Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Chcę sobie pomóc, bym mogła pomagać bliskim. Męczę się z niską samooceną, poczuciem bezwartościowości i przez to - zazdrością.

Witam, mam problem sama ze sobą. Czuję, że jestem beznadziejna, nic mi nie wychodzi w życiu. Ciągle na kogoś wybucham. Płaczę o byle co. Jestem bardzo zazdrosna o każdego ( chodzi o mojego partnera). Mój partner chodzi na terapię ( i jestem zazdrosna nawet o terapeutkę, głównie chodzi mi o to, że ona mu pomoże a ja nie mogę, że to ona mu doradzi, a ja nie mam pojęcia co zrobić. Dodam, że rok temu właśnie mój partner zdradził mnie emocjonalnie). Czuję, że łatwo mnie zastąpić. Chcę być ważna dla innych... i ich wspierać, ale nie wychodzi mi to. Jest dobrze przez chwilę, a potem wszystko niszczę. Kładę się z myślą, że jestem beznadziejna i budzę się również z nią. Często mam ataki płaczu, ale to do takiego stopnia, że mam mdłości. Jak mam sobie pomóc i innym? Bo dopóki nie zajmę się sobą nigdy nie będę wystarczająco dobra dla moich bliskich.
Sandra Laskowska

Sandra Laskowska

Przede wszystkim chcę podkreślić, jak ważne jest to, że podzieliłaś się swoimi uczuciami i obawami. To świadczy o Twojej odwadze i chęci zmiany. Twój opis sytuacji pokazuje, że przechodzisz przez wyjątkowo trudny czas, pełen wielu intensywnych emocji i uczuć. Zrozumienie siebie jest kluczem do radzenia sobie z tymi trudnościami. 

Rozważ wsparcie terapeutyczne: Wspomniałaś, że Twój partner korzysta z terapii. Może warto byłoby rozważyć dla siebie podobne wsparcie. Profesjonalista może Ci pomóc zrozumieć źródło Twoich uczuć oraz dostarczyć narzędzi do radzenia sobie z nimi.

Praktyka uważności: Techniki takie jak medytacja uważności mogą pomóc w zrozumieniu i regulacji emocji. Pomagają one skupić się na teraźniejszości, a nie na przeszłych wydarzeniach czy przyszłych obawach.

Dziennik wdzięczności: Zastanów się nad prowadzeniem dziennika, w którym codziennie zapisujesz trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczna. To prosty sposób, by przypomnieć sobie o pozytywnych aspektach swojego życia.

Zrozumienie i akceptacja siebie to długotrwały proces. Czasami potrzebujemy przypomnieć sobie o własnej wartości i o tym, że wszyscy popełniamy błędy. Ważne jest, aby nie oceniać siebie zbyt surowo. Pamiętaj, że każda osoba jest unikalna i ważna. Wartości, jakie wnosisz do życia innych ludzi, nie są mierzalne ilością porad, jakie możesz dać, czy wsparciem, jakie możesz zaoferować. Twoja obecność i autentyczność mają ogromne znaczenie. Jeśli zdecydujesz się szukać dalszej pomocy, jestem pewny/a, że znajdziesz drogę do lepszego samopoczucia.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry!

To Pani zasób, że ma świadomość, iż istotne jest, aby pomóc sobie. Relacja z sobą samą rzutuje na relacje z drugim człowiekiem. Odkrycie swoich wartości, mocnych stron, zasobów pomoże w podniesieniu samoooceny, gdyż z tego, co Pani napisała, zrozumiałam, że przegląda się Pani w oczach innych ludzi i od ich stosunku do Pani uzależnia swoją wartość. A ona jest przecież taka sama. 

Warto przyjrzeć się w procesie terapeutycznym swoim łzom, jaką mają treść. Wybuchy złości świadczą o tym, że jest ona w Pani, ale ,,wyrzucanie" jej na zewnątrz uniemożliwia doświadczanie tej emocji jako siły i energii. Zachęcam do pracy z emocjami, a więc do psychoterapii, do odkrywania siebie, tego, co wydarzyła się w dzieciństwie i powiązania tego z obecnym funkcjonowaniem. W relacji terapeutycznej doświadczy Pani przyjęcia takiej, jaką jest. 

Pozdrawiam

Katarzyna Waszak

Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

Widzę, że jest pani ciężko i przechodzi pani bardzo bolesny okres w życiu. 

