Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

TW: samouszkodzenia - Trudności z halucynacjami, urojeniami i samookaleczeniami u 14-latka: Jak uzyskać pomoc?

Treść wrażliwa

TW: samouszkodzenia

 

Dzień dobry, mam 14 lat, od jakiś 2 lat mam problemy psychiczne na początku miałem stwierdzoną depresję później zespół aspergera. Po tych diagnozach trafiłem na odział psychiatryczny zamknięty gdzie byłem "leczony" przez 2 miesiące. Po tym chodziłem na terapię oraz do psychiatry po paru miesiącach po koszarowej(mam na myśli odział zamknięty) znowu zacząłem pić i zrozumiałem, że to co słyszę w głowie, nie jest normalne i powiedziałem o tym psycholog. Zacząłem być chyba leczony w stronę właśnie psychozy. Nie mam pewności, ponieważ mam dość spore zaniki pamięci. Po paru tygodniach zostałem zapisany na oddział dzienny, i wydarzył się pewien incydent a konkretnie podczas terapii ( to było poza odziałem) chyba dostałem czegoś w rodzaju ataku psychozy, bo nasiliły mi się objawy i ogólnie było wtedy ze mną źle. Dźgałem się tak mocno, że nawet po roku od wtedy mam olbrzymie blizny. Po tym straciłem kontakt z tym prywatnym psychologiem. Alkohol pomagał mi uśmierzyć ból, ale i tak miałem coś w rodzaju traumy, bo jak wychodziłem na dwór, to widziałem wszędzie różne, znajome osoby (przede wszystkim tą psycholog) nie mogłem sobie tego wybaczyć. Kiedy na oddziale zgłosiłem, że mam urojenia typu "magiczne myśli" halucynacje wzrokowe, słuchowe i czuciowe to chyba mi nie uwierzył czy coś, bo ostatnio podczas kłótni mama mi powiedziała, że to wszystko wymyśliłem, że to szantaż i że psychiatra to wykluczył. Nie wiem, co mam zrobić, mam przekonanie, że nikt mi nie wierzy, bo wszyscy to wykluczyły, rodzina, psycholog na oddziale, psychiatra na oddziale. Tak podsumowując to wszystkie objawy, jakie u siebie zauważyłem: Halucynacje słuchowe; Słyszę głosy, które rozmawiają ze mną lub między sobą. Głosy czasem nakazują pić alkohol, brać narkotyki lub robić sobie krzywdę. Halucynacje wzrokowe Widzenie osób lub sytuacji, które nie mają miejsca w rzeczywistości. Obrazy często są niepełne – np. nie widzę całej twarzy. Czasem dochodzą do tego zapachy, których nie ma. Urojenia / zaburzone myślenie Przekonania typu: „jeśli o czymś pomyślę, stanie się odwrotnie”. Czasem myśli podpowiadające, że „wymyślasz objawy” lub „nie możesz nikomu ufać”. Zmiany emocji Gniew, panika, silny lęk, czasami euforia. Uczucie winy za to, co mówią głosy lub co zrobiłem. Zmiany zachowania / impulsywność Gestykulowanie lub mówienie do głosów. Czasem robienie sobie krzywdy podczas ataków psychozy. Samouszkodzenia, które dają chwilową „przyjemność” lub ulgę. Trudności w kontaktach i komunikacji Trudno mówić lekarzom o objawach – blokada, lęk. W sytuacjach stresowych możesz milczeć lub udawać, że objawy minęły. Używki Alkohol i czasem inne substancje (ćpanie leków) w celu poprawy nastroju lub uciszenia głosów. Regularne picie – 2 piwa dziennie w młodym wieku(ostatnio mniej) Flashbacki / traumy Przypominanie sobie bolesnych wydarzeń z przeszłości, np. sytuacji z psychoterapii. Wywołują silny stres, halucynacje, autoagresję. Poczucie nierealności / depersonalizacja Czasem bardziej realne wydają się odczucia nieprawdziwe niż rzeczywistość. Trudność w odróżnieniu, co jest prawdziwe, a co halucynacją lub urojoną sytuacją. Codzienna obecność objawów Objawy pojawiają się prawie codziennie, czasem słabsze, czasem mocniejsze.

Usunięty Ośrodek

Usunięty Ośrodek

Dzień dobry,

 

Opisuje Pan, że zmaga się z poważnymi trudnościami psychicznymi i emocjonalnymi, a przede wszystkim z ogromnym psychicznym bólem i cierpieniem. Zdecydowanie to przytłaczająco wiele trudnych stanów i doświadczeń, jak na tak młodego rozwijającego się człowieka. Wyobrażam sobie, że zwracając się tutaj, na tę platformę z tym pytaniem, może Pan po prostu szukać wsparcia i możliwości opowiedzenia o Pana zmaganiach.

Nie sposób jednak dokonać Pana diagnozy - czy opisywane zaburzenia i stany mają podłoże osobowościowe, czy są faktycznie objawem psychozy, nie sposób także okazać Panu skuteczne wsparcie poprzez tę internetową formę wsparcia. Najważniejsze jest, by pozostawał Pan w stałym kontakcie z lekarzem psychiatrą, realizując jego zalecenia co do Pana leczenia, a także by podjął się Pan  innej psychoterapii - może ma Pan możliwość np. terapii ambulatoryjnej w oddziale dziennym? 

