
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, inne, rodzicielstwo i rodzina
- Przedszkolak...
Przedszkolak oskarżany o złe zachowanie i kłamstwo – jak reagować jako rodzic?
Marzycielka
Piotr Włodarczyk
Dzień dobry. W przypadku przedszkolaków warto pamiętać, że dzieci często zaprzeczają nie z uporu, ale z potrzeby obrony siebie lub braku pełnego zrozumienia sytuacji. Zamiast skupiać się na tym, czy mówi prawdę, lepiej spokojnie rozmawiać o zasadach i konsekwencjach zachowań: co robimy, gdy coś zabierzemy, jak reagujemy, gdy jesteśmy źli. Dobrze też poprosić kadrę o bardziej uważną obserwację i unikanie ocen bez bezpośredniego potwierdzenia, a nawet jeśli jest potwierdzenie, to nie powinno być ocen, a tłumaczenie sytuacji. Najważniejsze to wspierać dziecko w nauce właściwych zachowań, a nie tylko w przyznawaniu się do winy. Pozdrawiam
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zadaj to samo pytanie
Bożena Nagórska
Dzień dobry
W przypadku przedszkolaka zaprzeczanie faktom mimo dowodów często nie wynika ze złośliwości czy chęci oszukania, lecz jest mechanizmem obronnym przed lękiem, wstydem lub utratą akceptacji w oczach dorosłego. Dziecko w tym wieku utożsamia przyznanie się do błędu z byciem „złym dzieckiem”, dlatego magiczne myślenie podpowiada mu, że mówienie „nie” sprawi, iż sytuacja po prostu przestanie istnieć.
Zamiast skupiać się na moralizowaniu o wyższości prawdy nad kłamstwem, co w tej fazie rozwoju może być dla dziecka zbyt abstrakcyjne i nasilać poczucie zagrożenia, warto zmienić strategię na „rozwiązanie problemu bez szukania winnego”. Można spróbować komunikatu, który zdejmuje presję z przyznawania się: „Widzę, że ta sytuacja jest dla ciebie trudna i może boisz się mojej reakcji, ale nie musimy już ustalać, kto zaczął – zastanówmy się, co zrobić, żeby jutro zabawa z kolegą była miła”. Takie podejście uczy dziecko, że błąd jest naprawialny i nie wiąże się z odrzuceniem, co z czasem naturalnie obniża potrzebę kłamania. W relacji z kadrą warto natomiast dążyć do wspólnego obserwowania procesów grupowych, sugerując, by skupić się na wspieraniu dziecka w nabywaniu umiejętności społecznych, zamiast jedynie na egzekwowaniu przyznania się do winy.
Powodzenia
Bożena Nagórska
Karolina Rzeszowska-Świgut
dzień dobry
Widać, że bardzo zależy Pani na tym, żeby zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się z dzieckiem.
Dziecko, które kategorycznie zaprzecza — nawet wobec wielu osób, nawet gdy "wszyscy widzieli" — nie jest dzieckiem złym ani kłamcą w dorosłym rozumieniu tego słowa. W wieku przedszkolnym mózg dziecka nie jest jeszcze w stanie rozdzielić pojęcia "popełniłam błąd" od pojęcia "jestem złą osobą". Dlatego każde oskarżenie, nawet łagodne, uruchamia w dziecku mechanizm głębokiej obrony — i to właśnie ten mechanizm, a nie zła wola, sprawia, że stoi twardo przy swoim "nie". Im więcej osób naciska, tym silniejsza jest ta obrona.
Tłumaczenie, że kłamstwo jest złe i że upór jest zły, niestety w tej chwili działa odwrotnie do zamierzonego — dziecko słyszy kolejny sygnał zagrożenia i odpowiada jedynym narzędziem, jakie ma: jeszcze mocniejszym "nie". Nie dlatego, że nie rozumie. Dlatego, że się boi. Dużo skuteczniejsze jest podejście bez oskarżenia.
Warto też pamiętać, że normalizowanie błędów przez dorosłych robi ogromną różnicę. Gdy dziecko regularnie widzi, że mama albo tata mylą się i świat się nie wali, że można powiedzieć "pomyliłam się" bez wstydu i kary — zaczyna budować w sobie bezpieczniejsze miejsce dla własnych pomyłek. Tej nauki nie da się przekazać podczas konfrontacji. Daje się ją codziennie, przy zupełnie innych, spokojnych okazjach.
Jeśli chodzi o sytuację w przedszkolu — ma Pani pełne prawo oczekiwać, że placówka będzie działała rzetelnie. Opieranie się na relacji drugiego dziecka lub grupowym "potwierdzeniu" rówieśników, bez naocznej obserwacji ze strony personelu, nie jest wystarczającą podstawą do wyciągania wniosków wobec Pani dziecka. Dzieci w wieku przedszkolnym funkcjonują w bardzo dynamicznej, emocjonalnej grupie — wzajemne oskarżenia i grupowe potwierdzenia są tam codziennością. Dobra kadra pedagogiczna powinna o tym wiedzieć. Ma Pani prawo zapytać wprost o procedury i o to, w jaki sposób przedszkole weryfikuje takie sytuacje — i ma Pani prawo oczekiwać konkretnej, merytorycznej odpowiedzi. Jeśli wzorzec skarg od jednej osoby się powtarza, warto ten wzorzec nazwać wprost i poprosić dyrekcję o uważniejsze przyjrzenie się dynamice grupy.
