Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Witam, mam taki problem, że jestem po wypadku. Siedzę na wózku i teraz narzeczona mnie wyrzuciła z domu

Witam, mam taki problem, że jestem po wypadku. Siedzę na wózku i teraz narzeczona mnie wyrzuciła z domu, nie chce ze mną być czy jest nadzieja, czy do mnie wróci, czy jak, bo nie powinna tak zrobić. Wyrzucić faceta na wózku i iść do innego.
Adam Jegliński

Adam Jegliński

Dzień dobry,

Jeśli powodem takiego postępowania partnerki jest Pana niepełnosprawność spowodowana wypadkiem, mało prawdopodobne, że partnerka wróci. Być może nie uniosła tego. Jeśli powód jest inny, warto się temu przyjrzeć. Ważne jest zorientować się, czy Pana nadzieja ma realne podstawy, czy jest złudna i służy samooszukiwaniu się. W tym drugim przypadku, podtrzymywanie iluzji kosztowałoby dużo energii, którą można by zużyć na odbudowywanie się w nowej, trudnej sytuacji, po odbyciu żałoby za utraconą pełną sprawnością i związkiem. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Partnerka ma dużo relacji z mężczyznami, z jednym aktualnie się szczególnie silnie przyjaźni.

Czy to normalne zachowanie gdy moja partnerka uwielbia adorację ze strony innych mężczyzn? 

Rozumiem, że jest to miłe uczucie, ale odczuwam spory niepokój, gdy widzę ile przyjemności jej to sprawia. Nawiązuje z tymi facetami przyjacielską relację. Teraz aktualnie z jednym ciągle rozmawia, pisze, wyręcza ją w pracy lub jej pomaga, to samo poza pracą. Prosi ją by go budziła, on robi to samo wobec niej, umawiają się na zakupy i inne spotkania, przynosi jej rzeczy, gdy tylko powie, że ją coś boli albo ma na coś ochotę. 

Strasznie nie daje mi to spokoju i mam wrażanie, że popadam w paranoję. Po poprzednich związkach mam problemy z zazdrością, ale robię wszystko by jej nie odczuwać, ale odnoszę wrażenie, że pomimo iż wie o tym, to daje mi specjalnie powody. Gdy mówię jej o moich obawach, mówi, że wymyślam i ją ograniczam i to przeze mnie nie ma żadnych znajomych. Po dzisiejszej takiej sytuacji, gdy bez powodu przestała się do mnie odzywać, gdy dosiadł się ten facet do nas uznałem, że po prostu pójdę w swoją stronę, bo nie mam ochoty w tym brać udziału. 

Aktualnie się nawet do mnie nie odezwie pomimo, że jesteśmy ciągle razem, ale z tym facetem bez przerwy rozmawia. Nie jest to pierwsza taka sytuacja z kimś i czuję się fatalnie.

