Left ArrowWstecz
Dzień dobry. Mam pytanie: Znam osoby obu płci, których ulubioną zabawą jest zakładanie zabawek z sexshopu na genitalia obcych mężczyzn, (którzy nie mogą ich usunąć, bo np. są kalekami) i sterowanie nimi zdalnie podniecając się. Nie wiem co to za choroba robią to wbrew woli tych mężczyzn. Nie mam bezpośredniego kontaktu z tymi osobami tylko mogę opisać to na czacie lub forum. Jak im pomóc oni nie uważają tego za chorobę i nie chcą pomocy specjalisty. Policja nic nie pomoże, bo są poza wpływem Polskiego prawa.
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Jeżeli kiedykolwiek ma Pan podejrzenia, że ktoś jest ofiarą przemocy seksualnej (robienie czegoś wbrew woli danej osoby, wykorzystywanie osób, które nie są w stanie się obronić) należy niezwłocznie zgłosić sprawę na Policję przynależną do danego kraju, gdzie dochodzi do w.w. przemocy. Poza informacją do danej osoby, że czyn, którego się dopuszcza, jest przestępstwem, że zgłasza Pan sprawę stosownym organom oraz zasugerowanie, że potrzebują pomocy specjalisty (po zaprzestaniu aktów przemocy), nie może Pan nic zrobić, choć wyżej wymienione czynności to już bardzo dużo. Pozdrawiam 

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Problemy w związku z powodu zainteresowania partnera pornografią a poczucie odrzucenia u partnerki

Problem polega na tym, że mąż przesadnie interesuje się strefami intymnymi obcych kobiet, chodzi o ich wygląd. Sam powiedział ostatnio, że wchodzi na filmy porno z ciekawości, żeby sobie je pooglądać 🥴. Kiedy powiedziałam mu, że ja nie widzę w tym nic ciekawego i że mnie męskie strefy intymne nie interesują, stwierdził, że jestem strasznie się dziwna. Poczułam się w jego oczach kimś gorszym, jakby moje ciało już przestało go interesować i pociągać. Kiedy chciałam wyjaśnień, powiedział, żebym zmieniła temat, bo to do niczego nie prowadzi. Więc temat się urwał i więcej już go poruszać nie będę. W dodatku w niego w telefonie zauważyłam zakładkę z filmami porno, które zapewne ogląda, kiedy mnie nie ma obok mnie ma nawet kilka filmów ściągniętych. Rozmowy nic nie dają zawsze kończą się sprzeczka. A jeśli chodzi o nasze życie intymne leży po całości. Jeśli do czegoś dochodzi to raz na miesiąc albo raz na półtorej miesiąca . Powiedzcie mi proszę czy to ze mną jest coś nie tak, czy to on ma problem. To, że jemu podobają się damskie strefy intymne, nie znaczy, że mnie też muszą się podobać strefy intymne mężczyzn. Jestem lojalna wobec niego i jeśli coś mi się podoba to tylko i niego. On nie potrafi zrozumieć tego, że nie pociągają mnie inni mężczyźni, bo tylko on mnie interesuje i jego ciało. Czy to faktycznie coś ze mną jest nie tak 🙂‍↕️

Czy to normalne, gdy mój 15-letni chłopak prosi mnie o podnoszenie bluzki? Jak się zachować?

Mam 14 lat na imię Monika. Od roku jestem z chłopakiem. Bardzo się lubimy, ale zaczął się ostatnio "dziwnie" zachowywać.

Poprosił mnie, abym podniosła bluzkę do góry (nie noszę jeszcze stanika). Zawstydziłam się, ale zrobiłam to, bo to mój chłopak. Chciał również, abym zdjęła spodnie, ale nie zgodziłam się. Czy to normalne zachowanie? On ma 15 lat, jak mam się zachować?

Złość i frustracja podczas menopauzy - jak radzić sobie z emocjami w codziennych sytuacjach?

Drobnostka potrafi mnie wyprowadzić z równowagi. 

