Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Co zrobić po drugiej próbie samobójczej i jak poradzić sobie z reakcjami rodziców?

Treść wrażliwa
Miałam próbę samobójczą(to była moja druga) dwa dni temu. Wie tylko o tym moja przyjaciółka. Przedawkowałam leki na spanie. Nic mi sie nie stało. Może poza tym ze byłam trochę ospała, kręciło mi się w głowie i nie potrafiłam się skupić. Nie wiem co mam robić. Boję sie reakcji mamy. A ojciec w ogóle nie może się dowiedzieć. A ciężko będzie to przed nim ukrywać.
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Zuziu teraz w bardzo trudnym i niebezpiecznym miejscu, po takiej próbie ciało i psychika nadal potrzebują wsparcia, nawet jeśli „nic się nie stało”. Mówisz o tym/piszesz, to już jest bardzo ważne.

Najważniejsze teraz to Twoje bezpieczeństwo. Warto, żeby ktoś dorosły i odpowiedzialny o tym wiedział, rozumiem lęk przed reakcją mamy, ale jej pierwszą rolą jest Cię chronić. Ukrywanie tego może tylko zwiększać napięcie i ryzyko. Jeśli nie mama, to może inny zaufany dorosły: ktoś z rodziny, szkolny psycholog, lekarz?

Po przedawkowaniu dobrze też skonsultować się z lekarzem, nawet jeśli objawy były „tylko” takie, jak opisujesz.

Nie zostawaj z tym sama. Jeśli poczujesz, że znowu robi się bardzo ciężko albo pojawią się myśli, żeby sobie coś zrobić, raz jeszcze podaję nr tel.:
– 116 111
– 800 70 2222 (całodobowo)
– 112 w nagłej sytuacji

Sądzę, że to nie jest moment na radzenie sobie w pojedynkę, potrzebujesz teraz realnego wsparcia i opieki.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Aleksandra Chwastek

Aleksandra Chwastek

Ważne żeby jednak inni się o tym dowiedzieli, żeby mogli Ci pomóc. Dowiedzieli się jak się czujesz aby pomóc Ci to zmienić, wysłuchać Cię. Dobrze, że masz przyjaciółkę, na którą możesz liczyć. A czy jest ktoś w rodzinie na kogo  również? Dodatkowo powinnaś udać się po pomoc, w każdym powiecie powinien być Ośrodek Interwencji Kryzysowej, w którym są psychologowie dostępni w ciągu 24 godzin. To są miejsca, do których możesz zadzwonić często anonimowo, poprosić o poradę, zajmują się dokładnie takimi sytuacjami, jaką masz Ty. Warto też żebyś zrobiła badania- morfologie ogólną bo może masz na przykład zaburzenia hormonów, które dodatkowo wpływają na to jak się czujesz. Równie ważna jest wizyta u lekarza psychiatry aby dobrać odpowiednie leki.

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry Zuziu.

Jeśli boisz się rozmowy z mamą i tatą, możesz porozmawiać ze szkolnym Pedagogiem lub Psychologiem, albo zadzwonić pod bezpłatny, całodobowy i w pełni anonimowy Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży pod numer 116 111, gdzie wykwalifikowani specjaliści pomogą jej bezpiecznie przejść przez ten paraliżujący strach i podpowiedzą, jak krok po kroku poinformować o wszystkim dorosłych, by otrzymać natychmiastowe wsparcie medyczne i psychoterapeutyczne.

