
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina
- Witam. Jestem...
Witam. Jestem obecnie w pewnej sytuacji życiowej, z którą nie mogę sobie poradzić.
Anonimowo
Magdalena Białas
Dzień dobry!
Rzeczywiście sytuacja, którą Pani opisała może wywoływać dla Pani przykrość. Jednocześnie warto przyjąć ich perspektywę, o której Pani pisze, czyli np. wiek i obowiązki. Tu można sobie odpowiedzieć na pytanie, czy na pewno musi stać za tym drugie dno, czyli nie muszą być obrażeni.
Może za tym, że nie może sobie Pani poradzić z tymi emocjami, kryją się nieuświadomione przeżycia lub emocje?
Gdyby myśli dalej Panię niepokoiły, może wybrać się Pani na spotkanie z psychologiem.
Warto zaplanować może wizytę u nich i zorganizować małe spotkanie urodzinowe w innym terminie?
Życzę wszystkiego najlepszego dla synka.
Pozdrawiam,
Psycholog Magdalena Białas

Zobacz podobne
Czasem jest mi tak bardzo smutno. Czuje się niedowartościowana. Wiem, że mam męża i że dla niego jestem piękna i że on mnie akceptuje. Jednak czasem mam tak, że nie akceptuje siebie. Ranię się słowami, że jestem beznadziejna. Bezwartościowa... Moi rodzice nigdy nie powiedzieli, że mnie kochają...Że mnie akceptują. Nigdy nie usłyszałam od taty, że jestem piękna, ani od mamy żadnych motywujących słów. Owszem byli na mojej obronie pracy licencjackiej... Owszem pomagali nam przed ślubem...Owszem przeprosili nas mnie i dwie siostry przed ślubem za to wszystko, co było źle... No ale co z tego? Skoro nic w tej relacji się nie zmieniło. Ja do dzisiaj pamiętam jak mama kazała mi i mojej siostrze spakować się w torby reklamówki z biedronki i usiąść na ławce przed domem, by przemyśleć swoje zachowanie... Nie mam w rodzicach wsparcia. Moje mama nie jest moją przyjaciółką...Owszem szanuje ich, bo dali mi życie...ale co z tego ?