Po moim powrocie do domu z pracy moja żona zachowywała się bardzo nieracjonalnie
Błagam o pomoc, nie wiem, jak to wszystko opisać postaram się jak najlepiej, 12 grudnia po moim powrocie do domu z pracy moja żona zachowywała się bardzo nieracjonalnie, zapytała mnie, czy dobrze bawię się w życiu nie chciała wyjaśnić, o co chodzi, byłą nie sobą wściekła nie dała do siebie podejść krzyczała, groziła, że jak podejdę do mnie uderzy słowa, które padały były wulgarne, mówiła, że ją nie szanowałem, nie kochałem wypomniała zdradę sprzed 15 lat, wyszła z domu, pojechała do siostry, wróciła po paru godzinach mówiąc, że chce rozwodu, że zabiera młodsze dziecko 14 lat, a starsze może zostać 19 lat, wyprowadziła się do siostry, tu nie byłoby nic dziwnego jak dotąd po prostu żona złą na męża wyprowadza się, niestety to, co okazało się w przeciągu paru godzin było dla mnie szokiem, syn powiedział mi, że mama kazała uważać co robi w telefonie, bo oni śledzą telefony i hakują, że mogą wyłączyć nawet zdalnie pralkę, że ona jest już od roku śledzona, jej siostra powiedziała mi, że jak przyjechała do niej to jeździły 4 godziny samochodem bez celu, bo ona musi zgubić kogoś, bo ją śledzą, następnie znalazłem w jej połączeniach, że kontaktowała się z nieznanym numerem, dzwoniła i wysłąła sms, po moim kontakcie pod ten numer okazało się, że tego ranka zadzwoniła i z jakby pewnością w głosie zapytała, gdzie jesteś, człowiek po drugiej stronie zapytał, z kim ma przyjemność i uzyskał pewną siebie odpowiedź , no magda, jakby to miało być oczywiste, pan powiedział, że pomyłka i się rozłączył, po czym dostał dwa sms, ja rozmawiałem z jego żoną i powiedziała mi, że mąż jej to wszystko od razu pokazał i był zdziwiony, o co chodzi powiedziała, że blokują numer telefonu mojej żony, więc wykluczyłem tu jakiś układ męsko damski, niestety żona jak wynika z bilingów ponownie wysłała po dwóch dniach jednego sms oczywiście beż odpowiedzi z tamtej strony przez parę dni ciszą i znowu dzień przed wigilią ponownie dwa sms oczywiście nawet jak próbuję się kontaktować to i tak nie uda jej się, gdyż jest zablokowana, żona ze mną nie chce mieć nic wspólnego nie docierają do niej żadne argument, że przecież ostatnie lata były fajne nasze wyjazdy podróże, robiłem jej niespodzianki, teatr restaurację zawsze pamiętałem o jakichkolwiek okazjach typu rocznica imieniny urodziny itp. cały czas twierdzi, że czułą się w domu przez wszystkich niekochana i wykorzystywana, jestem przerażony i zdezorientowany tymi wszystkim, te śledzenia ta dziwna próba kontaktu, żona ostatnio była jakoś bardziej nerwowa trochę jakby zaniedbywała dom, ale tłumaczyłem sobie, że ta jesień nie nastraja do jakiś wielkich rzeczy, nie mogę zrozumieć tak nagłego ataku w moją stronę dwa nie przed tym kochaliśmy się rozmawialiśmy co dokupić dzieciom pod choinkę mieliśmy plany na przyszły rok pod koniec listopada wybieraliśmy hotel na wakacje, jest tu tyle tak sprzecznych rzeczy, że nie potrafię tego zrozumieć, cierpię ja, córka, która też została jakby porzucona, syn nie wie, co się dzieje, żona zawsze byłą dla dzieci dla domu teraz nie widzi, że dzieci cierpią, uważa, że to normalne, że syn to już się zadomowił u cioci, a córka da sobie radę, nie widzi, że dzieci nie cieszyły się ze świąt, jest jakaś zaślepiona, zajmowała się nimi i domem pomagała mi w firmie, teraz wszyscy jesteśmy rozbici jej rodzina twierdzi, że to wina sytuacji domowej, żony mama też miała urojenia o śledzeniu o tym, że widziała kogoś, myliła osoby i fakty, żony siostra leczy się na dwubiegunowość po śmierci matki nie mogła sobie poradzić, błaga co mam robić jak w takiej sytuacji ratować żonę dzieci rodzinę, ja nie mam siły przepicia, bo jestem wrogiem dla żony jej rodzina nie widzi problemu, zwalają na chwilowy stres z powodu opuszczenia domu i nerwy z tym związane, znam żonę widzę jakby nie była sobą brak jakichkolwiek okazywania uczuć jest zimna nawet jak do córki, którą zostawił ze mną nie spytała się od tylu dni jak się czuję czy daję sobie radę, jeszcze raz błagam o podpowiedź co robić, jak działać, próbować żeby dzieci prosiły o powrót do domu, żebyśmy mogli podjąć jakieś kroki w kierunku leczenia, może znane są takie przypadki jak nasz, proszę pomóżcie, pozdrawiam Robert
Jak radzić sobie z brakiem zaufania po trudnych doświadczeniach w związku?
