Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nie umiem poradzić sobie z prowadzeniem kontaktów międzyludzkich. Przejmuję się opinią, uważam siebie za odludka. Zaburza to moje studia.

Od ponad roku prokastrynuję i nie mogę się zmusić do rysowania, ostatnio nie mam siły nawet na inne pasje, zaczęłam studia, ale nie wiem czy dam radę, bo mam problemy w kontaktach z ludźmi czasem( nie umiem i boję się wyrażać własne zdanie, a gdy myślę o tym, żeby to zrobić to wali mi serce, często mówię wtedy, gdy się zmuszę do wyrażenia swojej opinii - wolniej, bo myślę w tym czasie, co ta osoba sobie myśli, czasem nawet ruchy mi się spowalniają, obraz mi się na parę sekund zamazuje, ale rzadko( gdy pracuję w żabce), czuję, że nigdzie nie pasuję, nie spotykam się ze znajomymi, bo jestem trochę odludkiem, objadam się ( ze stresu chyba),co mam zrobić?
Wioleta Mocarska

Wioleta Mocarska

Brak sił/motywacji do działania, odkładanie zadań na później,  doświadczanie silnych emocji w efekcie poczucia winy czy zmuszania się do realizacji niewykonanych zadań moze stać się kołem, które napędza się coraz gwałtowniej w naszym życiu. Negatywne doświadczenia wpływają na nastrój i potęgują pojawianie się negatywnych myśli o charakterze nawracającym, co moze powodować objadanie się w celu zredukowania złego samopoczucia. Opisała Pani wiele trudności, które przekładają się na izolacje od znajomych. Warto skontaktować się z psychoterapeutą, który stopniowo przeprowadzi Panią przez etapy pracy nad wyżej wymienionymi trudnościami, aby wyposażyć Panią w umiejętności radzenia sobie z sytuacjami, które na codzień przytłaczają.

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z tego co Pani pisze odczuwa trudności szczególnie w kontaktach społecznych. Mimo to, jak rozumiem, podjęła Pani studia i pracuje w zawodzie wymagającym częstych kontaktów z innymi. 

W związku z Pani, jak rozumiem, złym samopoczuciem sugerowałabym jak najbardziej kontakt ze specjalistą, szczególnie w zakresie tych lęków związanych z kontaktami społecznymi bardzo skuteczna jest terapia poznawczo-behawioralna.

Pozdrawiam

2 lata temu
Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

Z pani listu wynika, że doświadcza pani lęku społecznego lub tzw. fobii społecznej,  który często powoduje objawy fizyczne. Pisze też pani, że często  towarzyszy pani duże skrępowanie w towarzystwie innych osób, a co za tym idzie to unikanie kontaktów międzyludzkich. Wspomina  też pani o wystąpieniu negatywnych myśli dotyczących oceniania pani przez innych. Ludzie, którzy doświadczają tego typu lęków i emocji, czują się często samotni i wycofani. Dlatego tak ważne jest, aby znaleźć profesjonalną pomoc terapeutyczną czy psychologiczną, gdzie wspólnie z terapeutą  wybiorą  pastwo najlepszą formę leczenia. W lęku społecznym bardzo dobrze sprawdza się terapia CBT (behawioralno poznawcza). 

2 lata temu
Monika Wróbel-Rojek

Monika Wróbel-Rojek

Dzień dobry! 

Część wymienionych przez Panią objawów może wskazywać na zaburzenia lękowe i nastroju, dlatego najlepiej gdyby skorzystała Pani z konsultacji psychoterapeutycznej. Polecam w szczególności nurt poznawczo-behawioralny, który wykazuje dużą efektywność w przypadku leczenia tego typu trudności. To byłaby również możliwość, by porozmawiać o Pani obawach i otrzymać fachowe wsparcie. Dodatkowo jest Pani w stresującej sytuacji z powodu kolejnego kroku w Pani życiu - rozpoczęcia studiów. Z natury jest to stresogenny czas z powodu zmiany otoczenia i nowych obowiązków. Prawdopodobnie również na Pani uczelni istnieje możliwość bezpłatnego wsparcia psychologicznego. Warto to sprawdzić. 

Pozdrawiam serdecznie,

Monika Wróbel-Rojek

Psycholog, psychoterapeutka CBT

2 lata temu
Alicja Sadowska

Alicja Sadowska

Dzień dobry,
Z tego, co Pani pisze, widzę, że w Pani życiu pojawiło się wiele trudności, obszarów problematycznych. Opisywane objawy, takie jak brak siły, chęci, utrata zainteresowań czy trudności w obszarze społecznym mogą świadczyć na problemy w zakresie zdrowia psychicznego. Natomiast po jednej wiadomości ciężko jest zdiagnozować czy przeżywa Pani zaburzenie depresyjne czy lękowe, zatem uważam, że zalecana jest konsultacja psychologiczna w celu odnalezienia tego źródła i pokierowania na dalsze formy leczenia. Psycholog po przeprowadzeniu z Panią pogłębionego wywiadu pomoże Pani wybrać specjalistę, który pomoże przepracować opisywane trudności i wyposaży Panią w umiejętności, dzięki którym łatwiej będzie Pani poradzić sobie z tymi sytuacjami. 

