
- Strona główna
- Forum
- traumy, związki i relacje
- Mam trudności z...
Mam trudności z zaufaniem po związku oraz kłamstwie. Zamykam się na uczucia, nie przywiązuję się.
Małgorzata Korba-Sobczyk
Witaj
Brak zaufania w związku może być bardzo trudnym doświadczeniem, jednak dzięki pracy nad tym można sobie poradzić sobie z tym problemem. Bardzo ważna jest otwarta i szczera komunikacja w związku. Porozmawiaj ze swoim partnerem o swoich obawach i lękach. Wyraź swoje potrzeby i oczekiwania wobec relacji. Ważne jest, aby obydwoje czuli się swobodnie do wyrażania swoich uczuć i słuchania siebie nawzajem. Pomyśl o skorzystaniu z pomocy terapeuty par, który może pomóc w rozwiązaniu problemów zaufania i budowaniu zdrowej relacji. Terapeuta może Wam dostarczyć narzędzi i wskazówek, które pomogą w naprawie i odbudowaniu zaufania.
Skoncentruj się na swoim rozwoju osobistym i budowaniu pewności siebie. Zajmij się swoimi lękami i przekonaniami, które mogą wpływać na twoje zaufanie. Praca nad sobą może pomóc Ci w lepszym zrozumieniu siebie i zwiększeniu pewności siebie w relacji. Pomyśl o wsparciu terapeuty.
Jednak odbudowanie zaufania wymaga czasu i cierpliwości. Nie można oczekiwać, że zaufanie zostanie odzyskane natychmiast. Ważne jest, aby dać sobie i swojemu partnerowi czas na naprawę i odbudowanie relacji.
Jednak każda sytuacja jest unikalna, a powyższe propozycje mogą nie być odpowiednie dla wszystkich. Ważne jest, aby znaleźć rozwiązania, które najlepiej pasują do Twojej sytuacji. Jeśli czujesz ,że nie wiesz, jak sobie poradzić, rozważ skonsultowanie się z profesjonalistą, który pomoże Ci w tym procesie.
pozdrawiam
Małgorzata Korba-Sobczyk
psycholog, trener rozwoju osobistego
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Usunięty Specjalista_tka
Zrozumiałam, że masz trudności z zaufaniem swojemu partnerowi z powodu negatywnych doświadczeń w poprzednich związkach oraz z powodu jego wcześniejszego kłamstwa. Brak zaufania w związku może być bardzo uciążliwy, ale istnieją sposoby, aby pracować nad odbudowaniem zaufania i poprawieniem jakości waszego związku. Oto kilka kroków, które mogą pomóc:
Komunikacja: Rozmawiajcie ze sobą otwarcie i szczerze o swoich uczuciach i obawach. Ważne jest, aby twój partner zrozumiał, dlaczego masz trudności z zaufaniem i jakie są twoje potrzeby w związku.
Terapia par: Rozważcie udział w terapii par. Terapeuta może pomóc wam zrozumieć, co stało się w waszym związku, co przyczyniło się do utraty zaufania, i jak możecie wspólnie pracować nad jego odbudowaniem.
Praca nad sobą: Skup się na pracy nad własnymi emocjami i zaufaniem do samej siebie. Bycie w związku wymaga również pewnej pewności siebie i poczucia własnej wartości.
Cierpliwość: Odbudowanie zaufania to proces, który może potrwać. Nie oczekuj, że wszystko wróci do normy natychmiast. Ważne jest, aby być cierpliwym i zdawać sobie sprawę, że trzeba czasu, aby naprawić to, co zostało uszkodzone.
Wspólne cele: Zastanówcie się nad wspólnymi celami i wartościami, które was łączą. Praca nad wspólnym projektem może pomóc w odbudowaniu więzi i zaufania.
Zrozumienie przeszłości: Staraj się zrozumieć, że twoje trudności z zaufaniem mogą być związane z wcześniejszymi doświadczeniami. Przyjrzyj się swojej przeszłości i spróbuj zrozumieć, dlaczego masz trudności z zaufaniem.
Samopieczęć: Pamiętaj o dbaniu o swoje zdrowie psychiczne i emocjonalne. Znajdź czas dla siebie i podejmuj działania, które sprawiają, że czujesz się dobrze.
