Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy tak powinna wyglądać psychoterapia psychodynamiczna?

po roku uczestnictwa a terapii psychodynamicznej mam duze wątpliwosci co do intencji mojego terapeuty pomimo tego ze ma tytul dr psychologii. moje wątpliwości: 1) po 2 latach terapii mojej małzonki zdecydowalismy ze ten sam psycholog bedzie rowniez psychologiem moim jak i naszym wspolnym terapii par - to juz wiem ze kategorycznie nie moze tak byc, to zlamanie wszelkich norm etycznych 2) kilka miesiecy temu stracilem cała sesje ponieważ chcialem sie dowiedziec na jakim etapie jest moja terapia, co przerobilismy, dokad zmierzamy - nie otrzymalem zadnej odpowiedzi na te pytania, co wiecej zostalem oskarżony ze atakuje psychologa - czy to normalna procedura w terapii psychodynamicznej ze nie sa udzielane takie podstawowe informacje? 3) zrobilem diagnoze psycholgiczna u psychologa klinicznego - w czasie rocznej terapii zaden punkt moich problemów nie zostal praktycznie ruszony, co wiecej znajdowane sa ciagle nowe traumy nad którymi de fakto nie pracujemy bo to rola pacjenta a nie psychologa jak jest prowadzona terapia - czy to normalne w tej terapii? 4) z diagnozy psychologicznej wyszło mi, ze mam zabuzenia lekowo-depresyjne w stopniu łagodnym, do tego obnizona samoocena, brak asertywnosci, uległośc, biernosc, problemy rodzinne, niezadowolenie w zwiazku itp. - czy psychodynamicza jest terapia adekwatna do tych problemów? Po roku terapii czuje jedynie olbrzymia frustracje i oszukanie przez psychologa, bo NIC nie ruszyłem do przodu, co wiecej czuje ze wszystkie te problemy sie nasiliły 5) partnerka miala silny epizod agresywny w stosunku do mnie (oblała mnie wrzątkiem - 50% plecow poparzone), na realacje z wydarzenia psycholog powiedział: mieliscie ciezki wekend, coś pękło u Pani itp. - czy to prawidłowa reakcja? 6) z uwagi na to ze nie czułem żadnej poprawy po roku chciałem zrezygnowac z terapii u tego psychologa (efektem tego mam poparzone plecy) - partnerka kategorycznie sie nie zgadza na takie działania (bo rok terapii przepadnie, problem ze nie czuje zadnej zmainy) - zaproponowałem abysmy chodzili 2 razy do niej we dwójke, na co psycholog dał akcept (chociaz sama powiedziała minute wczesniej ze widoczenie nie jestem sam zdolny do terapii indywidualnej na ten moment i potrzebuje partnerki do takiej pracy) - czy to nie chora sytuacja? Nie dość ze mam tendencje do podporządkowywania sie drugiej osobie to psycholog sam proponuje takie rozwiazanie? Nie bedzie to zaburzało mojej pewnosci siebie itp? 7) kwestia placenia za sesje ktore sie nie odbyly - czy to standardowe zachowanie ze mam płacic za sesje ktore sie nie odbyły, o czym informuje kilka miesiecy przed (wyjazd zagraniczny, róznica czasu 8h, albo sesja w momencie gdy jestem w samolocie) - mam zapłacic za sesje nie odbyta bo musiała trzymac ten czas dla mnie, oczywiscie nie musiała, mogla zaplanowac ten czas inaczej, wzaic kogos na konsultacje itp. wiem ze to duzo pytan i watpliwosci ale musze sie przygotowac do rozmowy nastepnej
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, słyszę, że zgłasza Pan bardzo poważne zastrzeżenia, co do prowadzenia terapii, w której Pan uczestniczy. 
Zacznę może od wyjaśnienia, że psycholog nie jest psychoterapeutą, czyli nie jest uprawniony do prowadzenia psychoterapii, chyba że ukończy do tego stosowne szkolenie – minimum czteroletnie całościowe szkolenie psychoterapeutyczne, najlepiej akredytowane, przez któreś z uznanych w PL towarzystw: Polskie Towarzystwo Psychologiczne lub Polskie Towarzystwo Psychiatryczne. 
Zgłaszane przez Pana procedury obowiązujące w terapii nie są zgodne z żadnym z obowiązujących i uznanych nurtów psychoterapeutycznych. Z pewnością proponowane terapia nie jest terapią psychodynamiczną, w związku z czym przestrzegam przed łączeniem tego, czego Pan doświadczył właśnie z tym nurtem. Jeżeli terapeuta jest terapeutą pary, nie jest równocześnie terapeutą indywidualnym, jak również fakt uczestnictwa żony w terapii u danego specjalisty wyklucza możliwość podjęcia terapii męża u tej samej osoby. 
Nie oznacza to oczywiście, że wszystko, co wy pracowaliście państwo w trakcie terapii pary czy swoich terapii indywidualnych jest niewłaściwe i wymaga dyskredytacji. Wyobrażam sobie, że w wielu momentach nawet tak prowadzona pomoc psychologiczna może przynosić ulgę i poprawę. Natomiast fakty, o których wspomniałam powyżej oraz pana frustracja poczucie bycia oszukanym niezadowolenie i brak zaufania w stosunku do psychologa i nieudana próba omówienia tego w terapii, wskazują na impas i konieczność wycofania się z tego kontaktu. 
Najlepiej byłoby, gdyby wyszukał Pan psychoterapeutę certyfikowanego lub dyplomowanego po ukończonym minimum czteroletnim szkoleniu psychoterapeutycznym w swojej okolicy, zgłosił się Pan do niego na konsultacje, omówił powyższą sytuację i sprawdził, w którym miejscu terapii Pan jest, co chciałby osiągnąć/zmienić, ustalił kontrakt i podjął nową terapię z profesjonalistą. 
I podobne rozwiązanie proponowałabym w przypadku psychoterapii par. Niezwykle skuteczną i naukowo udokumentowaną metodą psychoterapii par jest m.in. terapia EFT, która jest również psychoterapią ograniczoną w czasie, która w państwa przypadku może przynieść dość szybkie rezultaty. Nie ma Pan wpływu na decyzje żony, co do pozostania w terapii indywidualnej u wspomnianego psychologa, ale może Pan zadbać o siebie i postawić granice w dbaniu o związek. 
Odnośnie pytania dotyczącego płatności za nieodbyte sesje - taka praktyka faktycznie obowiązuje w niektórych modalnościach psychoterapeutycznych i może być zastosowana zgodnie z kontraktem, na który umawia się na początku terapii. Życzę powodzenia, Magdalena Bilińska Zakrzewicz