Jeżeli chodzi o odczuwanie zazdrości to radziłabym zgłosić się na terapię, aby przepracować ten problem ze specjalistą, gdyż chorobliwa zazdrość może często wynikać z nieprzepracowanych traum, wcześniejszych zdrad partnera, stanów lękowych czy niskiego poczucia własnej wartości. 

Jeżeli chodzi o częste ataki płaczu, to mogą  być one powiązane z pierwszym problemem, który pani opisała, ale również mogą się wiązać z obniżeniem nastroju, stanami lękowymi czy nawet depresją. 

Ważne jest aby jak najszybciej podjąć terapię, gdzie w bezpiecznym miejscu będzie pani mogła przepracować te problemy wspolnie z teraputą, który wybierze właściwą formę terapii. 

Patrycja Kaźmierska

Patrycja Kaźmierska

Gorąco zachęcam do rozważenia decyzji o rozpoczęciu psychoterapii. Doświadcza Pani trudnych emocji, które najprawdopodobniej w dużym stopniu związane są z Pani poczuciem własnej wartości i lękiem przed zostaniem samą.  Na chwilę obecną trudno zapewne będzie w to Pani uwierzyć ale są to kwestie do pracy i można naprawdę lepiej się poczuć właśnie sama ze sobą korzystając z terapii. Trzymam kciuki.

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Do kogo powinienem się zgłosić najpierw o poradę?
Do kogo powinienem się zgłosić najpierw o poradę? Do psychiatry, psychologa czy psychoterapeuty? Kto ma możliwość wystawiania opinii i zaświadczeń na temat stanu psychicznego?
Psychoterapeutka mówi, że jest jedyna właściwa sprawa. To jak piętnowanie grupy mniejszościowej.

Dzień dobry, 

zadałam tutaj kilkanaście dni temu pytanie, czy psychoterapeutka, która zadała pytanie, dlaczego moja mama późno mnie urodziła, zachowała się wobec mnie etycznie. Usłyszałam odpowiedzi, że jest to normalny etap procesu terapeutycznego - pytanie o wywiad rodzinny. Mnie jednak chodziło nie o samo pytanie o rodzinę, a o założenie, jakie jest zawarte w tym pytaniu- że istnieje jedna właściwa formą życia, jaką jest urodzenie dziecka "o czasie". Jednak dlaczego takie pytanie pada? Wyobraźmy sobie odwrotną sytuację - gdyby grupa mniejszościową narzucała presję grupie większościowej. Na przykład gdyby kobieta, która w latach 90. urodziła dziecko po 30, bo studiowała, zapytała swoją koleżankę, która urodziła dziecko "o czasie" i zgodnie z ówczesną "normą statystyczną" nie studiowała, "dlaczego urodziłaś dziecko zamiast studiować? Edukacja to podstawa!". Wszyscy oburzylibysmy się na takie przekraczanie granic. Dlaczego oburzamy się, gdy grupa mniejszościowa wywiera presję większości, a nie oburzamy się, gdy grupa większościową narzuca presję mniejszości? Wtedy jest to "normalny etap procesu terapeutycznego". Co w tym złego, że ktoś jest w statystycznej mniejszości? Osoby,które czytają książki w Polsce, też są w statystycznej mniejszości, czy również należy im zadawać pytania typu: "dlaczego czytasz książki, przecież większość społeczeństwa w Polsce nie czyta?". Boli mnie to, że bycie w mniejszości jest napiętnowane.

Samookaleczenia - jak sobie pomóc?
Jak wyjść i poradzić sobie z samookaleczaniem? Mam 14 lat i tkwię w tym już od 3 lat, nie wiem jak z tego wyjść.
Jak pomóc bliskiej osobie z urojeniami prześladowczymi?
Dzień dobry, bliska mi osoba ma zaburzenia psychiczne tzn. Urojenia prześladowczwe. W lipcu znalazła się w szpitalu gdzie została zalekowana. Niestety po miesiącu odstawiła leki i teraz wszystko zaczyna się od początku. Myśli ze ktoś ją cały czas obserwuje, nie wiem czy słyszy głosy ale mówi ze na mieście o niej mówią😢 nie chce isc do lekarza bo twierdzi ze z nią jest ok a mną ktoś kieruje i każe tak mówić i robić. Jak ja przekonać. Ona bardzo się denerwuje kiedy mówię o tym problemie. Pomocy
Jak rozpoznać, że terapia psychologiczna przynosi efekty?
Po czym poznać że terapia zmierza w dobrym kierunku ? Są jakieś wyznaczniki ?
toksyczny związek

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?

Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.