Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Zakończenie toksycznej znajomości: dlaczego czuję smutek i wyrzuty sumienia?

Dzisiaj w piątek zakończyłam znajomość z toksycznymi osobami. I tak jak jedna osoba uszanowała moją decyzję tak druga zaczęła się na mnie wkurzać. A to była jedna z osób, które, że tak powiem, bluźniły na mnie. Wyzywały mnie od zer, mówiły, że jestem nikim, śmieciem. I tak jak przez lata wracałam do kontaktu z nią, bo uważałam, że się zmieni, tak po wczorajszej wizycie u terapeutki stwierdziłam, podjęłam decyzję, że koniec tego dobrego. Zakończę to. Dlatego Dzisiaj napisałam jej, im wiadomość, w której wyjaśniłam, że nie mogę dłużej z nimi utrzymywać kontaktu z uwagi na mój komfort psychiczny. Dlaczego pomimo tego, że w głębi serca wiedziałam i wiem, że to dobra decyzja, czuję smutek i pewnego rodzaju wyrzuty sumienia ? Dlaczego pomimo tego, że wyznaczyłam granice, czuję się tak jak bym to ja była winna tej sytuacji, a nie ona...a przecież to ona mnie wyzywała...ja nie oddałam jej tych słów, które ona mi mówiła... Właśnie przez te jej słowa czuję się właśnie tak beznadziejnie...

Marta Siedlecka

Marta Siedlecka

To, co opisujesz, jest bardzo typową reakcją innych, kiedy ktoś po raz pierwszy naprawdę jasno i konsekwentnie postawi granice wobec osoby, która przez lata je naruszała. 

Smutek, który czujesz, nie oznacza, że zrobiłaś coś źle. On jest częścią procesu separacji od relacji toksycznej. Żałobą po tym, że nigdy nie udało się w niej dostać akceptacji, jakiej potrzebowałaś. Granice bolą, bo kończą złudzenia, że „coś jeszcze się zmieni”. Ale to właśnie ta decyzja jest dowodem, że dbasz o siebie.

Możesz myśleć o tym tak: to nie Ty jesteś winna, tylko Twoje zdrowe „ja” uczy się nowych zasad. A poczucie winy jest raczej echem starych ran niż sygnałem, że zrobiłaś coś niewłaściwego.

 

Gratuluję odwagi,  bo to zazwyczaj są bardzo trudne decyzje.

MS

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dorota Żurek

Dorota Żurek

Dzień dobry, najlepiej będzie porozmawiać o swoich uczuciach z terapeutką. Uczenie się dbania o siebie, stawiania granic, czy kończenie toksycznych relacji to trudny proces, który wymaga czasu.  Dlatego może Pani odczuwać smutek, czy poczucie winy z powodu zerwania tej relacji. Wtedy najlepiej na spokojnie przypomnieć sobie, jakie były tego powody. Ma Pani pełne prawo zadbać o swoje zdrowie psychiczne i wybierać osoby, które są dla Pani wsparciem i pomocą. Natomiast opinią innych osób nie warto się przejmować. Proszę budować poczucie własnej wartości i ufać swoim decyzjom, jeśli czuje Pani, że właśnie tego potrzebuje. 

 

Pozdrawiam,

Dorota Żurek- psycholog 

Agnieszka Domaciuk

Agnieszka Domaciuk

Kasiu,

na pewno podjęłaś decyzję, która nie była łatwa. Dziękuję, że chciałaś się tym tu podzielić. Kończenie każdej relacji niesie za sobą wiele różnych emocji, niekiedy również tych trudnych w postaci opisanego smutku, poczucia winy. Mechanizmy, które sprawiają, że ludzie tkwią w szkodliwych relacjach, nie są łatwe do zauważenia, niekiedy odkrywa się je dopiero w procesie własnej terapii. Zauważenie i wyznaczenie granic starając się zadbać o własne zdrowie psychiczne i fizyczne może skłaniać nas do podejmowania decyzji o zakończeniu pewnych szkodliwych relacji. Stawianie granic często spotyka się z niezrozumieniem, brakiem akceptacji lub wręcz, tak jak opisałaś, że miało miejsce w Twojej sytuacji - stosowaniem manipulacji jako próba zrzucenia na Ciebie winy, wzbudzenia w Tobie takiego uczucia. Warto zwrócić uwagę na to, że jesteśmy w każdej relacji z jakiegoś powodu, warto zastanowić się, co dawała Ci relacja z tą osobą/osobami lub co chciałaś czerpać z tej relacji, dając jednocześnie od siebie wiele zrozumienia i akceptacji. Nie bój się zmian, każda kolejna, świadomie podjęta może przybliżyć się do zadbania o własne potrzeby i dobrostan psychiczny.

 

Pozdrawiam,

Agnieszka Domaciuk

Psycholog, Psychoterapeuta w trakcie szkolenia

Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Katarzyno,

 

Twoje uczucia są normalne i zupełnie zrozumiałe. To, że czujesz smutek i wyrzuty sumienia nie oznacza, że podjęłaś złą decyzję. Często jest tak, po zerwaniu toksycznej relacji pojawia się wewnętrzny konflikt. Z jednej strony Twój umysł wie, że było, to było dla Ciebie potrzebne i korzystne, a z drugiej jakaś część Ciebie może przeżywać żałobę po utracie znajomości.

