Left ArrowWstecz

Brak koncentracji i trudność z rozpoczęciem zadań, czy to ADHD u dorosłych?

Dzień dobry. Od dłuższego czasu zauważam u siebie całkowity brak koncentracji na jednym zadaniu, nawet jeśli to coś bardzo pilnego. Przykład z dziś: w pracy muszę dosłać dokumenty, wiem, że mam ograniczony czas, stresuję się, bo mogę nie zdążyć… a mimo to zamiast to zrobić, patrzę się w ścianę, przewijam telefon albo krążę po biurze. Mam pełną świadomość, że odkładam to na ostatnią chwilę, że to mi szkodzi, że zaraz będę mieć problem — i nic. Jakby mózg stawał dęba. Podobnie jest z rzeczami domowymi. Planuję posprzątać, mam nawet energię i motywację a ostatecznie siadam i tego nie robię. Cały czas o tym myślę, czuję napięcie, a mimo to nie potrafię zacząć. Potrafię tak siedzieć godzinę, dwie, z narastającym stresem i poczuciem winy. Często czuję, że moje zadania są „za duże”, nawet jeśli obiektywnie nie są skomplikowane. Kiedy już zacznę, to zwykle idzie mi całkiem sprawnie, problem leży w samym rozpoczęciu. Zaczynam się zastanawiać, czy to może być kwestia przeciążenia, lęku, depresji, a może ADHD u dorosłych (czytałem/am, że objawia się m.in. taką trudnością w inicjowaniu zadań). Czy to po prostu lenistwo? Widzę, że inni siadają, robią coś w 10 minut i mają z głowy. U mnie te 10 minut potrafi się zamienić w kilka godzin napięcia i wewnętrznych wyrzutów
User Forum

N.

6 miesięcy temu
Monika Figat

Monika Figat

Pani/Pana opis wskazuje na złożoną sytuację, która może mieć różne przyczyny – od przeciążenia, przez lęk czy obniżony nastrój, aż po trudności związane z koncentracją lub motywacją. Bez szczegółowej diagnozy trudno jednoznacznie określić źródło problemu, dlatego zachęcam do konsultacji z psychologiem lub psychiatrą, by wspólnie przyjrzeć się objawom i znaleźć najlepsze rozwiązanie. Proszę pamiętać, że takie trudności nie są oznaką lenistwa i można je skutecznie przepracować. Nawet jeśli teraz wydaje się to bardzo trudne, jest możliwe znalezienie wyjścia z tej sytuacji.

 

Serdeczności i powodzenia

Monika Figat, Psycholog [Warszawa i on-line] | monikafigat.pl

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Edyta Tabor

Edyta Tabor

Wielu ludzi tak ma, zwłaszcza przy przeciążeniu, lęku czy trudnościach z funkcjami wykonawczymi: im ważniejsze zadanie, tym większy opór, a potem wstyd i jeszcze więcej stresu. Skoro kiedy już zaczniesz, idzie sprawnie, to znak, że problem jest w uruchomieniu, nie w Twoich możliwościach warto podejść do tego z życzliwością i szukać strategii małych startów zamiast biczowania się. Jeśli to trwa i odbiera Ci spokój, naprawdę zachęcam Cię do kontaktu z psychologiem lub psychoterapeutą, bo wspólnie da się rozplątać ten mechanizm i dobrać konkretne sposoby pomocy. 

Ps. ADHD diagnozujemy wtedy, gdy zachowania charakterystyczne dla ADHD występowały również w dzieciństwie. Jeżeli zachowania nie występowały, jest to osobowościowe.

6 miesięcy temu
Karolina Dymek

Karolina Dymek

Dzień dobry, to, co Pani opisuje, brzmi jak naprawdę obciążające doświadczenie, jednak należy tutaj podkreślic, że wiele osób ma takie doświadczenia i nie jest z tym Pani sama. Takie wzorce mogą pojawiać się w wielu sytuacjach: przy przeciążeniu stresem, przy nasilonym lęku, przy trudnościach depresyjnych, ale też u dorosłych z ADHD. Jednocześnie tylko specjalista - po pełnej rozmowie i ocenie - może określić, co jest źródłem tych trudności. Na podstawie samego opisu nie da się jednoznacznie stwierdzić przyczyny prezentowanych przez Panią trudności i, co istotne, nie powinna Pani próbować interpretować tego jako „lenistwo”. Zazwyczaj, gdy ktoś chce coś zrobić, ale nie jest w stanie i widzi tego konsekwencje, a mimo to nie jest w stanie zacząć, to właśnie nie jest to przejawem lenistwa. Być może to tymczasowy problem, a nie ogólny symptom jakiś przejawianych przez Panią permanentnych trudności. Może to po prostu wynik stresu, czy trudnej sytuacji życiowej, które umożliwiają realizację zadań i powodują demobilizację? Może u podstaw tego stoi perfekcjonizm, który właśnie powoduje to poczucie winy i wyrzuty sumienia? Na pewno psycholog_żka czy psychoterapeuta_ka powinien_na pomóc Pani znaleźć odpowiedz na te pytania i zidentyfikować przyczynę przejawianych trudności. 

