Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Mąż twierdzi, że nauczyłam go okazywania uczuć i agresji – czy to ja jestem winna?

Kasia1983

Sprawa dosyć dziwna. Mąż zawsze bedac w pracy nie napisze nie powie mi nic innego jak zawsze cyt,, mam na ciebie ochotę ,, nie zapyta sie jak ja sie czuje chociaż twierdzi iz mi to mówi, cwany bo niedosłyszę a on wie i aby sie wybielić powie ze bie raz tak mówi pyta sie yhyy....jako tako słyszę ale słyszę. Mąż potrafi mi powiedzieć ze ja go tego nauczyłam, to pytam sie czego niby nauczyłam??? Mówienia np zes na mnie ochotę słowa kocham cie tęsknie brakuje mi ciebie przytuelnia czy pocałunku pieszczot złapania za rękę??? Znakiem tego ja przez 20 lat wszystkiego go uczyłam bo on sam z siebie z uczuc nie potrafi powiedzieć i nie mówi tylko ja go prowadzę za rączkę jak małe dziecko??? Jak to odbierać on uważa ze ja go nauczyłam mówić mam na ciebie ochotę, tak samo ja go nauczyłam byc agresywny nie panować nad emocjami czy krytykować mnie poniżać itp??? Wszystkiego go ucze??? Jak mam to odbierać dla mnie to chore co on mówi wydaje mi sie ze choroba osychiczna brzmi w mężu. W pracy jest powie kocham cie tęsknie to co ja nauczyłam go wypowiadać te słowa w koja stronę??? Bo on sam z siebie nie piwie z uczuc ??? Jestem załamana totalnie
Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholog
586 odpowiedzi na forum

Droga Kasiu,

 

czy Twój mąż zawsze był taki skryty emocjonalnie? Jeśli tak - to dlaczego teraz masz większą potrzebę zmiany tego? 

 

Czy mąż okazuje Ci miłość w jakiś inny sposób? Na przykład: zarządzacie wspólnie domem, spędza z Tobą sporo czasu wolnego, pomaga w codziennych czynnościach itd. 

 

Co do utartej odpowiedzi przez Twojego męża "Ty mnie tego nauczyłaś" - to myślę, że nikt oprócz Twojego męża (nawet Ty) nie jest odpowiedzialny za to, co robi, jak się zachowuje, co mówi - jak on sam. On sam decyduje jak wygląda jego życie. Przerzucanie tej winy na Ciebie w postaci słów "Ty mnie tego nauczyłaś" jest między innymi niczym innym jak uciekaniem od wspomnianej odpowiedzialności.

 

Czy myśleliście kiedykolwiek o terapii par?

 

pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Karolina Bobrowska

Karolina Bobrowska

Psycholog
57 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Pani opis bardzo wyraźnie pokazuje, że w tej relacji brakuje Pani wzajemności i emocjonalnego zaangażowania ze strony męża. Seksualność to ważny element związku, ale nie może być jedyną formą komunikacji, zwłaszcza, gdy czyjeś potrzeby emocjonalne są ignorowane. Co do słów, że mąż „wszystkiego się od Pani nauczył”, proszę pamiętać, że każdy dorosły człowiek odpowiada za swoje zachowanie. Związek powinien opierać się na wzajemnym dawaniu - bliskości, troski, słów, gestów.  W tej sytuacji może warto, by pomyślała Pani o konsultacji z psychologiem - nie po to, by ratować czy naprawiać męża, ale by zadbać o siebie, swoje granice i emocje. Ma Pani prawo do szacunku, czułości i zrozumienia.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Karolina Bobrowska 

 

 

Dobry wieczór,

 

dziękuję za Pani pytanie, jednocześnie przykro mi, że Pani przechodzi przez tak trudną sytuację.

Z tego, co czytam przeżywacie Państwo trudności w komunikacji i zrozumieniu siebie nawzajem. 

Prawdą jest to,że w związku uczymy się od siebie nawzajem, nie jest to niczym niepokojącym. Partnerzy w odmienny sposób wyrażają uczucia. Zachęcam do otwartej rozmowy z mężem, czego by Pani oczekiwała, wyjaśnienia że lubi Pani gdy wyraża uczucia słowami. 

