Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Brak zaufania do diagnozy ADHD, borderline i dystemii po 7 spotkaniach – skad moja niepewnosc?

Czesc, mam 27 lat. Nie szukam tu diagnozy, ją dostalem, ale jestem na tyle zepsuty, ze w nią nie wierze - bo to jedno z moich zaburzeń, wszedzie szukam drugiego dna, kurwa wszędzie.      Od paru lat, moze 7, zgaslo we mnie calkowicie zycie, chodze, smieje sie, funkcjonuje, mam prace, ale wszystko jest szare. Cale zycie bylem troche inny,  moze dziwny? Ciezko opisac...dorastalem w domu gdzie ciągle byla za wszystko krytyka, krzyk i zawsze byłem "niewystarczający". Nie było patologi, nie bylo przemocy fizycznej, alkoholu (nadmiernego), mialem co jesc, ale czulem sie opuszczony, jakos niedopoeszcozny emocjonalnie.       Jak wspominalem, za wszystko byl krzyk ojca, krytyka, obrazanie mnie (to podobno mialabyc motywacja zebym sie starał), odebralo mi to calkowicie pewnosc siebie...w wieku 27 lat bedac mezczyzną płacze wieczorem, boje sie cokolwiek zrobic, zmienic prace, odezwac bo mam w glowie krzyk ojca i to, ze jestem beznadziejny.     Wracajac, mam ogromną labilnosc emocjonalną, bez hamulcow, z dnia na dzien potrafi mi cos przeskoczyc, ze nie wychpdze z pokoju, w ciagu dnia tez od 0 do 100 i spowrotem do 0... ciągle pdczuwam zmęczenie, CIĄGLE.    Zadnych narkotykow, zadnych fajek, bez alko, zdrowy tryb zycia, a ja ciągle nie mam siły, zrobione wszystkie badania krwi, wszystko git, modlilem ske zeby wkoncu mi wyszla jakas choroba zebym wiedzial na co sie leczyc, alw nie, wszystko dobrze.   Az przyszedl tamten rok, gdzie mnie totalnie wyrzuciło mnie z butów... spanie po 10 godzin, mgla mozgowa, jakbym to nie ja zyl, patezylem na wszystko z boku, totalnie wybrakowanie z emocji, wszystko podbarwione chorym przejmowaniem sie wojną, ale to takim chorym...     Poszwdlem do psychiatry, dostalem leki na depresje, lęki itd.. postawilo mi to o tyle na nogi, ze poszedlem do psychologa klinicznego, diagnoza: ADHD umiarkowane, bordeline ciche, cechy osoby unikającej i kompulsywnej, autyzm do dalszej analizy (nie jest pewna) i dystemia,  dysocjacje.. Czy diagnoza po 7 spotkaniach (SAMO DIVA bylo na 3) jest bardzo rzetelna? Psycholog kliniczny z tytulem doktora.. skad moze wynikac moja niepewnosc? Klamalem tam? O co chodzi
Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Szanowny Panie,

Pana nieufność wobec diagnozy i poszukiwanie „drugiego dna” wydaje się być uzasadnione. Jeśli przez całe życie Pana rzeczywistość była kwestionowana, a Pan sam czuł się emocjonalnie opuszczony, zaufanie komuś, kto po siedmiu spotkaniach twierdzi, że „wie, co Panu jest”, może wydawać się niemal niemożliwe. Proszę się zastanowić, czy ta niepewność i poczucie, że może Pan kłamał w trakcie testów, nie jest kolejnym przejawem tego wewnętrznego krytyka, który podpowiada: „nawet tutaj nie jesteś autentyczny, nawet to robisz źle”?

