Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Byłem w relacji z pewną osobą. Byłem, ponieważ ta osoba się ode mnie odcięła, zerwała kontakt i naszą relację.

Dzień dobry. Mam taki (może) dziwny problem i pytanie, ale dla mnie jest on istotny. Z racji z tego, że nie mam kogo poprosić o pomoc w tej sprawie, proszę o to tutaj, Państwa. Byłem w relacji z pewną osobą. Byłem, ponieważ ta osoba się ode mnie odcięła, zerwała kontakt i naszą relację. Podejrzewam też, że się na mnie obraziła, dlatego się ze mną nie kontaktuje. Dlaczego dla mnie jest to takie ważne? Bo to dla mnie jest bardzo ważna osoba i zastanawiam się, czy ja również dla niej jestem ważny. Słuchałem w jednym filmiku psychologicznym w internecie, że pewne rzeczy mogą o tym świadczyć np.: obrażenie się i odcinanie się ode mnie; mówienie, że nie obchodzi ją, co ja mówię/czuję; mówienie, że nie chce mnie znać/widzieć oraz silne emocje w rozmowie/kłótniach, np. złość. To wszystko było w naszej relacji. Zdaję sobie sprawę, że jeśli jestem ważny tej osobie to w sposób negatywny niestety. Ale bądź co bądź może to są pomieszane uczucia i ta osoba czuje do mnie też coś pozytywnego? Ja również na tę osobę bardzo się złościłem, ale niezmiennie mi na tej osobie zależy, jest to dla mnie osoba b. ważna. Moje pytanie brzmi następująco: Czy powyższe opisane uczucia i zachowanie mogą świadczyć o uczuciu do mnie? Czy sobie zbyt wiele dodaję? Czy mogą też świadczyć o czymś zupełnie innym? Tylko np. o czym? Może po prostu o tym, że wkurzałem tę osobę swoją obecnością? Kiedy miałem tę relację z tą osobą, to byłem zdecydowanie przekonany, że tylko mnie zależy, ale gdy teraz przemyślałem to, co dostałem, naszły mnie wątpliwości. Bardzo dziękuję za ewentualne nakierowanie, pomoc.
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Magdalena Bilińska-Zakrzewicz