Wydaje mi się, że Pani mąż niejako przerzuca odpowiedzialność za swoje zachowania lub ich brak na Panią. To od męża zależy co mówi i kiedy, Pani może sugerować co sprawiłoby Pani przyjemność, ale nie jest to coś za co Pani odpowiada "ucząc męża". 

Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam Pani wypowiedź. 

 

Pozdrawiam serdecznie

M. Werwinska

Psycholog 

Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Opisuje Pani bardzo trudne i emocjonalnie wyczerpujące doświadczenia. Ma Pani pełne prawo czuć się zdezorientowana, zraniona, a nawet bezsilna, kiedy bliska osoba nie daje Pani wsparcia, którego Pani potrzebuje — szczególnie po tylu wspólnych latach.

 

To, że mąż zrzuca na Panią odpowiedzialność za swoje zachowanie, brak czułości czy nawet przejawy agresji, może być bardzo obciążające. Nikt nie powinien słyszeć, że „nauczył” kogoś raniących słów czy czynów. Każdy dorosły człowiek ponosi odpowiedzialność za siebie i swoje emocje.

 

Ma Pani prawo oczekiwać bliskości, troski, zwykłego pytania: „Jak się czujesz?” — to są podstawowe potrzeby emocjonalne. Jeśli ich brakuje, a pojawia się jeszcze obwinianie, warto zatroszczyć się o siebie, swoje granice i emocje.

 

Z całego serca zachęcam, by porozmawiać z psychologiem lub terapeutą, by nie być z tym wszystkim samą. Pani potrzeby są ważne. Zasługuje Pani na to, by być traktowaną z czułością, szacunkiem i troską.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert 

Psycholog

Zdjęcie Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Psycholog
320 odpowiedzi na forum

To, co Pani opisuje, wskazuje na głęboki brak równowagi emocjonalnej w relacji. Pani mąż zdaje się unikać prawdziwej bliskości, ograniczając kontakt do powtarzalnych, seksualnych komunikatów, które nie niosą za sobą troski ani zainteresowania Pani samopoczuciem. Twierdzenie, że „to Pani go tego nauczyła”, może być próbą zrzucenia odpowiedzialności za swoje zachowanie, zarówno to emocjonalne, jak i agresywne. To mechanizm obronny, który często stosują osoby nieumiejące przyjąć krytyki ani spojrzeć na siebie z dystansem. Pani nie jest odpowiedzialna za to, że partner nie potrafi wyrażać uczuć, nie kontroluje emocji czy rani słowem. To nie Pani zadaniem jest „wychowywać” dorosłego człowieka, prowadzić go za rękę i uczyć podstawowych form bliskości. Jeśli przez 20 lat to Pani inicjowała czułość, rozmowy, bliskość to naturalne, że czuje się Pani wyczerpana i zraniona. Poczucie, że wszystko spoczywa na Pani barkach, może prowadzić do wypalenia emocjonalnego i poczucia osamotnienia w związku. Warto, by Pani zadbała teraz o siebie, być może poprzez rozmowę z psychologiem, który pomoże uporządkować emocje i spojrzeć na sytuację z dystansu. Jeśli mąż byłby gotów, terapia par mogłaby być przestrzenią do szczerej rozmowy i odbudowy wzajemnego zrozumienia. Jeśli jednak nie ma woli zmiany z jego strony, warto zastanowić się, czy ta relacja daje Pani to, czego Pani potrzebuje i na co zasługuje.


Pozdrawiam 

Martyna Jarosz
 

Zdjęcie Katarzyna Brożyna

Katarzyna Brożyna

Psycholog
38 odpowiedzi na forum

Pani Kasiu,

Czytam, że jest Pani wzburzona, co jest całkowicie zrozumiałe w kontekście sytuacji, które Pani opisuje, szczególnie, że tak jak Pani pisze - trwają one już wiele lat.  

 

Współczuję, że doświadcza Pani takiego chaosu emocjonalnego, braku zrozumienia i, jak się wydaje także manipulacji ze strony męża. Z Pani opisu widać, że czuje się Pani osamotniona, niesłyszana, zepchnięta w rolę „winnej wszystkiego”, a to bardzo trudne. Być może doświadcza Pani przemocy - jeżeli nie fizycznej, to psychicznej.