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Żona przeżyła ogromną traumę po doznanej przemocy wobec niej i innych. Miesiąc temu wyprowadziła się ode mnie, obwiniając mnie o znęcanie się. Co mam robić?
Żona została wykorzystana 15 lat temu, 13 lat temu jej oprawca zabił 12-letnią dziewczynkę. Ponad 2 lata temu zaczęła się leczyć, ale leczenie łączyła z alkoholem. Pisała, że po tym zdarzeniu prowadziła ryzykowny tryb życia. Reumatyzowała się. Miesiąc temu wyprowadziła się do koleżanki poznanej w psychiatryku i obwina mnie o znecanie się. Ktoś może pomóc, mamy 3 dzieci?
Jak radzić sobie z lękiem przed kolejnym egzaminem na prawo jazdy?
Witam chciałbym zapytać jak poradzić sobie z lekiem i strachem przed kolejnym egzamin na prawo jazdy mam tak jakby traumę po trzech już nie zdanych i nie wiem ja sobie z tym poradzić
Czy mogę być w terapii, kiedy nie chcę siebie zmieniać? Chcę jedynie poznać przyczyny błędów i wyciągnąć wnioski.
Zastanawiam się, czy nadaję się na terapię w sytuacji, gdy nie chcę zmieniać myślenia o sobie, świecie i innych ludziach. Moim celem terapeutycznym jest znalezienie przyczyn błędów, które popełniłam, wyciągnięcie wniosków i naprawienie ich. Jednak psycholog mówi, że z takim nastawieniem nie nadaję się na terapię, gdyż zmiana myślenia o sobie, świecie i innych ludziach jest nieodzownym elementem psychoterapii. Ja jednak mam cele, które, tak, jak pisałam - leżą poza tymi obszarami. Dziękuję z góry za odpowiedź.
Czy monodrama w terapii działa bez umiejętności aktorskich?

Na czym polega monodrama w psychoterapii? Czy jeśli nie mam podstawowych umiejętności odgrywania ról, to ta monodrama ma sens? Brałam udział kilkukrotnie w improwizacji aktorskiej i odgrywaniu ról i cóż nie jest to coś, w czym się odnajduje. Mam problem z odegraniem najprostszych rzeczy, jak na przykład wstyd czy inne emocje. Nie wspominając o konkretnych gestach, czy sytacjach. Cokolwiek mam odegrać, nie umiem jej odegrać, nawet jeśli w czuje się w role. Lubię aktorstwo, ale nie czuje predyspozycji do tego. Mój terapeuta zachęca mnie, abym spróbowała z nim zrobić te monodrame. Ja z jednej strony bym chciała, bo uważam, że teatr jest super narzędziem do wyrażania i przeżywania emocji i nie tylko. Jednak uważam, że jednak powinno się mieć jakieś umiejętności aktorskie, aby efekty były. Jednak trzeba się w czuć, odegrać to, wejść w role. Nie mówię tu o byciu profesjonalnym, ale o takim normalnym, podstawowym poziomie, a ja nie czuje się dobra w tym i sprawia mi to trudność. Czy taka osoba faktycznie ma szanse coś z tej monodramy wynieść?

Jak znaleźć psychoterapeutę i psychiatrę do leczenia depresji i ADHD?
Od 6lat zmagam się z depresja i od miesiąca mam diagnozę adhd, które może być źródłem choroby. Prze te lata nie udało mi się trafić na dobrego specjalistę, adhd sama u siebie zauważyłam. Bardzo bym prosiła o polecenie mi psychiatry oraz terapeuty, który specjalizuje się w połączeniu tych zaburzeń. Przeszukałam cały internet i nadal mam wątpliwości co do lekarzy i terapeutów. Zależy mi żeby były to wizyty online i w miarę rozsądnej cenie. Bardzo proszę o pomoc
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!