Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Pomoc dla osoby z zespołem Aspergera poszukującej wsparcia terapeutycznego i prawnego w trudnej sytuacji rodzinnej

Mój ojciec, mama moja i brat mój z partnerką ojca mojego szukają terapeuty lub ośrodka dla osób z zespołem Aspergera, ponieważ terapia zajęciowa, na którą chodzę w województwie łódzkim, chce napisać do kuratorium oświaty, żebym został przeniesiony do placówki, która by się specjalizowała pomocą osobom z autyzmem. W domu matka moja dostaje ataki od dziadków swoich, którzy nam dokazują i dokuczają, tak jak partner jej, który wyżywa się na mnie o wszystko i chciałby, abym zamieszkał ze swoim ojcem w Warszawie. Tak samo dziadek mój, który wyzywa ojca mojego i jego partnerkę Izę, również straszy mnie wojskiem i wysyła pisma do prokuratury na moją rodzinę. Przed świętami Wielkanocnymi zagroziłem mu, że złożę zeznania przeciwko niemu i że chętnie zostanę przesłuchany w tej sprawie oraz w sprawie placówki, do której uczęszczam, gdzie straszą mnie telefonami do mojego ojca. Boję się, że dojdzie to do skutku.

Co mogę robić w takiej sytuacji? Bo w placówce terapii zajęciowej grożą mi szpitalem psychiatrycznym, w którym byłem ostatnim razem w 2021 roku, w IPiN w Warszawie. Proszę o pomoc w tej sprawie. Szukam oprócz terapeuty także fundacji, która by się zainteresowała tym, co się dzieje, oraz prawnika, który nieodpłatnie by mi pomógł i który by się zgodził poprowadzić moją sprawę do końca.

Moje marzenie to poznać kiedyś ludzi z podobnym zaburzeniem do mojego lub nawet dziewczynę z zespołem Aspergera lub autyzmem. Proszę o pomoc, bo nie wiem, do kogo się zwrócić w tej sprawie. 

Chciałbym dodać, że mama moja znalazła ośrodek w Warszawie, ale trzeba na niego dać kilka tysięcy złotych, a żaden terapeuta nie zgłosił się do tej pory. Psychiatra, do którego jeżdżę do Rawy Mazowieckiej, też nie jest w stanie mi pomóc, a nieraz proponował mi konsultacje psychiatryczne z powodu mojego zachowania, którego początek wziął się od naruszenia nietykalności cielesnej przez instruktora. Mimo tego, co mi zrobił, pracuje tam nadal i naraża swoim zboczonym zachowaniem innych, tak jak trenerka od sportu, która wyzywa nas na ćwiczeniach. Mówi mi, tak jak inni tam, że żadna dziewczyna nie będzie chciała kogoś takiego i grozi, że będzie nas nagrywać na każdych ćwiczeniach. Dodatkowo mówi, że smród od nas roznosi się po całej placówce.

Proszę o pomoc. Gdyby znalazł się jakiś terapeuta, który nie tylko pracuje z osobami z autyzmem, ale także ma namiary na takie placówki, które się zajmują osobami z zespołem Aspergera, to czekam na jakąkolwiek wiadomość. Marzę o tym, by ten zboczeniec, który czuje się bezkarny za to, co zrobił niewinnej osobie z Aspergerem — tak jak dziadek mój, ojciec mamy mojej i tak jak gościu, który do mnie fika i który twierdzi, że policja żadna i żaden sąd nie są w stanie mu nic udowodnić — dostali to, na co zasłużyli.

Dzwoniłem kilka razy na telefon zaufania dla osób w kryzysie emocjonalnym, próbowałem rozmawiać z kuzynem tego Adama, który mnie zaczepia, ale nic z tego nie wyszło. Co mogę zrobić w takiej sytuacji i czy mogę liczyć na jakąkolwiek pomoc w tych sprawach? Zostałem także poszarpany przez panią psycholog stamtąd, a w tej terapii zajęciowej doszło do tego, że zostałem uderzony z pięści w twarz przez uczestniczkę Sylwię, przez co ona i ja zostaliśmy zawieszeni.

Proszę o porady — każda pomoc będzie dla mnie jak lekarstwo na duszę. Marzę o tym, by dziadek mój, który wydzwania w różne miejsca, także dostał za swoje.

Aleksandra Działo

Aleksandra Działo

Sytuacja, którą Pan opisał, wydaje się bardzo złożona i wielowątkowa. Myślę, że w takiej sytuacji ważne byłoby dążenie do możliwie szybkiego usamodzielnienia się, a więc ukończeniu edukacji i szukaniu pracy, w satysfakcjonującym obszarze. Warto więc porozmawiać o tym z terapeutą. Żeby znaleźć pomoc zarówno terapeutyczną, jak i prawną, bo taka też może się przydać, w opisanej przez Pana sytuacji, może Pan szukać w następujących miejscach:

Fundacja SYNAPSIShttps://synapsis.org.pl
Tel. 22 853 88 06 (można poprosić o poradę lub pomoc psychologiczną)

Fundacja JiMhttps://jim.org
Tel. 42 640 66 00 (możliwość zgłoszenia przemocy, pomocy prawnej i znalezienia ośrodka wsparcia).

