Left ArrowWstecz

Czy brat może mieć schizofrenie?

Dzień dobry Brat 30 lat. Pożyczył pieniądze od znajomych iz miał problemy z hazardem. Od jakiegoś czasu twierdzi, że ktoś go śledzi, chce go zabić. Ze podsłuch mu założyli na telefon i laptopa. Uważa, że nasz cioteczny brat i jego koledzy naslali na niego tych zbirów. Opowiada ta historie ze szczegółami trzem osobom i ani razu się nie pomylił. Czy on może mieć schizofrenie
Luiza Stańczyk

Luiza Stańczyk

Dzień dobry! Opisane objawy oczywiście mogą świadczyć o zaburzeniach psychotycznych, jednak nie możemy nikogo zdiagnozować bez bezpośredniej wizyty u lekarza psychiatry. Etyka zawodowa nie pozwala specjalistom zdrowia psychicznego na stawianie diagnoz osobom trzecim na podstawie opisu. 

Pozdrawiam

Luiza Stańczyk 

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Sylwia Szlachta-Boratyńska

Sylwia Szlachta-Boratyńska

Dzień dobry.

Z podanych przez Panią informacji można wnioskować o urojeniach prześladowczych, które towarzyszą schizofrenii jednak wymaga to dokładnej diagnostyki i wykluczenia innych zaburzeń na podstawie dokładnego wywiadu. 

Zaleca się wizytę u psychiatry 

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia Szlachta-Boratyńska

2 lata temu
Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

Widzę, że brat przechodzi bardzo ciężki okres w życiu i pilnie potrzebuje pomocy. 

Prawdopodobnie mamy tutaj do czynienia z współwystępowaniem uzależnienia oraz zaburzeń zdrowia psychicznego. Bardzo ważna jest szybka pomoc, gdy te problemy nieleczone, mogą się pogłębić i wywołać jeszcze gorszy stan psychiczny pacjenta. 

 Proszę pomóc bratu umówić wizytę u specjalisty psychiatrii lub lekarza rodzinnego, który pomoże w pilnym skierowaniu brata na leczenie. 

Katarzyna Rosenbajger

Psycholog

2 lata temu
Anna Haczyk

Anna Haczyk

To, co opisujesz, może być objawem w wielu różnych stanach/zaburzeniach psychicznych. Schizofrenia to tylko jedno z hipotetycznych wyjaśnień.

Jeśli brat chciałby uzyskać diagnozę (lub przystanie na takową) powinien się udać do psychologa klinicznego/diagnosty lub do psychiatry.

2 lata temu
Alicja Sadowska

Alicja Sadowska

Dzień dobry,

Z tego co Pani opisuje, może być tak, że brat cierpi na jakiegoś typu zaburzenia psychotyczne, współwystępujące z uzależnieniem. Opisywane objawy mogą być urojeniami prześladowczymi, które występują m.in. w schizofrenii. Natomiast nie da się tego jednoznacznie stwierdzić przez Internet. Konieczna jest tutaj wizyta u lekarza psychiatry w celu dokładnej diagnozy.

Pozdrawiam i życzę powodzenia,
mgr Alicja Sadowska
Psycholog

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

Opisane przez Panią zachowanie brata jest z pewnością niepokojące i może wskazywać na możliwość wystąpienia zaburzeń psychicznych, jednak byłabym ostrożna z diagnozowaniem przez internet. Taka diagnoza i ocena stanu psychicznego powinny być przeprowadzone przez profesjonalnego psychiatrę lub psychologa. Jeśli brat wyrazi zgodę, najlepiej zapisać go na konsultacje do specjalisty. 

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus 

2 lata temu
borderline

Darmowy test na osobowość borderline (EDGE25-Q)