Poczucie winy, które opisujesz, jest dość częstym zjawiskiem, gdy osoba będąca w "toksycznej relacji" była manipulowana i obarczana winą. Mimo że to inna osoba Cię obrażała, jej reakcja na Twoje postawienie granic mogła budować w Tobie poczucie winy. Twoje uczucia to efekt emocjonalnej rany, a nie błędu, który popełniłaś. Myślę, że postawienie granic jest aktem dbania o siebie, a nie atakiem na drugą osobę, nawet, gdy ta osoba próbuje obarczyć Cię odpowiedzialnością za własne emocje.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Pani Kasiu,

przede wszystkim gratuluję Pani podjęcia tak ważnej decyzji, bo zakończenie toksycznej relacji wymaga wiele odwagi i siły. To, co teraz Pani przeżywa, jest zupełnie naturalne. Racjonalnie możemy wiedzieć, że to był dobry krok, jednak emocjonalnie możemy odczuwać chaos. To, że jest Pani smutno, może świadczyć o tym, że mimo wszystko to była ważna relacja, mogła mieć Pani nadzieję, że ta osoba jednak się zmieni. Poczucie winy, o którym Pani pisze, jest dość częste w toksycznych relacjach, szczególnie kiedy próbujemy stawiać granice i wybieramy siebie. Proszę dać sobie teraz dużo łagodności.

 

Trzymam za Panią mocno kciuki,

Justyna Bejmert 

Psycholog 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Kasiu,

 

skoro ta druga osoba zachowywała się wobec Ciebie tak źle już na samym początku to dlaczego jesteś zaskoczona jej reakcją na samym końcu?

Jeśli jesteś w terapii to proszę omów tą sytuację przy najbliższym spotkaniu. Psycholog wytłumaczy Ci mechanizmy funkcjonowania w toksycznej relacji, gdzie nagminne są manipulacje, przemoc psychiczna / emocjonalna, lovebombing, gaslighting, wykluczenia. Wszystko to ma na celu osłabić drugą osobą, aby ta pomimo, iż relacja jest raniąca, miała "chęć" pozostania w niej. To bardzo złożony temat, ale konieczny do przepracowania, aby zrozumieć co się z nami działo w tej znajomości oraz aby w przyszłości nie powielić tego samego.

 

Podsyłam link na youtube do super nagrania oraz serdecznie polecam w tym temacie Tatianę Mindewicz-Puacz. 

 

https://www.youtube.com/watch?v=ntppwsRMMHs

 

pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Zobacz podobne

Czuję, że psychoterapeutka przekracza moje granice.
Czuję, że psychoterapeutka przekracza moje granice. Poinformowałam ją, że nie chce rozmawiać o danym temacie, mimo to ona dalej ten temat drążyła. To już nie pierwszy raz. Myślę nad zakończeniem terapii, bo już kilka razy po spotkaniu z terapeutką czułam się gorzej przez jej zachowanie. Ona twierdzi, że powinnam czasami przekroczyć daną granicę, by potem w rezultacie poczuć się lepiej. Ale z racji, że mam zaburzenia lękowe to często muszę przekraczać jakąś granice np: gdy boję się gdzieś pójść, ale mimo to i tak tam idę. Przez przekraczanie przez psychoterapeutkę moich granic czuję się źle i czasami mam nawet myśli samobójcze. Nie wiem, co robić, czy powinnam dalej dyskutować z terapeutką na temat jej zachowania czy zakończyć terapię?
Chce się udać na terapię do psychoterapeuty, jednak nie wiem jak się za to zabrać
Chce się udać na terapię do psychoterapeuty, jednak nie wiem jak się za to zabrać. Tak naprawdę mam kilka problemów od lęków, tego, że czuje się odrzucona od rodziny, ignorowana, wszystkiego się boję, podejrzewam też depresję u siebie i kilka innych i tak naprawdę nie wiem, jak zacząć o tym opowiadać, by to ubrać w całość.
Jak rozróżnić opór od braku zaangażowania i zwykłego braku motywacji oraz prokrastynacji ?
Jak rozróżnić opór od braku zaangażowania i zwykłego braku motywacji oraz prokrastynacji ? Ciekawi mnie, jak rozróżnić opór od normalnego, odmiennego podejścia do danej kwestii/poglądu/zachowania. Gdzie jest ta cienka granica?
Witam. Mam 17 lat. Chcę iść do psychologa, bo wiem, że moje traktowanie samej siebie i myślenie o sobie jest destrukcyjne, nie radzę sobie z huśtawką emocjonalną i możliwe, że mam też ADHD
Witam. Mam 17 lat. Chcę iść do psychologa, bo wiem, że moje traktowanie samej siebie i myślenie o sobie jest destrukcyjne, nie radzę sobie z huśtawką emocjonalną i możliwe, że mam też ADHD. Moja mama tego nie rozumie i mówi, że mam nie przesadzać . Moje starania i rozmowy z nią na ten temat, nie pomogły. Nie pozwala mi iść na terapię, mówi, że mam poczekać do skończenia lat 18, co nadejdzie w październiku. Co mam robić?
Tęsknię za terapeutką i terapią.

Jakiś czas temu zakończyłem terapię i nie potrafię sobie poradzić z tęsknotą do terapeutki mam wrażenie, że nie umiem już nikomu zaufać i porozmawiać szczerze co czuje. Mimo że terapia była zakończona w porozumieniu, że to już najwyższy czas zakończyć terapie. To w środku odczuwam, że dużo rzeczy ukryłem przed terapeutą i nie wiem co teraz robić, czy wrócić na terapie czy dać sobie szanse, że można liczyć tylko na siebie :(. Minął już rok od zakończenia terapii i dalej mam poczucie tęsknoty.

zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.