Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Witam. Chciałabym sobie pomóc ale nie wiem w którą stronę się kierować. Czy iść na terapię, czy do psychologa czy psychiatry

Witam. Chciałabym sobie pomóc ale nie wiem w którą stronę się kierować. Czy iść na terapię,.czy do psychologa czy psychiatry a niestac mnie na wszystko na raz. Jestem DDA/DDD. Do tego związki z osobami uzależnionymi, rozwód po 16 latach. Boje się ludzi, mam wręcz fobie, boję się wszystkiego, strach mnie paraliżuje i blokuje. Wyjście do miejsca gdzie jest dużo osób czasem powoduje nawet jakieś ataki chyba paniki bo ciężko mi się oddycha, zaczynam płakać albo mi niedobrze i muszę opuscic to miejsce wtedy. Mam depresję. Zaczęłam chodzić na mitingi dda i dopiero wiele rzeczy do mnie dociera. Nie wiem jednak czy dam radę pomóc sobie sama. Strach powoduje że boję się iść nawet na wizytę do lekarza czy psychologa. Kiedyś brałam Cital. Odstawiłam sama po 2latach, wydawało mi się że sobie już poradziłam. Ale dalsze wydarzenia w moim życiu mam wrażenie pogorszyły mój stan.
Katarzyna Banaszak-Biernacka

Katarzyna Banaszak-Biernacka

Terapia poznawczo-behawioralna jest rekomendowana dla osób mierzących się z atakami paniki. Super, że zaczęła Pani chodzić na mityngi i znalazła Pani grupę wsparcia. Nie zapominajmy, że depresja to choroba i należy ją leczyć, tak jak inne choroby, z którymi ludzie się zmagają. Jeśli ma Pani trudności finansowe, warto zapisać się do pobliskiej Poradni Zdrowia Psychicznego, gdzie może Pani otrzymać pomoc w ramach usług nfz - zarówno od psychiatry, jak i od psychologa/psychoterapeuty.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dobrze czytać, że chce Pani o siebie zadbać. Warto pamiętać, że niekoniecznie trzeba wszystkie zmiany wprowadzać jednocześnie. Znalazła Pani dla siebie grupę wsparcia - to już ważny krok. Kolejnym może być zgłoszenie się na spotkania do psychologa/psychoterapeuty, żeby zająć się lękami i atakami paniki, a w razie konieczności - w kolejnym kroku skierować się do lekarza psychiatry. Ze swojej strony mogę zaproponować ustalenie takiej opłaty za spotkania, która będzie dla Pani dostępna do opłacenia. Pierwsza konsultacja (30 min) u mnie jest bezpłatna. Zapraszam

Usunięty Specjalista_tka

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry Pani Katarzyno 

W Pani sytuacji, gdy paraliżujący lęk i ataki paniki utrudniają codzienne funkcjonowanie, a budżet jest ograniczony, najlepszym pierwszym krokiem będzie wizyta u psychiatry, który może przepisać leki wyciszające te silne objawy z ciała i ułatwiające w ogóle wyjście z domu. Po farmakologicznym złagodzeniu lęku kluczowe będzie podjęcie psychoterapii np. w nurcie psychodynamicznym lub CBT, ukierunkowanej na syndrom DDA/DDD i przepracowanie traum, którą można realizować bezpłatnie w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia w Poradniach Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia. Kontynuowanie bezpłatnych mitingów DDA jest wspaniałym, dodatkowym wsparciem, jednak przy tak silnych stanach lękowych profesjonalna opieka medyczna i terapeutyczna jest niezbędna, by mogła Pani bezpiecznie odzyskać stabilność.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

 

kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Zaburzenia nastroju, lęk, problemy ze snem. Biorę leki, ale nie wystarczają. Proszę o wsparcie
Leczę się na nerwicę od kilku lat.od 3 tygodni miałem bardzo duże natężenie stresu w pracy i jedynie propranolol wspomagał mnie, żebym sobie jakoś radził. Niestety organizm nie wytrzymał stresu i z wtorku na środę dostałem padaczki nerwicowej. Obecnie jestem na terapii diazepamem 9 dni. Mam również zaburzenia nastroju z jednej strony lgnę do ludzi a z drugiej wolę być sam. Mam również ostatnio problem ze spaniem, mimo że biorę wieczorem trittico cr 100 mg. Nie mam pomysłu, jak sobie pomóc. Od urodzenia mam mózgowe porażenie dziecięce.
Mam lęk związany z zasypianiem. Boję się paraliżu sennego
Mam lęk związany z zasypianiem. Boję się paraliżu sennego. Od kiedy usłyszałam o nim od koleżanki boję się zasypiać. Nigdy tego nie przeżyłam, ale nie wiem jaka jest szansa, że mnie to spotka i wydaje mi się, że nawet nie mogę tego oszacować, gdyż w internecie są informacje, że doświadcza tego 8-50% osób, dlatego sama już nie wiem. Nie wiem co zrobić, żeby się nie bać i na ile mi to zagraża. Wiem, że nie zagraża to mojemu zdrowiu, ale samo zdarzenie wydaje mi się być przerażające.
Jestem zawiedziona psychoterapeutką, walczę z lękami i nie dostałam narzędzi. Jest gorzej.
Dzień dobry, co zrobić by powiedzmy przełamać się do terapii na nowo? Od praktycznie 4 miesięcy chodziłam na terapię, wcześniej się poprawiło, a ostatnio jedyne co, to widziałam jak jest coraz gorzej. Mówiłam o tym od paru sesji, nie dostałam ŻADNYCH narzędzi przez cały proces i sama nie wiem jakim cudem lęki się wtedy na jakiś czas poprawiły. Przed świętami na sesji zostałam skrytykowana, poczułam się okropnie, ale już starałam się to puścić mimo uszu. Lęki miałam raz mniej ,a raz bardziej nasilone, więc oczywiście po przerwie o tym opowiedziałam, bardziej dokładnie podkreślając, że nie wiem jak sobie z tym radzić, licząc, że dostanę jakąś poradę co robić, by do lęku nie dochodziło. A usłyszałam: "Musisz iść do psychiatry, bo tu bez leków raczej nic nie zdziałamy". Rozumiem, że w niektórych przypadkach jest to potrzebne, ale raczej nie wtedy, gdy nawet nie miałam okazji poradzić sobie z lękiem poprzez jakieś ćwiczenia, jedyne co dawało mi jakieś poczucie, że się poprawia to samo to, że jestem pod opieką specjalisty. Tyle gorzej jak ten specjalista wypytuje jedynie o rzeczy niewygodne dla mnie, nieistotne a ja po miesiącu jedyne co wiem to, że mam lęki. Po tym, jak usłyszałam o psychiatrze to od razu nie mogłam nadal rozmawiać, resztę sesji terapeutka tak ciągnęła to mówiąc nadal o wizycie u lekarza. Od tego czasu jestem strasznie przygnębiona, czuję się w otoczeniu innych jakbym serio "wariowała". Wiadomo, kłopoty nie wybierają, ale ja zawsze się obwiniałam za taki lęk i uważałam inna od ludzi , a teraz to już w ogóle. Patrzę w lustro i zamiast myśleć o sobie jak zawsze, że jestem bardzo zabawną osobą i mam wokół siebie znajomych, to jedyne co mi przychodzi do głowy to: wariuję, sama się w to wpędziłam. Mam teraz straszną blokadę, boję się, że nikomu już nie zaufam, bo jedyne co widzi w moich problemach to wariactwo. Wiem, że mimo wszystko nadal potrzebuję do kogoś chodzić, ale już nawet nie wiem do kogo. Po ostatniej sesji lęk mi kompletnie zniknął, ale to chyba reakcja na szok. Co robić? Codziennie od sesji mam ochotę nie wychodzić z domu, bo czuję się źle ze sobą.
Czuję, że lek na zaburzenia depresyjno-lękowe nie działa. Nie wiem czy mogę się z tego wyleczyć.
Witam. Zmagam się już od kilku lat z zaburzeniami depresyjno- lękowymi. Przez to bardzo straciłam na wadze , nie mogę rzucić palenia. W dodatku mam bardzo często wysoki puls i wydaje mi się, że coś mi się stanie. Obecnie biorę leki serveron, ale odczuwam, że już mi nie pomagają. Można się z tego wyleczyć? Pozdrawiam
Witam, jak stwierdzić u siebie nerwicę
Witam, jak stwierdzić u siebie nerwicę, żadne badania nie potwierdziły kłucia w prawym dolnym kwadracie oraz czasem przy sercu.
depresja poporodowa

Depresja poporodowa - objawy, leczenie i wsparcie dla młodych rodziców

Depresja poporodowa to stan, który może pojawić się w okresie po narodzinach dziecka. Gdy trudności emocjonalne utrzymują się dłużej lub są intensywne, odpowiednia pomoc specjalisty i wsparcie bliskich mogą być niezwykle cenne i potrzebne.