Zobacz podobne

Podejrzewam, że członek mojej rodziny ma zaburzenia osobowości.
Witam. Podejrzewam, że członek mojej rodziny ma zaburzenia osobowości. Zawsze popada ze skrajności w skrajność - depresję (wmawianie sobie chorób, niewychodzenie z domu) albo nadpobudzenie (nadmierna aktywność w mediach społecznościowych, wypisywanie wiadomości i wymuszanie spotkań z osobami spoza grona bliskich znajomych). Każda konfrontacja kończy się krzykiem, obrażeniem się i traktowaniem drugiej osoby jak wroga. Zastanawiam się, jak można pomóc osobie w takiej sytuacji. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Mężczyzna wmawia mi, że mam zaburzenia psychiczne, szyderczo i przerażająco. O co chodzi?
Mężczyzna się ze mną rozstał po 2 mies. Najpierw się zezłościł, że nie przyjeżdżam codziennie (byłam zajęta i nie chciałam), a potem zaczął mówić, że jestem niestabilna i cytuje "zryłam mu w głowie", bo w emocjach powiedziałam, że mam dosyć nacisków na spotkania i muszę pracować. Uważam, że rozstał się przez poznanie nowej kobiety na 100 proc. ALE! Nie zakochałam się, wiec nie przeżyłam tego tak emocjonalnie, tylko po 2 dniach zaczął kłamać. Najpierw napisał, że ukryłam choroby psychiczne i oszukałam też innego mężczyznę (bez wskazania osoby). Potem, że mam się przyznać do choroby psychicznej do dwubiegunówki lub schizofrenii. Jeśli nie lecze, to znaczy, że nie wiem, że coś mam. Wedlug niego głosy słyszałam (pretekstem było moje zapytanie, czy jest w domu, bo tv bylo w tle), potem, że chciałam oczernić jego firmę i niby panicznie się zaczął bać, więc zagroził policją. Kiedy umawiałam na przyjazd po odbiór rzeczy i pogadać, to pisze mi do dziś, że przyjechałam bez zapytania (nawet po okazaniu SMS od niego pt. Bądź o x godz.). Mijają lata i jeśli mam z nim kontakt, to jest tak utwierdzony, że choruje, że zaczęłam się bać. Jest inteligentny i ma wysokie stanowiska. Nie jestem aż tak mądra jak on i nie mam siły przebicia. Wręcz każe mi powiedzieć co mi dolega. Nigdy nic mi nie było, nie obraziłam go, a im więcej mówię, tym więcej pojawia się wymyślonych faktów. On choruje na depresję, bierze jakieś leki, kiedyś był alkoholikiem. Czy możliwe, żeby ktoś miał aż takie urojenia? Pamięta szczegóły rozmów niby świetnie, ale wybiórczo! Wpadł dzisiaj, bo zaczął mówić, że wracałam od niego zawsze taksówką, a zawsze jeżdżę samochodem. Zapytał czy zrobiłam prawo jazdy, jak przecież był nawet w moim aucie i parkowałam pod blokiem. Najgorsza jest ta jego pewność, że "co ja źle pamiętam?". Czy można bez powodu stosować taki gaslighting? Bez korzyści po zerwaniu znajomości? Nic nie rozumiem. Ale to przerażające. Jak widzę ma mnóstwo kobiet, nie doliczyć się i tego też nie wiedziałam. Zaakceptowałam go takiego jaki jest, a powiedział, że miałam z akceptacją problem i raz wyrwał, że "co, piegi moje są problemem?". W ogóle nie wiedziałam o co chodzi z tymi piegami. .... Jestem przerażona. Najgorzej, że nikt mi nie uwierzy, że nic mi nie dolega. Jestem w miarę spełniona i zadowolona osoba w życiu.
Ciągle mam jakieś natręctwa. Jestem człowiekiem wierzącym, ale wmawiam sobie, że może jednak nie wierzę, skoro kolejny raz depresja rozkłada mnie na łopatki. Lęki, nerwy, poczucie beznadziejności. Leki wyciągają mnie na pewien poziom, ale przy okazji poniewierają. Nie wiem czego chcę, raz mi się wydaje że umiem kochać swoją dziewczynę, za chwilę że nie. Niczego nie potrafię zmienić. Od lat walczę nie wiadomo z czym. Chodzę do pracy ale jej nie lubię. Często ostatkiem sił.
Jak radzić sobie z impulsami i emocjami w zaburzeniach osobowości?

Moje emocje przejmują nade mną kontrolę. Czasami coś mnie tak wyprowadza z równowagi, że zanim zdążę pomyśleć, już reaguję — często za ostro, za szybko, a potem są konflikty. 

I to nie tylko w pracy czy z obcymi, ale z bliskimi, których wcale nie chcę ranić. Czuję się, jakbym ciągle stąpał po cienkim lodzie, gotowy do wybuchu, nawet jeśli tego nie chcę. 

Kiedyś usłyszałem diagnozę zaburzenia osobowości antyspołecznej i teraz próbuję zrozumieć, jak sobie z tym radzić, ale jest cholernie ciężko. Naprawdę chciałbym, żeby relacje z ludźmi były normalne, żeby emocje mnie tak nie pochłaniały. 

Jak to opanować? Jak nie dawać się ponosić każdej frustracji czy złości? Czy ktoś wie, jak można się tego nauczyć, jak zmieniać swoje reakcje? Czuję się zmęczony tym, że wszystko psuję i chciałbym w końcu zapanować nad sobą.

Jak zachęcić męża do skorzystania z psychoterapii?
Jak nakłonić męża, by skorzystał z psychoterapii ? Problem złożony od dzieciństwa (DDA, problemy wychowawcze, nałogi, uzależnienia, zamiany nastrojów, nadmierne wyrażanie emocji, brak empatii itp).
zaburzenia osobowości

Zaburzenia osobowości - objawy, diagnoza i metody wsparcia

Zaburzenia osobowości mogą znacząco wpłynąć na codzienne życie. Objawiają się trudnościami w relacjach i nieadekwatnymi reakcjami. Rozpoznanie problemu i profesjonalna pomoc są kluczowe dla poprawy jakości życia osób zmagających się z tymi zaburzeniami.