 

Może Pani zadać sobie kilka pytań - nie po to, by się oceniać, ale żeby pomóc zrozumieć siebie, sytuację i podjąć decyzje, które będą Pani służyły:

 

1) Czego dziś najbardziej potrzebuję? 

Zostać wysłuchaną, zauważoną? Mieć pewność, że „mi się nie wydaje”? Kto mógłby mi to zapewnić kiedy mąż tego nie robi? Przyjaciółka, ktoś z rodziny, psycholog?

2) Jak chciałaby Pani, aby mąż reagował na wyrażanie przez Panią niezadowolenia? Nie przerywał, wyraził zrozumienie, przestał się bronić lub opowiadać swoją wersję historii?

3) Co zmieni się w moim życiu kiedy mąż zmieni swoje zachowanie? Będę spokojna, szczęśliwa, odzyskam równowagę? A może będą jeszcze inne rzeczy, które nie będą dawały mi spokoju?

4) Jaki najmniejszy krok mogę zrobić, aby już dziś poprawić swoją sytuację? 

 

Pozostawiam Panią z tymi pytaniami życząc dużo siły i odwagi w walce o swoje dobro.

 

Katarzyna Brożyna 

Psycholog

 


 


 

 

 


 

Zobacz podobne

Jak uspokoić partnerkę pełną wątpliwości co do przyszłości związku?
Czy jest sposób aby uspokoić partnerkę która ma wątpliwości. Bardzo mnie kocha ale ma wątpliwości że nie damy sobie rady w przyszłości i nie widzi tego. Zerwała ze mną niedawno w ten sam dzień planując też coś dla nas w przyszłości. Byliśmy razem dwa lata i wiem że jest tą jedyną. Już wcześniej pojawiały się takie wątpliwości ale mijały. Mówi że tęskni za mną i widzi jak się staram ale nie potrafi tego docenić. Mówi że ostatnio udawała okazywanie miłości w związku ale była ze mną bardzo szczęśliwa, bardzo mnie kocha i twierdzi że bardzo prawdopodobne że będzie tego żałować bo nikt nie pokocha jej tak jak ja. Wiem że ma wątpliwości co do rozstania dlatego szukam sposobu aby ją odzyskać i rozwiać jej wątpliwości.
3 odpowiedzi
Załamanie po zerwaniu przyjaźni z prezes miesięcznika naukowego - jak sobie radzić?

Witam...pozostaję załamana i w szoku. 

Jestem pisarką (20 książek na tematy duchowe, naukowe, międzynarodowe targi książki). Zaprzyjaźniłam się z panią prezes miesięcznika naukowego, w którym publikowano moje teksty. Przyjaźń trwała kilka lat. Wzajemnie wysyłałyśmy sobie listy i czasem drobne upominki. Ostatni list I upominek wysłałam latem, ale ona kazała przez swojego pracownika odpisać mi, że wyjechała i dziękuję za to, co przysłałam. W grudniu wysłałam moją piękną 20tą księgę z dedykacją. Nie odpisała na życzenia świąteczne i nie podziękowała...dotąd milczy. 

Proszę o podpowiedź i pomoc. Czuję się jak kopnięty, niepotrzebny przedmiot...być może padłam ofiarą intrygi i nie mam szans się obronić Doris