Życzę powodzenia i pozdrawiam,
Alicja Sadowska
Psycholog

2 lata temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Myślę, że kręci mi się w głowie i wpadam w panikę.
Myślę, że kręci mi się w głowie i wpadam w panikę. Dodam, że wszystkie wyniki są super. Nic mi niby nie jest.
Problemy emocjonalne i agresja u 16-latki - czy to może być borderline?
witam. Mam 16 lat i mam problemy które ostatnio za bardzo utrudniają mi życie. Mam ciągłe uczucie pustki, nie wiem czy to co jest wokół mnie w ogóle jest realne, często nie wiem jak znalazłam się w danym miejscu. Odczuwam to tak jakbym wiedziała w środku mniej więcej co się dzieje, gdzie jestem, kim jestem ale nie potrafię tej chwili jakby przeżyć, doświadczyć. Mam też problemy z agresją, mam dziewczynę i często gdy czuję np. odrzucenie albo po prostu denerwuję się o totalną błachostkę aż za bardzo to potrafie strasznie ją wyzywać, nawet się na nią rzucać aż dochodzi często do takiej jakby "bójki" z mojej winy ja po prostu nie wiem co się ze mną dzieje nie potrafię poczuć już szczęścia, lubię mieć nad kimś taką dominację choć wiem że to niezdrowe,i z innymi osobami bliskimi mam podobnie potrafie przy zdenerowowaniu powiedzieć im okropne słowa takie jak np żeby się zabili albo że są po prostu nikim i strasznie na nich przeklinam może wyciągnęłam to z domu, w dzieciństwie często były kłótnie tata jest troche zbyt agresywny kiedyś ją uderzał- mamę. zazwyczaj kłótnie były o mnie i tata zawsze w kłótni groził rozwodem, że nas zostawi że to wszystko wina mojej mamy że przez nią taka jestem nigdy nie przyznawał się w tych kłótnich że jestem jego córką tylko zawsze mówil do mojej mamy że ja jestem jej dzieckiem i tak mnie wychowała i jesteśmy takie same i klął na nas i tak ciągle jest chociaż już nie są to tak częste kłótnie to w wakacje nie chciałam zrobić jakiegoś obowiązku domowego i była u mnie dziewczyna i tata weszedł zaczął strasznie krzyczeć, rzucił się na mnie bałam się i miałam odruch obronny i uderzyłam go w twarz i miał rozciętą wargę i zaczął krzyczeć mocniej ale zamknełąm się w toalecie wygonił moją dziewczynne i wyzywal sie na mnie i mamie emocjonalnie, a zawsze po takih kłótniach tata zazwyczaj nie przepraszał po prostu nagle zaczął być miły jakby nigdy nic. w domu też często go nie ma nie jest obecny w moim życiu i czułości od niego też nigdy nie dostałam. jak miałam mniej lat mówił do mnie np że mnie wydziedzicza itp. dla niego najważniejsze są pieniądze a nie ja. Odczuwam też dużo lęku w sobie np. że coś mi się dzieje , że mam raka cokolwiek potem musimy jeździć do lekarzy i sprawdzać co chwile itp. żyję w ciągłym niepokoju i strachu. nie lubie być sama a nie mogę być z moją partnerką cały czas i gdy mówi że też potrzebuje czasu dla siebie że chce być u siebie sama nie rozumiem tego że mnie już nie kocha? pottrzebuje jej ciągle jak mi to mówi to czuje jak mnie już porzuca i mnie nie chce i potem też zaczynam się denerwować a tak strasznie nie chce moja dziwczyna i przyjaciółka po moim zachowaniu zaczęly mówić że może mam borderline czy coś dążące do tego. Nie wiem jak jest boje sie isc do psychologa ale czy jakiś specjalista mógłby się wypowiedzieć czy tym opisem widać że to naprawdę może być te zaburzenie osobowości??
Panika przed snem - czy powinnam udać się na wizytę?
Mam 26 lat i mam co jakiś czas powracający problem uczucia paniki przed snem, nasłuchuje dziwnych odgłosów w domu, że zobaczę coś czego nie powinnam( zjawy, coś strasznego), czy to może mieć podłożę z dzieciństwa jak pamiętam byliśmy mali z kuzynem to babcia nas straszyła jak będziecie niegrzeczni to przyjdą po was diabły. Czy powinnam udać się z tym prblemem na wizytę
Poczucie spadania, braku równowagi po lekach. Do kogo się udać?
Czy jest to możliwe, że od leku mam uczucie w głowie podobne do tego spadania przed snem co ma wiele ludzi. Ale normalnie jak stoję czy siedzę. Lecz nie podwyższa mi się puls ani ciśnienie wtedy ? Niby jestem zdrowa, a to uczucie po parę razy dziennie. I boję się nawet na dwór wyjść.
Mój mąż przejawia objawy fobii społecznej, nerwicy lękowej, depresji.
Mój mąż przejawia objawy fobii społecznej, nerwicy lękowej, depresji. Nie radzi sobie z trudnymi emocjami, które w niektórych sytuacjach przekształcają się w ataki paniki lub agresji. “Coś w nim siedzi” podobno od dziecka, być może w wyniku zaniedbania emocjonalnego rodziców. Był “trudnym” nastolatkiem, ponieważ chciał zdobyć swoim zachowaniem uwagę. W dorosłym życiu ma niskie poczucie własnej wartości, mało wiary w siebie, mimo że odnosi sukcesy i prowadzi na pozór szczęśliwe życie. W krytycznym momencie ma myśli samobójcze. Z czasem się uspokaja i wszystko “wraca do normy”, ale gdy jest źle przyznaje, że negatywne uczucia nigdy nie mijają z jego wnętrza, choć z zewnątrz absolutnie tego nie widać. Próbowałam go namówić na wizytę u psychiatry, psychologa. On twierdzi że mu to nie pomoże, nie chce próbować. Mówi, że chciałby przestać się tak czuć, ale nie wie co robić, a gdy ja coś proponuje odrzuca moje pomysły. Jego postawa, uczucia, zachowanie mają ogromny wpływ na mnie i na nasze dziecko. Czuję się bezradna i jednocześnie odpowiedzialna za tego człowieka.
komunikacja

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.