Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Problemy finansowe i różnice osobowościowe w związku z osobą z ADHD i zespołem Aspergera

Katpos

Hej, od 10 miesięcy jestem w związku ( po dłuższej przerwie, 5 latach bycia singielką), uważam że budujemy zaangażowaną i wartościową relacje, natomiast w aspektach finansowych totalnie się rozmijamy. Ja zarabiam 2 razy mniej, natomiast jestem rozliczana co do złotówki np. z rzeczy które kupiliśmy razem na wyjeździe, rabatów (tutaj sytuacja - kupujemy wspólnie prezenty i on daje rabat- który jest warty 100 zł voucher, a potem chce rozliczać się jakby to była gotówka), ja nie jestem taka drobnostkowa i mam ciarki by wszystko tak dokładnie wyliczać, nie widzę przyszłości tej relacji w tym aspekcie, a jednocześnie nie zwiększę na tyle swoich zarobków by dorównać partnerowi, czuję się słabiej z tym o przy takich rozliczeniach się to nawarstwia, komunikowałam o tym, ale przy każdej kolejnej sytuacji jest coraz gorzej. Partner ma zdiagnozowane ADHD i zespół aspergera. W dzieciństwie był rozliczany i tak wyglądał jego dom. Wiem że lubi wszystko zapisywać i analizować, natomiast w kwestii finansowej dla mnie nie czuję się bezpiecznie. Nie chcę by moje życie tak wyglądało. On mówi, że dla niego to tylko liczby i nie ma to wartości emocjonalnej, chce mieć odchaczone. Ja byłam nauczona żeby dawać coś innym bezinteresownie. Jednego dnia dostaje od niego 300 zł jakiś prezent do spodni, a kolejnego jestem rozliczana o 50 zł za jakieś inne kwestie. Sama też umiem dawać, robić niespodzianki, dzielić się ale w wolności i bez nadmiernego kontrolowania i liczenia. Nie wiem co robić, czy warto pójść na konsultacje dla par? Próbujemy rozmawiać ale był kolejny wyjazd i jak np. Wg postanowień nie rozliczaliśmy się już za drobne gastronomiczne rzeczy (woda do picia, kawa itp.), to teraz wyszła sytuacja z tym rabatem. Mam obawy o przyszłość z tą osobą, kiedy dojdzie do poważnych decyzji. Zdaję sobie też sprawę z zaburzeń i diagnozy, natomiast nie wiem czy to się kiedykolwiek zmieni, a mi ciężko się przestawić na poczucie bycia rozliczania co do grosza za wyznaczone rzeczy i jest mi z tym ciężko.
Zdjęcie Julia Otremba

Julia Otremba

Psycholog
19 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, dotyczy bardzo ważnego obszaru relacji, jakim jest poczucie bezpieczeństwa i wzajemności, a nie tylko same kwestie finansowe. Różnice w podejściu do pieniędzy często są tak naprawdę różnicami w rozumieniu bliskości, sprawiedliwości i bycia „razem”. Z jednej strony widać u partnera silną potrzebę porządku, kontroli i domykania spraw, co może mieć związek zarówno z doświadczeniami z domu rodzinnego, jak i z jego diagnozami. Z drugiej strony Pani potrzeba to swoboda, spontaniczność i brak drobiazgowego rozliczania w relacji, bo dla Pani takie sytuacje budzą napięcie, poczucie bycia ocenianą i nierówności.

Warto podkreślić, że diagnozy partnera mogą wyjaśniać jego sposób funkcjonowania, ale nie oznaczają, że Pani ma rezygnować z własnych granic i potrzeb. Relacja jest miejscem, w którym obie strony powinny czuć się bezpiecznie, a nie stale napięte czy „na minusie”.

To, że mimo rozmów sytuacje się powtarzają, może świadczyć o tym, że samodzielne rozmowy nie wystarczają, bo każda ze stron patrzy na temat z zupełnie innej perspektywy. W takiej sytuacji konsultacja dla par byłaby bardzo dobrym krokiem — nie po to, by szukać winnego, ale by: lepiej zrozumieć wzajemne potrzeby, wypracować konkretne, jasne zasady dotyczące finansów, sprawdzić, czy da się znaleźć rozwiązanie, w którym obie strony będą czuły się w porządku.

Jednocześnie bardzo ważne jest to, co Pani już zauważa: ma Pani obawy o przyszłość i o to, jak będą wyglądały wspólne decyzje finansowe. To są poważne i uzasadnione pytania, które warto potraktować serio, a nie odkładać „na później”.

Na koniec chciałabym podkreślić jedną rzecz: to, że jest Pani wrażliwa na atmosferę rozliczania i kontroli, nie oznacza, że jest Pani „za delikatna” czy „niefinansowa”. To po prostu informacja o tym, jakiej relacji Pani potrzebuje, żeby czuć się dobrze i bezpiecznie.