Dzień dobry, 

slysze, ze to dla Pana ważna osoba i jednocześnie trudna sytuacja. Niestety nadużyciem byłoby udzielać konkretnych spowiedzi na Pana pytania, ponieważ znać je może jedynie ta osoba, a my tu, moglibyśmy jedynie zgadywać. Pozostanie w niepewności, przy zerwanym kontakcie i braku możliwości uzyskania odpowiedzi na nurtujące pytania jest bardzo nieprzyjemne. Ponadto stracił Pan kogoś bliskiego. Być może pomocnym byłoby skorzystanie z pomocy psychologa/psychoterapeuty, aby poukładać sobie mysli i uczucia związane z ta relacja. Być może wówczas pewne odpowiedzi pojawia się same i będzie Pan to wszystko lepiej rozumiał. Zachęcam do skorzystania z wyszukiwarki specjalistów na naszej stronie. Pozdrawiam serdecznie Magdalena Bilinska Zakrzewicz 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Co zrobić, gdy mąż mnie nie wspiera?
Co mam zrobić gdy mąż nie rozmawia na tematy które mnie dręczą? Dlaczego boi się za mną stanąć i mnie wspierać? Dlaczego zawsze jest za rodzicami, którzy niszczą nam małżeństwo?
Żona chce się rozwieść, zapisaliśmy się na terapię, jednak brak u niej chęci do naprawy naszego związku. Co robić?
Żona po pół roku małżeństwa chce się rozwieść. Jesteśmy parą 4 lata, mieszkamy ze sobą prawie 3. W nasze życie wkradła się rutyna, dużo pracy i brak spontaniczności. Żona powiedziała mi, że nie czuje się w tym związku szczęśliwa, nie czuje się kochana i zaopiekowana, oraz że pół roku po ślubie wszystko powinno "wrzeć". Ja się starałem jak mogłem, przynajmniej tak myślę, ale ze strony żony też nie było dużo entuzjazmu do randek, wyjść, dodatkowo seks zawsze to ja inicjowałem. Oboje zapisaliśmy się do psychoterapeutów, mamy umówioną terapię par, lecz od żony słyszę, że nie wie czy będzie miała siłę o to walczyć, i jej narracja cały czas zakłada rozstanie. Chciałbym o to walczyć, lecz nie mam nadziei... Jak sobie z tym poradzić, na co się nastawić? Jak się z tym pogodzić?
Problemy z angażowaniem się partnera w związek - jak zmotywować do działania?
Ciągle powraca problem z partnerem. Uważam że spędzamy mniej czasu ze sobą niż powinniśmy. Po tygodniu nie widzenia się ze względu na moją pracę partner nie czuje potrzeby żeby się spotkać. Ja każdą wolną chwilę poświęcam na to żeby się spotkać. Wychodzę pierwsza z inicjatywą odnośnie spotkania się. Więcej czasu spędzamy u niego niż u mnie. To ja wypytuje się kiedy się spotkamy. Chciałabym żeby to on proponował spotkania, żeby to on wychodził z tą inicjatywą. Dochodzi do kłótni, jestem temperamentą osobą która szybko wybucha ale i też szybko o sprawie zapominam, a on jest obrażony i nie rozmawia że mną. Udaje że wszystko jest dobrze żeby nie stracić go. Boję się że kiedyś to wszystko co tworzymy kilka lat się rozpadnie. Nie wiem jak to zrobić żeby bardziej mu zależało, żeby to on wychodził z inicjatywą.
Jak pokonać zazdrość o przeszły związek partnerki i zaakceptować własne błędy?
Witam, od około 7 miesięcy odczuwam bardzo silną zazdrość o przeszły związek mojej partnerki, zadałem już za dużo pytań i bardzo dużo rzeczy się dowiedzialem i informacje te jako aktualnego partnera chociaż naturalne i normalne siedzą mi w głowie cały czas i powodują bardzo duży niepokój, potrafię wypytywać o jedną rzecz w kółko z nadzieją że odpowiedź będzie inna, wyobrażam sobie te sytuacje które mi opisała i niestety z biegiem czasu popełniłem bardzo dużo błędów jeśli chodzi o wyrażanie emocji z tym związanych w jej kierunku, co mogę zrobić aby całkowicie to zaakceptować i ruszyć dalej? W trakcie tego okresu zacząłem też rozmyślać nad własną przeszłością i analizować oraz podważać własne zdanie i odczucia tych sytuacji, bardzo mi wstyd za moje czyny i z nimi również nie mogę się pogodzić. A jeśli chodzi o czas aktualny to non stop rozmyślam analizuje czy czegoś nie zrobiłem czy to ł było odpowiednie i oskarżam się i obwiniam nawet jeśli nic się nie wydarzyło, z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Obawa przed własnym zachowaniem po licealnym doświadczeniu - Jak odzyskać pewność siebie w kontaktach?

Witam, w I klasie liceum zalecałem sie do jednej dziewczyny, bardzo mnie to stresowało, kilka rzeczy nie poszło po mojej myśli i ostatecznie owa dziewczyna nie chciała ze mną utrzymywać kontaktu, oskarżyła mnie, ze natarczywie sie do niej przystawiałem. Nie twarzą w twarz, ale powiedziała to swoim kolegom i koleżankom czego dowiedziałem sie od jednego z nich. Wtedy totalnie odciąłem sie od dziewczyn, uznałem siebie za zagrożenie dla nich i już przez całe liceum do żadnych nie zagadywałem (mimo kilku okazji, które mogły skończyć sie pozytywnie) Obecnie jestem na III roku studiów i ta sytuacja nadal mi siedzi w głowie, nadal boję sie zagadać do dziewczyny w wiadomym kontekście, bo zaraz zaczynam panicznie sie bać, że sie jej narzucam i że zaraz dojdzie do powtórki z liceum. Jestem generalnie teraz meeega ostrożny w kontaktach z nimi. Cóz to jest? Jak mogę sobie z tym poradzić?

zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.