W fundacjach pracują osoby, które będą mogły też wesprzeć w szukaniu odpowiedniego terapeuty.

Jeśli doświadcza Pan przemocy fizycznej lub psychicznej, można zgłosić to do Rzecznika Praw Pacjenta: 800 190 590 (infolinia bezpłatna) albo skontaktować się z Niebieską Linią: 800 120 002 (dla osób doświadczających przemocy). Jeśli czuje Pan się zagrożony lub ktoś narusza Pana prawa, ma Pan prawo to zgłosić – również do prokuratury lub kuratora sądowego. W każdym powiecie działają też punkty nieodpłatnej pomocy prawnej. Można je znaleźć na stronie:https://np.ms.gov.pl
 

Mam nadzieję, że taka odpowiedź będzie choć trochę pomocna w opisanej sytuacji. 

 

Pozdrawiam ciepło, AD

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Zmagania z kalkulostenią - jak przeszłość wpływa na teraźniejszość

Jako nastolatek miałem problemy z matematyką. Wybrałem sobie za trudny kierunek technikum, w którym matematyka była na poziomie rozszerzonym. Chodziłem do psychologa i stwierdzono u mnie kalkulostenię. Z wielkim trudem zdałem szkołę, co kosztowało mnie bardzo dużo stresu, nawet wypadały mi włosy z tego powodu. Wszystko i tak na marne, bo nie pracuję w "wyuczonym" zawodzie. Pomimo upływu lat wciąż siedzi to we mnie, często mam sny o powrocie do szkoły, że muszę zdać test z matematyki. Mam pracę, która wymaga obliczeń wymiarów, a ja cały czas korzystam z kalkulatora nawet przy najprostszych działaniach jak podzielić długość na pół. Koledzy z pracy się ze mnie śmieją, bo oni nie korzystają z kalkulatorów. Czuję się tym wszystkim zmęczony, bo problem z młodości wciąż we mnie tkwi. Nie wiem, czy jakakolwiek terapia coś da.

