
- Strona główna
- Forum
- zdrowie seksualne, związki i relacje
- Partner nie przejął...
Partner nie przejął się na przekroczenie mojej granicy seksualnej. Od tego momentu czuję, że to on przejął kontrolę nad moim życiem, więc się zdystansowałam. Czy przesadzam?
Anonimowo
TwójPsycholog
Dzień dobry,
została przekroczona Pani granica, gdzie dobrze, że o niej Pani opowiedziała później partnerowi. Odpowiedź partnera o niegodzeniu się na seks wydaje się być kolejnym przekroczeniem osobistej granicy. Nigdy, żadne uczucia nie są przesadą :) Niestety nikt nie jest w stanie stwierdzić czy można zaufać partnerowi, oprócz samej Pani :) Możecie Państwo dokładnie o tym porozmawiać, na spokojnie, nie hamując opowieści o swoich obawach. Zaufanie buduje się na fundamentach wielu sytuacji, uczuć i przekonań o drugim człowieku. Cieszę się również, że czuje się Pani dobrze ze sobą - to bardzo ważne!
Trzymam kciuki
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
z Pani opisu wynika, że w Pani życiu wydarzyło się wiele trudnych sytuacji, również ostatnia relacja wydaje się nie być dla Pani korzystna. Mimo Pani doświadczeń potrafi Pani określić swoje granice i odczuwa Pani kiedy ktoś je przekracza, co miało miejsce w relacji seksualnej. Pani reakcja nie była nadmiarowa i dobrze, że powiedziała Pani o swoich odczuciach partnerowi. Niestety czy ten mężczyzna jest godny zaufania i jak zachowa się w innych sytuacjach trudno określić. Na pewno ważna jest Pani czujność i zadbanie o siebie, polecam również konsultacje z psychologiem/psychoterapeutą.
Pozdrawiam

Zobacz podobne
Nie wiem, co mam zrobić mieszkam w jednym mieszkaniu z młodszą siostrą. mam 60 lat ona 50. jest bardzo złośliwa wobec innych i mnie nie odzywa się do mnie od 2 lat rzuca przedmiotami, zamiast je położyć, przekłada moje rzeczy, uwzięła się na kobietę z dołu jak pies zaszczeka, wali w podłogę butelka i nie wiem czym jeszcze. nie uznaje rozmowy, nie potrafi z nikim rozmawiać, ma też problemy w pracy
Dzień, dobry. Moja żona była w szpitalu, Na oddziale ginekologicznym i pierwsze raz USG i badanie robił jej młody lekarz ginekolog. Ja cierpię na borderline i nie mogę poradzić sobie z faktem, że była naga i dotykał ją obcy facet. Co mam zrobić, aby przestać o tym myśleć. Czuje się prawie zdradzony, że obcy facet wkładaj jej palca, mimo że w rękawiczkach. :(
Znajomość mojego męża z kolegą wydaje mi się być trochę zbyt zażyła. W zasadzie kontakt ze sobą utrzymują właściwie cały czas, mąż pisze do niego nawet w pracy, często do niego jeździ. Ostatnio przeczytałam wiadomość, którą mąż do niego pisze, że jest 100% hetero, ale odczuwa do niego jakąś dziwną słabość... Nazywa go też Klonikiem i Bąbelkiem. Mąż mówi, że to tylko kolega, ale ja mam inne odczucia, chyba się zakochał... Co o tym sądzić?