Jeśli chodzi o rzetelność diagnozy, siedem spotkań, w tym specjalistyczne testy jak DIVA, to w praktyce klinicznej czas pozwalający na dość wnikliwe przyjrzenie się pacjentowi, zwłaszcza gdy robi to doświadczony specjalista. Jednak ważniejsze od tego, czy etykiety ADHD, Borderline czy dystymii są w stu procentach trafne, jest to, jak te mechanizmy działają u Pana na co dzień. Pana ogromne zmęczenie, mimo dobrych wyników badań krwi, może być sygnałem, jak wielki wysiłek energetyczny Pana organizm wkłada w codzienne funkcjonowanie i walkę z tymi wszystkimi wewnętrznymi głosami oraz huśtawką emocji. 

 

Opisane przez Pana stany dysocjacyjne, poczucie bycia obok siebie i mgła mózgowa to często sposób, w jaki psychika próbuje odciąć się od zbyt bolesnych emocji, których nie da się już dłużej dźwigać( charakterystyczne dla depresji). To nie jest sygnał zepsucia, ale raczej przeciążenia systemu. Biorąc pod uwagę złożoność Pana przeżyć i siłę tego wewnętrznego głosu, który Panu towarzyszy, zachęcałbym do kontynuowania drogi diagnostyczno -terapeutycznej. Taka praca wymaga czasu i cierpliwości. Proszę dać sobie prawo do tego, by nie wierzyć w tę diagnozę od razu. Proszę pamiętać, że kategoryzacje w psychologii i psychiatrii mają przede wszystkim pełnić rolę swoistej mapy, po której porusza się specjalista wraz z pacjentem, aby pomóc temu drugiemu w lepszym zrozumieniu własnych doświadczeń i odzyskaniu wpływu na swoje życie.

Pozdrawiam

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Olga Chojnacka

Olga Chojnacka

Czy diagnoza po 7 spotkaniach jest rzetelna?

Tak, jest to bardzo rzetelna i solidna podstawa diagnostyczna

-W diagnostyce psychiatrycznej/psychologicznej 7 spotkań to dużo. Standardowa diagnoza różnicowa często opiera się na 2-3 wizytach. Siedem spotkań oznacza, że psycholog dokładnie Cię obserwował, weryfikował hipotezy i nie spieszył się.

-DIVA  to narzędzie półstrukturalizowanego wywiadu. Zrobienie jej w 3 spotkaniach to normalna procedura – bo wymaga szczegółowego przejścia przez dzieciństwo i dorosłość, często z osobną rozmową z bliskimi (choć nie zawsze). To nie jest test, który „się wypełnia” – to wywiad, który wymaga czasu.

-Tytuł doktora psychologii klinicznej nie jest gwarancją nieomylności, ale – zwłaszcza w połączeniu z tak dogłębnym procesem – znacząco podnosi prawdopodobieństwo, że diagnoza nie jest pochopna.

Jednak: żadna diagnoza nie jest „ostateczną prawdą” wyrytą w kamieniu. To narzędzie do zrozumienia siebie i znalezienia drogi leczenia. Można ją zweryfikować, ale nie oznacza to, że jest fałszywa.

Skąd wynika Twoja niepewność? Czy kłamałeś?

Nie, nie kłamałeś. To najważniejsze. To, co opisujesz, jest klasycznym mechanizmem, który sam rozpoznajesz – „szukanie drugiego dna” – i który wynika z Twojej historii i potencjalnych zaburzeń.

-Doświadczenie bycia „niewystarczającym” i krytykowanym za wszystko – Twój ojciec nauczał Cię, że Twoje spostrzeżenia, uczucia i wysiłki są zawsze błędne lub niewarte. Przeniosło się to na relację z samym sobą: jeśli wszystko w tobie było krytykowane, to nawet oczywista prawda o tobie (np. o objawach) będzie dla ciebie podejrzana. To nie jest kłamstwo – to nieufność wobec własnego umysłu, wynikająca z lat unieważniania.

-Cechy osobowości unikającej i kompulsywnej – osoba unikająca stale wątpi, czy zrobiła coś „wystarczająco dobrze”. A osoba kompulsywna ma potrzebę absolutnej pewności, że coś jest w 100% poprawne. Ty szukasz „jednej choroby, na którą można się leczyć” – a dostałeś obraz złożony (ADHD + borderline + dystymia + dysocjacje). Twój mózg mówi: „To za dużo, to musi być nieprawda”. Ale to nieprawda – złożoność jest prawdziwa.