Pani dziecko potrzebuje kogoś, kto stanie po jego stronie — nie dlatego, że zawsze ma rację, ale dlatego, że każde dziecko zasługuje na to, żeby być wysłuchanym sprawiedliwie, z szacunkiem i bez z góry przyjętych założeń. I Pani ma pełne prawo tego wymagać — zarówno od siebie, jak i od przedszkola.
z poważaniem Karolina Rzeszowska-Świgut
psycholog, psychotraumatolog
Weronika Trojan
Dzień dobry,
Dziecko w wieku przedszkolnym może zaprzeczać z lęku (np. przed karą), może być to też wyraz impulsywności czy niezrozumienia sytuacji. Warto pamiętać że dzieci nie rozumieją pojęcia kłamstwa tak jak dorośli. To co można zrobić to wyznaczyć dziecku granice, modelować pozytywne zachowania, uczyć odpowiedzialności i budować poczucie bezpieczeństwa.
Pozdrawiam
Weronika Trojan
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Przedszkole może być dla dziecka miejscem nie do końca bezpiecznym, dlatego tym bardziej warto podejść do tematu spokojnie i nie obwiniać ale raczej skupić się na nauce zachowania i konsekwencjach danego czynu, ale bez zastraszania czy szantażowania. Dziecko musi wyczuwać wsparcie a nie nagane, dlatego uczymy dziecko przez przykłady albo bajki np. terapeutyczne.
Daria Kaźmierczyk-Romańczyk
Jako psycholog dziecięcy spojrzałbym na tę sytuację trochę szerzej, nie tylko przez pryzmat „czy dziecko mówi prawdę”, ale przede wszystkim: co się za tym zachowaniem kryje i czego ono w danym momencie potrzebuje.
Przede wszystkim warto pamiętać, że dzieci w wieku przedszkolnym bardzo często zaprzeczają, nawet jeśli coś zrobiły. To nie musi oznaczać świadomego, „dorosłego” kłamstwa. Często wynika to z:
lęku przed konsekwencjami, chęci utrzymania dobrego obrazu siebie („ja jestem grzeczny, więc tego nie zrobiłem”),
trudności w przyznaniu się do błędu,
a czasem po prostu z niedojrzałości poznawczej i emocjonalnej.
Dlatego zdanie „najgorsza prawda jest lepsza niż kłamstwo” - choć słuszne w intencji bywa dla dziecka zbyt abstrakcyjne. Ono bardziej potrzebuje poczucia bezpieczeństwa w przyznaniu się, niż moralnej oceny. Druga ważna rzecz to kontekst sytuacji. Zwróciłbym uwagę na kilka kwestii:
- Czy te zachowania pojawiają się tylko w przedszkolu, czy też w innych środowiskach?
- Czy „skargi” faktycznie pochodzą głównie od jednej osoby?
- Jak wyglądają relacje dziecka z rówieśnikami, czy bywa prowokowane, czy raczej samo inicjuje takie sytuacje?
- Czy kadra opiera się na obserwacji, czy głównie na relacjach innych dzieci?
To ważne, bo u dzieci w tym wieku relacje rówieśnicze są dynamiczne, zdarzają się uproszczenia, nadinterpretacje, a nawet „przenoszenie winy”. Jeśli chodzi o reakcję dorosłych, kluczowe jest „wypośrodkowanie”zamiast naciskać: „przyznaj się”, lepiej powiedzieć spokojnie:
„Słyszę dwie różne wersje. Chcę zrozumieć, co się wydarzyło.” zamiast oceny: „kłamstwo jest złe”, warto skupić się na zachowaniu: „Jeśli ktoś zabiera zabawkę/ pokazuje język, to druga osoba może się poczuć przykro. Zastanówmy się, co można zrobić inaczej.”
Bardzo pomaga też oddzielenie prawdy od relacji: dziecko może nie być gotowe przyznać się wprost, ale może być gotowe rozmawiać o tym, co się wydarzyło i co można zrobić następnym razem. Jeśli sytuacje powtarzają się i dotyczą głównie jednej osoby zgłaszającej, warto: poprosić kadrę o uważniejszą obserwację bezpośrednią, a nie tylko opieranie się na relacjach, dopytać o konkret: kiedy, w jakiej sytuacji, co dokładnie się wydarzyło,
sprawdzić, czy nie tworzy się etykieta dziecka „tego, które robi problemy” bo to może wzmacniać cały mechanizm.
A tej sytuacji nie chodzi tylko o „czy dziecko kłamie”, ale o budowanie warunków, w których będzie mogło mówić prawdę bez lęku oraz o rzetelne przyjrzenie się sytuacji w grupie. W tym wieku ważniejsze od wymuszenia przyznania się jest rozwijanie rozumienia emocji, konsekwencji i alternatywnych zachowań :)
Pozdrawiam!
Kinga Osmulska
Dzień dobry,
to częsta i trudna sytuacja w wieku przedszkolnym – dzieci na tym etapie nie zawsze kłamią „świadomie”, tylko często bronią się przed konsekwencją, wstydem albo po prostu inaczej pamiętają sytuację.
Upór i zaprzeczanie w tym wieku nie muszą oznaczać złej woli, tylko raczej brak gotowości, by przyznać się wprost.
Warto zauważyć, że im więcej nacisku na „musisz powiedzieć prawdę”, tym częściej dziecko może się jeszcze bardziej zamykać i zaprzeczać.
Pomocne bywa skupienie się nie tyle na tym, czy powiedziało prawdę, ale na tym, co się wydarzyło i jak można to naprawić.
To też naturalne, że kadra czasem opiera się na relacjach innych dzieci – choć dla Państwa może to być trudne.
To, że dziecko zaprzecza, jest częścią rozwoju i uczenia się odpowiedzialności – ten proces zwykle wymaga czasu i spokoju.
Pozdrawiam,
Kinga Osmulska
Psycholog, Psychoterapeutka
Materiały wspierające

