Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
z opisu wnioskuję, ze sytuacja jest dla Pani trudna. Na pewno na początku należałoby wykluczyć podłoże somatyczne (np.problemy z pęcherzem moczowym, pasożyty). Oprócz tego sugerowałbym wizytę z córką u psychologa dziecięcego. Czasami sytuacje zwyczajne z punktu widzenia dorosłych (np. rozpoczęcie nauki w szkole) mogą byc bardzo stresujące dla dzieci, a ten stres może objawiać się w rożny sposób.
pozdrawiam