-Dysocjacje i mgła mózgowa – kiedy żyjesz w stanie „obok siebie”, patrząc na wszystko z boku, Twoja pamięć autobiograficzna staje się niepewna. Nie pamiętasz, czy na pewno coś czułeś, czy coś powiedziałeś. To rodzi pytanie: „Czy ja przypadkiem nie zmyśliłem tych odpowiedzi?”. To typowe dla osób z dysocjacją – nie wynika z kłamstwa, ale z fragmentacji pamięci.

-Dystymia (przewlekła depresja) – odbiera nadzieję i sprawia, że każda dobra wiadomość (nawet rzetelna diagnoza) jest filtrowana przez czarny pryzmat: „To i tak nic nie zmieni”.

Nie musisz od razu „uwierzyć” w diagnozę na 100%. Możesz potraktować ją jak hipotezę roboczą:

Zadaj psychologowi konkretne pytanie: „Co sprawiło, że wykluczył Pan/Pani inne możliwości? Na jakich objawach oparła się Pani/Pan diagnoza borderline i ADHD?”. Dobry specjalista chętnie to wyjaśni.

Sprawdź w działaniu: Leki na ADHD lub terapia dialektyczno-behawioralna (DBT) dla cech borderline – jeśli po kilku tygodniach poczujesz wyraźną ulgę, to silny dowód, że diagnoza trafna.

Druga opinia (ale inna niż „unieważnienie”) – możesz iść do innego klinicysty, ale nie po to, by usłyszeć „nic Ci nie jest”, ale po to, by zobaczyć, czy nakładają się te same kategorie. To uspokoi Twoją kompulsywność.

 

Na koniec – o tym, że płaczesz, boisz się zmiany i czujesz się beznadziejny

To nie jest Twoja wina. To nie jest „słabość charakteru”. To jest efekt treningu emocjonalnego, który dostałeś w dzieciństwie – każdego dnia, przez lata. Krzyk ojca został twoim wewnętrznym głosem. To, że w wieku 27 lat boisz się odezwać, to nie defekt – to dokładnie taki skutek, jaki tamten system chciał osiągnąć („żebyś się starał” – ale w praktyce: żebyś był posłuszny i cichy).

Nie jesteś zepsuty. Jesteś wyczerpany walką z wewnętrznym krytykiem, który nie jest twój. Ten krytyk został ci wszczepiony. I można go – krok po kroku – nauczyć się rozpoznawać i wyciszać.

Jesteś w procesie, który dopiero nabiera sensu. Nie musisz od razu wszystko rozumieć i akceptować. Wystarczy, że zadajesz dobre pytania.


 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry

Pana wątpliwości co do diagnozy są paradoksalnie jej potwierdzeniem – szukanie „drugiego dna” i brak wiary w rzetelność specjalisty to typowe mechanizmy obronne osób, które dorastały w atmosferze ciągłej krytyki i unieważniania ich emocji. Proces diagnostyczny trwający siedem spotkań u psychologa klinicznego z doktoratem jest standardem uznawanym za rzetelny, a Pana poczucie, że mógł Pan kłamać, wynika prawdopodobnie z lęku, że Pana cierpienie zostanie uznane za „niewystarczające”, tak jak to miało miejsce w domu rodzinnym. Pana chroniczne zmęczenie, mgła mózgowa i stany dysocjacyjne to reakcja obronna układu nerwowego, który po latach życia w trybie przetrwania po prostu „odcina zasilanie”. Nie jest Pan zepsuty, lecz niesie Pan w sobie bardzo silną odpowiedź traumatyczną na trudne dzieciństwo, a zdiagnozowane ADHD czy cechy spektrum mogą dodatkowo wyjaśniać poczucie „inności” towarzyszące Panu od zawsze. Najważniejszym krokiem będzie teraz podjęcie psychoterapii, która pomoże Panu powoli uciszyć wewnętrzny krytyczny głos i odzyskać zaufanie do własnych odczuć, bo jest Pan wystarczający dokładnie taki, jaki Pan jest.

