
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, związki i relacje
- Partner złości się...
Partner złości się i mnie unika, po sytuacji, kiedy było niebezpiecznie i nieodpowiedzialnie z jego strony, a ja zareagowałam.
Klaudia
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Zacznę od tego, ze miala pani 100% racji, jeśli chodzi o alkohol i jazdę samochodem. Duo może się wydarzyć na drodze, jeżeli nasze reakcje są opóźnione przez substancje takie jak alkohol. Brawo dla pani za reakcje, bo nie każdy tak potrafi.
Jeżeli chodzi o partnera i jego reakcje na pani obawy o jeździe po alkoholu, to jego reakcja była nie na miejscu, więc radziłabym szczera rozmowa z partnerem o tym, jak się pani czuje, gdy on prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu, co może przyczynić się do tragedii.
Jeśli potrzebują państwo pomocy w pozytywnej komunikacji w związku, proszę skorzystać z pomocy specjalisty.
K Rosenbajger
Psycholog

Zobacz podobne
Czy to normalne narzeczony ze mną nagle zerwał? Teraz chce być sam, najpierw mówił, że chce naprawić swój mózg, a teraz to już chce być sam, nie chce wsparcia. Jak ja stwierdziłam, że ja wiem, że nie chce mnie w to wciągać, to stwierdził, że to nie o to chodzi i że chce być sam serio i musze iść dalej. Powiedziałam, że to wiem, że przez depresje I to minie tylko musi zacząć się leczyć, powiedział, że to nie ma znaczenia, jak powiedziałam, że czemu tak uważasz powiedział, że sam z siebie. I na prawdę nie chce wsparcia. Czy jeżeli dam mu przestrzeń to może zmienić zdanie? I będzie chciał wsparcia i przestanie się izolować ode mnie. Nie wiem, dlaczego się ode mnie izoluje, ale od kolegów nie i spędza z nimi dużo czasu. Zaczął też więcej pracować. Zawsze był wrażliwym chłopakiem, teraz się zmienił, mojej mamie pisał, że chyba ma depresje albo coś w podobnie. Do mnie powiedział, że mnie nie kocha i nie tęskni, jak zapytałam, czy tylko mnie to powiedział, że wszystkiego. Ja mam wrażenie, że on się świetnie bawi, nie chce rozmawiać twierdzi, że nie ma potrzeby i że to tylko źle wpływa na jego głowę. Ale ma wahania nastroju raz jest miły, a raz agresywny w rozmowie i jak sie spotkamy tak samo.