TwójPsycholog
Nie mów mi jak - poradnik dla Rodziców
Poradnik dla rodziców zmęczonych ocenami i dobrymi radami. O odpuszczaniu perfekcjonizmu, akceptacji własnych błędów i odzyskiwaniu pewności w rodzicielstwie – we współpracy z The Village w ramach kampanii #NieMówMiJak.

Agnieszka Włoszycka
Niezbędnik dla Rodziców Dzieci w Spektrum Autyzmu
E-book dla rodziców dzieci w spektrum to codzienne wsparcie pełne empatii i praktycznych wskazówek. Zawiera wiedzę, ćwiczenia, przykłady i refleksje, które pomagają lepiej rozumieć dziecko i siebie, dając jednocześnie otuchę i nadzieję.

TwójPsycholog
Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie? Poradnik dla rodziców, wolontariuszy i nauczycieli
Wspierający poradnik dla dorosłych, którzy chcą mądrze i wrażliwie rozmawiać z dziećmi o wojnie. Praktyczne wskazówki, ciepło i zrozumienie – stworzone przez specjalistki zdrowia psychicznego TwójPsycholog.

Katarzyna Dembe
ADHD u dziecka. Poradnik przetrwania (i budowania relacji)
Materiał dla rodziców dzieci z ADHD, którzy szukają praktycznych wskazówek i wsparcia w codziennym życiu. Zawiera informacje o objawach ADHD, jego wpływie na dziecko oraz porady dotyczące komunikacji i budowania relacji opartej na zaufaniu i empatii.

TwójPsycholog
Nie mów mi jak. Poradnik dla bliskich
Poradnik dla tych, którzy chcą wspierać rodziców z empatią i zrozumieniem. O tym, jak być blisko bez oceniania, jak pomóc bez dawania rad – we współpracy z The Village, w ramach kampanii społecznej #NieMówMiJak.

Pamela Górska
Wstęp do kursu „ADHD – Psychoedukacja”
Wstęp do kursu „ADHD Psychoedukacja” to darmowy moduł dla rodziców, który prostym językiem wyjaśnia, jak działa mózg dziecka z ADHD. Daje konkretne sposoby reagowania na trudne zachowania, wspierania emocji i stawiania granic bez krzyku..
Warto przeczytać

Rozmowa z nastolatkiem zaczyna się od relacji

"Kończę szkołę i co dalej..." - trudności związane ze zmianami u nastolatków

Nie zdążyłem pomóc swojemu dziecku w kryzysie - jak poradzić sobie z poczuciem winy?

Prześladowanie i przemoc rówieśnicza. Czym jest, jak je rozpoznać i w jaki sposób reagować?

Nastoletni bunt czy kryzys?



