Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Witam, jak ułożyć sobie życie bez kobiety?

Witam, jak ułożyć sobie życie bez kobiety?
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, bardzo trudno udzielać jakiejś konkretnej pomocy w w powyższej sprawie, ponieważ pytanie jest zadane dość ogólnie w teoretyczne sposób i nie pokazuje sytuacji, w której się Pan znajduje. Nie ma bowiem jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jednocześnie niezwykle istotne wydaje się to, co za nim stoi: czy jakaś trudności w nawiązywaniu relacji, czy jakaś poważna strata i nieprzepracowana żałoba za nią idąca, czy innego rodzaju trudności natury psychicznej emocjonalnej. Tak czy inaczej warto byłoby tą kwestią zająć się nieco bliżej i w bardziej zindywidualizowany sposób. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zgłoszenie się do psychologa w celu uzyskania wsparcia w tym temacie, co gorąco polecam. Magdalena Bilińska Zakrzewicz

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Hanna Szewczyk

Hanna Szewczyk

Dzień  dobry Panie Andrzeju,

z wiadomości wnioskuję, że skłania się Pan ku działaniu i podejmowaniu kroków, by polepszyć swoją aktualną sytuację. Wspierać może Pana w tym procesie specjalista, np. psycholog. Układanie życia - zastanawiam się, co Pan przez to rozumie i co to dla Pana oznacza. Wyobrażam sobie, że wizja samotności może być przytłaczająca, natomiast kojąca może być rozmowa o tym i poszukiwanie rozwiązań.

Serdecznie pozdrawiam,

Hanna Szewczyk 

Zobacz podobne

Mąż, pomimo mojego sprzeciwu, zaprosił na wycieczkę agentkę nieruchomości.
Czy to normalne, że mój mąż zaprosił agentkę, która szuka mu mieszkania na jacht, na wycieczkę na cały dzień? Jestem przeciwna tej wycieczce, ale on nie dba o moją opinię.
Jak poradzić sobie z niepewnością i podejrzeniami o zdradę w związku?
Mam problem. Przypomina mi się ostatnio sytuacja sprzed 3 lat kiedy to mój partner będąc na imprezie z naszymi wspólnym znajomymi (mnie nie było bo byłam chora) podobno "dobrze bawił się" z jedną dziewczyną. Wiem o tym stąd że potem ci nasi znajomi podśpiewywali się z Pawła i mówili że "dobrze się bawiłeś z tą dziewczyną" inną osoba: "musiałam interweniować". Zapytałam Tomka o to i mówił że faktycznie ta dziewczyna się z nimi bawiła ale może to tak wyglądało z boku dziwnie bo on jest bardzo wygadany. Zapytałam w zaufaniu koleżanki które były na tej imprezie I mówiły że nic niepokojącego nie zauważyły, jedna z nich powiedziała tylko że jedna dziewczyna kleiła się do Pawła ale on ją olewał. Spotkaliśmy rok później tę dziewczyne na imprezie, on podszedł do niej, przywitał się przytulając ją, przedstawił mnie I normalnie ucięliśmy sobie pogawędkę. Ona mówiła też że dużo o mnie słyszała. To że rozmawiał z nią luźno to raczej nie jest zachowanie osoby która by była osobą zdradzającą partnerkę. Paweł jest osobą towarzyską i wyobrażam sobie że mógł na przykład potańczyć z nią czy więcej pogadać. Jednak te wszystkie fakty plus to że na tej imprezie na której mnie nie było, były koleżanki przy których Paweł raczej nie odważyłby się na taki krok. Mam przeczucie że nic się tam takiego nie stało, jednak strach wygrywa i mam wciąż czarne mysli których nie mogę uciszyć. Mówią że trzeba akceptować niepewność ale dla mnie albo akceptuje się niepewność albo się akceptuje jeden że scenariuszy. Jak mam sobie poradzić?
Dlaczego młodzi zakochani pokazują swoją relację w social mediach? Perspektywa psychologiczna
Dzień dobry. Co myślicie jako psycholodzy terapeuci o wystawianiu dużej ilości wspólnych zdjęć zakochanych nastolatków....ona 19 lat on 20 lat. Pokazywanie relacji miłości w social mediach.....o czym to świadczy? Przecież to może być nie ten jedyny, jedyna......nie dojrzałość ? Czemu młodzi to robią......
Czy to normalne i zdrowe, że partner sam z kolegami wybiera się na wyjazd się zabawić? Kiedyś tego nie lubił.
Dzień dobry. Jestem z partnerem już prawie 3 lata. Do tej pory mieliśmy różne wzloty i upadki, jednakże mieliśmy spokojny związek. To znaczy partner nie był chętny do imprez, wychodzenia beze mnie itp. Od jakiś 3 miesięcy się to zmieniło. Mój partner ma 24 lata. Wychodził z kolegami na noc na piwo, ale dzisiaj oznajmił mi, że lecą na weekend do Polski z 5 kolegami do energylandii, napić się, wyjść do klubów i się pobawić. Na codzień mieszkamy na Islandii, więc kultura tu trochę inna. Czy to jest normalne? Gdy powiedziałam, że się nie zgadzam, powiedział, że próbuję go ograniczyć, że on tylko mnie kocha i nic nie zrobi. Ale mi się to i tak nie podoba. On twierdzi, że nigdy nie był tak o z samymi kolegami i że chce, ze jeden też jest w związku, więc będzie okej, że o to nie muszę się martwić, żebym mu zaufała. Ja nie jestem za tym. Chce wiedzieć czy to normalne w związkach, że partner leci sam z kolegami spędzić gdzieś weekend? Czy to normalna rzecz?
Żona się odsunęła, poszła na psychoterapię i skryła w sobie. Przeżywamy kryzys w małżeństwie
Witam. Czy jest to możliwe by po 15 latach znajomości, a 9 małżeństwa żona mogła po prostu się odsunąć i nie potrzebować się przytulić? Dać buzi na dobranoc i na dzień dobry? Zawsze nam się układało, byliśmy wzorem dla innych. Mamy dwoje dzieci 4 i 7 lat, dwa lata temu podjęliśmy decyzję o budowie domku w górach wspólnie. Co potem przekładało się, że mnie nie było weekendami, bo pracowałem na budowie, a w tygodniu dom, praca, dzieci, obowiązki. 3 miesiące temu zauważyłem, że ciągle chodzimy, robimy to co z dziećmi trzeba, ale nie ma nas.. milion rozmów itp wyszło, że się oddaliliśmy od siebie i żona chce iść do psychoterapeuty, więc poszła. Z tego co mi powiedziała, a nie dużo, to, że jest osobą skrytą, wszystko tłumi w sobie i musi nad tym popracować oraz o znalezieniu swojej wartości .. cokolwiek to znaczy, nie wiem, ale wiem, że odsunęła się kompletnie, śpi z dziećmi, nie ze mną..co robić, jak ją zrozumieć, jak walczyć. Proponowałem terapię, ponieważ ja sądzę, że dzieci nam się usamodzielniły i mamy więcej czasu dla siebie. Chce rozmawiać, spędzać czas itp., ale żona tak zablokowana, że rozmawia ze mną tylko o sprawach domowych i dzieci.. co robić?. Ja już nie mam siły, schudłem 15 kg, nie wiem co robić, winie się o wszystko, ona mówi, że to nasza wina.. że kocha mnie, nigdy mnie nie zdradziła, ale musi sobie poukładać to w głowie.. jak żyć w takim domu.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.