Mam mgłę mózgową, brak myśli w głowie, często też działam jak automat bez zastanowienia.
Dzień dobry. Mam taki problem... Coś dziwnego się ze mną dzieje. Opiszę przykłady, bo nie nie potrafię tego nazwać. Mam mgłę mózgową, brak myśli w głowie, często też działam jak automat bez zastanowienia. Zdarza się, że gubię słowa albo mówię do ludzi, a oni nie wiedzą, o co mi chodzi. Działam jakbym była we śnie. Miałam 3 sytuacje w mieście, którym bywam często, że błądziłam. Szłam wiele razy tą ulicą, nagle nie wiedziałam, w którą stronę iść. Szłam w dobrym kierunku, lecz wydawało mi się, że to nie tędy droga, zawróciłam i szłam w inną stronę, i tak kilka razy chodziłam. Po kilku minutach poszłam w dobrym kierunku i doszłam do celu. W innym małym mieście szłam i nie umiałam trafić do celu. Szłam przed siebie, nawet nie wiem ile kilometrów, ale dość kawałek i nagle znalazłam się w innym mieście...zwróciłam, i po dłuższej chwili trafiłam do celu. W innym mieście ulica wydawała mi się znajoma, że już szłam tą ulicą, ale jak się później skapłam, szłam nie tędy, co trzeba, zdałam sobie sprawę z tego dopiero po kilku minutach drogi. Ale najważniejsze, że doszłam do celu. 😉 Byłam u neurologa, ale o tym, że w innym mieście błądziłam, mu nie powiedziałam. Zlecił mi badania w tym też rezonans magnetyczny głowy z kontrastem i w normie. Żadnych niepokojących zmian. Powiedział, że z neurologicznego punktu widzenia wszystko jest ok. Skierował mnie na rozmowę do psychologa, bo stwierdził zaburzenia procesów poznawczych. Byłam u psycholog, robiła mi testy, nic nie powiedziała. Pytała mnie o rodzeństwo, ile lat ma moja siostra. Powiedziałam jej inny wiem niż w rzeczywistości dopiero po godzinie skapłam się, że źle jej powiedziałam. Zapytała o porę roku, odpowiedziałam, że wiosnę, a było lato. Jeżdżę pociągiem często do innego miasta. Na pociągu pisze przez jakie miejscowości jedzie. Pytam się obcych ludzi po 3 razy czy ten pociąg jedzie przez moją miejscowość, bo nagle ogarnia mnie lęk, że weszłam do innego pociągu i nie dojadę do celu, nie zawsze tak jest, takie mam napady. Ale ludzie patrzą na mnie jak na wariata. Czasami idę nie w tą stronę zawracam i idę dalej. Nie wiem, co się dzieje. Często odpowiadam nie na temat. Gdy ludzie pytali mnie o drogę, zorientowałam się, że złą drogę im podałam, a potem myślę, że tak nie było, choć dobrze znam to miejsce, czasami mówię cześć kilka razy tej samej osobie, którą widziałam. Ludzie mają mnie za wariatkę. Może nią jestem. Często wydaje mi się, że słyszę swój tel jak dzwoni idę sprawdzić, ale nic nie ma na nim. Często odwracam się drogą, bo mam wrażenie, że ktoś mnie woła. Nie zawsze tak jest. Nie piję alkoholu, narkotyków też nie biorę. Mam zdiagnozowane hasimoto. Mam 37 lat. Co się ze mną dzieje??
Dzień dobry, kręci mi się w głowie, mam wrażenie, że zaraz upadnę
Dzień dobry, kręci mi się w głowie, mam wrażenie, że zaraz upadnę, przeszywają mnie poty, ręce mi się trzęsą i nogi robią mi się bezwładne. Dokąd mogę udać się po pomoc?
Problem z pamięcią krótkotrwałą - nie pamiętam co robiłam przed chwilą
Dzień dobry. Mam taki problem z pamięcią krótkotrwałą . Odczuwam to jakby mój mózg był we śnie. Jestem w pełni przytomna wiem co się dzieje ale mój mózg tego nie rejestruje. Czytam książkę, oglądam tv ale nie wiem o czym jest ta książka i film. Rozmawiam z kimś ale nie wiem co ta osoba do mnie mówi. Słyszę ją ale nie rozumiem nic. Czasami odpowiem nie na temat z automatu . Jestem u lekarza , mówi do mnie a po minucie czy kilku minutach nie pamiętam nawet że byłam u lekarza. Po kilku godzinach przypominam sobie urywki rozmowy i coś mi tam świta ale nie wszystko. Wszystko muszę zapisywać i pamiętnik prowadzić bo gdyby nie to to nic bym nie pamiętała. Czuję się trochę tak jakbym miała amnezje. Mój mózg nic nie rejestruje. Żadnych innych objawów tylko ta mgła mózgu. Psycholog z którą rozmawiałam wykluczyła depresję i lęki. Wyniki z krwi w normie. Mam już tak kilka lat. Ale dokładnie jak długo nie pamiętam. Zdrowo się odzywiam. Spacery też mam, piję dużo wody ale to nic. Ćwiczenia na poprawę pamięci i nic nie pomaga. Ostatnio dziewczyna mówi do mnie część i mówi pewnej pani że znamy się bo na jednej ulicy mieszkamy ale nie wiem kim ona jest a głupio mi zapytać. Wydaje mi się znajoma ale nie wiem kim ona jest. Jutro mam neurologa. Czy to Alzheimer? Mam 37 lat. Śpię dobrze. Ale co to może być?
Problemy z pamięcią i brak myśli w głowie
Mam taki problem od kilku lat z pamięcią. Od gimnazjum a mam teraz 36 lat. Nie potrafię skupić się na tym co ktoś do mnie mówi, słyszę tę osobę ale nie potrafię zapamiętać tego co mówi . Nie mam w ogóle myśli, nie potrafię nic sobie wyobrazić, skupić się nad czymś coś jakby mgła mózgowa. Czasami mam wrażenie że robię jak automat, lub czuję jakbym nie wybudziła się ze snu, jeśli chodzi o umysł. Chodzę jak lunatyk. Nie wiem co się dzieje, czasami zapominam co ktoś powiedział i robię nie tak jak trzeba. Np. Mama poprosiła bym kupiła to a ja co innego kupiłam, a przed chwilą mówiła. Jestem jakaś roztargniona i nie wiem gdzie co daje. U lekarza jak chcę coś powiedzieć to zapominam często co miałam powiedzieć . Nie mam żadnych objawów depresji, a ni zadnych chorób psychicznych, żadnych głosów nie słyszę. Biorę ginkofar intense ale nie pomaga za wiele. Żyję jak we śnie. Wiecznie zmęczona i senna. Badania ok. W normie. Gdzie się udać? Do jakiego lekarza? Spacery na powietrzu mam codziennie z psem, więc ruch jest. Ciężko mi się uczyć np. Języków obcych bo wszystko ucieka z tej pamieci?
nietrzymanie moczu u dzieci

Nietrzymanie moczu u dzieci - przyczyny, objawy i leczenie

Czy Twoje dziecko zmaga się z problemem nietrzymania moczu? Nie jesteś sam! Ten powszechny problem dotyka wielu rodzin, ale istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z nim. Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia.