
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, rodzicielstwo i rodzina, zdrowie seksualne
- 7-letnia córka jest...
7-letnia córka jest zgłaszana ze względu na masturbację dziecięcą. Co mam robić, jako rodzic?
Karolina
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
z opisu wnioskuję, ze sytuacja jest dla Pani trudna. Na pewno na początku należałoby wykluczyć podłoże somatyczne (np.problemy z pęcherzem moczowym, pasożyty). Oprócz tego sugerowałbym wizytę z córką u psychologa dziecięcego. Czasami sytuacje zwyczajne z punktu widzenia dorosłych (np. rozpoczęcie nauki w szkole) mogą byc bardzo stresujące dla dzieci, a ten stres może objawiać się w rożny sposób.
pozdrawiam
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Marianna Mazur
Dzień dobry Pani Karolino,
zachowanie córki może wynikać z nieradzeniem sobie z sytuacją stresową, poprzez ściskanie nóżek, które doprowadzać może do osiągania orgazmu łechtaczkowego, córka może rozładowywać napięcie, które odczuwa przebywając w szkole. Warto przyjrzeć się sytuacji w szkole, co może wpływać stresująco na córkę, do takiego stopnia, że problem ten nasilił się, szczególnie że w domu nie zauważyła Pani takiego zachowania. Przyczyn takiego zachowania może być bardzo dużo (np. zaburzenia SI, zaburzenia lękowe), dlatego też najlepszym rozwiązaniem będzie oczywiście udanie się do specjalistów w celu diagnozy psychologicznej córki oraz do specjalisty, który wykluczy ew. zaburzeń neurologiczne. Warto zając się tym problemem jak najszybciej, ponieważ jeśli wynika on z zaburzeń lękowych, córka może na stałe skojarzyć sytuację stresową z takim rodzajem rozładowania napięcia, co może doprowadzić do zespołu zakodowanych reakcji seksualnych.
Pozdrawiam ciepło i życzę jak najszybszego rozwiązania problemu.

Zobacz podobne
Nie wiem co mam zrobić w mojej sytuacji. Mąż ma problem od pewnego czasu problem z pełnym wzwodem. Czasami też musi dokończyć „sam”. Widzę, że go to stresuje i czuje się niekomfortowo, a ja również nie osiągam przez to pełnej satysfakcji. Ma 36 lat, wiadomo, stresu w życiu jak każdy ale uprawia dość regularnie sport, biega. Między nami zawsze dobrze się układało i nie chce żebyśmy to stracili. Czy macie podobne doświadczenia? Czy jesteście mi w stanie coś podpowiedzieć?
Problem polega na tym, że mąż przesadnie interesuje się strefami intymnymi obcych kobiet, chodzi o ich wygląd. Sam powiedział ostatnio, że wchodzi na filmy porno z ciekawości, żeby sobie je pooglądać 🥴. Kiedy powiedziałam mu, że ja nie widzę w tym nic ciekawego i że mnie męskie strefy intymne nie interesują, stwierdził, że jestem strasznie się dziwna. Poczułam się w jego oczach kimś gorszym, jakby moje ciało już przestało go interesować i pociągać. Kiedy chciałam wyjaśnień, powiedział, żebym zmieniła temat, bo to do niczego nie prowadzi. Więc temat się urwał i więcej już go poruszać nie będę. W dodatku w niego w telefonie zauważyłam zakładkę z filmami porno, które zapewne ogląda, kiedy mnie nie ma obok mnie ma nawet kilka filmów ściągniętych. Rozmowy nic nie dają zawsze kończą się sprzeczka. A jeśli chodzi o nasze życie intymne leży po całości. Jeśli do czegoś dochodzi to raz na miesiąc albo raz na półtorej miesiąca . Powiedzcie mi proszę czy to ze mną jest coś nie tak, czy to on ma problem. To, że jemu podobają się damskie strefy intymne, nie znaczy, że mnie też muszą się podobać strefy intymne mężczyzn. Jestem lojalna wobec niego i jeśli coś mi się podoba to tylko i niego. On nie potrafi zrozumieć tego, że nie pociągają mnie inni mężczyźni, bo tylko on mnie interesuje i jego ciało. Czy to faktycznie coś ze mną jest nie tak 🙂↕️