Jeśli okaże się, że mimo prób i wsparcia specjalisty te różnice są nie do pogodzenia, to również jest ważna informacja o dopasowaniu w relacji — a nie o czyjejkolwiek winie.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Karolina Grabka

Karolina Grabka

Psycholog
106 odpowiedzi na forum

Dzień dobry :)

Diagnozy partnera mogą pomagać zrozumieć jego sposób funkcjonowania i podejście do finansów, jednak nie powinny unieważniać Pani granic ani potrzeb. Wyjaśnienie mechanizmu nie oznacza, że dana sytuacja staje się dla Pani łatwiejsza do zniesienia.  Konsultacje dla par mogą być pomocne, jeśli obie strony są gotowe uznać, że problem nie dotyczy wyłącznie „liczb”, lecz także emocjonalnych konsekwencji i poczucia bezpieczeństwa w relacji.

Porozumienie się w tej kwestii może okazać się procesem, który potrwa. Zmiany raczej nie przychodzą prostolinijnie, a w formie "wzlotów i upadków". Warto jednak równolegle rozważyć, co będzie dla Pani najważniejsze, jeśli okaże się, że w tym obszarze nie dojdzie do istotnej zmiany. To, że pojawiają się wątpliwości dotyczące przyszłości świadczy o uważności na siebie i na to, jak Pani funkcjonuje w tej relacji. W takich sytuacjach kluczowe jest rozpoznanie własnych granic i sprawdzenie, czy relacja może się w nich realnie zmieścić. 

Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Karolina Grabka

Zdjęcie Izabela Salitra

Izabela Salitra

Psycholog
2 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

w tej sytuacji bardzo ważne jest, aby rozmawiać z partnerem na ten temat tzn. informować z czym czuje się Pani komfortowo, a z czym nie. Rozumiem, że może to być dla Pani frustrujące, kiedy nawet po rozmowie chłopak nadal Panią rozlicza. Dla chłopaka również może być to trudne i niekomfortowe, gdyż jak Pani wspomniała jest on nauczony funkcjonować w inny sposób. Warto pamiętać, że tworzenie nowych przekonań np. dotyczących finansów oraz zmienianie swoich przyzwyczajeń i tworzenie nawyków to dłuższy proces. W związku z tym zachęcam żeby rozmawiać otwarcie z chłopakiem, ale też dać mu czas na naukę innego, nieznanego mu podejścia do finansów. Oczywiście, piszę o tym zakładając, że chłopak pracuje nad tym i chce dogadać się z Panią w tym aspekcie. 

Pisze Pani "nie chcę żeby moje życie tak wyglądało" to oznacza, że wie Pani czego chce. Jeśli mimo prób i starań nie uda się Państwu tego pogodzić to może to oznaczać, że "najlepszą" choć ogromnie trudną decyzją będzie rozstanie. Temat finansów jest bardzo istotny i długofalowe niedogadywanie się w tym aspekcie może prowadzić do większych konfliktów i cierpienia obojgu stron.

Czy warto pójść na konsultację dla par? Jak najbardziej jest to świetny pomysł, aby w towarzystwie terapeuty par porozmawiać na ten temat.

Zdjęcie Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Psycholog
140 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,


to, z czym się Pani mierzy, dotyczy nie samych pieniędzy, tylko poczucia bezpieczeństwa, równości i bycia w relacji, a tego nie da się sprowadzić do „liczb”. Ma Pani prawo czuć się coraz gorzej, skoro każda kolejna sytuacja finansowa wzmacnia w Pani poczucie bycia słabszą, kontrolowaną i rozliczaną, zamiast partnerką. To, że on mówi „to tylko liczby”, nie zmienia faktu, że dla Pani to są emocje i granice, a one są równie realne. Jego diagnozy tłumaczą sposób funkcjonowania, ale nie unieważniają Pani potrzeb. ADHD i spektrum mogą sprawiać, że potrzebuje porządku i jasnych zasad, ale związek nie może opierać się wyłącznie na jego komforcie kosztem Pani dyskomfortu. Zwłaszcza jeśli komunikowała Pani jasno, że taki model Panią rani, a mimo to sytuacje się powtarzają, to sygnał, że sama rozmowa już nie wystarcza. Konsultacja dla par jest tu jak najbardziej zasadna, ale pod jednym warunkiem: nie po to, by „przekonać Panią do liczenia”, tylko żeby sprawdzić, czy da się wypracować model, w którym oboje czujecie się bezpiecznie. Jeśli on nie będzie gotowy uznać, że pieniądze w relacji mają też wymiar emocjonalny, a nie tylko techniczny, to Pani obawy o przyszłość są bardzo trafne. Warto zadać sobie jedno kluczowe pytanie: czy w tej relacji mogę być sobą, ze swoimi wartościami, bez ciągłego napięcia i poczucia, że muszę się dostosować? Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, to nie jest porażka, to informacja.
 

Pozdrawiam serdecznie,

Weronika Wardzińska

 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: dziecko w słuchawkach układa klocki, mama bawi się obok

Spektrum autyzmu - przyczyny, symptomy i sposoby wsparcia

Spektrum autyzmu to złożone zaburzenie neurorozwojowe wpływające na postrzeganie świata i interakcje. Poznaj przyczyny, objawy i strategie wsparcia poprawiające jakość życia osób z ASD.