układu nerwowego niż „Pani wola”. Jeśli Pani chce, mogę doprecyzować jak wygląda przerwanie takiej pętli w praktyce?
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka

Zobacz podobne
Witam. Nie wiem, jak zacząć, nie wiem, po co to pisze, ale muszę komuś obcemu się wyżalić. Jestem tak psychicznie zmęczenia tym życiem tą wegetacją, samotnością. Nie mam przyjaciół, chłopaka, nigdy nie będę mieć dzieci. Mieszkam w domu, w którym nie ma rodzinnej atmosfery. Czuję się taka samotna.
Nie wiem, ile dam rady nieść jeszcze ten krzyż. Czuję, że dzieje się ze mną coraz gorzej. Nie potrafię się podnieść z tej rozpaczy, coraz trudniej jest mi udawać przed bliskimi, że wszystko jest ok. Zdarzają się mi sytuacje, że sprawiam sobie ból fizyczny, żeby na chwilę zapomnieć. Chciałabym móc w końcu szczęśliwa, wyjść z tego doła, ale nie potrafię. Nie wierzę, że spotka mnie coś dobrego, że zmieni się moje życie. Coraz bardziej ogarnia mnie strach i rozpacz. Proszę, powiedzcie, że kiedyś będzie lepiej. Dziękuję.