 

W przypadku silnych impulsów autoagresywnych, o czym Pan zapewne wie, konieczne jest by dzwonił Pan pod numer 112 lub skontaktował się z kimkolwiek bliskim, mówiąc mu o swoich zamiarach, jednocześnie za wszelką cenę powstrzymując się od realizacji danych impulsów. Całe życie przed Panem. Proszę szukać pomocy i wsparcia tak, jak to opisałam powyżej. 

 

Życzę Panu motywacji i znalezienia skutecznej formy terapii (także farmakoterapii) Pana trudności.

 

Pozdrawiam

Marta Niwczyk

Centrum Psychoterapii Psychodynamicznej i TFP

Usunięty Ośrodek

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Czy mogę mieć schizofrenię? Głosy w głowie, lęk, podejrzliwość i strach przed byciem samą w domu
Nie wiem czy jest to możliwe ale wydaje mi sie że moge miec schizofrenie. W dzieciństwie bardzo płakałam bo w mojej głowie byl glos ktory mowil mi okropne rzeczy ktorych dziecko nie powinno slyszec i bardzo sie go balam. Nie potrafiłam go wymazac z glowy bo on mial cialo i wiem jak wygladalo to cos tylko ze to zniknelo jedyne co mi zostalo po tym to ze do 13 roku zycia spalam zawsze tak samo bo bylam pewna ze cos po mnie przyjdzie i do dzis czesto boje sie zasnac + miewam paralize senne co juz wogole utrudnia mi sen. Do tego odkad mam 8 lat jestem pewna ze moja siostra nie jest czlowiekiem tylko udaje i czasem sie jej boje mimo ze z jednej strony wiem ze moze tak nie jest. Jestem bardzo podejrzliwa ale pisze to bo ostatnio jak zostalam sama w domu i poszlam wyniesc smieci to nie bylo mnie moze z 30 sekund w domu a jak wrocilam to bylam przekonana ze ktos w nim jest i chce mi cos zrobic bylam gotowa wyskoczyc na dach domu bo tak sie balam
Jak radzić sobie z początkiem manii: sprawdzone techniki na wyhamowanie energii i pomysłów
Czasem czuję, że zaczyna się mania – więcej energii, mniej snu, mnóstwo pomysłów. Wiem, że powinnam coś z tym zrobić, ale trudno się zatrzymać. Czy są jakieś sprawdzone sposoby, żeby wyhamować, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli?
Czy to padaczka, czy może jakieś zaburzenie psychiczne?
Dzień dobry, Czy to padaczka, czy może jakieś zaburzenie psychiczne? Tężyczka wykluczona, czekam na wynik eeg. "Atak" zaczyna się silnym uczuciem deja vu, ścisk w gardle, mrowienie nóg, nudności, uczucie omdlewania i przechodzi. Pojawia się podczas zwykłych czynności, a także podczas snu.
Czy mąż choruje? Ojciec choruje na schizofrenię. Mąż zachowuje się agresywnie wobec dzieci.
Nie podoba mi się postępowanie męża, dzisiaj święta, nasz 4 latek zazwyczaj karmiony przez męża, na stole żurek, a syn odmawia jedzenia , mąż wpada w jakiś dziwny szał - krzyczy, wali ręką w stół, bo syn robi "histerie" wyzywa od nienormalnych i rozwydrzonych ;( Mnie pęka serce, staram się uspokoić męża, ale przegrywam, nie ma żadnych argumentów, które mógłby do niego dotrzeć. Koniec końców wychodzi i idzie spać. Ja zostaję z dziećmi i o dziwo w spokoju zjadają całe dwie miseczki zupki. :( Takich sytuacji, kiedy mąż wpada w złość jest wiele, czasem, kiedy widzę, że zaczyna się złościć reaguję na zachowania dzieci, jako pierwsza w obawie, by mąż znowu nie zachowywał się w podobny sposób. Czasem się zastanawiam czy mąż nie ma jakieś choroby psychicznej. W jego rodzinie ojciec jest chory na schizofrenie. Mąż jest po 40, twierdzi, że w tym wieku jego to nie dotyczy, choć ja czasem miewam wątpliwości :(
Jak pomóc bratu z zespołem Cotarda i schizofrenią?

Zaczynam się naprawdę martwić o mojego brata, który od lat zmaga się ze schizofrenią, ale teraz pojawiły się nowe, bardzo niepokojące objawy. Często mówi, że jest martwy, jakby jego ciało nie działało, albo jakby stracił duszę. Dla niego to wydaje się być prawdą, ale dla nas – rodziny – to jest przerażające i trudne do zrozumienia. Boję się, że te urojenia jeszcze bardziej go odizolują od reszty i pogorszą jego stan psychiczny.

Zastanawiam się, czy zespół Cotarda rzeczywiście może być związany z jego stanem i jak możemy mu realnie pomóc. 

Wiem, że nie jest to typowa depresja, tylko coś bardziej złożonego, ale co my, jako rodzina, możemy zrobić?  

A może jakieś leki mogą pomóc złagodzić objawy? 

Dziękuję z góry za wszelkie wskazówki!

mutyzm1

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.