Powodzenia

Bożena Nagórska

dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Konflikt z rodzicami o wyprowadzke do chlopaka: stres, lek i watpliwosci, jak podjac decyzje?
Od dłuższego czasu mam problem z rodzicami w związku z moją decyzją o wyprowadzce. Chcę wyprowadzić się z mojego miasta i zamieszkać na Mazurach u chłopaka i jego rodziców, którzy zgodzili się, żebym tam mieszkała. Jednocześnie chcę dalej studiować w Poznaniu i nie zamierzam rzucać szkoły. Rodzice od początku bardzo źle reagują na ten pomysł. Mówią, że powinnam zostać tutaj, znaleźć pracę w swoim mieście i poczekać jeszcze rok, żebym najpierw „sprawdziła chłopaka”. Twierdzą, że jego rodzina mnie wyrzuci, że zostanę z niczym, że nie mam tam przyszłości i że przez wyprowadzkę rzucę studia. Mówią też różne rzeczy na temat mojego chłopaka i jego rodziny, między innymi że chłopak jest kłamcą, krętaczem czy debilem, a jego rodzina jest patologią, mimo że ja nie widzę potwierdzenia tych rzeczy. Ostatnio mama wysyła mi nawet wiadomości, w których przedstawia mojego chłopaka jako manipulatora i sugeruje, że to nie jest zdrowy związek. Rodzice również dzwonią do jego rodziców i mówią im, że nie zgadzają się na moją wyprowadzkę, przez co jego rodzice zaczęli się obawiać, że moi rodzice będą wzywać policję. Mama cały czas próbuje znaleźć mi pracę tutaj, w moim mieście, mimo że wie, że planuję się wyprowadzić. Mówi, że dom to nie hotel, że po wyprowadzce nie będzie mi w niczym pomagać i że jeśli wrócę kiedyś z dzieckiem albo rzucę studia, to nie będzie to już jej problem. Padały też teksty, że będę żałować, że będę myć brudną toaletę po rodzinie chłopaka i że skończę nie wiadomo gdzie. Przez to wszystko bardzo się stresuję, płaczę, mam problemy ze snem i ciągle zastanawiam się, czy rzeczywiście podejmuję złą decyzję. Z jednej strony boję się wyprowadzki, bo to ogromna zmiana i boję się, że stracę kontakt z rodzicami, a z drugiej strony w domu również nie czuję spokoju, ponieważ nigdy nie wiem, kiedy znowu zacznie się awantura i wyzwiska. Teraz mama znowu każe mi zdecydować, czy zostaję tutaj w swoim mieście, czy się wyprowadzam, ale jednocześnie naciska, żebym została tutaj. Nie chcę jej mówić wszystkich szczegółów dotyczących mojej sytuacji, szczególnie tego, że na początku mogę być bez pracy, ponieważ boję się, że będzie to kolejny argument przeciwko mnie. Mam jednak oszczędności, zapewnione miejsce do mieszkania i chcę szukać pracy na miejscu, a studia chcę normalnie kontynuować, do tego mój chłopak mnie we wszystkim wspiera i idzie do wojska, żeby odciążyć ze mnie koszty. Sama już nie wiem, czy powinnam zostać tutaj tylko po to, żeby mieć pracę i uniknąć kolejnych kłótni, czy jednak wyprowadzić się i spróbować zacząć samodzielne życie. Najtrudniejsze jest to, że niezależnie od tego, co zrobię, boję się konsekwencji i bardzo trudno mi odróżnić własne obawy od tego, czym rodzice mnie straszą. Chciałabym mieć kontakt z rodzicami, jednak jeżeli będą mnie tak traktować to nie zamierzam się starać na siłę. Dodam, że chłopak jak był u nas ostatnio to moi rodzice pod moją nieobecność go tak obrażali i jego rodzinę, że całymi dniami siedział poza moim domem po kilka dobrych godzin i ostatecznie stwierdził, że do mnie się nie przeprowadza przez nich.
Turnus rehabilitacyjny z ZUS a lęk o reakcję szefa i utratę pracy – jak podjąć decyzję?
Mam pewien problem z którym nie umiem sobie poradzić. Niestety dostałam od ZUS skierowanie na turnus rehabilitacyjny nad morze. Z powodów moich problemów ciągle L4 oraz inne podobne rzeczy skierował mnie na 24 dni kalendarzowe. Nie wiem co zrobić ponieważ jestem zatrudniona na umowę o pracę. Mój kierownik nie bardzo przychylnie patrzy na L4 zwykle się wkurza jak bierze się na 1 lub kilka dni. Nie wiem czy przesunąć termin turnusu czy pojechać w wyznaczonym. Nie ukrywam że praca jaką wykonuje jest ciężka fizycznie na magazynie. Wcześniejsza moja praca było też magazynier lecz wtedy sporo chorowałam miałam zwykle górne i dolne drogi oddechowe chore i dość częste L4. Z racji faktu że były częste L4 ZUS wysyła mnie na 3.5 tygodnia na sanatorium. Nie ukrywam, że troszkę ubolewam z tym bo to łaczy się z kolejnym L4 dość długim...
Problem z partnerką z depresją poporodową i przemocą w związku - jak sobie poradzić?