Mąż coś mówi, a ja już przewracam oczami. Dzieci proszą o pomoc z lekcjami? Mam ochotę krzyknąć: "Czy nikt nie może sobie poradzić beze mnie?!" Najgorsze, że to nie jestem ja. Zawsze byłam cierpliwa, umiałam słuchać, tłumaczyć. 

Teraz wystarczy, że ktoś odłoży kubek nie tam, gdzie trzeba, a ja wybucham. Po chwili, gdy emocje opadają, czuję się okropnie. Przepraszam, tłumaczę się, ale w środku zostaje frustracja. 

Czy to normalne w menopauzie? Jak sobie z tym radzić, żeby nie ranić najbliższych i samej nie czuć się, jakbym traciła kontrolę nad sobą?

Nagminne oglądanie porno przez partnera w długoletnim związku
Nagminnie oglądanie zdjęć i filmów porno przez partnera w długoletnim związku czy to normalne ? Nie przyznaję się do tego , że to robi . Czy to uzależnienie i czy taka osoba jest skłonna do zdrady ?
Kłótnie w związku na odległość przez odmienne poglądy na seks i wychowanie dzieci – czy da się rozmawiać bez konfliktów?
Jestem od ponad roku z partnerka w zwiazku na odleglosc - przyjechalem na 3 tygodnie. W ostatni wieczor kiedy chcialem go milo spedzic usiedlismy z lampka wina przed filmem. W filmie pojawil sie watek gdzie z kobieta zrywa mezczyzna, ona na drugi dzien poznaje na imprezie innego uprawia z nim seks a kilka dni pozniej w zwiazku z pewnymi okoliczbosciami ona znajduje sie za nakazem sadu u nowego partnera z ktorym probuje sie rozwiesc (tej pierwszej nocy wzieli slub pod wplywem alkoholu). I oburza ja ze musi sie polozyc na poscieli ktora pachnie tym nowym mezczyzna. Ja sarkastycznie powiedzialem, ze szybko sie pogodzila z rozstaniem i ze to lekka hipokryzja chwile temu uprawiala seks z kims obcym a teraz ze wzgledow higieny nie chce dotknac poscieli… mam troche “malo nowoczesne” podejscie do spraw intymnych i podchodze do takich przygod raczej krytycznie. Ale powiedzialem to raczej majac na celu zart. Moja partnerka sie oburzyla, ze to sprawa tej kobiety i, ze moze robic co chce… wywiazala sie wlasciwie z tego blachego powodu mala klotnia… moja partnerka zawolala dzieci swoje na dol i jakas godzine spedzilismy z nimi kiedy ja chcialem jeszcze sie na nacieszyc przed wyjazdem. W nocy nie bylo juz czulosci rano wlasciwie tez a zawsze mielismy chociaz seks. Moj przyjaciel stwierdzil, ze ja niepotrzebnie dotykam tematow ktore sa dla niej drazliwe. Problem polega na tym, ze ja chcialbym na spokojnie otwarcie moc wyrazac swoja opinie i nie znowze klotni. Jest kilka takich tematow chocby podejscie do dzieci, finansow gdzie namy odmienne zdanie ja chcialbym to omawiac merytorycznie ale to powoduje jedynie bardzo silne negatywne emocje u niej i sie klocimy… tego wieczoru odsunela sie ode mnie i poczulem mocna zlosc ze w ostatni dzien dorosli ludzie tak psuja czas. Czy na prawde w zwiazkach musi byc jakas taktyka “o tym nie rozmawiamy, o tamtym tez bo ona sie denerwuje”. Czy ja chce za duzo? A moze chce czegos co nie istnieje? Chce czuc swobode.. a teraz czuje mocny dystans zawod i zal ze tak sie stalo… ale na dodatek po slowach kolegi czuje, ze jestem jakims idealista, i nigdy sobie z moim charakterem raczej nie uloze zwiazku bez klotni, a znam takie w ktorych konflikt praktycznie nie istnieje - wierze w to i chce zeby tak bylo i tylko wtedy widze sens w zwiazku…
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.