Warto również zrozumieć, że każdy związek ma swoje trudności, i ważne jest, aby pracować nad nimi razem jako para. Jeśli twoje obawy dotyczące bezpieczeństwa dziecka lub twojej sytuacji rodzinnej, rozważ konsultację z prawnikiem lub specjalistą ds. pomocy społecznej, aby znaleźć rozwiązania, które będą dla ciebie i twojego dziecka najlepsze.
Usunięty Specjalista_tka
Karolina Białajczuk
Kluczowym elementem jest otwarta i uczciwa komunikacja. Wyraź swoje uczucia i obawy w sposób bezpośredni, ale nie oskarżaj. Rozmawiajcie o tym, co się stało w przeszłości, jakie uczucia to wywołało u Ciebie i co jest potrzebne, aby odzyskać zaufanie. Spróbuj zrozumieć, dlaczego Twój partner okłamał Cię w przeszłości. Czy była to sytuacja jednorazowa, czy może wynikała z problemów w waszym związku? Zrozumienie przyczyn może pomóc w procesie przebaczenia. Rozważcie udział w terapii par, gdzie profesjonalny terapeuta może pomóc wam zrozumieć i przepracować wasze trudności. To bezpieczne miejsce do wyrażania uczuć i pracowania nad zaufaniem.
Pozdrawiam
Karolina Białajczuk, psycholog

Zobacz podobne
Jestem osobą w spektrum Autyzmu. Mam 29 lat, nie mam przyjaciół ani nie mam z kim sensownie porozmawiać o tym, czego mi bardzo jest potrzebne w życiu. Byłem w 2021 roku w Szpitalu Psychiatrycznym w IPIN w Warszawie i bardzo boję się, że znowu tam trafię, ponieważ leki, które dostaje od psychiatry, nie pomagają mi za dobrze. Nigdy nie byłem u żadnego terapeuty, a uczęszczam do jednej z placówek terapii zajęciowej, w której chcą mnie przenieść do innej placówki, też która by się specjalizowała pomocą takim ludziom. Dodatkowo jeszcze jest jedna sprawa, a mianowicie 30 sierpnia 2025 roku jest Wesele, na które nie chce iść, bo nie mam osoby towarzyszącej, która by ze mną chciała pójść na nie, a dodatkowo podobno tam też będzie dziadek mój, z którym nie umiem się zbytnio dogadać i który po chamsku obraża mojego ojca, twierdząc, że z nim byłoby mi lepiej, niż z matką moją, bo też takie stwierdzenie posiada partner matki mojej, który chciałby, aby ojciec przejął prawo do opieki nade mną, a na razie nie jest to możliwe. Gdzie szukać pomocy w tej kwestii, gdzie pisać i czy pobyt w szpitalu psychiatrycznym byłby wskazaniem do tego, żeby moje samopoczucie wyglądało lepiej, bo boję się tam iść, jakby co, bo boję się, że dostanę od kogoś krzywdy tam, a prawdopodobnie przez sytuację w domu matki mojej zachorowałem oprócz autyzmu na chorobę afektywną dwubiegunową, przez to, że żyje w dwóch światach - w świecie matki mojej, gdzie partner matki jest despotą i który pije alkohol i w świecie ojca mojego, który widać, że mnie bardzo kocha, bo zanim często zdarza mi się bardzo szlochać, bo także nie raz za dawnym miejscem zamieszkania, w którym miałem przyjaciół i dziewczynę, także mi się zdarza nawet przez sen szlochać, bo tęsknie bardzo za tamtymi chwilami, kiedy ojciec był jeszcze z nami i wiem, że wiele znaczy teraz dla mnie słowo "Tata", a przysiągłem sobie na swoje życie, że jeśli mimo autyzmu byłbym kiedyś tatą, czego bardzo pragnę, bo nawet ojczymem mogę zostać, to nie będę takim despotą, jakim jest obecny partner matki mojej, który obraża mnie od glutów, a nie raz od ojca mojego, przez co chciałem coś sobie zrobić, bo do tego mnie namawiał tak jak dziadek mój, którego w duchu nienawidzę za to. I mam pytanie, czy jestem dobrym człowiekiem mimo tego, że nie raz dostaje ataki od matki swojej, która boi się tego, że ją dla jakieś dziewczyny zostawię i że się od matki mojej wyprowadzę do niej lub do ojca mojego, bo mama moja mu zazdrości tego, że lepiej mu się w życiu układa od niej, przez co swoje frustracje wyładowuje na mnie, a ja później na takiej jednej dziewczynie z tej terapii zajęciowej o imieniu Joanna, przez co ją teraz bardzo przepraszam i jej rodzinę a szczególnie matkę jej, bo także swoje frustracje, które wynoszę z domu partnera matki mojej, na innych w tej placówce przenoszę.