Przyjaciółka mojego chłopaka doradzała mu żeby znalazcy inną dlatego że według mnie nie jestem niezrównoważona. Mój chłopak odebrał mi niewinność pomimo tego że nie chciałam co wie jego przyjaciółka, dlatego że w tamtym okresie zastanawiałam się nad rozstaniem. Jednak postanowiłam z nim dojść do jakiegokolwiek porozumienia i starać się odbudować zaufania. Co jest obecnie bardzo dla nas trudne, wiem jak wyglądała jego perspektywa bo uważał że tego chcę. Najgorsze w tym wszystkim jest to że owa przyjaciółka była w młodym wieku zgwałcona, więc spodziewać by się mogło że w pewien sposób zrozumie moje uczucie do tej sytuacji. Ona jednak mi przez telefon okazała wsparcie a mojemu chłopakowi poleciła szukać innej laski. Obecnie uważam ją za dwulicową osobę, pierwszy raz był dla mnie czymś istotnym a zasady które miały zostać zachowane były złamane. Czy moja postawa ma sens zważywszy że po podobnych przejściach obie się znajdujemy? Ona została wykorzystana więc domyśla się jak poczułam się tamtego dnia kiedy straciłam zaufanie do najważniejszej wtedy osoby dla mnie
Problemy rodzinne i trudne relacje z matką - przemoc i brak zaufania
Od około roku moje sytuację z rodziną się pogorszyły rodzice ciągle się kłucą nawet te błache sprawy wychodzą poza kontrolę i muszę krzyczeć aby przestali bo w salonie siedzi młodsza siostra . Zaczęła mi się teraz bardzo pogarszać sytuacja z mamą i jak jeszcze 2/3 lata temu mogła bym gadać z nią śmiać się i oglądać filmy to teraz słyszę wyzwiska w moją stronę porównywanie do sióstr , a czasami słowa żebym się zamknęła czy takie że skoncze na przysłowiowym kopaniu rowów za to że dostałam 3raz na kilka tygodni . Naprawdę nie wyobrażam sobie teraz momentu w którym powiedziała bym że ją uwielbiam i pomimo tego że jest moją rodzicielka nie mam już do niej prawie wcale zaufania . Ostatnio na przykład nie chcąc jeść zupy zaciągnęła mnie na dół chwyciła za ucho i przeszła przez schody . Po czym powiedziała że jest to całkowicie normalne . Zwala na mnie też całą winę od zadrapań siostry do zdrapanej tapety nawet gdy tego nie zrobiłam i to moja siostra zaczęła mnie bić ona sądzi inaczej Mogła bym. Tu wypisywać jeszcze mnóstwo relacji z tego jak mnie nazwała bądz co mi zrobiła ale chyba jak narazie wolę pozostawić to dla siebie
Partner w długotrwałym związku doświadcza zauroczenia i stanów depresyjnych – jak pomóc?
Witajcie kochani. Potrzebuję waszej opini. Jestem w długoletnim związku 17 letnim...Ja Kobieta 38 i mój narzeczony 38... Półtora roku temu w nowej pracy mój chłopak poznał dziewczynę w której się zauroczył chodź początkowo nie wiedział co to naprawdę poczuł. On podwoził ją do pracy i jej siostrę. On jej powiedział o tym, że ma dziwne uczucia do niej na co ona trochę go wyśmiała...ona wie, że ma mnie i naszą 14 letnią córkę oraz odrazu mu powiedziała, że nie ma szans ,że on jej się nie podoba,to nie jej świat poza tym nie rozwala związków. Później mój chłopak miał różne epizody depresyjne,bo nie chciał tych uczuć ponieważ kocha mnie i wiedział że to nie powinno się stać. Miał stany depresyjne np 2 lub 3 miesiące po czym wracał na właściwe tory mówiąc, że kocha nas. I tak ciągle od półtora roku. W tych epizodach powrotu do stanu normalnego adorował mnie traktował jak skarb kupował kwiaty i był kochany. A później znowu uciekał myślami gdzie indziej. W między czasie zaszłam w ciążę. Nasz synek ma 3 tygodnie. On mówił, że próbował to naprawić ale jego myśli o tej koleżance powracały i niszczyły to co próbował odbudować . Swojej mamie parę miesięcy temu mówił że kocha nas nad życie i nie wyobraża sobie życia bez nas. Myślimy, że on z tego wszystkiego ma depresję. Już się pogubił i sam nie wie co czuję....a to zauroczenie stało się obsesją. Idzie w następnym tygodniu do psychoterapeuty. Myślę,że to wszystko co się stało jest wynikiem braku...i traum z dzieciństwa ponieważ on miał ciężkie nastoletnie życie był w domu dla nieletnich,był bezdomny, był alkoholikiem. Zmarło nam dziecko 10 lat temu. Siedział w więzieniu 3 lata. Przed tym zauroczeniem między nami było tak kiepsko... żyliśmy swoim życiem. Teraz może mieć poczucie winy że zawiódł przez te uczucia do koleżanki... również powiedział, że poczuł że mógłby jej dać więcej niż mi... I też go to przytłoczyło,bo jej nie zna i że to ja zasłużyłam na to wszystko żeby dostać bo zawszę byłam przy nim na dobre i na złe. Teraz nie ma z nią kontaktu bo jesteśmy na urlopie macierzyńskim a ta koleżanka ona nie chce go znać. Generalnie on cały czas mówi że nie zostawi mnie.. cały czas jestem w jego planach... trochę się zdystansował teraz, myślę że emocjonalnie jest wyczerpany. Raz jak mieliśmy sex tydzień temu się przytulił mnie bardzo mocno ale wiecie to było takie mocne i inne jakbyście tęsknili za kimś...tak samo ostatnio ogladal zdjęcia z tel i pokazał mi jakieś mojej zdjęcie jak byliśmy na wakacjach. Większość czasu jest zamknięty w sobie i nie okazuję uczuć. Psychoterapeuta powiedział że to wygląda na depresję ale pierwsza wizyta jest w tygodniu. Co myślicie? Myślę, że nadal mnie kocha tylko pogubił samego siebie i potrzebuję przepracować problem na terapi indywidualnej.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.