Powodzenia

Bożena Nagórska

Dorota Trzaska

Dorota Trzaska

Dzień dobry. Pana historia porusza mnie.  Wydaje się, że w domu rodzinnym nie dostał pan wystarczająco wspierającej opieki i uznania. Diagnoza - może być użyteczna w procesie farmakoterapii. Nie jest wyznacznikiem pana osoby i możliwości. Z uwagi na procedury - trwa rzeczywiście kilkanaście godzin. W psychoterapii ważne są inne elementy. Przede wszystkim pana obszary bólu i cierpienia do zaopiekowania, a potem do przepracowania. Zmęczenie i niepewność mogą być, między innymi, przejawami zablokowania pana autentycznej energii. Gdy w domu brakuje autonomii, swobody wypowiedzi, swobody aktywności, wzmacniającej i ciepłej relacji, aby przetrwać dziecko blokuje swoją naturalną energię, która daje żywotność. Z opisu obecnych przeżyć, wydaje się, że dotyczyło to pana dzieciństwa.  Osoby z ADHD mocniej przeżywają traumy relacyjne, szczególnie krytykę i odrzucenie.  Ich układ nerwowy jest bardziej podatny na konsekwencje stresu, braku przewidywalności, nudy, braku wsparcia. Depresja, brak energii, niepewność siebie i lęk, wydają się naturalną konsekwencją w sytuacji, gdy dom rodzinny nie daje tego, czego dziecko i nastolatek potrzebuje do rozwoju. Mam nadzieję, że w terapii jaką pan podejmie, a do której zachęcam, uda się panu przepracować konsekwencje traumy  o których Pan pisze i odzyskać żywotność oraz pewność siebie. Ciepło pozdrawiam Dorota

Katarzyna Michalska

Katarzyna Michalska

Dziękuję, że podzielił się Pan swoją historią.
Odczuwanie życia w "szarości", zmęczenie, wahania nastroju, lęk i krytyka wobec samego siebie, to często efekt dorastania w środowisku braku wsparcia emocjonalnego i stałej krytyki. „Głos ojca”, o którym Pan wspomina, może towarzyszyć także w dorosłym życiu i wpływać na to, jak postrzega Pan samego siebie.

Pana sytuacja nie wygląda na „zepsucie”, ale raczej na długotrwałe przeciążenie i konsekwencje trudnych doświadczeń, które można stopniowo przepracować we współpracy ze specjalistą.

Jeśli chodzi o diagnozę - 7 spotkań z psychologiem klinicznym (z użyciem narzędzia diagnostycznego DIVA) to nie jest mało i często wystarcza do postawienia wstępnego rozpoznania. 

Najważniejsze na ten moment jest nie tyle sama etykieta diagnozy, co to, czy otrzymuje Pan pomoc, która realnie przynosi ulgę – w postaci leczenia lub terapii.