Proszę o odpowiedź, bo przez to, co się dzieje w placówce terapeutycznej, gdzie dostaje groźby telefonami do matki mojej i do ojca mojego jak nie spełnię ich oczekiwań, nie wiem, czy ja jestem winny temu wszystkiemu, czy oni są winni temu, że do takiego stanu mnie doprowadzili, który zagraża teraz zdrowiu psychicznemu mojemu i innych głównie tej dziewczynie, która tam uczęszcza od 2019 roku, bo też wiele razy się skarżyła matce rodzicom swoim na mnie, że jej taki Kuba z Aspergerem dokucza, przez co boję się teraz poważnych konsekwencji, że zostanę szybko wydalony z placówki zajęciowej, w której na szczęście jeszcze jestem i na szczęście mnie jeszcze nie wywalili z niej, a choć chcą teraz tam pisać do kuratorium oświaty o przeniesienie mnie do innej placówki też dla osób z Aspergerem, bo prawdopodobnie nie rozumieją, na czym polega moja niepełnosprawność, bo także prawdopodobnie nie rozumie także tego oprócz ojca mojego część otoczenia, w którym od 2017 roku mieszkam a w poprzednim miejscu zamieszkania rozumieli, na czym to polega i z czym to się je, bo też oprócz dziewczyny, z którą tam byłem to także interesowała się mną pewna dziewczyna o Imieniu Ania, którą bardzo chciałbym kiedyś znów zobaczyć i ciekawym doświadczeniem byłoby i nie raz sobie wyobrażam, co by było, gdybym to ja jej był chłopakiem a ona moją partnerką, bo widać, że mimo tego, że byłem w związku, to się mną trochę interesowała i nie raz mówiła, że w przeciwieństwie do mojej dziewczyny, z którą byłem na balu maturalnym w 2017 roku, nigdy by takiego świństwa, jakie mi ona zrobiła wtedy, mi nie zrobiła i że nigdy w przeciwieństwie do niej by mnie nie uderzyła. Pozdrawiam Kuba. A moim takim marzeniem jest, by się znalazła rzeczywiście placówka lub ośrodek, w którym nie stanie mi się żadna krzywda, bo takie marzenie ma też sąsiad mój, którego kuzyn mnie od 2022 roku nachodzi, a policja nic z tym zrobić dalej nie może i bardzo bym chciał, żeby znalazł się sposób na niego jakiś i także na dziadka mojego, który jest ojcem mamy mojej, który wysyła maile i pisma do prokuratury na mnie i na rodzinę moją i też kiedyś słyszałem, że chciał wysłać w tajemnicy bez mojej zgody zgłoszenie do Wojskowej Komisji Okręgowej i chciałbym powiedzieć, że gdyby się też znalazł sposób jakiś na to wszystko, to bym był bardzo zadowolony i nawet jeszcze bardziej szczęśliwy niż jestem teraz i marzę o najpiękniejszym w życiu poranku, kiedy obudzę się obok mojej ukochanej partnerki mimo Autyzmu a mimo zniechęcenia i mimo tego, że ludzie we mnie już nie wierzą, to ja nadal w siebie mocno wierzę i w to też wierzę cały czas, że gdzieś tam, a nawet i na rodzinnym śląsku, jak i nawet może i w Warszawie właśnie czeka na mnie przyszła żona.
Jestem z mężem już 36 lat razem. Trzy miesiące temu oświadczył mi, że już mnie nie kocha. Jego miłość przez te wszystkie lata była ogromna, to ja byłam bardziej zdystansowana, nie przytulałam się lub robiłam to rzadko. Miłość do męża wyrażałam bardziej w codziennych pracach domowych. Mąż twierdzi, że przez moje działanie myślał, że go nie kocham. Bał się powiedzieć mi wcześniej, że traci uczucia. Cały czas płacze, że poniósł klęskę w naszej relacji. Co mam robić? On nie wierzy w terapię

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
