
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, uzależnienia, związki i relacje
- Chcę wyjść z...
Chcę wyjść z toksycznej relacji, ale boję się, że to będzie dla mnie niebezpieczne.
Katarzyna Rosenbajger
Witam,
Relacja z osoba uzależnioną nigdy do łatwych nie należy i często jesteśmy poddani manipulacji ze strony osoby uzależnionej. Piszę pani rownież o agresywnym zachowaniu partnera oraz o możliwości negatywnych komentarzy.
Wszystkie te sytuacje są bardzo negatywne i nie powinny mieć miejsca w żadnym związku. Jest pani wolną osobą i powinna mieć wybór czy zostać czy odejść. Z pani listu wynika, ze chce pani odejść od partnera tylko obawia sie pani jego zachowania i reakcji.
Proszę poszukać pomocy psychologicznej, gdzie wspólnie ze specjalistą nabierze pani pewności siebie, aby podjąć dla pani najlepszą decyzję.
K Rosenbajger
Psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Dominik Kupczyk
Podjęcie decyzji o odejściu z toksycznej relacji z partnerem, który jest alkoholikiem i stosuje manipulacje, wymaga szczegółowego planowania i dbałości o własne bezpieczeństwo. Kluczowe jest znalezienie wsparcia zewnętrznego, na przykład w organizacjach oferujących pomoc ofiarom przemocy domowej. Zbieranie dowodów na groźby czy agresywne zachowania partnera może okazać się pomocne przy ewentualnych działaniach prawnych. Rozważenie skonsultowania się z prawnikiem oraz skorzystanie z terapii psychologicznej mogą wesprzeć Panią w tej trudnej sytuacji. W komunikacji z partnerem, o ile jest to bezpieczne, ważne jest jasne określenie Pani granic. Znalezienie bezpiecznego miejsca po rozstaniu i zabezpieczenie kont w mediach społecznościowych przed potencjalnymi atakami są również istotne. Pani bezpieczeństwo i dobrostan są priorytetowe, a proces wyjścia z toksycznego związku wymaga czasu i odpowiedniego wsparcia.
Materiały wspierające

Sylwia Bubula
Bezstresowe radzenie sobie ze stresem
„Bezstresowe radzenie sobie ze stresem” to praktyczny ebook z technikami relaksacji, medytacjami i wskazówkami dla osób neuroatypowych. Łączy wiedzę psychologiczną z holistycznym podejściem, pomagając odzyskać spokój i równowagę na co dzień.

Joanna Klamerus
Bez stresu - Twój przewodnik po spokoju i pewności siebie
E-book dla młodzieży z praktycznymi ćwiczeniami i technikami wspierającymi w radzeniu sobie z lękiem, stresem i niepewnością. Pomaga lepiej zrozumieć emocje i odzyskać poczucie równowagi w codziennych wyzwaniach.

Paulina Szerszeńska
Odetchnij
Odetchnij to e-book dla młodzieży i dorosłych, którzy chcą lepiej rozumieć swoje napięcie i odzyskać wewnętrzny spokój. Pomoże Ci sprawdzić, jak radzisz sobie ze stresem, poprawić sen i wprowadzić skuteczne metody relaksu do codzienności.

TwójPsycholog
Nie jesteś sam! Jak znaleźć pomoc krok po kroku?
Praktyczny przewodnik powstał z myślą o każdym, kto zmaga się z trudnościami psychicznymi i nie wie, gdzie szukać wsparcia. Bez względu na to, czy doświadczasz lęku, depresji, wypalenia czy po prostu potrzebujesz z kimś porozmawiać – zasługujesz na pomoc.
Warto przeczytać

Uzależnienie emocjonalne w związku – czyli jak miłość staje się nałogiem

Ośrodek Interwencji Kryzysowej - dlaczego warto o nim wiedzieć?

Wsparcie grupowe - czym jest, jakie są rodzaje i kto może skorzystać?

Jak radzić sobie ze stresem?

Zobacz podobne
Witam. Czwartego marca mąż odebrał sobie życie, nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego, był osobą pełną życia, ciągle coś planował, chciał żyć. Teraz kiedy została taka pustka, szukam jakiegoś wyjaśnienia, wskazówki czy ja zawiodłam, czy mogłam zrobić więcej, żeby go uratować. Mąż już raz próbował, ale wtedy wydawało się, że on nie chciał tego zrobić, był pod wpływem alkoholu i tłumaczyłam sobie, że chciał w ten sposób uniknąć konsekwencji, żebym nie robiła mu wyrzutów, że pił, chciał mnie nastraszyć, czekał aż wrócę do domu napisał smsa itp.
Nie wzięłam tego na serio, teraz bardzo żałuję, może gdybym wtedy inaczej postąpiła, mąż dziś by żył. Pisał mi wiadomości, że musi żyć dla mnie i dla dzieci. Mąż brał leki od psychiatry, łączył je z alkoholem, mówił, że ma problem ze swoją głową, nie wiem czemu to robił i tak się zachowuje ,mimo wszystko czuję się strasznie winna, mogłam coś zrobić...