Dzień dobry. Piszę tutaj, ponieważ mam bardzo duży problem z kobietą, która ma problemy psychiczne. Jej problem polega na tym, że ma problemy z adaptacją otoczenia, depresję poporodową+ odebranie jej córki przez Mops. 

Jej były partner bił ją przez 6 lat prawie i w dodatku wynosił z domu rzeczy, które później sprzedawał.. Kobietą powinna brać tabletki, które jej przepisał psychiatra (ZOLTRAL), o ile dobrze pamiętam tak nazywają się te tabletki.. 

Jesteśmy razem w związku już z 3 miesiące i miałem nadzieję, że udźwignę ten ciężar, ale niestety nie dam rady, próbuje wszystkiego, ale z jej strony jest jakaś ściana. 

Po kłótniach każe mi się wyprowadzać, wyrzuca mnie albo ja sam wychodzę, bo nie daje sobie rady. 

Tylko niestety albo biega za mną po mieście, albo nachodzi moich znajomych i moją rodzinę w poszukiwaniu mnie. 

Wczoraj kolejna niefajna sytuacja. Po północy przyszła na plac do moich rodziców i stała pod drzwiami i podsłuchiwała przez drzwi czy mnie tam nie. Mam dość chciałbym się uwolnić od niej.. proszę pomóżcie mi

Ciągłe zmęczenie życiem i brak energii – jak odnaleźć sens i motywację?
Czuję się tak, jakbym ciągle była zmęczona życiem, nawet wtedy, gdy fizycznie nic nie robię. Wstaję i od razu mam wrażenie, że wszystko jest za ciężkie — myślenie, decydowanie, zaczynanie czegokolwiek. Nic mnie nie pociąga, nic nie cieszy naprawdę, a rzeczy, które powinnam robić, wydają się ogromne i przytłaczające. Mam w głowie chaos, tysiące myśli naraz — analizuję każdą swoją reakcję, każde słowo, każdą przeszłą decyzję. Krytykuję siebie non stop, nawet za rzeczy błahe, stare, dawno nieistotne. Chcę normalnie funkcjonować — biegać, wychodzić na spacery, dbać o siebie, uczyć się, być obecna — ale czuję się, jakbym była odcięta od energii, jakby coś we mnie było zgaszone. Jest we mnie lęk, napięcie, poczucie, że przyszłość jest ciemna i że nie dam sobie rady, nawet jeśli bardzo chcę. Czasami mam wrażenie, że nie wiem, kim jestem, że wszystko mi się rozmyło — moje cele, charakter, sens. Jest we mnie jednocześnie ogromna potrzeba zmiany i kompletna niemoc, żeby ją zacząć. I to boli najbardziej: że chcę żyć lepiej, a czuję się, jakbym stała w miejscu, bez siły, bez światła, bez jasnej odpowiedzi, co dalej.
Moja 14-letnia córka się tnie, słyszy głosy i widzi zjawy
Moja 14 letnia corka tnie sobie rece i nogi, nie chce chodzic do szkoly, mowi ze slyszy glosy, widzi jakies zjawy, nie moze spac od dlugiego czasi
mutyzm1

Mutyzm - przyczyny, objawy i skuteczne metody pomocy

Czy Twoje dziecko nie mówi w określonych sytuacjach społecznych, mimo że swobodnie komunikuje się w znanym otoczeniu? Może to być mutyzm wybiórczy – zaburzenie lękowe, które wymaga odpowiedniego wsparcia.