Pozdrawiam,

Katarzyna Michalska

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jaki nurt psychoterapii wybrać przy depresji, OCD i zaburzeniach osobowości?
Który nurt psychoterapeutyczny wybrać przy depresji, OCD i zaburzeniach osobowości ?
Witam, ogółem mam częste zmiany nastroju
Witam, ogółem mam częste zmiany nastroju, jednego dnia jestem sobą, pełna energii i niczego się nie wstydzę/boję, a drugiego dnia będąc wśród znajomych, mało się odzywam, chodzę zmęczona, nie wiem, co się dzieje wokół mnie. Chyba to zmęczenie psychiczne, ale mam to od 2 miesięcy. Najpierw po 1 miesiącu przeszło mi i teraz odkąd poznałam nową koleżankę, znowu mi to wróciło. Nie chce chodzić na żadne terapie ani nic leki tez bym wolała ograniczać :/ Ale chcę w końcu być sobą, wiedzieć, co się wokół mnie dzieje i w gronie znajomych być ta "osoba" co się najwięcej udziela jak dawniej. Chce tylko dopomnieć, że przeżyłam w ciągu jakoś 4 miesięcy zranienie przez łącznie 3 osoby. Manipulowały te osoby mną i ogółem źle się w ich towarzystwie czułam. Zakończyłam tamte przyjaźnie. Ale no jak wyżej napisałam, jak poznaje kogoś, z kim dobrze się dogaduje, to nie potrafię być sobą. Po tamtych manipulatorach jestem mniej ufna. Ale problem jest z tym moim zmęczeniem i po prostu nie ogarnianiem, co się wokół mnie dzieje, jestem strasznie poważna i nie zachowuje się jak dawniej (byłam ta zabawna osoba i pełna energii).
Witam, jak poradzić sobie ze strachem przed ludźmi.
Witam, jak poradzić sobie ze strachem przed ludźmi. Prz spotkaniu z kimś, nogi robią się jak galareta, zatyka mnie i nie mogę oddychać, trzęsę się cały i ogólnie odcina mi mózg, ogólnie mam problem z wyrażaniem uczuć od dziecka i myślę, ze mam jakiś autyzm czy ADHD,add, bo nie ogarniałem od zawsze różnych informacji, gdzie rówieśnicy wszystko ogarniali, mam ogromne problemy w zapamiętywaniu informacji od czasów szkolnych. Obecnie mam 33 lata i jak widzę zaradność wiedzę inteligencje u osób w osobnym wieku, a nawet u młodszych osobników to nie chce mi się żyć. Wszyscy już się żenią, mają dzieci, a ja po prostu odstaję od innych, czuję, że mózg zatrzymał się w wieku szkolnym i nie dorównuje niczym innym. Przepraszam za chaotyczną pisownię, ale pisząc to, mam pustkę w głowie. Pozdrawiam
Witam, czy żeby zdiagnozować lub wykluczyć u siebie problemy psychiczne należy najpierw udać się na pierwszą wizytę do psychiatry, czy wystarczy wizyta u psychologa?
Witam, czy żeby zdiagnozować lub wykluczyć u siebie problemy psychiczne należy najpierw udać się na pierwszą wizytę do psychiatry, czy wystarczy wizyta u psychologa? Czym różni się wizyta u psychologa a u psychoterapeuty? Gdzie / do którego z tych specjalistów należałoby najrozsądniej się udać? - w przypadku: wieloletnich nawracających systematycznie bez powodów spadków nastroju (ogarniający smutek, płaczliwość, niechęć do wszystkiego) wieloletnich nawracających złości, zauważalny jest stan niestabilności emocjonalnej (radość-smutek-zlość) systematycznie na przestrzeni ok 2-tygodni. Jest to uciążliwe, niszczy relacje międzyludzkie i ogranicza rozwój, a nawet codzienne czynności i normalne funkcjonowanie. Drażliwość na uwagi, krytykę, uciekanie od problemów, brak zaufania, szybka irytacja, strach przed oszustwem i wykorzystaniem, prawdopodobnie obwinianie się o męczenie swoją osobą innych, brak lub niszczenie relacji społecznych przez zachowanie lub własną ucieczkę w strachu przed porażką, uciekanie w samotność, w której jest zbyt dużo myśli i analizy, i znowu nawracającego smutku i niechęci. Czy to wszystko wymaga zdiagnozowania przez psychiatrę choroby, czy wystarczy praca nad sobą z psychologiem?
Jak ufać sobie, gdy nie pamiętamy przeszłości? OCD a depresja lękowa.
Jak w depresji lękowej ufać sobie, ale odnośnie swojej dalekiej przeszłości, jak lata podstawówki, z której pamiętamy niewiele, same epizody, więc skąd mamy wiedzieć, że, np. wracając ze szkoły do domu po prostu wracaliśmy, a nie, np. zabiliśmy kogoś po drodze.
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.