
- Strona główna
- Forum
- zdrowie seksualne, związki i relacje
- Mam taki problem,...
Mam taki problem, że boję się seksu z mężczyzną
Anonimowo
Daria Kamińska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Wika Balcerzak
Dzień dobry, tak, to jest trudność, z którą zdecydowanie warto zgłosić się na konsultację, przede wszystkim dlatego, że wywołuje w Tobie lęk i najprawdopodobniej powoduje duży dyskomfort w relacjach.
Chcę Cię na samym wstępie uspokoić: to, co opisujesz, nie jest rzadkością. W gabinetach seksuologicznych i psychoterapeutycznych specjaliści bardzo często spotykają się z pacjentkami, które zmagają się z podobną barierą.
Fakt, że cieszysz się dotykiem i pocałunkami, a lęk pojawia się dopiero na samą myśl o stosunku, daje bardzo ważną wskazówkę. Oznacza to, że Twoja potrzeba bliskości jest całkowicie naturalna i obecna, ale na etapie samego aktu seksualnego włącza się w Twoim ciele silny mechanizm obronny.
Do kogo się udać? Najlepszym i najbezpieczniejszym adresem będzie dla Ciebie psychoterapeuta-seksuolog. To osoba, która łączy wiedzę o ciele z wiedzą o psychice. W bezpiecznej, wolnej od jakiejkolwiek presji i oceniania atmosferze pomoże Ci odkryć, dlaczego Twój układ nerwowy reaguje ucieczką, i pokaże Ci, jak krok po kroku odzyskać spokój w tej sferze.

Zobacz podobne
Dzień dobry mam problem z moimi myślami.
Mam teraz 18 lat, a jako mała dziewczynka byłam dotykana w intymne miejsca, przez starego pana. Nie mogę o tym zapomnieć, nie dobrze mi jak o tym pomyślę, mam przez to odrzucenie, jak dotyka mnie chłopak.
Co mam zrobić? Nie chce tego pamiętać
Nie mogę zrozumieć podejścia męża do danych spraw, mówię mu wielokrotnie, ze nie słucha mnie, co mam do powiedzenia o moich smutkach obawach zmartwieniach i potrzebach, za każdym razem jak do niego mówię, to na mnie nie patrzy a gra w telefonie czy coś przegląda sądząc ze słucha, dla mnie to taki brak szacunku lekceważenie. Potrafi mówić pisać, ze tęskni ze ma na mnie ochotę, co do czego, kiedy wróci ze mną z pracy jest zupełnie inaczej nie ma chęci powiedzieć czułego słowa dać gestu objąć wtulić co mówi za każdym razem ze uwielbia sie do mnie przytulać. Nie mogę zadać prostego pytania np,, a dlaczego nie zaczepiasz mnie nie tulisz nie mówisz ciepłych czułych slow,, mąż od razu popada w złość jak on to mówi cyt,, przy tobie człowiek boi sie spać oddychać nie odpocznie, nie dasz chwili dla siebie najlepiej jakbym ru..al cie pół dnia. Robi mi sie przykro bo nie chce rozumieć moich potrzeb jak kazde dni jestem sama tęsknie brakuje mi sexu czułości bliskości Niby uważa ze mnie rozumie ale niestety nie, sadzi ze ja jego nie rozumiem. Jak mam rozumieć skoro nie chce sie ze mna komunikować logicznie rozmawiać??? Owszem sa tematy zazwyczaj sexu ponieważ maz bardzo mnie podnieca a sex z nim jest poorostu magiczny i tłumaczę ze czuje się kochana przez niego porządana sexy czuje ze mnje kocha pragnie. Mąż ostatnio wydaje mi sie albo ma kłopoty w pracy albo cos dzieje sie z nim nie chce powiedzieć uwaza ze wszytko ok. Mamy wspólną zaufana koleżankę tylko ja mam jej moge sie wyglądać nikomu nic nie powie. Mąż byl zły ze rozmawiałam z nią na nasze tematy jak intymne tak prywatne ale nie zrozumiał ze poprostu chciałam sie wygadac porady. Przyjechał po mnie do koleżanki pocałował w drodze do domu opowiadam o swej frustracji jak jestem smutna zniesmaczona kiedy nie mówi do mnie czulo nie zaczepia nie tuli itp. Oczywiście usłyszałam że ku..aaa wiecznie pierd... sz o tym samym ja mam dosyć. Wkurw...s mnie ta sytuacja. Kiedy wróciliśmy do domu około 2 godz cos grzebał na telefonie grał itp nawet mnie nie chciał przytulić. Potrafi mówić podchodz do mnie kiedy chcesz zaczepiaj , niestety kiedy to robię odpycha mnie Potrafi powiedzieć cyt.. ,, nie wytrzymasz do wieczora,??? Robi mi sie przykro kiedy on chce ja nie odmawiam. Poszliśmy kompac sie razem sie zawsze kompiemy byl nie miły wręcz chamski. Wszystko było mily sex czule słowa Maz nad ranem teksty ze zachowywał sie tak bo byl na mnie zły zmęczony pogoda ciśnienie praca ale żeby az tak by odepchnac żonę oziębło nie przytulić sie pomimo zlego samopoczucia??? Nic z tego nje rozumiem. Uwaza ze uwielbia sie tulić sex ze mna ze bedac w pracy strasznie za mna tęskni nie doczeka sie kiedy ujrzysz przytuli co do czego całkiem jest inaczej. Uważa ze tylko ja żadna inna ze kocha tylko mnie lecz jego zachowania mówią co innego. Odrazu mówię terapię małżeńskie czy psycholo itp odpada Potrafi mi powiedzieć ze z nim wszystko ok ze ja jestem chora psychicznie powinnam sie leczyć lub ze jestem kretynka toksyczna..nie mam siły co myśleć na ten temat???. Uwaza ze ja nim manipuluje - tak chcąc ciepła dotyku pieszczot upominam sie maz uwaza to za manipulacje ..sądząc ze taki jest z powodu przesilenia pogody....uważam ze maz w cos gra nie fair mimo iz zaprzecza ...może ma kogoś choc zawsze razem wracamy z jego pracy do domu nie wychodzi nigdzie. Opadam z.sil
Czy niepełnosprawna głęboko osoba, pocierająca miejsca intymne, molestuje lub wpływa traumatycznie na członków rodziny? Szczególnie rodzeństwo, które jest obrzydzona takim zachowaniem? Moja mama uważa, że nie, ale ja czuję obrzydzenie i nienawidzę tego. To się dzieje, gdy jestem dorosła i działo się, gdy byłam dzieckiem.

