Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

6‑letnie dziecko, natrętne myśli, przymusowe zachowania i agresywne słownictwo – co robić, czy iść do psychologa?

Kamila

Witam od około kilku miesięcy mam problem z 6 letnia córka która ma jakieś dziwne zachowania nie wiem czym spowodowane, zaczęło się od jakiejś głupiej myśli "mama ja ciągle myślę o tym żeby robić zeza" i myślałam że się wygłupia. Potem zaczęła mówić to częściej, robić to np w ukryciu, płakać że nie chce tak robić ale coś jej każe tak robić w głowie. Wieczor przed zaśnięciem godzina płaczu "mama pomoż chce mi się robić zeza". Próbuję odwrócić jej uwagę, tłumaczyć, że to tylko taka niedobra myśl, że musimy ja zwycięzyc, że jak przychodzi jej ta myśl to, żeby myślała o czymś innym. Do tego doszedł teraz inny problem, buty na rzepy, ściska tak paski rzepów, że je urywa. Zanim pójdzie na salę z przebieralni, albo wyjdziemy na spacer to 10 razy poprawia rzepy,żeby jak najmocniej. Stopa tak ściśnięta że aż boli i biała. Ile się nagadałam i nic. Mówie jej nie raz, że mama Ci pomoże z tym sobie poradzić,ale musisz posłuchać, np mówię "zapne Ci buty tak normalnie jak powinny być, idz tak na salę, zwalcz ten głos w głowie co każe ci ściskać i zobaczysz że dzień dwa ci przejdzie" , ale zaraz mówi że nie da rady i ściska. Psuje buty w tydzień, urywa paski, psychicznie jestem już wykończona. Do tego doszła taka złość brak szacunku nienawiść do wszystkiego. Usłyszy ze ktoś gdzieś ktoś krzyczy i jest "ktos drze ryja", albo coś się jej nie uda "walnięte głupie durne to ". Wszystko głupie, wszystko durne, wszystko posrane. Okropne słownictwo, nie wiem skąd. Jak dam kare lub na coś nie pozwolę np "wiem że chcesz iść bardzo na plac zabaw ale jest już bardzo późno i bardzo bym się martwiła" to jest odpowiedź "durna głupia gówno matka ". Czasami nawet przeklnie. Reaguje wtedy i mówię że nie pozwalam na takie słowa w tym domu, zrobiłam nawet listę na drzwiach gdzie jednym z punktów jest nie mówimy brzydkich słów. Jak reaguje to mówi to specjalnie żeby mnie denerwować. Czy mam nie reagować? Żeby nie uznała ze pozwalam na takie zachowanie. I jak rozwiązać problem butów, natręctw i złości, wyzywania wszystkich i wszystkiego wokół. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź, czy takie dziecko trzeba zabrać do psychologa czy przeczekać? Bo ja się wykończę nerwowo też.
Zdjęcie Karolina Grabka

Karolina Grabka

Psycholog
106 odpowiedzi na forum

Dzień dobry :)

Z opisu wynika, że córka może doświadczać natrętnych myśli i przymusowych zachowań, które ją same męczą i nad którymi nie ma kontroli. To nie jest kwestia wychowania ani „wygłupów”, dlatego nie warto tego przeczekiwać ani próbować zwalczać samymi zakazami.


Najważniejszym krokiem teraz jest zgłoszenie się z córką do lekarza psychiatry dziecięcego w celu oceny sytuacji. Równolegle warto poszukać psychoterapeuty pracującego z dziećmi i mającego doświadczenie w pracy z OCD (zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi). Im wcześniej dziecko otrzyma pomoc, tym szybciej można zmniejszyć objawy i napięcie w domu.


Na ten moment proszę pamiętać, że córka nie robi tego „na złość”, tylko próbuje poradzić sobie z silnym wewnętrznym przymusem. Dlatego kluczowe jest profesjonalne wsparcie, a nie czekanie, aż samo minie. :)

Pozdrawiam,
Karolina Grabka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

Zachowania córki to sygnał, że jej układ nerwowy jest przeciążony lękiem, z którym nie potrafi sobie poradzić. Przymus robienia zeza czy ściskania butów, to próby rozładowania wewnętrznego napięcia – ona naprawdę nie robi tego złośliwie, lecz czuje się więźniem własnych myśli. Agresja i wulgaryzmy są wynikiem psychicznego wyczerpania; dziecko po prostu „wybucha”, bo nie mieści już w sobie trudnych emocji.

W tej sytuacji nie należy czekać, aż problem sam minie, bo dla sześcioletniego dziecka taka walka z samą sobą jest ponad siły. Konieczna jest wizyta u psychologa dziecięcego, który pomoże jej oswoić lęki. Doraźnie warto wymienić buty na wsuwane, by zlikwidować punkt zapalny, a przy wyzwiskach stawiać krótkie, spokojne granice, nie dając się wciągnąć w kłótnię. Profesjonalne wsparcie pozwoli zdjąć ten ciężar z córki i z Pani.

 

Powodzenia

Bożena Nagórska

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Pani Kamilo uważam, że warto potraktować to poważnie ale spokojnie. Z Pani treści i opisu, wnioskuję, że może to przypominać natrętne myśli i przymusy (np. robienie zeza, ściskanie rzepów), czyli zachowania, których dziecko samo nie chce ale czuje wewnętrzny przymus. Córka nie wygląda tu na „niegrzeczną”, raczej na dziecko, które samo się męczy i nie umie tego zatrzymać. Według mojej opinii nie warto przeczekiwać, tylko umówić konsultację do psychologa dziecięcego, najlepiej takiego, który pracuje z lękiem, OCD/natręctwami lub regulacją emocji. Im wcześniej pomoc, tym łatwiej to wyciszyć. Jeśli objawy narastają, można też skonsultować psychiatrę dziecięcego.

Na teraz w domu, moje propozycje:proszę nie zawstydzać i nie mówić „po prostu przestań”, bo ona najpewniej nie potrafi;nazwać problem: „Widzę, że ten przymus znowu przyszedł, spróbujemy razem”;ograniczyć długie tłumaczenia i negocjacje przy butach, bo to często wzmacnia napięcie;przy wyzwiskach spokojnie stawiać granicę: „Nie zgadzam się na takie słowa. Widzę złość, pomogę Ci się uspokoić.” Sądzę też, że Pani jest już bardzo przeciążona, więc proszę nie zostawać z tym sama. Moim zdaniem to nie jest kwestia złego wychowania, tylko sygnał, że córka potrzebuje wsparcia.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Rodzic z dzieckiem razem puszczają latawiec

Problemy wychowawcze - jak je rozpoznawać i skutecznie rozwiązywać?

Problemy wychowawcze to powszechne wyzwanie dla rodziców. Zrozumienie ich przyczyn i skutecznych metod rozwiązywania jest kluczowe dla rozwoju dziecka. Oto praktyczne wskazówki pomagające radzić sobie z trudnościami wychowawczymi.