Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Zadaje Pani bardzo ważne pytanie, ponieważ w dzisiejszych czasach słowo „narcyz” stało się niezwykle popularną etykietą, którą łatwo i często niesłusznie przypisujemy partnerom po kłótniach czy przejawach egoizmu. Warto pamiętać, że pełnoobjawowe narcystyczne zaburzenie osobowości - NPD to głęboka, sztywna struktura, którą może zdiagnozować wyłącznie specjalista – psychiatra lub psychoterapeuta – na podstawie długofalowej obserwacji, a nie pojedynczych zachowań. Zdrowe szacowanie swoich cech jest naturalne, ponieważ każdy z nas posiada tak zwany „zdrowy narcyzm”, czyli potrzebę uznania, dbania o swoje granice czy poczucie własnej wartości, i nie oznacza to od razu zaburzenia. Jeśli chce Pani sprawdzić, czy w Pani zachowaniach pojawiają się cechy egocentryczne, warto przyjrzeć się swojej zdolności do empatii, przyjmowania krytyki oraz tego, czy potrafi Pani przeprosić i realnie zmienić swoje zachowanie po usłyszeniu feedbacku od bliskich – osoby o silnym rycie narcystycznym mają z tym ogromną trudność, reagując najczęściej silnym atakiem lub głęboką postawą obronną. Zamiast jednak skupiać się na szukaniu podręcznikowych definicji i diagnozowaniu partnera na własną rękę, najbardziej uwalniające jest zadanie sobie pytania: jak ja się czuję w tej relacji? Niezależnie od tego, czy partner jest narcyzem, czy nie, jeśli w związku doświadcza Pani chronicznego poczucia winy, emocjonalnego emocjonalnego unieważniania, manipulacji czy ciągłego lęku, to są to obiektywne sygnały, że relacja jest raniąca. Najbezpieczniejszą drogą do uporządkowania tych wątpliwości i przyjrzenia się własnym wzorcom jest konsultacja u psychoterapeuty, który pomoże Pani obiektywnie spojrzeć na dynamikę tego związku.
Pozdrawiam serdecznie
Bożena Nagórska
















