
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju
- Witam, mam...
Witam, mam zdiagnozowaną depresję lękową.
Płaczka
Małgorzata Korba-Sobczyk
Dzień dobry
Proszę pomyśleć o rozpoczęciu współpracy ze specjalistą , który zajmuje się zaburzeniami lękowymi. Podstawą przy atakach lęku lub paniki jest kontrola oddechu i wszelakie ćwiczenia z tym związane. Jednak bardzo ważne jest aby była Pani świadoma w jakich sytuacjach zdarzają się Pani takie reakcje oraz jakie myśli , te reakcje wywołują. Twój Psycholog daje możliwość skorzystania z bezpłatnej konsultacji, więc proszę wybrać odpowiedniego dla siebie Specjalistę.
pozdrawiam
Małgorzata Korba-Sobczyk
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
bardzo dobrze, że rozpoczęła Pani leczenie i mimo swoich obaw ma motywację do powrotu do pracy. Oprócz farmakoterapii sugerowałaby również rozpocząć psychoterapię, nawet kilka spotkań ze specjalistą potrafią pomóc.
Pozdrawiam

Zobacz podobne
Czy lek bromazepan pomoże na nerwice natręctw ? (sprawdzanie kilkanaście razy czy są zamknięte drzwi, okna, czy jest wyłączona kuchenka,toster, czy jest dobrze nastawiony budzik.
Witam, mam problem z bólem głowy, od dwóch lat borykam się z nim. Ból obejmuje potylicę, jest to raczej rodzaj tępego bólu, czasami mam zawroty głowy. Przeważnie dzieje się tak, gdy mam kontakt z innymi ludźmi tzn, gdy mam wrażenie, że robię się czerwona na twarzy, to moja zmora życiową niestety. Miałam też problemy rodzinne, które napiętniły lęki, za dużo rozmyślałam i za dużo było zmartwień. W zeszłym roku urodziłam zdrowego chłopca i na czas ciąży bóle głowy minęły i czułam się dobrze, lecz kilka dni po porodzie bóle głowy wróciły i miałam skoki ciśnienia. Dodam, że byłam u psychiatry i przepisał mi leki 5 mg, ale w sumie za dużo nie pomogły. Ciężko się z tym żyje, chciałabym wrócić do tych czasów, co nie było żadnych bólów głowy i zawrotów, i chyba mam wrażenie, że będę musiała się z tym borykać do końca życia. A chciałam bym wrócić do pracy, bo nie jestem osobą leniwa, wręcz pracowitą i cieszyć się z macierzyństwa.