4 odpowiedzi
Jestem osobą transpłciową, a mama mnie nie akceptuje i misgenderuje - jak sobie z tym poradzić?
Jestem kobietą co chce sie stać facetem ale moja matka nie akceptuje mnie wcale i misgenderuje w ciągłym życiu mówić do mnie "córciu" itp ja przez to cierpie a ona nie da rady sobie wmówić niczego. Przez to jestem zamknięty w sobie i też przysłowiowej szafie nie mam nawet znajmowych z którymi moge o tym porozmawiać i nie wkem jak sie zato zabrać. Czy można mi coś doradzić?
8 odpowiedzi
Strach przed przyszłością i lęk o własną wartość po utracie pracy
Za moment będę mieć 50 lat. Upływ czasu nie dociera do mnie. Prawie 10 lat temu zmieniłam pracę na bardzo wymagającą, stawiającą przede mną nowe wyzwania. Wydawało mi się, że dostałam skrzydeł. Robiłam wiele nowych rzeczy - pierwszy raz. Wydawało mi się, że jestem dobra, ale przyszła szara rzeczywistość i podziękowano mi za pracę. Przechodząc z dużej, bezpiecznej firmy do małej miałam w głowie to, że może mi się nie udać, ale chciałam coś zmienić. Miałam swoje 5 minut sławy. Teraz po raz kolejny życie weryfikuje moje wybory. Dostałam wypowiedzenie z obecnej pracy, w której już dawno przestałam się rozwijać. Z uwagi na problemy zdrowotne, ciężką chorobę, to wypowiedzenie podziałało na mnie bardzo deprymująco. Nie umiem się znaleźć w tej sytuacji. Mam wrażenie, że jestem niewystarczającą. Całą chorobę pracowałam, nie brałam zwolnień i żyłam nadzieją na wyzdrowienie. Teraz mam lęk o przyszłość. Nie mam perspektyw, odliczam dni do końca mojej pracy i boję się co dalej. To paraliż. Mam w głowie to, że muszę zapewnić sobie ubezpiecznie zdrowotne - bo moja choroba jest przewlekła i może być jej nawrót. Poszłam do psychiatry, dostałam leki, zrobiłam konsultację w sprawie poszukiwania pracy. Poprawiłam moje CV i profil na portalu branżowym. Czytam ogłoszenia, ale mam bardzo niskie poczucie swoje wartości, bo kolejny raz ktoś ze mnie rezygnuje. Ogłoszenia o pracę są ścianą tekstu i mam wrażenie, że nie jestem atrakcyjna na rynku pracy. W dobie dowożenia wyników, pokazywania tabelek i bycia czempionem ...ja nim nie jestem - mam w głowie wiedzę i umiejętność działania, ale nie widzę dla siebie miejsca. Co ze mną jest nie tak?
8 odpowiedzi
Od zawsze był o mnie zazdrosny, lecz od pewnego czasu jest coraz gorzej.
Mam problem z mężem, jesteśmy 25 lat po ślubie, bardzo się kochamy, mówmy sobie wszystko. Od zawsze był o mnie zazdrosny, lecz od pewnego czasu jest coraz gorzej, gdyż jest on zazdrosny o wszystko, co związane jest ze mną np. film, koleżanka, książka, muzyka itp.od miesiąca staramy się na własną rękę szukać informacji skąd te przypadłości. Mąż sam to dostrzegł, powiedział, że jest osobą toksyczną i ma pragnienie mnie kontrolować. Również wyznał, że gdy nie jesteśmy razem, nie potrafi pozbierać innych myśli, bo cały czas myśli o mnie. Są dni, w których jest ok, ale po nich przychodzi taki dzień, że jak się odpali, to kończy się to kłótnią, czepianiem się o wszystko, że słucham muzyki, że czytam książkę. Mam wrażenie, że jak coś robię bez niego, i tym się cieszę, np. rozmowa z kuzynką, słuchanie muzyki to on się wtedy dołuje. Kiedyś miał więcej pomysłów na życie np. chodzenie na siłownie, teraz nic mu się nie chce, najlepiej zamknąłby nas razem w domu i żebyśmy tylko patrzyli na siebie, wtedy najbardziej jest spokojny.
3 odpowiedzi
Wyjście ze szpitala psychiatrycznego - poszukuję kogoś, kto da nadzieję na dobrą terapię.

Witam, właśnie będę wychodził ze szpitala psychiatrycznego, w którym zeszkli mi z leków, pozostawiając tylko pregabaline i lek nasenny. Mówią, że potrzebuje terapii, bo mam zaburzenia osobowości i że leki nie pomogą (testowali wychwyt serotoniny nie działa). Byłem w życiu u 14 psychoterapeutów w różnych nurtach i 3 szpitalach psychiatrycznych razem 12 miesięcy. Straciłem wiarę i psychoterapię i psychiatrię po takim czasie czuje wielki ból i smutek i chcę się zabić, ale nie chce tego robić, jeżeli jakaś opcja żeby mi pomóc.

4 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta przy furtce stawia granicę spokojnym gestem dłoni

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.