 

Pozdrawiam serdecznie 

Karolina Dymek, Psycholog 

6 miesięcy temu
Emilia Denis

Emilia Denis

To, co opisujesz, czyli trudność w rozpoczęciu zadania mimo świadomości konsekwencji, narastające napięcie i poczucie winy, bardzo często pojawia się, gdy jesteśmy przeciążeni, w silnym stresie albo funkcjonujemy przez dłuższy czas na wysokim napięciu. W takich momentach mózg może przejść w tryb tzw. "zamrożenia", nawet jeśli logicznie wiesz, że powinnaś działać. To nie ma nic wspólnego z lenistwem. Takie objawy mogą mieć różne źródła — od zmęczenia i wypalenia, przez lęk i obniżony nastrój, aż po trudności charakterystyczne dla ADHD u dorosłych. Żeby to dobrze zrozumieć, trzeba przyjrzeć się całemu obrazowi Twojej sytuacji. W terapii często zaczynamy od znalezienia przyczyny takiego zachowania, następnie zrozumienia, dlaczego mózg reaguje w ten sposób, a potem uczymy się technik, które stopniowo zmniejszają napięcie i prokrastynację.

6 miesięcy temu

Zobacz podobne

Do kogo udać się z depresją lękową, samotnością i lękiem przed relacją seksualną?
Dzień dobry, chciałbym udać się na terapię, mam 30 lat i nigdy nie uprawiałem seksu . Zmagam się z depresją lękową oraz odczuwam strach przed odbyciem stosunku seksualnego z powodu traumy. Moje pytanie brzmi, do kogo najlepiej mam sie udać? Wizyta u psychoterapeuty czy może u seksuologa? Lepszym wyborem będzie kobieta czy mężczyzna. Dodam, że bardzo brakuje mi miłości i odczuwam samotność, przez to wolałbym się udać do kobiety. Czy aby na pewno będzie to dobre rozwiązanie?
Nie daje już sobie rady, ciągle się stresuje, nawet jeśli nie muszę
Witam. Nie daje już sobie rady, ciągle się stresuje, nawet jeśli nie muszę, mam lęki boję się wychodzić z domu, bo od tych lęków mam mdłości, ciągle się zamartwiam, na samą myśl, że zbliżają się święta, chodzę zestresowana. Mam już tego dość jest to bardzo męczące, nie chce mi się żyć. Proszę o pomoc.
Przewlekły stres, depresja a bóle brzucha i wzmożony apetyt - jak sobie z tym radzić, do kogo się udać, czy to od kortyzolu?
Jestem 21-letnią dziewczyną. Zawsze wszystko przeżywałam "podwójnie", w szczególności te gorsze sytuacje. Czas liceum wszystko dodatkowo nasilił. Miałam myśli samobójcze, nie chciałam chodzić do szkoły, a gdy z niej wracałam to zalewałam się łzami. Dodatkowo w 2018r. dowiedziałam się o chorobie taty (epilepsja). Wcześniej nie miałam o tym pojęcia. Tata dostał ataku, gdy byłam z nim sama w domu (mama pracuje na zmiany 24-godzinne). Byłam w takim stresie, że cała się trzęsłam.. I od tamtej pory zaczęły się moje problemy zdrowotne z bólem brzucha. Po wielu wizytach u lekarzy i po wielu badaniach, stwierdzono, że wszystko jest w porządku. A ból nie ustępował. Zaczęłam szukać pomocy w internecie, na różnych forach i dowiedziałam się, ze takie dolegliwości mogą być spowodowane przewlekłym stresem. Postanowiłam więc udać się do psychologa. Tam po przeprowadzeniu testów dowiedziałam się, że mam depresję i wysoki poziom lęku. Polecono mi, żeby udać się do psychiatry po leki - tak też zrobiłam. Biorę je cały czas, ale na terapię nie chodzę (pewna sytuacja zraziła mnie do Pani psycholog). Mam też problem z jedzeniem.. Są momenty (szczególnie w dni, gdy jestem w domu sama z tatą), że mogłabym jeść non stop. Od początku roku miałam też oprócz sytuacji z tatą, więcej sytuacji stresowych. Przez to ciągle coś podjadam i przytyłam prawie 8kg.. Moje pytania: 1. Czy przewlekły stres może powodować wzmożony apetyt? 2. Czy stres może powodować podwyższenie kortyzolu? 3. Czy jeśli bym zbadała poziom kortyzol i okazałby się on podwyższony, to co robić? Do kogo się udać?
Od pewnego czasu miewam koszmary, kiedy widzę pewną osobę, którą znam
Co mam zrobić, aby wrócić do normalności? Od pewnego czasu miewam koszmary, kiedy widzę pewną osobę, którą znam. Przez to mam problem z wychodzeniem z domu, prawie tego nie robię, bo każda próba lub nawet myśl kończy się tym, że serce wali mi jak oszalałe, a nogi dostaje jak z wady. Każdy krok stanowi dla mnie ogromny wysiłek, a stanie w sklepie czy w kolejce (przez co wydłuża mi się czas spędzany poza domem) sprawia, że czuje się słaba, jestem niecierpliwa, jakby zaraz miało coś się stać. Każdy powtarza, że muszę normalnie funkcjonować, ale ja nie wiem, jak to zrobić. Nie wiem, czy potrafię wrócić do tego, jaka byłam jeszcze parę tygodni temu.
Moja dziewczyna boi się chodzić do szkoły
Moja dziewczyna ma problem społeczny (boi się chodzić do szkoły Z czego udało mi się dowiedzieć niestety nie wie czemu tak jest... Bardzo boi się że znowu nie chodząc do szkoły zawiedzie rodziców i psychologa.. Chciałbym bardzo jej pomóc ale nie wiem jak. Sam chodzę do psychologa, ale chce się tu zapytać bo czuje się bardziej komfortowo. Pomagam jej czułymi słowami że ją kocham itd. próbuję ją wspierać ale nie wiem czy to dobrze robie... Moja dziewczyna ma 15 lat jakby miało coś w tym pomoc.
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!